wampka
28.07.03, 12:00
Z uwagą czytam jak odpowiada Pani innym dziewczynom i zastanawiam się czy
nie ma w tym odrobiny dramatycznej przesady. Proszę przeczytać mojego
poprzedniego posta. Napisałam tam że moje problemy z jedzeniem zaczęły się
jeszcze w niemowlęctwie więc kiedy miały się zacząć moje problemy powodujące
nadmierne jedzenie? W poprzednim wcieleniu?
Oczywiście w czasie tych wszystkich lat kiedy się objadałam miałam czasem
różnego rodzaju problemy natury emocjonalnej i teraz też je czasem mam ale
nie objadam się z tego powodu. Natomiast jeśli przez kilka dni jem choć w
niewielkich ilościach któryś z wymienionych poprzednio produktów to później
przez kilka dni jem strasznie dużo i powstrzymanie się przed tym jest dla
mnie bardzo trudne. Tą samoobserwację prowadzę już przez dwa lata więc wiem,
co mówię.
Ciekawa jestem, co Pani na to.
Pozdrawiam :)