Gość: psychol IP: *.wifak.uni-wuerzburg.de 31.10.01, 15:17 co sie tak gapisz? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: i Re: przepraszam, ale... IP: *.elblag.dialog.net.pl 31.10.01, 15:56 ...ale psychol Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onlyania Re: przepraszam, ale... IP: 193.227.223.* 31.10.01, 16:06 patrze i oczom nie wierze..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renka Re: jack-o'-lantern na niebie IP: *.sympatico.ca 31.10.01, 16:26 Bo widze ksiezyc w pelni , pomaranczowy jak dynia. Zdarza sie to na polkuli polnocnej bardzo rzadko w Halloween. Nastepne zjawisko tego typu bedzie w 2020 roku! To jest cos ! ps faktycznie to on sie stanie widoczny dla wszystkich o zmierzchu , czyli za jakies 11 godzin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: przepraszam, ale... IP: 213.186.93.* 31.10.01, 23:22 A chcesz w ryj psycholu ?????? :-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
alka_xx Re: przepraszam, ale... 01.11.01, 01:24 Gość portalu: psychol napisał(a): > > > > co sie tak gapisz? Nie przepraszaj, takie jest zycie, dzis Ty jutro kto inny...! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yoanna Re: przepraszam, ale... IP: *.infocity-nrw.com 02.11.01, 12:04 psychol przesylam duze online-sciski - miodzio tekst!!! :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psychol cos z zuplnie innej beczki IP: *.rz.uni-wuerzburg.de 02.11.01, 13:04 zamiast sciskow, wolalbym ze dwa buziaki.ale dzieki.. poza tym u mnie wszystko w porzadku. wczoraj wieczorem ulozylem sobie plan na dzien dzisiejszy.mialem wstac mniej wiecej o 7, i pojsc na scianke sie powspinac..wspinaczka gorska-to jest to. mysle, ze polknalem bakcyla.budzik zadzwonil, ale zamiast sie zwawo podniesc, polprzytomny przestawilem go na 9.czemu t ak ciezko mi wstac? zastanawiam sie, i mysle, ze to wina spuszczonych zaluzji.nawet w poludnie przy spusczonych zaluzjach w pokoju jest tak ciemno...ze niejednokrotnie doznawalem juz tego dziwnego uczucia , kiedy po obudzeniu stawiasz sobie pytanie "no, ktora to moze byc..8?", poczym patrzysz na zegarek, a tam 12.moze przestac je zasuwac?jak myslicie? ale zwykle wstaje szybko, zebyscie sobie nie pomysleli ze jestem leniem. na sniadanie bylo mleko i gofry.jak zwykle na trzy minuty przed odjazdem autobusu do miasta wybiaglem z domu.spotkalem jeszcze sasiada, niemiec, mily facet.zaproponowal, ze mnie podwiezie, ale grzecznie odmowilem.z autobusu przesiadka na tramwaj, i o to jestem przy uniwerku.koncze studia, i nie wiem, czy cieszyc sie, czy plakac z tego powodu. teraz siedze w salce komputerowej, obok pewnej rosjanki.fantastyczna dziewczyna, czesto ja tu spotykam.mysle, ze wlasnie dlatego tak czesto tu przychodze.bardzo ladna.wczesniej wydawalo mi sie ze jest niemka, ale okazalo sie ze po prostu od dziecinstwa towarzysza jej 2 jezyki,i dlatego wczesniej nawet mi na mysl nie przyszlo, ze to nie niemka.ucieszylem sie, kiedy uslyszalem, jak mowi po rosyjsku.nie wiem czemu, ale jakos nie lubie za bardzo niemek.tzn..lubie, wiele ktorych znam, sa przesympatczne, ale nigdy jeszcze nie patrzylem na nie z perspektywy "moja dziewczyna".niewazne.. mimo wszystko, do rosjanki nie odwazylem sie jeszcze odezwac.jestem niesmialym facetem...ale kierowany doswiadczeniem, powiem z reka na sercu, ze stawiam ta ceche zdecydowanie po stronie zalet.powiem wiecej, uwielbiam tez lekko niesmiale dziewczyny.nieee, juz raz sie do niej odezwalem.powiedzialem "cos dlugo sie komputery laduja", co akurat bylo prawda.usmiechnela sie. tak sobie mysle..to chyba nie jest jednak tekst, jakim sie zdobywa kobiety. co by tu powiedziec? moze.."hej, mam na imie kamil,a ty?sluchaj, wiem, ze jeszcze sie nie znamy, ale w kinie wlasnie leci....moze sie wybierzemy?nie cierpie samemu chodzic do kina."a moze jednak za szybko, tak od razu z kinem.lepiej byloby moze pogadac o "pogodzie", czyli innymi slowy rozpoczac typowa gatke sratke.takie to proste, a jednoczesnie takie skomplikowane.nic, ide cos zjesc na stolowke..moze zaserwuja dzisiaj odwage:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yoanna Re: cos z zuplnie innej beczki IP: *.infocity-nrw.com 06.11.01, 18:15 Odwagi! Kobieta potrzebuje niebanalnych tekstow... hm... zaraz cos wymysle dla Ciebie cierpliwosci:-) ...hihi powiedz jej zeby za ciebie wyszla bo zawsze marzyles o tym zeby twoje dzieci byly troj- albo przynajmniej dwujezyczne to ja zastrzeli!!! A potem moze byc neutralna gadka, obrocenie w zart, pare ironicznych tekstow o niemieckich babach... cdn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psychol Re: cos z zuplnie innej beczki IP: *.wifak.uni-wuerzburg.de 07.11.01, 12:12 hahahaha.pragne miec dzieci dwu-albo i nawet trojezyczne.swietny tekst.hmm, zastanowie sie, ale nie sadze...tak od razu o dzieciach?jeszcze sie wystraszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kosta Re: cos z zuplnie innej beczki IP: 217.153.80.* 07.11.01, 12:33 A moze zamiast rznac psychola przyrznij glupa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psychol Re: cos z zuplnie innej beczki IP: *.wifak.uni-wuerzburg.de 07.11.01, 13:35 a co kosta, ty przyrznales, i sie udalo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kosta Re: cos z zuplnie innej beczki IP: 217.153.80.* 07.11.01, 13:47 I to nie raz.... ale wiesz, ja jestem kobieta i do tego blondynka.... no i wiesz, mężczyźni lubią popisywać sie swoją wiedzą i umiejetnościami.... a jeszcze bardziej lubią jak się wpadnie w zachwyt... Aaa, co ci będę pisać, w każdym razie nie narzekam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psychol Re: cos z zuplnie innej beczki IP: *.rz.uni-wuerzburg.de 07.11.01, 15:02 dzieki kosta, ale wlasciwie o co ci chodzi?kto ma wpasc w zachwyt, ja czy ona? ja juz wpadlem.tzn. uwazasz, ze najwazniejsze to nie probowac na "super madrego faceta", i zagrac glupa? ale co to znaczy:-)? jak znajdziesz chwile, napisz.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kosta Re: cos z zuplnie innej beczki IP: 217.153.80.* 07.11.01, 16:15 Och, psycholu, oczywiście, ze to ja wpadam w zachwyt....."ale sprytnie to wymysliles" Gość portalu: psychol napisał(a): uwazasz, ze najwazniejsze to nie probowac na "super madrego > faceta", i zagrac glupa? > ale co to znaczy:-)? Rznac glupa to nie znaczy pokazac sie jako totalny przyglup. Rznac glupa trzeba inteligentnie. Jako "super madry facet" nie poprosisz przeciez o drobna pomoc, ale jako inteligentny facet siedzac obok swojej "ofiary" w e-kafei możesz wystarczająco głośno mruknac pod nosem "kurcze, dlaczego mi sie nie pokazuje cos tam cos tam" Na pewno nie rzuci ci sie od razu na pomoc wiec bedziesz sie do niej musial zwrocic. I zakoncz w mily sposob cos w rodzaju "jednak bez kobiet to nawet.....(tu wstaw cos zwiazanego z tym problemem) mezczyzna nie moze sie obejsc". Na pewno to i ciebie tez zapamieta. I nie musisz ja zaraz ciagnac na spotkanie, wystarczy ze nastepnym razem usmiechniesz sie na powitanie. jesli choc troche bedzie zainteresowana nawiazaniem z toba znajomosci na pewno ci odwzajemni. Wymysl jakis problem na tyle nieistotny, ze nie zawazy na twoim ego a na tyle latwy zeby zechciala tudziez byla w stanie ci pomoc. No przeciez ja obserwujesz, to juz chyba co nieco informacji masz na jej temat. Tak na marginesie. Jak chcesz kogokolwiek zagadnac, to nie uzywaj pytan zamknietych czy tez stwierdzen tak jak to zrobiles (ale dlugo sie laduja komputery). Bo jesli to prawda a tak bylo, to mozesz liczyc jedynie na potwierdzenie "no wlasnie" (ale inteligentna odpowiedz) lub na kiwniecie glowa. Daj szanse wykazac sie tez innym. Buzka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwona Re: do Kosta IP: *.elblag.dialog.net.pl 07.11.01, 18:56 Jaki Ty jesteś mądry,ładny też pewnie..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yoanna DO PSYCHOLA IP: *.infocity-nrw.com 07.11.01, 21:23 Nie, nie wystraszy sie, przeciez to bedzie tak smialy tekst ze graniczacy z szalenstwem :-))) Najlepsze sa gadki z glupia frant, znienacka, zeby potem bylo mozna wspominac razem jak to Cie jej uroda oszolomila ze tak durnie walnales... i jak to ona poczula sie tak zastrzelona ze MUSIALA sie z Toba umowic... Trzymam kciuki!!! Yoanna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kwieto A moze tak? IP: *.ipartners.pl 07.11.01, 23:29 Wprowadzenie: On i Ona siedza w metrze. Ona jest ladna, On niesmialy. On zapatrzony w Nia, Ona raz czy dwa przelotnie zerka na Niego. Ona wysiada, On za Nia. On idzie za Nia krok w krok. Akcja: "Jestem z natury tchorzliwy, choc maskuje to, jak moge. Przede wszystkim odwaga stracenca. Tak sie obawialem, ze za krotka chwile utrace te dziewczyne, iz osmielilem sie odezwac: - To nie ma sensu. Odwrocila sie. Wtedy przyspieszylem kroku i szedlem obok niej - Co nie ma sensu? - Probowac uciec ode mnie - Dlaczego? - Bo pani jest taka, jaka byc powinna Hala zapewniala mnie potem, ze to bylo genialne zdanie, ze zadna kobieta na swiecie nie umialaby oprzec sie pokusie, by sie dowiedziec, co to znaczy. Pol roku pozniej pobralismy sie" Z ksiazki: "Sny Szybkie" Zinowija Juriewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kosta Re: do Iwony IP: 217.153.80.* 08.11.01, 09:22 Rzniesz glupa czy swirujesz? Odpowiedz Link Zgłoś