Gość: volter
IP: 212.76.37.*
16.01.03, 18:14
Jestem ciekaw opinii osob, ktore wychowywaly sie bez ojca. Jak wplynelo to na
ich zycie, czy cos zmienilo w ich zyciu, jak wplynelo na relacje z kobietami
(panuje opinia, ze takie osoby maja skomplikowane zwiazki). Pytam z
ciekawosci- sam wychowalem sie bez starego, rozwiedli sie z matka, gdy mialem
6 lat, czyli byl to wiek kiedy najbardziej potrzebowalem wzorca meskiego.