Dodaj do ulubionych

Uciec od dziewczyny

16.07.07, 15:22
Na filmach jest inaczej...
Miło i pewnie.
Mężczyzna poznaje kobietę , po zwalczeniu trudności w końcu mogą być ze sobą
- film się kończy w domyśle żyją długo i szczęśliwie.
W życiu - w moim życiu co jakiś czas mam napady ambiwalencji uczuciowej.
Chcę uciekać od dziewczyny swojej - od jej dziecka , od stałości.
Dszę się nieomal fizycznie !
Mija po kilku dniach.
O co chodzi ?
Obserwuj wątek
    • szarylemur Re: Uciec od dziewczyny 16.07.07, 15:29
      radze poogladac wiecej filmow, nie tylko amerykanskich...
      amerykanie nie znaja sie na dylematach
      pozdrawiam
    • aserath Re: Uciec od dziewczyny 16.07.07, 15:33
      jesteś niedojrzaały i boisz się odpowiedzialności. O to chodzi. :/
      • ja_adam Re: Uciec od dziewczyny 16.07.07, 16:00
        chodzi o to że nie chodzi o nic, gdyby o coś ci chodziło wiedziałbyś o co ci chodzi
        • ja_adam Re: Uciec od dziewczyny 16.07.07, 16:01
          normalnie nie idzie iść
          • kkk225 Re: Uciec od dziewczyny 16.07.07, 16:07
            Dzięki Adam.
            Pocieszam się tym , że nigdy nie jest tak , żeby jakoś nie było.
            Jednak to mało nieco.
            • ja_adam Re: Uciec od dziewczyny 16.07.07, 16:24
              mój syn ma podobny problem
              Odkrył rzecz zdumiewającą
              - jego dziewczyna zaczyna go męczyć!!!

              rzadko kiedy tak wcześnie mężczyźni zdają sobie sprawę z tego, że kobiety to
              przystawka do życia.
              A niewielu z nich dostrzega i docenia to że jest to gó.. prawda!
              • szarylemur Re: Uciec od dziewczyny 16.07.07, 16:55
                'kobiety to
                > przystawka do życia."
                partner to tylko przystawka ,dziecko to pzrystawka, przyjaciele to przystawka.
                nadmiar i latwosc wywoluja zniechecenie. to co latwo przychodzi nie podnieca.
                cel zdobyty przestaje byc celem wartym zachodu, a w jego miejsce pojawia sie inny.
                z czego wynika ze najlepsza strategia wobec ( niedojrzalych ) ludzi jest gra w
                kotka i myszke. eh, marnosc nad marnosciami to wszystko..... :)
    • lucilu Re: Uciec od dziewczyny 16.07.07, 16:51
      Może boisz się stabilizacji, nie dojrzaleś jeszcze do tego. Często ludzie
      uciekają w takich sytuacjach, bo związek i dziecko to duża odpowiedzialność.
      Wygodnie jest być niedojrzalym, bo nie trzeba ponosić konsekwencji jakie niesie
      za sobą życie. Zastanów się ile Oni dla Ciebie znaczą. Bycie dojrzałym nie jest
      takie straszne jak sie wydaje;) Dzisiaj to częsty problem. Poszperaj w
      dzieciństwie, może tam znajdziesz odpowiedz.
      Powodzenia.
    • synvilla Re:A jaki ląd wybierasz? 16.07.07, 18:40
      najlepiej zwiac do Australii, na co czekasz. nie ma ludzi nie zastapionych.Ona
      znajdzie zastepce, ty oddetchniesz z ulga.
      Siedzacx i duszac sie marnujesz swoje zycia.
      Polecam ci Australie.
    • cytrynka123 Re: Uciec od dziewczyny 16.07.07, 22:25
      A ja Cie rozumiem. Jestem kobieta wilka morskiego. Nie ma dwa tygodnie, a potem
      3 tygodnie mam go caly czas... 24/7. Kiedy go nie ma, mysle o nim, ukladam jego
      koszule, przecieram jego fotki... gdy sie pojawia pierwsze 3 dni sa ok. Potem..
      zgon. Uczucie bycia na quasi-wakacjach, tylko ani palm, ani drinkow, a sprzatac
      trzeba.. i, jak na wyspie, ruszyc sie nigdzie nie mozna samej na kilka godzin,
      nie ma spokojnego buszowania po necie, chwile spokojnie ksiazki nie moge
      poczytac ani zamknac sie samej w kuchni mieszajac w garach. Potrzebuje duzo
      przestrzeni, ale to jest do pogodzenia w zwiazku. Jestesmy w trakcie takich
      poprawek... Funkcjonowac jako naczynia polaczone sie nie da. Nadmiar milosci i
      uwagi zabija.
      • kozica111 Re: Uciec od dziewczyny 17.07.07, 11:20
        Typowa reakcja sprężynkowa.Poczytaj Faceci sa z Marsa...sporo banalow ale cos
        ciekawego sie znajdzie.
        Jak moj dochodzacy jest ze mna dluzej zaczyna mnie draznic, 2-3 dni nie ma i
        mija, tesknie...
        • cytrynka123 Re: Uciec od dziewczyny 17.07.07, 18:58
          ..czytalam 'Wenusjanki i Marsjanie na randce'. o sprezynkach i efekcje gumy od
          majtek ;) tez wiem. ale u mnie na razie tak byc musi. gdy pojawia sie moje
          regularne i codzienne 10 godzinowe wyjscia z domu ;))), wiekszosc spraw dojdzie
          do punktu rownowagi. moj nie jest dochodzacy. on staly rezydent ;) tyle, ze ma
          sluzbe 2 tygodnie poza domem i 3 totalnie w domku.
    • cierpiaca1 Re: Uciec od dziewczyny 17.07.07, 11:34
      Ja uciełam od kogos bo mam dziecko.
      Myslałam, ze tym polepszę wszytsko.
      Myslałam, ze nie mam prawa niszczyc mu sobą życia.
      On młodszy ode mnie, bez zobowiązań.
      I co narobiłam ???
      Teraz becze dzień po dniu.
      I tak strasznie za nim tesknię...
      i gdybym mogła cofnąc czas...

      Raczej zastanów się nad tym zanim Ty podejmiesz takie kroki ;)
      A dusic w zyciu zawze sie bedziesz, z kim byś nie był;)
      Takie jest już życie.
      Zawsze są dni lepsze i gorsze.
      Powodzenia ;)
    • marudka1980 Re: Uciec od dziewczyny 17.07.07, 12:53
      Boisz sie tego zwiazku:)odpocznij troche od nich,ale nie zostawiaj,daj sobie
      czas do przemyslen a pozniej zdecyduj co dalej robic:)rob tak,zebys myslal tez o
      kobiecie i jej dziecku:)
      • kkk225 Re: Uciec od dziewczyny 18.07.07, 11:57
        Ciekawy Jestem , czy mieliście podobne doświadczenia.
        Coś jakby początkowy okres buntu w związku ?
        Potrzebuję wiary , może i rad , a nie oceny typu "jesteś niedojrzały"
        • merediith Re: Uciec od dziewczyny 18.07.07, 13:12
          Porozmawiaj z nią.
          I porozmawiaj ze sobą.I zastanów się czego Ty chcesz od życia.
          Za pewnie sprawy trzeba brać odpowiedzalność-za czyny też.

          Może za bardzo się teraz nakkręcasz myślami w stylu"ojej to juz koniec,jestem uziemiony,duszę się"itp.
          Jak czlowiek za duzoo tym myśli zaczyna w to wierzyć i jest KLOPS!
        • merediith Re: Uciec od dziewczyny 18.07.07, 13:12
          Porozmawiaj z nią.
          I porozmawiaj ze sobą.I zastanów się czego Ty chcesz od życia.
          Za pewnie sprawy trzeba brać odpowiedzalność-za czyny też.

          Może za bardzo się teraz nakkręcasz myślami w stylu"ojej to juz koniec,jestem uziemiony,duszę się"itp.
          Jak czlowiek za duzoo tym myśli zaczyna w to wierzyć i jest KLOPS!
        • merediith Re: Uciec od dziewczyny 18.07.07, 13:12
          Porozmawiaj z nią.
          I porozmawiaj ze sobą.I zastanów się czego Ty chcesz od życia.
          Za pewnie sprawy trzeba brać odpowiedzalność-za czyny też.

          Może za bardzo się teraz nakkręcasz myślami w stylu"ojej to juz koniec,jestem uziemiony,duszę się"itp.
          Jak czlowiek za duzoo tym myśli zaczyna w to wierzyć i jest KLOPS!
    • paco_lopez Re: Uciec od dziewczyny 18.07.07, 13:49
      każdy tak ma. ma tak nawet taki co ma z nią dzieciaki, dopóki sie nie
      zorientuje, że potrzebna mu jest kobieta a z każdą następną jest +/- 0,3
      stopnia inaczej albo stwierdzać bedzie, że on nie potrafi byc z kobietą będzie
      bzykał takie same dziewczyny jak on. takie które też twierdzą, że faceci są do
      dupy i utworzy się takie stowarzyszenie pro sex paranoja.tam też urodzą sie
      kolejne dzieci i tez trzeba bedzie im pupki wycierać. z resztą rób co chcesz.
      ale samotninki sa wskazane dla każdego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka