ja76
06.11.01, 07:43
Mialem piekny sen. Fruwalem jak ptak. Czulem sie swobodnie. Towarzyszylo temu
przezyciu piekne uczucie, a na wspomnienie o mim do tej pory przechodzi po mnie
przyjemna fala rozkoszy. Sen jednak urwal sie szybko i pozostal lekki niedosyt.
Słyszalem, ze istnieje teoria o aktywnych snach. Moze ktos zna praktyczny
aspekt tej teorii?