Dodaj do ulubionych

Ciągłe kłamstwa- dość długie

16.03.07, 13:45
Opiszę Wam sytuację związaną z moją przyjaciółką i w miarę możliwości
prosiłabym o Wasze rady czy sugestie.
Znamy się od lat, zawsze wydawało mi się że panuje między nami pełna
szczerość. Od pewnego czasu zaczęły na jaw wychodzić różne fakty i w skrócie
wygląda to tak że Ona notorycznie kłamie i fantazjuje na temat swojego życia
prywatnego. Robi to sama z siebie, w pewnych okresach bardzo dużo opowiada i
pisze o tym jak Jej się świetnie układa.

Od kilku lat mieszka w innym mieście, była podobno w udanym kilkuletnim
związlu, opowiadała bardzo wiele o swoim facecie, o tym że planowany jest
ślub, dzieci, kupno mieszkania, przeprowadzka. Niedawno się z nim rozstała,
rozbrajająco przynając że większość tego co mówiła od dawna była kłamstwem. Z
kolejnym facetem sytuacja jest podobna, ona naciska na ślub, opowiada
romantyczne historie, a rzeczywistość pokazuje że to znowu fikcja.

Jaka może być przyczyna takiego zachowania? Ja to widzę tak, że ona ma tak
wielką potrzebę robienia jak najlepszego wrażenia, że jest skłonna zrobić
wiele żeby sądzić że inni uważają że jest świetna, szczęśliwa, z życiem
pełnym sukcesów. W tym celu robi nawet idiotów z najbliższych osób, byle
tylko poczuć się lepsza od innych. Mimo że mnie rozczarowała chciałabym poznać
przyczynę Jej zachowania, bo sądzę że chyba sam siebie tym unieszczęśliwia.
Jak Wy to widzicie? Czy takie zachowanie można kojarzyć z jakimś psychicznym
schorzeniem?
Obserwuj wątek
    • chmurka_szuka_sznurka Re: Ciągłe kłamstwa- dość długie 16.03.07, 14:05
      w koncu o czyms rozmawiać trzeba
    • koala_tralalala Re: Ciągłe kłamstwa- dość długie 16.03.07, 14:22
      Twoja kolezanka najprawdopodobniej jest mitomaka. To niegrozne zaburzenie,
      wrzuc w google.
      • koala_tralalala Oj , te literowki 16.03.07, 14:24
        mitomanka, oczywiscie :)
      • angelina.26 Re: Ciągłe kłamstwa- dość długie 16.03.07, 17:57
        > Twoja kolezanka najprawdopodobniej jest mitomaka.
        Z tym mi się Jej zachowanie skojarzyło. Zastanawiam się tylko czy to nie może
        być związane z jakimiś poważniejszymi zaburzeniami.
    • street_pop Re: Ciągłe kłamstwa- dość długie 16.03.07, 17:42
      Jedna jest przyczyna: zaniżone poczucie własnej wartości, które uzależnia od
      oceny innych. Nie kocha siebie taką jaką jest, tylko swoje własne odbicie w
      oczach innych.
      • angelina.26 Re: Ciągłe kłamstwa- dość długie 16.03.07, 18:09
        > Jedna jest przyczyna: zaniżone poczucie własnej wartości, które uzależnia od
        > oceny innych. Nie kocha siebie taką jaką jest, tylko swoje własne odbicie w
        > oczach innych.
        Z pewnością nie akceptuje siebie takiej jaka jest. Tylko żeby okłamywanie
        przybierało aż taką formę, że gra się przed najbliższymi, przyjaciółmi,
        rodzicami. Ciężko to pojąć że po tylu latach przyjaźni, kiedy ja i jeszcze dwie
        bliskie kumpele mówiłyśmy w swoim gronie o wszystkim, ona nie potrafi być
        szczera. Opowiadałyśmy czasem o dużych życiowych problemach, a ona nie potrafi
        się przyznać do tego że facetowi nie jest śpieszno do ślubu.
        • nordycki_troll Re: Ciągłe kłamstwa- dość długie 16.03.07, 18:12
          angelina.26 napisała:

          a ona nie potrafi
          > się przyznać do tego że facetowi nie jest śpieszno do ślubu.

          A co cie to obchodzi plotkaro wstretna czy mu spieszno czy nie
          • angelina.26 Re: Ciągłe kłamstwa- dość długie 16.03.07, 18:39
            widzę że nie jesteś w stanie pojąć w czym problem. chyba lepiej byś się
            odnalazł na forum o prostszych sprawach niż psychologia.
    • taisy Re: Histeria. 16.03.07, 18:40
      gdzies czytałam ze takie zachowanie swiadczy o histerii, czyli stanie nerwicy.
      Widać to aby dobrze wypaść wsród ludzi znaczy wiele dla niej. Uwaza jezeli inni
      beda o niej pozytywnie mysleli to połowa sukcesu bo i ona lepiej się poczuje.A
      moze snuje bajki poniewaz wie ze ma doczynienia z ludzmi zawistnymi i
      plotkarskimi? Więc daje im materiał do zawisci i plotkowania.

      'Bajkopisarzy' jest sporo. Mezczyzni opowiadaja nowopoznanym kobietom, jacy to
      oni wspaniali i zaradni,np. mają domy w Turcji, itepe... masa bajek.Kobiety
      opowoadaja o swoich podbojach na arenie romansów, o dziwo czym mniej atrakcyjna
      kobieta tym historie bardziej ukraszone.
      Eeeechh, zostaw te dziewczynę, niech sobie fantazjuje skoro jej to sprawia
      radosc, w sumie nikomu krzywdy w ten sposób nie wyrządza.Pomysl jakim
      dokuczliwym typem jest kolezanka, ktora ci zazdrosci wszystkiego.
      • koala_tralalala Mitomania 17.03.07, 11:47
        Przechwalki mezczyzn i kolorowanie rzeczywistoci przed kobieta maja zupelnie
        inne podstawy niz zachowanie opisanej kolezanki. Facet chce lepiej wypasc w
        oczach kobiety, by ja zdobyc, wiec pokazuje sie z lepszej niz prawdziwa strona.
        To wcale nie oznacza, ze jest mitomanem. Klamie, bo chce byc lepszy. A
        kolezanka klamie stale, "bo klamie". Nie che niczego osiagnac, jest to jej
        druga natura. Nie ma nic wspolnego z histeria. To mitomania.
    • kinekkinek Re: Ciągłe kłamstwa- dość długie 17.03.07, 12:22
      taa. przed chwilą pomyślałam o tym. Właściwie o pewnej wielkiej osobowosci.
      Poluje na inna wielką osobowość, przypadkowo rozwijąjacym się na mojej wielkiej
      osobowości, czyli na mnie. Gdybym nie wiedziała, jak to wygląda od kuchni, a
      zwłaszcza od zapiecka, byłabym niespokojna czy tez zaniepokojona. Tak jestem
      dla różnicy tylko niepokojona. I to jest w sumie cały sens.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka