Dodaj do ulubionych

oszczędne życie

31.08.07, 10:37
rzadko kogo stać na życie ponad stan, oszczędne życie staje się więc wymogiem dzisiejszych czasów...
ale jak je prowadzić?
umiecie? jesteście oszczędni?
jak to robicie?- praktyczne, sprawdzone rady na wagę złota

podzielę się tym, co ja robię:
- jedzenie- wyłącznie rynek lub Biedronka (niestety kosztem jakości, ale jak znacie lepszy sposób to mówcie...)
- ubranie- od dawna nie kupiłam niczego nowego ani sobie, ani dzieciom... lumpeksy rulez, można naprawdę fajnie się ubrać niewielkim kosztem, choć czasem i tu przeginam bo czasem kupuję tylko dlatego, ze coś jest fajne zupełnie nie myśląc do czego ja to wlasciwie założę...
- prad- wiadomo- sprzety energooszczędne (akurat mam taki czas, ze niemal wszystko stare się zaczęło psuć, więc jak wymieniałam to już własnie na energooszczędne- widać różnicę), żarówki też (ale to ponoć tylko do miejsc, gdzie światło pali się długo, a nie jest często włączane i wyłączane)- zresztą takich żarówek nie mam nigdzie, ale pilnuję, żeby sie nie paliło nic niepotrzbnego
- kosmetyki- staram się kupować te tańsze... firma Ziaja np ma takie, chyba, ze coś mi dobrze służy i wystarcza na długo, wtedy kupię ciut droższy (np ostatnio lakier do włosów za 13 zeta Nivea, bo mi posłuży kilka miesięcy)
- niestety nie kupuję wielu fajnych rzeczy... np oszczędzam na owocach... kupuję po 3 sztuki śliwek na osobę :(
no... a forsy ciagle brakuje...
czekam na wasze głosy...
Obserwuj wątek
    • ja_adam Re: oszczędne życie 31.08.07, 13:26
      w powstrzymywaniu się od bogactwa trzeba włożyć więcej wysiłku jak w jego
      zdobywanie.
      Oszczędzają ci co się boją
      • wiosenna67 Re: oszczędne życie 31.08.07, 19:18
        powstrzymywanie się od bogactwa powiadasz?
        no ja się w żaden sposób nie powstrzymuję... niech no tylko do mnie przyjdzie zaraz je pieknie przyjmę :)
      • wiedzma15 Re: oszczędne życie 01.09.07, 15:32
        > Oszczędzają ci co się boją

        więc jestem odważna!
        nie mam oszczędzonej nawet złotówki, żyję na bieząco, jak mam kasę to jem kawior a jak nie mam to chleb z masłem i jednakowo mnie to cieszy
        rachunki, hm, jak już wyłażą z szuflady, to je sortuję i zaczynam płacić od tych najbardziej zaległych
        ubieram się w lumpeksach bo... lubię po prostu i bez sensu wydaje mi się rozczulanie nad tym, czy ma się na sobie bluzeczkę za 200 zł czy za 2 zł, tym bardziej że zera są przecież bez znaczenia:)
        kulturalnie sie rozrywam jak mam ochotę
        a swój pierwszy biznes otwieram właśnie za pożyczone pieniądze, bo ponoć tak trzeba:)
    • maureen2 Re: oszczędne życie 31.08.07, 13:30
      to straszne
    • solaris_38 Re: oszczędne życie 31.08.07, 23:32
      fajnie sobie radzisz
      tylko jakoś nie lubisz tej swojej zaradności

      wolałabyś pewnie leniwe przechadzanie sie po galeriach i kupowanie bez wzgledu
      na cenę
      ale uwierz to jest NUDNE

      zresztą może sz marzyć że wolałabyś być bogata ale zachowaj świadomość że bogaci
      nie sa ani odrobinę szczęśliwsi od biednych (pominąwszy przypadki nędzy)

      w ogóle sie nie skupiaj na tym braku bo jest mało istotny choć niewygodny
      skup cała swoją energię jak być szczęśliwą i nauczyć tego dzieci

      że można

      • shachar Re: oszczędne życie 01.09.07, 04:42
        najpierw myje glowe, a potem nogi w tej samej wodzie
        reszte tym co scieknie z glowy
        a potem podlewam tym kwiatki
        • piesbaskervill Re: oszczędne życie 01.09.07, 04:55
          a co na to psychiatra
          • shachar Re: oszczędne życie 01.09.07, 13:15
            ja jestem psychiatra
        • solaris_38 Re: oszczędne życie 01.09.07, 21:19
          w afryce chyba i to byłby luksus:)

          jak sie mają kwiatki ?
          • solaris_38 do sha to było 01.09.07, 21:20
            • shachar do sol to jest 02.09.07, 00:14
              e, tak sobie bzdzilam z nudow ;)
              • shachar a ze ciagle zdarza sie, ze mam wpisy nr 13 02.09.07, 01:08
                wiec nie bede przeciwstawiac sie naturze i...
                oczszednosc nr1 - badz oszczedny w dopie..niu bliznim bo straty
                finansowe sa wymierne :)
                • solaris_38 podoba mi sie ten pragmatyzm ;) nt 02.09.07, 18:33
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka