wiosenna67 04.11.06, 22:45 jak stac się autorytetem dla kogos? jakie trzeba spełnić warunki? głównie chodzi mi o układ rodzic-dziecko, zwłaszcza zbuntowany nastolatek... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wiosenna67 Re: autorytet 05.11.06, 00:31 a to dziękuję za nic nie wnoszącą wypowiedź... i czekam na inne... Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 autorytet 05.11.06, 23:33 najpierw musisz się stać autorytetem dla siebie często jest tak że bierzemy od innych (np rodziców) wartości które nie są wartościami zostają nam one "wtresowane" powtarzamy je jak papugi i wierzymy w nie ale tak naparwdę nei reprezentują one naszego serca to pokolenie jest bardziej niezależne i sprytne nie weźmie pokornie wartości za którymi nie stoją potężne prawdy tym samym zmuszają nas do rozwoju na rozwój nigdy nei ejst za póżno ale w bieżącej sytuacji to doraźnie nie pomoze pomóc mozę jedynie miłość i tylko tyle żeby pztetrwać ten neizwykle trudny zcas nie zniechcecając sie do wąłsnego dziecka będzie trudno jednak kochaj kochaj i rozwijaj się :) resztę ofiaruje ci czas :) :) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jackulus Re: autorytet 06.11.06, 12:31 Tylko nie chciej za bardzo tym Autorytetem się stać, bo za bardzo chcieć, to jedna z większych przeszkód... ;-). Poza tym, przeszkodą jest wszelka nienaturalność, którą nasi podopieczni błyskawicznie potrafią wyłapać... Pozostaje zatem być sobą i... dawać przykład. Nie ma innej drogi wychowania i nauki jak przez przykład. Jeśli zatem dużo (cokolwiek) wymagasz od dziecka, co najmniej (!) tyle samo musisz wcześniej wymagać od siebie. Jeśli będzie to odrobine więcej, nie ma problemu... ;-). Chcąc rozwijać dziecko, rozwijaj siebie, chcąc by było dobre, badź dobra, chcesz by kochało - kochaj... Nie bój przyznawać się do błędów. Wszyscy je popełniamy i dzieci to rozumieją... To w sumie proste... A autorytet pojawi się "znikąd"... :-))). PS Podobne prawa obowiązują również w innych relacjach, nie tylko dziecko-rodzic... Odpowiedz Link Zgłoś