Dodaj do ulubionych

powrót do alkoholika

11.06.07, 18:08
Moj mąz jest alkoholikiem. Obecnie przebywa na leczeniu. W lipcu terapia się
konczy.Nie mieszkamy ze soba od roku. Wyprowadził się gdyż leczenie było
warunkiem bycia z nami (mamy 3-letnią córeczkę) po roku radzenia sobie jakoś
w pojedynkę czuję wielką pustkę. jedyne co mnie spotkało w tym czasie to
romans z żonatym mężczyzną okupiony wielkim cierpieniem. W moim życiu gościł
głownie smutek, żal i tęsknota za innym życiem. Zaproponowałam mojemu męzowi
powrót. Czekam na jego decyzję i zakonczenie terapii. Czy moja propozycja
była słuszna? Czy można wierzyć ze alkohol nie wróci ze wszystko bedzie db a
nasze życie spokojne? Moze ktos z was był w podobnej sytuacji. Prosze o rade
Obserwuj wątek
    • e_w_a_g_5 Re: powrót do alkoholika 11.06.07, 18:11
      alkoholizm, jak każde uzaleznienie, może byc tylko zaleczalny.
      Uleczalny nie jest nigdy.
      Musisz sie liczyc z nawrotami
    • asidoo Re: powrót do alkoholika 11.06.07, 19:38
      Odpowiedź poznasz z czasem. Może terapia przyniosła oczekiwane rezultaty.
      • coop1 Re: powrót do alkoholika 13.06.07, 09:21
        Alkoholik będzie zawsze alkoholikiem, może nawet nie pić, ale zachowania
        zostaną.Do tego miej świadomość,że będziesz musiala obchodzic się z nim jak z
        przysłowiowym śmierdzącym jajem, bo on się leczy i ma specjalne prwa, a jakby
        coś się nie udało(nawrót w postaci picja) to wiadomo, będziesz ty winna .Małe
        dziecko też jest denerwujące dla takiego delikwenta.Ogólnie wszystko jest
        denerwujące.Bardzo było by wskazane abyś zaczęła chodzic na terapię dla
        współuzależnionych, znalazla poprzez doświadczenie innych siłę i wiarę w siebie
        a przede wszystkim podjęła słuszną decyzję,uwzględniają tez dziecko,które musi
        mieć spokój i bezpieczny dom, co nie oznacza wcale że tatusia pod jednym dachem.
        Jesteś młoda, umialaś powiedzić Stop w odpowiednim momęcie więc nie
        zaprzepaszczaj swojej szansy na normalne życie.Bardzo cię podzwiam,bo ja sama
        nie umiałam tak postąpić i choć już nie ma alkoholu w naszym domu, to jestem
        podnużkiem pana i władcy.
    • jszhc Re: powrót do alkoholika 13.06.07, 09:58
      Wierzyc mozesz, ale wiara to nie wszytsko:).
      • bradz Re: powrót do alkoholika 13.06.07, 18:42
        Wejdź na forum uzależnienia, dostaniesz fachowa porade lub www.parpa.pl -
        szukaj tam pomocy - jako osoba wspoluzalezniona. Terapia osoby bliskiej jest
        niezwykle pomocna. Wien to, bo sama od roku z takiej terapii korzystam. Stalam
        sie innym czlowiekiem, odpowiedzialnym, szanujacym siebie i szczesliwym.
        Powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka