13.05.06, 10:24
Witam.

Zdecydowalibyscie sie na odwazny krok zmiany absolutnie calego zycia -
wyjazd, rzucenie wszystkiego co bylo? Rozwazam cos takiego, bo kompletnie sie
nie identyfikuje ze swoim obecnym zyciem. Jakbym juz byla gdzie indziej. Co
mam robic?
Obserwuj wątek
    • zoe17 Re: zoe17 13.05.06, 10:26
      uuch, pomylilam okienka...
    • alfika Re: zoe17 13.05.06, 10:35
      a coś więcej?
      bo uciekanie przed samą soba jest bez sensu, problemy, te nierozwiązane, lubią
      towarzyszyć na stałe
      zaś pozamykanie wszystkiego i zaczęcie od nowa generalnie nie jest niczym ani
      dziwnym, ani złym
      o ile Ty tego tak nie będziesz widziała
    • hatroha Re: zoe17 13.05.06, 11:15
      Zrobiłem to kilka razy- rzuciłem wszystko - majątek, pracę, miejsce, przyjaciół..został mi tylko plecak i zero kasy, ale tak chciałem- lubie brutalne rozwiązania...zawsze udaje mi sie od nowa zacząć...
    • trollllllllllllllllllllllllll Re: zoe17 13.05.06, 12:33
      Mam ten sam problem
    • second_time Re: zoe17 13.05.06, 17:18
      wlasnie zaczynam sie identyfikowac z moim obecnym zyciem wobec czego juz chyba
      by mi sie nie chcialo znowu wszystkiego rzucac i zaczynac od nowa
      dobrze jest jak jest
      • zoe17 Re: zoe17 14.05.06, 20:35
        Naprawde chcialabym uciec jaknajdalej. Nie daje sobie rady.
    • znj2 Re: zoe17 14.05.06, 20:58
      Jeżeli jesteś osobą młodą, to postępuj tak ,jak podpowiada ci serce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka