Gość: Poli
IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl
22.06.03, 17:34
Po prostu smutno mi i tyle.Ciągle jest tak samo, nic się nie zmienia.Brakuje
mi bliskiej osoby, kogoś komu zależałoby na mnie( oprócz koleżanek ,które
doceniają mnie jako idealną opiekunkę do swoich dzieci). Ale ja potrzebuję
czegoś więcej. Dlaczego ciągle jestem sama? Wiem ,że są osoby , którym
zależy na mnie ,ale nic dalej się nie dzieje.Wszystko tkwi ciągle w tym samym
miejscu. I te samotne niedzielne popołudnia...