Dodaj do ulubionych

Messi-jak pomoc????

20.06.06, 07:53
mam straszny problem od lat.
W bliskiej rodzinie mam czlowieka,ktorego kocham,a w zaden sposob nie wiem
jak pomoc.
ma calkowicie zabalaganoine mieszkanie,do ktorego nie wpuszcza nikogo
nawet mnie.Ja sie nie narzucam,bo nie chce,zeby bylo jej przykro.
Ludzie z bloku tez domyslaja sie,niektorzy dokuczaja przez co moja osoba ma
jeszcze wiekszy strach.Wiem,ze chcialaby dojsc do jakiegos ladu,ale wstydzi
sie kogokolwiek wpuscic do mieszkania.Do tego jeszcze boi sie,ze gdyby
nawet,to sasiedzi beda za bardzo ciekawi.Ciagnie sie juz to od
lat,stan "mieszkania"oplakany,a ja nie wiem jak pomoc?????
Obserwuj wątek
    • witch-witch Re: To tej osobie 20.06.06, 22:35
      potrzebny raczej psychiatra....
      • beata19735 Re: To tej osobie 21.06.06, 08:59
        mnie sie tez wydaje,ze to byloby jakies wyjscie,ale ja jestem w takiej
        sytuacji,ze nie moge tego zaproponowac,bo boje sie ta osobe zrazic do siebie.
        wspominalam,ze moge pomoc,ze nawet pokryje koszty napraw roznych potrzebnych w
        normalnym zyciu urzadzen.Ta osoba chcialaby zyc inaczej,ale nie moze sie
        przelamac.
    • depresyjka4 Re: Messi-jak pomoc???? 22.06.06, 08:46
      nie ma innej rady: psychiatra potrzebny od zaraz.
      W przeciwnym wypadku sytuacja raczej się nie zmieni. Zreszta to zycie tej
      osoby, niech mieszka w bałaganie jak tak lubi, jej sprawa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka