30.07.06, 10:32
Od kilku dni gdy budze sie rano jest mi źle...

Ponad rok mieszkałam z kumpela, wspominam ten rok bardzo dobrze. mam 21 lat i
to byl czas, imprezy, wypady, latwe lekkie zycie. Ale caly czas przy mnie był
ON. Poznalismy sie 3 lata temu ale od tego czasu rozstaliśmy sie 3 razy... z
mojej winy to zawsze ja chcialam rozstania. Bo raz zakochalam sie w kims innym
ale zrozumialam blad i wrocilismy do sibie. Po roku calowalam sie z innym
wtedy juz miedzy nami nie bylo dobrzei rozstalismy sie na chwile. jakies 2
miesiace temu znowu, powiedzialam, ze potrzebuje czasu, ze na razie bedzie
lepiej jesli bedziemy chwile sami. On caly czas gdzies "tam" był. Kochał...
Poznałam kogos , kogos kto pokochał mnie , bez wzajemnosci, fajny kumpel na
wypady , na imprezy... niestety on sie zakochal a ja nie... uznalam z lepiej
bedzie jesli przestaniemy sie widywac.
Z kolezanka musialysmy sie przeprowadzic ona do innego mieszkania ja do matki.
Niestety z matka .... jak to czasami z matka. Spiecia byly straszne. W koncu
po wielkiej klotni kazala mi sie wyprowadzic.
Pojechalam do ex wspolokatorki, w ty samym czasie wrocilismy do siebie z
"bylym" i tak jakos wyszlo , ze zamieszkalismy razem.
Ale ja sie boje.
Boje sie, ze nie wyjdzie.
Ze mieszkanie ze soba to cos naprawde powaznego.
a ja nie chce byc powazna, dorosła.
I tak na razie jestem sama bo on jeszcze sie nie wprowadzil i jak sie rano
budze to wszystko jest takie beznadziejne.
Obserwuj wątek
    • nostra_damus Re: o mnie... 30.07.06, 10:34
      uroczy problem psychologiczno-dyskusyjny, jak wszystkie na tym forum
      • smutna10 Re: o mnie... 30.07.06, 10:38
        i chyba tesknie za tym ktory sie zakochal.
        jesoo baby to maja takie probemy.
        ja wiem, on jest przy mnie i zawsze bedzie. Tylko ja czuje ze cos mi przez palce
        ucieka. tesknie za czyms caly czas.
    • smutna10 Re: o mnie... 30.07.06, 10:43
      Tak a za czym tesknisz?
      • nostra_damus Re: o mnie... 30.07.06, 10:45
        smutna10 napisała:

        > Tak a za czym tesknisz?

        Za "sztywniactwem", do jakiego przywykłem w domu, tego mi brakuje najbardziej.
        Nie znosze piprzenia od rzeczy
        • sweetsusana Re: o mnie... 30.07.06, 10:55
          Dziwny jestes....
          • nostra_damus Re: o mnie... 30.07.06, 10:56
            sweetsusana napisała:

            > Dziwny jestes....

            Dlaczego dziwny, nie odpowiada mi klimat rozmowy z kazdym i o wszystkim
            • sweetsusana Re: o mnie... 30.07.06, 12:51
              to nie rozmawiaj
              • gotha_martik Re: o mnie... 30.07.06, 19:22
                lepiej zamilzceć gdyu nie ma sie nic do powiedzenia ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka