studia psychologiczne

08.07.06, 21:03
Wiatam. Mam pewien problem. W tym roku zdaję na studia. Wybrałam między
innymi psychologię. Problem jest w tym, że nie wiem czy wybrać
psychologię "zwykłą" czy "stosowaną". Czym one się różnią?? Po której są
większe możliwości pomagania ludziom?? Pomóżcie... :)
    • svenka_se Re: studia psychologiczne 08.07.06, 21:06
      Juz kiedys wypowiadano sie na ten temat. Ja jestem na "zwykłej" psychologii,
      przyznaje, ze jestem bardzo zadowolona. Nie wiem czy czasami nie chcesz sie
      wybrac na UJ, bo jesli tak to opinie o psychologii stosowanej na tym
      uniwersytecie nie były pochlebne.
    • maureen2 Re: studia psychologiczne 08.07.06, 21:06
      od kiedy to psycholog pomaga ludziom.
    • svenka_se Re: studia psychologiczne 08.07.06, 21:07
      A nie pomaga? Wiec co robi?
      • d.aga87 Re: studia psychologiczne 08.07.06, 21:14
        tak, chodzi mi właśnie o UJ. Poważnie zastanawiam sie nad wyborem bo jest
        roznica w ilosci chetnych na jedno miejsce - w zeszlym roku (stosowana prawie
        16, zwykla - 20 :/) Pewnie w tym roku będzie podobnie. Zastanawiam się czy
        warto kierować się tymi statystykami. W dodatku na zwykłej mają możliwość
        przeprowadzania rozmów kwalifikacyjnych :( Czym się różnią te dwa kierunki??
        • svenka_se Re: studia psychologiczne 08.07.06, 21:27
          Niestety nie wiem do konca czym jest ta psychologia stosowana na UJ, ale
          czytałam tu na forum(niestety nie moge tego znalezc), ze naprawde nie warto isc
          na stosowana...Lepiej startuj na te "zwykła", nawet jesli jest wiecej
          kandydatów. O ile pamietam to studenci stosowanej psychologii na UJ nie sa
          traktowani powaznie, sa uznawani za gorszych od studentów tej zwykłej.
        • ragazzo11 Re: studia psychologiczne 08.07.06, 21:39
          jak to to nazywacie "zwykła" psychologia, to nic innego, jak naukowe podejście
          do psychologii (teorie, prace badawcze, laboratoryje itp, itd.).
          psychologia stosowana to jak sama nazwa na to wskazuje zastosowanie tej nauki w
          praktyce. studia psychologii stosowanej przygotowują do pracy w zawodzie
          psychologa, który swoją wiedzę wykorzysta w rozmaitych działaniach
          (terapeurtycznych, biznesowych, marketingowych, politycznych itd).osoba, która
          rozpoczęła ten wątek ma poczucie misji i chce "pomagac ludziom", więc przy
          takich planach najodpowiedniejsza będzie dla niej psychologia stosowana. Z
          drugiej jednak strony osobie tej bardzo zależy na prestiżu kierunku, na którym
          będzie stufiować, poniewać bardziej skłania się ku psychologii naukowej (ze
          względu na większą liczbę kandydatów!).
          Tak czy inaczej to, aby "pomagać ludziom" nie trzeba kończyć ani jednej ani
          drugiej psychologii, można nic nie kończyć.
          A jeśłi już osoba ta marzy o pracy terepeuty, to nie sobie studiuje co chce, bo
          dyplom akademicki z psychologii (takiej czy innej) nie upoważnia do pracy z
          pacjentem, klientem.
          Trzeba zrobić sobie certyfikat psychoterapeuty w danej orientacji lub skończyć
          (po uzyskaniu dyplomu psychologii w szkole wyższej) 5-letnie studia zawodowe,
          aby zdobyć tytuł psychologa klinicznego - a to długa 10-letnia droga edukacyjna.
          Pozdrawiam i radzę zaznajomić się z ewentualnymi drogami do wymarzonej pracy i
          potem podjąć decyzję o studiach. Nie sugerować się ilością chętnych na jednop
          miejsce, tym co mówią inni i pozornym prestiżem tego czy innego. Trzeba wybrać
          coś dla siebie.
          • d.aga87 Re: studia psychologiczne 08.07.06, 22:04
            Źle mnie zrozumiałeś/aś. Nie kieruję się prestiżem kierunku ani tym bardziej
            ilością chętnych. Po prostu interesuje mnie różnica między tymi dwoma
            kierunkami - zwykła i "niezwykła" psychologia, oraz przyczyna różnicy w ilości
            chętnych na nie.
            Napiasłeś/aś:
            " Tak czy inaczej to, aby "pomagać ludziom" nie trzeba kończyć ani jednej ani
            drugiej psychologii, można nic nie kończyć."

