Dodaj do ulubionych

od jakiegos czasu

22.07.03, 23:02
chodza za mna nieznani mi ludzie, staja pol metra za mna, nigdy twarza w
twarz (czyzby sie bali?:)) i mnie obrazaja. kiedy uciekam lub nie padam przed
nimi na kolana (jak dzis), to czuja sie bardzo urazeni.
popelnilam duzo bledow w swoim zyciu, ale dzis to ja mialam racje. oczekuje
przeprosin od pani w rozowej bluzeczce i nie tylko od niej.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • proo Re: od jakiegos czasu 22.07.03, 23:04
      lallka2 napisała:

      > chodza za mna nieznani mi ludzie, staja pol metra za mna, nigdy twarza w
      > twarz (czyzby sie bali?:)) i mnie obrazaja. kiedy uciekam lub nie padam przed
      > nimi na kolana (jak dzis), to czuja sie bardzo urazeni.
      > popelnilam duzo bledow w swoim zyciu, ale dzis to ja mialam racje. oczekuje
      > przeprosin od pani w rozowej bluzeczce i nie tylko od niej.
      > pozdrawiam

      Te w różowych bluzeczkach są najgorsze!
      • lallka2 Re: od jakiegos czasu 22.07.03, 23:06
        zapraszam proo do watku biuro podrozy. mysle, ze opis tego przedstawienia
        dobrze oddaje cala sytuacje.
        proo napisała:

        > lallka2 napisała:
        >
        > > chodza za mna nieznani mi ludzie, staja pol metra za mna, nigdy twarza w
        > > twarz (czyzby sie bali?:)) i mnie obrazaja. kiedy uciekam lub nie padam pr
        > zed
        > > nimi na kolana (jak dzis), to czuja sie bardzo urazeni.
        > > popelnilam duzo bledow w swoim zyciu, ale dzis to ja mialam racje. oczekuj
        > e
        > > przeprosin od pani w rozowej bluzeczce i nie tylko od niej.
        > > pozdrawiam
        >
        > Te w różowych bluzeczkach są najgorsze!
      • asma1 Re: od jakiegos czasu 22.07.03, 23:13


        > Te w różowych bluzeczkach są najgorsze!
        Nieprawda! Różowy to całkiem fajny kolor, ja go przynajmniej lubię.
        • kolop Re: od jakiegos czasu 22.07.03, 23:14
          Ja tego nie lapie.... :(
          • proo Re: od jakiegos czasu 22.07.03, 23:16
            kolop napisał:

            > Ja tego nie lapie.... :(

            To proste, kolop! :-)
      • lallka3 Re: od jakiegos czasu 22.07.03, 23:16
        proo napisała:

        > Te w różowych bluzeczkach są najgorsze!

        Absolutnie najgorsze sa te calusne w rozowych
        bluzeczkach, cos o tym powinnas wiedziec, prawda?
        • golarz_filip Re: od jakiegos czasu 22.07.03, 23:19
          To od razu proo - sze opowiedz o tych co miaucza, moim zdaniem
          sa fatalne
          • lallka2 Re: od jakiegos czasu 22.07.03, 23:22
            czego innego sie mozna bylo spodziewac? oczywiscie ataku, nie refleksji nad
            soba samym. ja juz mam to za soba. ktos cos chyba pisal o nieumiejetnosci
            wyrazania emocji. jak to jest czy tylko tych pozytywnych oczekujecie?
            • proo Re: od jakiegos czasu 22.07.03, 23:25
              lallka2 napisała:

              > czego innego sie mozna bylo spodziewac? oczywiscie ataku, nie refleksji nad
              > soba samym. ja juz mam to za soba. ktos cos chyba pisal o nieumiejetnosci
              > wyrazania emocji. jak to jest czy tylko tych pozytywnych oczekujecie?
              Nieeeeeeee!
              Nie obrażaj się! Chciałam Cię rozluźnić i w taki durny sposób tę moją chęć
              wyraziłam.
              Pozdroofki! :-)
        • proo Re: od jakiegos czasu 22.07.03, 23:20
          lallka3 napisała:

          > proo napisała:
          >
          > > Te w różowych bluzeczkach są najgorsze!
          >
          > Absolutnie najgorsze sa te calusne w rozowych
          > bluzeczkach, cos o tym powinnas wiedziec, prawda?

