hieroglif1
10.12.06, 15:24
moje domowe pielesze. Przyszłam wam zakomunikować. Ktokolwiek znalazłby się
bądź nie. Nie bawię się w uprzejmosci ani grzeczności. Stronię od paradoksów.
Nie przejawiam żadnej inicjatywy. Utrzymuję tylko samodyscyplinę. Nie lubię
was. Wszystkie moje wątki, które były dobrym kontynuowaniem swojej
działalności po usunięciu ich są tylko usuniętymi watkami a w mojej
działaności usunięciem icj wprawiają lukę. Jako maskotka nie sprawdziłam się.
Co jeszcze mozna zrobic, żeby wyrazić swój sprzeciw?