l.o.l.a
15.11.06, 13:35
bo ja tego za grosz nie pojmuję
kolega z pracy mi powiedział, że nie może otwarcie przyznać sie do mnie
swojej żonie i np. wyjść na kawę póki jestem singlem (choć pisać do mnie za
jej plecami nie widzi problemu i proponowac spotkania też nie), ale jak
zmienię swój stan cywilny to nie będzie juz problemów i się oficjalnie do
naszej znajomości przyzna