          Tak ,lallko3 bo ja ubieram różowe , ładnie mi w nich.
          A Ty coś o sobie tez wiesz??? :-)))))

          • proo Re: od jakiegos czasu 22.07.03, 23:22
            oooooo...! :-)
            I lallka3 i golarz i filip w jednym!
            pozdrawiam Cię serdecznie.
            • lallka2 Re: od jakiegos czasu 22.07.03, 23:24
              ani lallka3 ani golarz filip to nie ja
              • lallka3 Re: od jakiegos czasu 22.07.03, 23:25
                ani lallka2 ani golarz filip to nie ja
                • golarz_filip Re: od jakiegos czasu 22.07.03, 23:26
                  ani lallka2 alni lallka3 to nie ja
                  golarz filip to tez nie ja
              • proo Re: od jakiegos czasu 22.07.03, 23:26
                lallka2 napisała:

                > ani lallka3 ani golarz filip to nie ja
                No tak! Znowu nie zgadłam! Że też tak słabiutko u mnie ze zdolnościami
                detektywistycznymi! Ech! Nie warto żyć.
                • golarz_filip Re: od jakiegos czasu 22.07.03, 23:29
                  Bo proototypy juz takie sa - do niczego.
                  • lallka2 Re: od jakiegos czasu 22.07.03, 23:32
                    golarz_filip napisał:

                    > Bo proototypy juz takie sa - do niczego.
                    to znajdzcie sobie inna osobe do gierek
    • Gość: Imagine Re: od jakiegos czasu IP: *.unl.edu 22.07.03, 23:25
      lallka2 napisała:

      > chodza za mna nieznani mi ludzie, staja pol metra za mna, nigdy twarza w
      > twarz (czyzby sie bali?:)) i mnie obrazaja. kiedy uciekam lub nie padam przed
      > nimi na kolana (jak dzis), to czuja sie bardzo urazeni.
      > popelnilam duzo bledow w swoim zyciu, ale dzis to ja mialam racje. oczekuje
      > przeprosin od pani w rozowej bluzeczce i nie tylko od niej.
      > pozdrawiam
      przestan pic alkohol i wszyscy poznikaja.
      • lallka2 Re: od jakiegos czasu 22.07.03, 23:28
        Gość portalu: Imagine napisał(a):

        > przestan pic alkohol i wszyscy poznikaja.
        nie pije imagine, Ciebie tez odsylam do watku Biuro podrozy.
    • ziemiomorze Re: od jakiegos czasu 23.07.03, 15:17
      lallka2 napisała:

      > chodza za mna nieznani mi ludzie, staja pol metra za mna, nigdy twarza w
      > twarz (czyzby sie bali?:)) i mnie obrazaja. kiedy uciekam lub nie padam przed
      > nimi na kolana (jak dzis), to czuja sie bardzo urazeni.
      > popelnilam duzo bledow w swoim zyciu, ale dzis to ja mialam racje. oczekuje
      > przeprosin od pani w rozowej bluzeczce i nie tylko od niej.

      Lalka,
      od jakiegos czasu rozpoczynasz tutaj niejasne watki w ktorych niejasno zadasz
      wyjasnien/przeprosin/oskarzasz blizej nieokreslonych ludzi.

      Moze napisz bardziej wprost, o co Ci chodzi, albo zalatw sprawe na priwie?

      Bo w tej chwili, tak na moje calkiem amatorskie i naiwne oko, to probujesz
      utrzymac uwage wokol swojej osoby.

      ziemiomorze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka