06.08.03, 12:55
nazywam sie agniesia i chodze do psedskola nr 5, do maluchow
ostatnio zauwazylam u siebie duzo problemow emocjonalnych i stany deplesyjne
mysle ze jest to wynikiem ploblemow w nasym zwiazku, tzn. z maliuskiem
maliusek spodobal mi sie od pielwsego wejzenia, byl caly taki faaaajny, mial
taki fajny locek nad niskim colkiem i bluzecke w tsema paskami, wygladal
troche jak winietu tylko w polskim wydaniu, zacelo sie od tego kiedy w
pselwie na dlugie sniadanie siedzielismy napseciwko siebie, on tak
romantycnie dlubal w nosie, wiem ze takie zachowanie psy stole oznaca wysokie
stanowisko w psyslosci, bo moj tatu tak robi i jest dylektolem, zacelam sobie
wyoblazac nasa psyslosc i nasego psyslego baby - bezstlesowe wychowanie,
halvald a moze oksfold, duzo pieniazkow na kosmetyki i na opelacje plastycne,
byl moj i tylko moj, i wtedy wlasnie wtedy tak na mnie spojzal, spod
wpolpsymknietych romantycnie powiek, aaa potem jesce tak romantycnie otwozyl
buzie jakby chcial powiedziec kocham cie, ale nie powiedzial - wiem, wiem,
tacy sa menscyzni ale ja wycuwam w tym wsyskim wybitny intelektualizm i
duchowosc, a doslownie salec za nim zacelam kiedy jako pielwsy awansowal do
stalsakow i w naglode dostal samochodzik, i wtedy pojawila sie ona - ewelina
z dlugiej glupy, ta glupia c@#$ twieldzila ze to ona jest w zwiazku z
maliuskiem, i to juz od placu zabaw, klaki tej klamliwej suce powylywam,
podobno kopnal ja polozumiewawco psy hustawkach w kolano, a ze mocno - wedlug
floida to oznacalo baldzo mocne ucucie, nie wieze w to zupelnie, kaska
powiedziala ze takie zwiazki sa niemozliwe, i w ogole talot tez mowil cos
innego, najgolse jest to ze ostatnio maliusek zwlaca wiecej uwagi na eweline
niz na mnie: w pserwie obiadowej podniosl jej sukienke do goly (mi nigdy tego
nie lobil), psy obiedzie oplol ja kawalkiem sezamki, jestem po plostu
zalamana, zastanawiam sie cy nie chwycic sie ostatecnego chwytu - slysalam
jak mama z kolezanka rozmawialy - podobno mescyzni leca jak psy na anal wiec
maliusek pewnie tez, wsysko zlobie dla milosci, wsysko...

p.s. pozdlawiam wsyskie zagubione kolezanki z sasiednich watkow
Obserwuj wątek
    • blabona Re: zdladzona 06.08.03, 13:07
      wytalgaj eweline za wlosi-ona tu wsiskiemu winna:-))
      • santri Re: zdladzona 06.08.03, 13:21
        Droga Agniesiu!
        Po wnikliwej analizie twojego listu zalecam terapię. Zauwazyłam niepokojące
        objawy, które sugerują potrzebe natychmiastowego leczenia. Wydaje mi się, ze
        twoje konflikty sięgają dzieciństwa, byz może nierozwiązane konflikty ze żłobka
        i nieudane relacje z rówiesnikami jakie wtedy próbowałaś nawiązać spowodowały
        frustację, która teraz znajduje ujście w agresji w stosunku do Eweliny,
        koleżanki z przedszkola.Być może nieświadomie przypomina ci ona kogoś, a być
        może to właśnie ją dażysz uczuciem, które tak silnie skrywasz w sobie, wręcz
        odrzucasz...
        droga Agniesiu, zalecam zerżnięcie Ewelinki, bo tylko w ten sposób rozładujesz
        agresję i dasz upust ciagnącej sie od żłobka frustracji

        Pani PsycholoSZka

        ps. a ten wątek jest do wszystkich "dajacych -mądre rady "wirtualnych
        psychologów
      • Gość: lala Re: zdladzona IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 07.08.03, 02:39
        blabona napisała:

        > wytalgaj eweline za wlosi-ona tu wsiskiemu winna:-))

        a co ma zlobić z tym analem???
    • Gość: meee:) re: sezamka IP: *.MAN.atcom.net.pl 06.08.03, 13:23
      sdf-ie,

      sezamek jest płci hmmm męskiej!

      także, nie piszemy:
      'ewelinka opluła mnie kawalkiem sezamki' a sezamka!

      p.s. jestem kiepskim dzis czytelnikiem, bo zapoznałam sie tylko z jednym
      zdaniem z Twej opowiesci. bez bicia sie przyznaję :) kurcze, nawet nie
      pamietam, czy to ewelinka była...
      nie czuj sie, plizzzz, zdladzony, to tylko brak czasu.

      pzdr!



    • Gość: ryb Re: zdladzona IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 06.08.03, 13:50
      Hahahahahahaha.....

      agniesiu, jest jeszcze jedno wyjscie. Wez lalke z domu i powiedz elelince ze
      to wasze dziecko i ze zadasz alimentow od maluskiego w postaci czekolady,
      dropsow i wszystkiego co maluski ma. W ten sposob powinnac ochlodzic jej
      uczucia...:)))


      ryb
    • cossa Re: zdladzona 06.08.03, 13:59
      a mowiles, by skonczyc temat zdrad.. i nikt sie na
      powaznie chyba tym nie przejal. zostawiono Cie samemu
      sobie i prosze - do czego to juz doszlo?:)

      pozdrawiam
      cossa
    • Gość: q Re: zdladzona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.03, 14:00
      podziwiam dystans do zajscia
      twoj chlopak to pener
    • lagatta Re: zdladzona 06.08.03, 15:33
      Agniesiu jako super psycholog radze Ci BIERZ SIE W GARSC!!! To dopiero poczatek
      zycia .Na swojej drodze spotkasz jeszcze gorsze problemy .Mowie ci jeszcze
      tysiace ich przed toba ! Niedlugo pojdziesz do szkoly ,tam to sie dopiero
      zaczna frustracje .A jak bedziesz sie tak rozczulac to z deprechy nie
      wyjdziesz ! Mam nadzieje ze pomoglam !
    • sdfsfdsf Re: zdladzona 06.08.03, 18:41
      baldzo dziekuje wsyskim za lady, baaaldzo, a scegolnie babeckom bo faceci nie
      wiedza co jest glane, nie wiedza co to plawdziwa milosc, ja juz sie poznalam na
      tym maliusku, wsyscy faceci sa tacy sami - tylko anal i olal jak mowi moja
      mamusia, machnelam leka na tego lajdaka, ja wiem dlacego nic z tego nie wyslo -
      on sie mnie po plostu boi, bo ja jestem podobno ladna, podobno mondla i podobno
      inteligentna a facety od takich uciekaja, mysle ze po plostu muse pocekac na
      wyjatek od leguly - mojego ksiecia na bialym lumaku, cego i wam zyce
    • agresja4 Re: zdladzona 06.08.03, 21:07
      Takim językiem opowieda się stłumiony problem z dzieciństwa.
      Dobrze, że sobie ulżyłeś.
      • procesor Re: zdladzona 06.08.03, 21:51
        agresja4 napisała:
        > Takim językiem opowieda się stłumiony problem z dzieciństwa.
        > Dobrze, że sobie ulżyłeś.


        Myślisz że Esdeef chciał byc kobieta?? ;)
        • agresja4 Re: zdladzona 06.08.03, 21:58
          procesor napisała:

          > agresja4 napisała:
          > > Takim językiem opowieda się stłumiony problem z dzieciństwa.
          > > Dobrze, że sobie ulżyłeś.
          >
          >
          > Myślisz że Esdeef chciał byc kobieta?? ;)

          Nie, może TY
          On mógł być zraniony przez matkę, babkę, czy seksowną sąsiadkę:)
          • procesor Re: zdladzona 06.08.03, 22:30
            Agresjo, skoro juz odpowiadasz używając opcji "cytuj" spójrz na to czy autor
            >napisał< czy >napisała<..
            :))

            Kobietą jestem do szpiku kosci i NIGDY ni echcaiałm byc facetem....
            :D
            • agresja4 Re: zdladzona 06.08.03, 22:37
              procesor napisała:

              > Agresjo, skoro juz odpowiadasz używając opcji "cytuj" spójrz na to czy autor
              > >napisał< czy >napisała<..
              > :))
              >
              > Kobietą jestem do szpiku kosci i NIGDY ni echcaiałm byc facetem....
              > :D
              Cieszę się, że zdecydowałaś.
              Nick wskazuje na "niego"
              podpis na "niby_nią" - dla zmyłki?
              proponuję zmienić podpis na zdecydowaną procesorkę:)
              • procesor Re: zdladzona 06.08.03, 22:44
                Podpis już historyczny, pozostanie bez zmian.
                Kobieta zmienna jest ale czasem potrzebne jej cos niezmiennego.. ;)

                A do pomyłek jestem przyzwyczajona, zreszta daje to czasem ciekawe efekty w
                traktowaniu moich wypowiedzi jako meskich. Wiesz to odpisywanie mi w stylu "no
                tak , ty to jesteś typowym facetem!" hihihi!
    • mandaryn_ka Re: zdladzona 07.08.03, 07:52
      Jeśli chciałeś tym postem kogoś obrazić, to udało Ci się. Gratuluję pomysłu !!
      • kamfora Re: zdladzona 07.08.03, 08:07
        mandaryn_ka napisała:

        > Jeśli chciałeś tym postem kogoś obrazić, to udało Ci się. Gratuluję
        pomysłu !!

        Dlaczego poczułaś się obrażona akurat tym postem?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka