Gość: robin
IP: *.crowley.pl
17.07.03, 09:00
Mam osobliwy problem. Czesto mysle o przeszlosci.
Analizuje minione sytuacje. Widze jak wiele, strasznych
bledow popelnilam. Co prawda wszystko sie dobrze
skonczylo, ale ciagle o tym mysle. Zastanawiam sie,
dlaczego musialo mnie to spotkac. Mimo, ze teraz
powinnam byc szczesliwa, bo osiagnelam to co chcialam,
drecza mnie te przemyslenia. Chcialabym cieszyc sie
terazniejszoscia. Jak to zrobic?