            Nie wyobrażam sobie pomagania komuś, powidzmy, z nerwicą czy depresją nie
            znając medycznych, naukowych itp przyczyn tej choroby, mając o niej jedynie
            laiczne pojęcie. Wg mnie same dobre chęci do pomagania ludziom z takimi
            problemami nie wystarczą.

            W Twojej odpowiedzi interesuje mnie też zaprzeczenie tego co pisała któraś z
            przedmówczyń. Bo skoro "stosowana" jest tą praktyczną psychologią to dlaczego
            jej studenci z UJ mieliby być gorsi od tych "naukowych, badawczych" ze
            zwykłej?? :)
            • svenka_se Re: studia psychologiczne 08.07.06, 22:10
              Kurcze szkoda, ze nie moge znalezc tego watku, w ktorym była kłótnia pomiedzy
              studentami zwykłej i stosowanej psychologii...
              • jezor_trolla Re: studia psychologiczne 08.07.06, 22:12
                zwiali?
                • svenka_se Re: studia psychologiczne 08.07.06, 22:15
                  Kto zwiał?
                  • jezor_trolla Re: studia psychologiczne 08.07.06, 22:15
                    studenci
                    • svenka_se Re: studia psychologiczne 08.07.06, 22:16
                      Dobra, to nie na temat.
                      Pozdro trollu.
    • nattaszaa Re: studia psychologiczne 08.07.06, 21:46
      Na ezamin zaprowadzil mnie kuzyn z kolegą, po drodze poczęstowali mnie trawką i
      czekali na mnie po egzaminie. Nie dostałam sie i dobrze:)
    • d.aga87 [...] 08.07.06, 22:32
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • aga_ta85 Re: studia psychologiczne 08.07.06, 22:33
        Ah to bardzo przepraszam:). A co Cie tak przyciaga do tej psychologii?
        • d.aga87 Re: studia psychologiczne 08.07.06, 22:44
          Mój ojciec ma problemy emocjonalne. Cierpi przez to cała rodzina. Chciałabym
          potrafić pomóc np kobietom takim jak moja mama albo nauczyć ludzi jak ojciec
          zachowywać się - nauczyć rozmawiać z innymi, a problemy rozwiązywać inną drogą
          niż agresja. Z bezpośrednich powodów chyba tyle.
          • aga_ta85 Re: studia psychologiczne 08.07.06, 22:47
            Eh..to chyba bez sensu. Wiele jest takich osob, ktore ida na psychologie, bo
            cos sie w ich zyciu nie poukładało...a pozniej powstaja stereotypy, ze na
            psychologie ida ludzie z problemami. Oh!
          • d.aga87 Re: studia psychologiczne 08.07.06, 22:48
            znalazłoby się w sumie jeszcz kilka powodów, ale reszta dotyczy juz tylko
            predyspozycji no i w małym procencie jakichś perspektyw na przyszłość...
            • d.aga87 Re: studia psychologiczne 08.07.06, 22:50
              Nie chodzi o moje problemy :) Potrafię się juz odciąć od tego co dzieje się w
              domu.
              • aga_ta85 Re: studia psychologiczne 08.07.06, 22:52
                Ale najczesciej takie osoby chca isc na psychologie i cholera te stereotypy
                staja sie realne.A myslałam ze jest inaczej...
                • d.aga87 Re: studia psychologiczne 08.07.06, 22:58
                  No bo chyba tacy potrafią współczuć, zrozumieć... nie wiem. To chyba niegroźny
                  stereotyp.
                  Mi się wydaje, że np na prawo chcą iść te osoby, które chcą zarabiać kupę kasy
                  a nie te, które mają wielkie poczucie sprawiedliwośći i chęć walczenia o nią :)
                  Stereotyp gorszy ale chyba bardziej prawdziwy :)
                  • aga_ta85 Re: studia psychologiczne 08.07.06, 23:00
                    Niestety, wielu idzie na psychologie po to by uleczyc siebie, swoja rodzine
                    itp. Dla mnie to chore, bo nie po to sa te studia. Ten stereotyp moze byc
                    tragiczny w swoich skutkach. Cholera, powinno sie zaczac selekcjonowac osoby,
                    ktore sie nadaja od ych ktore nie maja absolutnie takich predyspozycji.
                    • d.aga87 Re: studia psychologiczne 08.07.06, 23:06
                      Jejku... selekcjonować... Wielu TAKICH ludzi idzie na psychologie nie po to,
                      żeby leczyc swoja rodzine ale dlatego, ze patrzac na rozne zachowania ludzi w
                      swoim otoczniu dostrzegaja pewne problemy, chca z nimi walczyc. Obcujac np. z
                      przemoca w rodzinie, psychicznymi problemami kogos bliskiego uwrazliwiaja sie
                      na drugiego czlowieka. To tak jak z grupami AA - terapeutami sa bardzo czesto
                      byli alkoholicy, albo Kluby Amazonek - nie sa zakladane przez kobiety "z ulicy"
                      ale przez te, ktore same przeszly to co przezywaja odbiorczynie ich pomocy.
                      Logiczne.
                      • aga_ta85 Re: studia psychologiczne 08.07.06, 23:12
                        Dla mnie nie jest to logiczne, lecz chore. Gdy juz bedziesz na psychologii to
                        dostrzezesz ze sa to ludzie z problemami, a nie tylko obserwatorzy czyichs
                        zachowan. Powinno sie przede wszystkim ograniczyc ilosc miejsc na psychologie.
                        • d.aga87 Re: studia psychologiczne 08.07.06, 23:21
                          Jeżeli to na prawdę takie powszechne to faktycznie powinni coś z tym zrobić.
                          Może nie ograniczyć liczbę miejsc ale np przeprowadzać testy
                          psychologicze/predyspozycji do zawodu. Teraz liczy się sama matura...
                          • aga_ta85 Re: studia psychologiczne 08.07.06, 23:24
                            Ja jestem jeszez ze stara matura, wiec na moim roku kazdy ja zdawał a nie nowa,
                            a mimo to spotyka sie ludzi z tzw problemami. Powinno sie ograniczy miejsca i
                            zrobic ostra selekcje.
                            • ragazzo11 Re: studia psychologiczne 09.07.06, 18:25
                              pisząć, o tym że pomagać ludziom można nie kończąc żadnych studiów miałem na
                              myśli potoczne rozumienie terminu "pomagać" - możesz np wspierac kogos na
                              duchu, dokarmiać, dawac pieniądze, nocleg i cholera wie co jeszcze. Twóje
                              poczucie altruizmu jest do prawdy imponujące, ale (mając nadzieję, że się nie
                              urazisz i spróbujesz mnie zrozumieć) to nie ma nic wspolnego z profesjonalnym
                              podejściem w zawodzie psychologa.
                              Jeszcze nie zdałaś matury a już myślisz o leczeniu nerwicy czy depresji - nigdy
                              i tak nie uda ci się tego wyleczyć, bo będąć na studiach dowiesz się, że tego
                              sie nie leczy a poprostu uczy się chorego żyć z tą chorobą.
                              Jęsli trafisz na dobrych profesorów, to już na pierwszym roku wybiją ci z
                              głowy "pomaganie" i wytłumaczą, że psycholog ani nie pomaga, ani nie leczy, ale
                              nie dokonuje żadnych innych cudów, bo nie jest jak to się przyjęło
                              mówić "lekarzem duszy".
                              Psychologia to nie chirurgia i tu się nie da wziąć pacjenta na kozetke i mu
                              naprawić umysł za pomocą "cięcia".
                              Po za tym jeszcze powtórzę się pisząc, że studia akademickie z psychologii nie
                              upoważniają do samodzielnej pracy z pacjentem-klientem.
                              Z dyplomem mgr psychologii mozesz ewentualnie podsuwać pod nos testy zdolności
                              szkolnych w poradni młodzieżowej.
                              Warto jeszcze zwrócić uwagę, że program studiów jest wystandaryzowany, tzn, że
                              jest pewien obowiązkowy zestaw przedmiotów realizowanych przez wszystkie
                              uczelnie w całej Europie. W zestawie przedmiotów preferowane są nurty
                              psychologii behawioralno-poznawczej, dyskryminuję się na uczelniach psychologię
                              humanistyczną i współczesną myśl psychoanalityczną (postfreudowską)uważając oba
                              te nurty za mniej wartościowe naukowo i ingnorując jednocześnie fakt
                              statystyczny, że praktyczne zastosowanie wszystkich nurtów psychologicznych
                              przynosi podobne efekty.
                              Takie czy inne studia to tylko zestaw pewnych przedmiotów obowiązkowych i
                              innych, fakultatywnych a studiowanie prawdziwe, to już indywidualna sprawa
                              każdego z "żaków".
                              Jeszcze raz powtarzam, że psychologia stosowana przygotowuje do praktycznego
                              zastosowania wiedzy psychologicznej, więc jesli chcesz pracować z klientem-
                              pacjentem, to własnie ta jest dla ciebie najodpowiedniejsza. Ale i tak sama
                              wybierzesz.
                              I jeszcze jedno.
                              Skupianie się na zawodzie psychologa, jako osoby, która jest od
                              tzn. "pomagania" to błąd.
                              Przypominam, że zawód psycholog ma wiele kierunków specjalizacyjnych, oprócz
                              psychologa klinicznego czy społecznego jest psycholog sportu, zarządzania,
                              transportu, lotnictwa, muzyki, mediów, reklamy, marketingu politycznego itd,
                              itp.
                              A to znaczy, że nie tylko na psychologię mknom osoby "z problemami" (a kto ich
                              nie ma!) czy "z poczuciem misji pmagania", ale także ci, którzy na tej wiedzy
                              chcą zarobić, chcą nabyć umiejętności wywierania wpływu na innych i manipulacji.
                              Więc niech się złamie głuypawy stereotyp, że student psychologii to neurotyczna
                              istotna po trudnym dzieciństwie.
                              Pozdrawiam.



                              • iwpal Re: studia psychologiczne 11.07.06, 09:40
                                >ragazzo11 napisał: W zestawie przedmiotów preferowane są nurty
                                psychologii behawioralno-poznawczej, dyskryminuję się na uczelniach psychologię
                                humanistyczną i współczesną myśl psychoanalityczną (postfreudowską)uważając oba
                                te nurty za mniej wartościowe naukowo <
                                I tu sie ragazzo mylisz, bo nie ma jednolitego programu w całym kraju - tylko
                                pewne ramy, w kórych każda uzelnia maluje, co chce; np. POznań bardzo promuje
                                nurt humanistyczny i psychoanalizę (lacanowską), a takze podejście systemowe, a
                                kompletnie pomija nurt poznawczo-behawioralny (no, wspomina sie trochę, że
                                takowy jest).
                                Mam tylko pytanie, na które nie moge doszukać sie odpowiedzi: czy absolwent
                                psychologii stosowanej (na wydz.Zarządania i KOmuniakcji SPołęcznej UJ)
                                otrzymuje normalny tytuł mgra psychologii? Bo program zbliżony do innych
                                studiów psychologicznych - mam wrażenie,ze otwarłam własny, trochę nawet
                                okrojony plan zajęć.
                                Prawdopodobnie nazwa stosowana musiała pojawić sie nei dlatego,ze te studia sa
                                bardziej stosowane i praktyczne od innych, tylko dlatego, ze istnieje już jeden
                                instytut psychologii i na tej samej uczelni nie mógł powstać drugi. A w końcu
                                każdy chce zgarnąć kasę na czymś, co przyciaga młodych ludzi (psychologia to
                                takie fajne cos, co pozwala na taką trochę magiczną aurę).
                                -
                                • ragazzo11 Re: studia psychologiczne 11.07.06, 11:52
                                  nawet w poznaniu, o którym wspominach psychoanaliza wykladana jest jako
                                  przedmiot fakultatywny. pisząc o dyskryminowaniu nurtu humanistycznego i
                                  psychoanalizy miałeł na myśli zestaw przedmiotów obowiązkowych realizowanych
                                  wszedzie bez względu na to pod jaką nazwą wykłada się dana materię.
                                  prześledź liste przedmiotów obowiązkowych (biologiczne mechanizmy zachowania,
                                  procesy poznawcze, psychologia róznic indywidualnych, statystyki, metodologie,
                                  psychometrie...).
                                  W zestawie przedniotów obowiązkowych jakoś brak osobnego wykładu poswięconego
                                  wyłacznie koncepcjom humanistycznym czy psychoanalizy tudzież neopsychoanalizy.
                                  Akademicka psychologia to psychologia ilościowa, elementy psychologii
                                  jakościowej owszem są, ale w mniejszym stopniu.
                                  Pozdrawiam.

                                  iwpal napisała:

                                  > >ragazzo11 napisał: W zestawie przedmiotów preferowane są nurty
                                  > psychologii behawioralno-poznawczej, dyskryminuję się na uczelniach
                                  psychologię
                                  >
                                  > humanistyczną i współczesną myśl psychoanalityczną (postfreudowską)uważając
                                  oba
                                  >
                                  > te nurty za mniej wartościowe naukowo <
                                  > I tu sie ragazzo mylisz, bo nie ma jednolitego programu w całym kraju - tylko
                                  > pewne ramy, w kórych każda uzelnia maluje, co chce; np. POznań bardzo promuje
                                  > nurt humanistyczny i psychoanalizę (lacanowską), a takze podejście systemowe,
                                  a
                                  >
                                  > kompletnie pomija nurt poznawczo-behawioralny (no, wspomina sie trochę, że
                                  > takowy jest).
                                  > Mam tylko pytanie, na które nie moge doszukać sie odpowiedzi: czy absolwent
                                  > psychologii stosowanej (na wydz.Zarządania i KOmuniakcji SPołęcznej UJ)
                                  > otrzymuje normalny tytuł mgra psychologii? Bo program zbliżony do innych
                                  > studiów psychologicznych - mam wrażenie,ze otwarłam własny, trochę nawet
                                  > okrojony plan zajęć.
                                  > Prawdopodobnie nazwa stosowana musiała pojawić sie nei dlatego,ze te studia
                                  sa
                                  > bardziej stosowane i praktyczne od innych, tylko dlatego, ze istnieje już
                                  jeden
                                  >
                                  > instytut psychologii i na tej samej uczelni nie mógł powstać drugi. A w końcu
                                  > każdy chce zgarnąć kasę na czymś, co przyciaga młodych ludzi (psychologia to
                                  > takie fajne cos, co pozwala na taką trochę magiczną aurę).
                                  > -
                                  • iwpal Re: studia psychologiczne 11.07.06, 12:50
                                    ragazzo11 napisał:

                                    > nawet w poznaniu, o którym wspominach psychoanaliza wykladana jest jako
                                    > przedmiot fakultatywny. pisząc o dyskryminowaniu nurtu humanistycznego i
                                    > psychoanalizy miałeł na myśli zestaw przedmiotów obowiązkowych realizowanych
                                    > wszedzie bez względu na to pod jaką nazwą wykłada się dana materię.
                                    > prześledź liste przedmiotów obowiązkowych (biologiczne mechanizmy zachowania,
                                    > procesy poznawcze, psychologia róznic indywidualnych, statystyki,
                                    metodologie, > psychometrie...).
                                    > W zestawie przedniotów obowiązkowych jakoś brak osobnego wykładu poswięconego
                                    > wyłacznie koncepcjom humanistycznym czy psychoanalizy tudzież
                                    neopsychoanalizy. > Akademicka psychologia to psychologia ilościowa, elementy
                                    psychologii > jakościowej owszem są, ale w mniejszym stopniu.<

                                    No nie wiem, ja miałam obowiązkową psychoanalizę i podejście humanistyczne.
                                    Na temat poznawczo-behawioralnej nei był nawet fakultetu.

                                    >prześledź liste przedmiotów obowiązkowych (biologiczne mechanizmy zachowania,
                                    > procesy poznawcze, psychologia róznic indywidualnych, statystyki,
                                    metodologie, > psychometrie...).<

                                    To sa podstawy podstaw, bez tego nie ma co zaczynac pracy jako psycholog,
                                    niezależnie od tego, w jakim nurcie psychoterapeutycznym sie potem ktos
                                    odnajduje.
                                    Właśnie tą wiedzą o podstawach zachowania róznią sie psycholodzy-
                                    psychoterapeuci od psychoterapeutów o innym wykształceniu bazowym.
                                    • ragazzo11 Re: studia psychologiczne 11.07.06, 13:56
                                      obawiam się, że się nie zrozumiemy, ponieważ nie odróżniach wystabdaryzowanych
                                      przedmiotów obowiązkowych na każdej uczelni od drobnych różnic programowych
                                      pojawiających się na róznych uczelniach na 4 czy 5 roku.
                                      Poza tym zalicząc gro przedmiotów pewnie nie miałas pojęcia, że wywodzą się z
                                      muśli behawioralnej czy poznawczej.
                                      pozdr.
                                      • iwpal Re: studia psychologiczne 11.07.06, 21:31
                                        ragazzo11 napisał:
                                        > obawiam się, że się nie zrozumiemy, ponieważ nie odróżniach
                                        wystabdaryzowanych przedmiotów obowiązkowych na każdej uczelni od drobnych
                                        różnic programowych pojawiających się na róznych uczelniach na 4 czy 5 roku.<
                                        Obowiązkowe sa do III roku włącznie: biologiczne podstawy, emocje i motywacje,
                                        psych.poznawcza, metodologia, psych.społeczna, psych. dynamizmów zachowania itp.

                                        > Poza tym zalicząc gro przedmiotów pewnie nie miałas pojęcia, że wywodzą się z
                                        > muśli behawioralnej czy poznawczej.< Myślisz?? Musze przejrzeć stary index,
                                        moze po 10 latach mnie oświeci, ze uczyłam sie czegoś innego niż uczyłam.

                                        Teraz jest troche inaczej - to, co kiedyś było obligatoryjne, teraz jest jako
                                        ścieżka...
                                        • ragazzo11 Re: studia psychologiczne 11.07.06, 22:09
                                          witaj droga iwpal!
                                          nie dojdziemy do porozumienia.
                                          obawiam się, że nie rozumiemy się.
                                          być może myślimy to samo, ale się nie rozumiemy i się nie zrozumiemy.
                                          no chyba, że będzie okazja wypić kawę i spokojnie wszystko sobie wyjaśnic.

                                          nasz dysput zaczął się od twojej reakcji, na to że napisał o dyskryminowaniu
                                          nurtu humanistycznego i psychoanalizy w obligatoryjnym zestawia przedniotów,
                                          które muszą być zrealizowane wg zatwierdzonej standaryzacji we wszystkich
                                          uczelniach w całej europie.

                                          stwierdziłem fakt oczywisty i nie kapuję trochę tej dyskusji.

                                          dla udowodnienia tej tezy postaram się wypisać przedmioty zaliczane do
                                          obowiązkowych:

                                          -statystyka
                                          -bilogiczne mechanizmy zachowania
                                          -metodologia badań psychologiczncyh
                                          -wprowadzenie do psych
                                          -przych osobowosci
                                          -p procesów poznawczych
                                          -p róznic indywidualnych
                                          -filozofia
                                          -socjologia
                                          -emocje i motywacje
                                          -społeczna
                                          -historia mysli psych

                                          czy wśród tych przedmiotów widzisz osobny, zupełnie osobny OBLIGATORYJNY
                                          przedmiot dla wqszystkich uczelni poswięcony w całości psychologii
                                          humanistycznej lub psychoanalizie?????

                                          jest za to p proc poz, biol, mech zach, psych roznic ind, statystyka,
                                          metodologia - wszystkie te przedmioty wywodzą sie z nurtu behawioralnego i
                                          poznawczego.

                                          chodzi mi poprostu o to, że nie ma np na 2 czy 3 roku obowiązkowego przedmiotu
                                          np. pod nazwą Psychologia Humanistyczno-Fenomenologiczna albo nie ma np.
                                          Współczesnej Psychoanalizy. Owszem co wazniejze teorie co wazniejszych autorów
                                          przewijają sie w innych przedmiotach, ale tylko w formie tzw. "przelatywania po
                                          róznych koncepcjach".

                                          Może bardziej cię przekonam, jeśli ci powiem,że program ten został ułozy
                                          własnie w ten sposób, ponieważ większość profesorów na uczelniach całego świata
                                          to wyznawcy behawioryzmu i pokrewnych nurtów. A to własnie tacy jak oni
                                          ustalali program studiów dla calej europy.

                                          Uważają oni bowiem, że tylko to co da się zmierzyć, zbadać, wyliczyć,
                                          potwierdzić eksperymentem itd mozna zaliczyc do nauki i stad ta dyskryminacja
                                          nurtu hum i psychanalizy.

                                          to czego sie uczyłas na przedmiotach specjalizacyjnych nie ma z tym co piszę
                                          kompletnie nic wspolnego.
                                          chodzi mi wyłącznie o tzw. "wystandaryzowany program obowiązkowy"

                                          czy teraz się rozumiemy czy ciągle nie?


                                          • iwpal Re: studia psychologiczne 12.07.06, 00:08
                                            ragazzo11 11.07.06, 22:09 + odpowiedz


                                            witaj droga iwpal!
                                            nie dojdziemy do porozumienia.
                                            obawiam się, że nie rozumiemy się.
                                            być może myślimy to samo, ale się nie rozumiemy i się nie zrozumiemy.
                                            no chyba, że będzie okazja wypić kawę i spokojnie wszystko sobie wyjaśnic.

                                            nasz dysput zaczął się od twojej reakcji, na to że napisał o dyskryminowaniu
                                            nurtu humanistycznego i psychoanalizy w obligatoryjnym zestawia przedniotów,
                                            które muszą być zrealizowane wg zatwierdzonej standaryzacji we wszystkich
                                            uczelniach w całej europie.

                                            stwierdziłem fakt oczywisty i nie kapuję trochę tej dyskusji.

                                            dla udowodnienia tej tezy postaram się wypisać przedmioty zaliczane do
                                            obowiązkowych:

                                            -statystyka
                                            -bilogiczne mechanizmy zachowania
                                            -metodologia badań psychologiczncyh
                                            -wprowadzenie do psych
                                            -przych osobowosci
                                            -p procesów poznawczych
                                            -p róznic indywidualnych
                                            -filozofia
                                            -socjologia
                                            -emocje i motywacje
                                            -społeczna
                                            -historia mysli psych

                                            czy wśród tych przedmiotów widzisz osobny, zupełnie osobny OBLIGATORYJNY
                                            przedmiot dla wqszystkich uczelni poswięcony w całości psychologii
                                            humanistycznej lub psychoanalizie?????<

                                            No ja Cie proszę ragazzo, szykuj tę kawę! Z upałów styki mi sie poroztapiały i
                                            zapomnaiłam co i kiedy było w zamierzchłych czasach mojeg studiowania.
                                            Masz racje - to było obowiązkowe dla klinicznej.

                                            >wszystkie te przedmioty wywodzą sie z nurtu behawioralnego i poznawczego.<
                                            Jednakowoż, nie zmienia to faktu, że psychologia poznańska nie wykłada
                                            przedmiotu (nawet fakultatywnie) pt."wprowadzenie do teorii psych.-behawior.",
                                            ani w innej postaci nie tyka bezpośrednio tego nurtu, ale za to jest
                                            psychoanaliza, psychologia humanistyczna, teoria terapii rodzin, bioenergetyka
                                            - aż mi łaza pociekła, gdy przeglądałam mój stary index

                                            Oczywiście, ze nasza dyskusja nie ma nic wspólnego z tym, o co pytała autorka
                                            wątku, co gorsza nie ma też żadnego sensu, ale miło sobie tak poklikać .
                                            • ragazzo11 Re: studia psychologiczne 12.07.06, 01:13
                                              to wszystko co wymieniłem jest obowiązkowe na "każdej" psychologii bez wzgledu
                                              na specjalność, na tym polega nasze niezrozumienie chyba.

                                              być może fakt, że studiowałaś jakies 10 lat temu wszystko wyjaśnia.

                                              otóz w momencie naszego wejscia do UE (w rzeczywstisci nastąpiło to kilk alat
                                              wczesniej) MEN jest zobowiązane pilnować realizacji przedmiotów obligatoryjnych
                                              na kierunku psychologia (są one identyczne, na wszystkich uczelniach i na
                                              wszystkich specjalnościach !!!).

                                              zrobiono tak, dlatego, aby studia psychologiczne w takiej Portugalii np były w
                                              dużym stopniu zbliżone do tego samego czego się uczą studenci psychologii w
                                              Szwecji, Gracji czy POlski. A wszystko po to, aby po uzyskaniu dyplomu
                                              psychologa był on uznawany także w innych krajach (z czym w rzeczywistości jest
                                              róznie, ale to juz inna historia).

                                              pamiętam, że całkiem niedawno jeden z moich wykładowców mówił coś o bałaganie
                                              programowym na kierunku psychologia w polsce na początku lat 90, kiedy to rozne
                                              uczelnie realizowany odmienny, autorski program, układając go "pod" swoją kadrę.
                                              od kilku lat obowiązuje tzw. standaryzacja kierunku psychologia.

                                              uffff

                                              moze teraz będzie jaśniej.

                                              ps. mam ekspres cisnieniowy - wwielu moich gosci bardzo sobie chwali moje
                                              CaffeLatte, tudzież Cappucio.

                                              Pozdr.
    • gooch Re: studia psychologiczne 10.07.06, 00:37
      studiowałam psychologię stosowaną na UJ. I niestety byłam bardzo rozczarowana -
      wydawało mi sie, że te studia będą uczyć praktycznego zastosowania psychologii,
      ale było inaczej. A właściwie było ZA MAŁO. Najkorzystniej zapamiętałam kontakt
      z praktykami (czyli ludźmi, którzy rzeczywiście gdzieś pracują udzielając pomocy
      psychologicznej), ale często miałam poczucie tracenia czasu. Kiedy rozmawiałam z
      ludźmi ze "zwykłej" psychologii, to okazywało się, że oni często mieli podobne
      odczucie. Więc może nie jest tak ważne, czy stosowana czy nie. Nie żałuję
      studiów, ale chciałabym, żeby były lepiej zorganizowane.
    • fnoll Re: studia psychologiczne 10.07.06, 10:25
      jeśli chodzi o "pracę z ludźmi", to tego i tak uczysz się na osobnych
      szkoleniach, na które musisz się zapisać i opłacić je sama, i na stażach, gdzie
      odwalasz czarną robotę za darmo, więc wybór tego czy tamtego instytutu nie ma
      większego znaczenia - ot, jeden daje więcej wiedzy akademickiej, a drugi więcej
      zajęć praktycznych, które i tak nie są wystarczające do podjęcia pełnowymiarowej
      pracy w zawodzie
    • sirtalent Re: studia psychologiczne 11.07.06, 22:11
      d.aga87 napisała:

      > Wiatam. Mam pewien problem. W tym roku zdaję na studia. Wybrałam między
      > innymi psychologię.

      ciekawi mnie trochę jakie inne kierunki wybrałaś ? będziesz studiować
      równolegle, czy też chcesz próbować się dostać na różne kierunki a potem
      wybierzesz, jak to rozumieć ?
Pełna wersja