Dodaj do ulubionych

Mam 31 lat i.................

08.05.07, 14:55
Witajcie! Mam pytanie do 30-latkow i +. Czy nie macie wrazenie, ze wszystko
juz przezyliscie? Wszystko na co bylo Was stac juz widzieliscie, dotkneliscie
i nie ma nic co wzbudziloby emocje, ktore mialy miejsce kiedy byliscie
mlodsi. Macie niby wszystko (no moze poza wyjatkiem fortuny), prace
wyksztalcenie, uczeszczacie na kursy, doksztalcacie sie, macie fajne zony,
klawych mezow, dzieciaczki cudowne i zdrowe, ale....Czegos "nienazwanego"
brak... Tak bardzo brak, ze nic nie cieszy. Pomozcie, czy to garb przezyc i
kregoslup sie lamie (bo troche zlego juz w zyciu zaznalam...), czy to jakis
stan depresyjny? Rece opadaja... Nie chce isc do psychiatry :(((. Bardzo Was
prosze - bez sarkazmow, to moj osobisty kataklizm. Dziekuje Wszystkim za
odpowiedzi :-). PS. Dodam, ze na wszystkie czynnosci i obowiazki jakie mam do
wykonania zaczyna mi brakowac energii...i sil....
Obserwuj wątek
    • ela.buu Re: Mam 31 lat i................. 08.05.07, 16:00
      polecam podroz nie takna wkacje przeprowad sie na inny kontynent poczujesz wtedy
      zycia smak
      • camel_3d Re: Mam 31 lat i................. 08.05.07, 16:09
        polecam dobry fitness club. chodze od 2 tygdoni i zaczyna mi sie humor
        poprawiac. :))
    • aroden Re: Mam 31 lat i................. 08.05.07, 16:22
      pierwszy etapem w takich sytuacjach jest zawsze psycholog, ani psychiatra.
      Porzuc zludne nadzieje, ze dyletanci, a nie fachowcy moga Ci pomoc.
    • funix Re: Mam 31 lat i................. 09.05.07, 00:10
      > Czegos "nienazwanego" brak... Tak bardzo brak, ze nic nie cieszy.

      Dopóki nie nazwiesz będzie ciężko... Może sama się przed tym bronisz? Pogrzeb w
      pamięci. Jakieś marzenia „z których wyrosłaś”? Może chciałaś napisać książkę,
      albo dojechać na rowerze do Gibraltaru, albo skakać ze spadochronem, albo...
      Im „nierozsądniej” tym lepiej!
      ;))
      • braun_f ?! 09.05.07, 01:00
        > Im „nierozsądniej” tym lepiej!
        spalas moze z simonem?

        jakiez te baby durne
    • greengrey Re: Mam 31 lat i................. 10.05.07, 21:49

      aż się uśmiecham jek to czytam

      mam lewdwie parę lat więcej od Ciebie.. i gdzieś około Twego wieku pamiętam
      maiłam to samo wrażenie..

      że teraz już tak będzie tak samo jakoś do starości?
      że dzień za dnie tako samo podobny?
      że wszystko już przeżyłam...

      i stało się zupełnie przeze mnie nieprzewidziane, zupełnie nowe...

      wyrzuciło pod niebo i przeczołgało brzuchem po dnie morskim,
      przemieliło i wyrzuciło na brzeg

      posmakowałam ... życia

      nawet się nie spodziewasz skąd i kiedy przyjdzie życie do Ciebie

      a przyjdzie,

      życie jest większe.. niż jest
      • braun_f Re: Mam 31 lat i................. 10.05.07, 23:02
        pociagnelas gruba kreske?
        • askastar Re: Mam 31 lat i................. 11.05.07, 00:11
          pocieszylam mnie greengrey

          madzia-mam tyle samo lat, i dokladnie to samo mnie lapie:-)
    • yagiennka ?? Nie 11.05.07, 01:13
      Wręcz przeciwnie :)) Wydaje mi sie że żyję już strasznie długo i jak pomysle że
      nawet na półmetku nie jestem to o rany! Mam jeszcze czas na tyle rzeczy, tyle
      wrażeń, tyle przeżyc. Wcale nie mam wszystkiego, własnie idę na studia
      podyplomowe :) Na starość pójde na uniwersytet 3 wieku bo lubię się uczyc. Nie
      mam męża. Za to miałam trochę facetów i może jeszcze trochę przede mną ;) Dzieci
      w przyszłości.
      Coś chyba cię dopadł bezsens albo starciłaś w życiu cele. Znajdź je. Ja mam taką
      receptę na życie że zawsze do czegoś dążę, zawsze sobie coś wymyślę i mam
      mnóstwo pomysłów.
      • beanr Re: ?? Nie 11.05.07, 12:08
        Masz 31 lat, i ... ciesz się z tego, co masz. Ja mam 32, i życie zafundowało mi
        tyle "atrakcji", w których tkwię już od roku, że nie wiem, czy wyjdę z tego o
        zdrowych zmysłach, bo ile można wytrzymać ... Zazdroszczę teraz nawet spokojnym
        rodzinom z małych miasteczek i wsi, gdzie jedynymi problemami są komfilkty z
        sąsiadami, przeciekający dach wymagający naprawy i uwagi przynoszone przez
        dzieci ze szkoły ...
    • ron31 Re: Mam 31 lat i................. 11.05.07, 15:50
      Zony i dzieci nie mam, ale mam podobne mysli do Twoich. Moje zycie w zasadzie
      nie ma sensu. Wszystko jest takie powtarzalne. A moze to po prostu brak
      powaznych problemów? Niektorzy nie maja pracy, maja klopoty rodzinne, ciezko
      chore dziecko itp. Wtedy nie zastanawiasz sie na tym, ze brakuje Ci czegos
      nienazwanego...
      • beanr Re: Mam 31 lat i................. 11.05.07, 20:56
        > Zony i dzieci nie mam, ale mam podobne mysli do Twoich. Moje zycie w zasadzie
        > nie ma sensu. Wszystko jest takie powtarzalne. A moze to po prostu brak
        > powaznych problemów? Niektorzy nie maja pracy, maja klopoty rodzinne, ciezko
        > chore dziecko itp. Wtedy nie zastanawiasz sie na tym, ze brakuje Ci czegos
        > nienazwanego...

        Otóż to. Mnie w pewnym momencie też wydawało się, że czegoś mi brakuje, jakiegoś
        dreszczyku ... Teraz mam za to już nie tylko dreszcze, ale prawdziwą
        "telepawkę", w obawie przed utratą wszystkiego ... Uważajcie zatem, bo łatwo coś
        stracić podążając za "czymś nienazwanym"...
    • jan_stereo Re: Mam 31 lat i................. 12.05.07, 16:19
      takie uczucie to ja mialem w wieku lat 19-tu, chociaz tajemniczej madzi jeszcze
      przyjemnosci spotkac nie mialem. Najlepszym pomyslem jest rzucic sie na wysokie
      fale i utonac albo surfowac :"))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka