Dodaj do ulubionych

Miłość w internecie

29.12.02, 23:35
Czy macie jakieś swoje doświadczenia ? Czy coś takiego istnieje ? Napiszcie
proszę !!
Obserwuj wątek
    • _kami Re: Miłość w internecie 30.12.02, 00:02
      Eeee...
      W internecie to nie bardzo...
      Internet to tylko kanał komunikacji, ewentualnie - wcześniej - miejsce zawarcia
      znajomości.
      Troszkę tak ze mną i moim TŻ-em było. Najpierw forum dyskusyjne, potem maile,
      potem ICQ (heh, wtedy Gadu-Gadu nie było chyba jeszcze :-D) i pierwsze
      spotkania. To było baaaardzo dawno temu, niestety. 350 km nas dzieli. I czas i
      odległość bardzo nas pokaleczyły (wydaje mi się, że _nas_, bo mnie na pewno).
      Ale - tfu tfu tfu - już niedługo będziemy mieszkać razem. W jednym mieście. W
      jednym mieszkaniu. I wtedy sprawdzimy, jak mocna jest ta miłość, która przy
      pomocy sieci się rozwinęła.

      Kami
      ------------------------------------------------------
      Znasz już mnie? Poznaj moich przyjaciół.
      Zajrzyj na: stare-forum.wp.pl/cgi-bin/roznosci.cgi
      • Gość: julka Re: Miłość w internecie IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 30.12.02, 00:35
        Miłość internetowa jest taka łatwa, ktoś tam się kreuje, ty chodzisz zauroczona
        wiele rozgrywa sie gdzieś w sferze marzeń.
        W końcu trzeba się spotkać w realu i wtedy zaczynają sie schody, trzeba się
        przyznać, że nie jest sie do końca tym za kogo sie podawało.
        Życie mocno koryguje takie miłości
    • Gość: ewa Re: Miłość w internecie IP: *.icm.edu.pl / 62.233.186.* 30.12.02, 00:34
      moja milosc znalazlam w internecie i po 3 latach
      "zwiazku" na odleglosc (spotkania ok. 2 razy w miesiacu -
      odleglosc 4
      ponad 400 km) jestesmy razem, obok siebie i jest bardzo
      dobrze. wprawdzie jeszcze nie malzenstwo, ale chyba do
      tego zmierzamy :)

      pozdrawiam
      ewa
      • Gość: ramzes:) Re: Miłość w internecie IP: *.dip.t-dialin.net 30.12.02, 01:09
        moja milosc tez znalazlem w internecie.
        na poczatku byly maila (10 razy na dzien), potem 1 na dzien, potem 1 na 2-3
        dni. Po jakichs 3 miesiacach zdecydowalismy sie na spotkanie i juz tak
        zostalo..ponad 3 i pol roku mieszkamy razem i zyjemy razem :)) i z kazdym dniem
        kochamy si eco raz bardziej :))

        ramzes:)
    • speedymika Re: Miłość w internecie 30.12.02, 10:37
      witam.
      moje doswiadczenia raczej nie sa mile.
      nie moge jakos poznac nikogo w "realu", wiec szukam w necie. randki na interii,
      na o2, ICQ... poznalam wielu mezczyzn, z kilkoma sie spotkalam, i jest to za
      kazdym razem niewypal. z reguly juz po 1 spotkaniu, inaczej odbiera sie druga
      osobe tu, inaczej w prawdziwym swiecie. kazdy z nas piszac o sobie nie jest
      obiektywny, nieswiadomie moze nawet. i potem przychodzi konsternacja - a tak
      fajnie sie pisalo na gg, tak milo sie mailowalo, to czemu teraz mam ochote
      wyjsc z knajpy???
      z jednym nawet bylam 2 miesiace, nie wypalilo rowniez. a wiec?
      warto???
      wyjatkiem jest dwoch ludzi, z ktorymi pisze regularnie, ale nie rozwija sie to
      w "tym" kierunku, po prostu piszemy. chociaz nie mialabym w jednym przypadku
      nic przeciwko wcale:))))


      pozdr.
      d.
      • Gość: Malwina Re: Miłość w internecie IP: *.abo.wanadoo.fr 30.12.02, 10:49
        sa strony pozytywne np moc sie spokojnie wypowiedziec w dowolnych tematach, nie
        bedac rozproszonym przez wzrok, zapach, dotyk, glos, mimike itd itp
        no ale to pewnie dobre dla takich gadul jak ja ;-)
        • antoska Re: Miłość w internecie 30.12.02, 13:31
          Miałam szczęście, mojego męża poznałam w necie. Fakt, było przed nim kilka spotkań z panami poznanymi
          także w necie, kompletne niewypały... Dla mnie internet to kolejne miejsce, gdzie można kogoś poznać .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka