Dodaj do ulubionych

jak planować przyszłość

03.01.08, 14:58
czy w oparciu o realia, czy nasze fantazje,wyobrażenia i życzenia ?
Obserwuj wątek
    • female.psycho Re: jak planować przyszłość 03.01.08, 15:12
      angery napisał:

      > czy w oparciu o realia, czy nasze fantazje,wyobrażenia i życzenia ?

      Jedno i drugie. Pytanie jak to połączyć. Odpowiedź: poznać dobrze realia (w tym również siebie, a to najtrudniejsze).
    • disa Re: jak planować przyszłość 03.01.08, 15:19
      realia zwiększone o max 30%

      :]
      marzenia, fantazje, życzenia zostawmy na noc i marzenia senne
      w życiu raczej nie można układać przyszłości w oparciu o MARZY MI SIĘ

      zresztą ja od dziecka uważam, że marzenia mają słabi ludzie
      trzeba mieć CELE :] i do nich dążyć, a nie marzyć o czymś tam…
      • angery Re: jak planować przyszłość 03.01.08, 15:24
        czyli realia,to co jest w chwili obecnej jako punkt wyjścia
        • disa Re: jak planować przyszłość 03.01.08, 15:31
          A są inne realia?
          Dla mnie realne jest to co mam, a to co mogę mieć to już jest cel
          Cel może być mniej lub bardziej realny –czyli łatwiejszy w osiągnięciu lub bardziej problemowy.
          • angery Re: jak planować przyszłość 03.01.08, 15:38
            realia-własne możliwości i okoliczności.
            bo można tez na zasadzie gdybym to ja,albo gdyby to,to ja bym wtedy
            tamto i tu juz jest pole do popisu fantazji i straty czasu na nie-
            realne plany.Gdyby to on zadzwonił...
            • disa Re: jak planować przyszłość 03.01.08, 16:16
              gdybym -to już nie realia to GDYBANIE ;]

              Gdybym ruszyła dzisiaj się do aster i plusa to bym zamieniła swój internet na przenośny, ale się nie ruszyłam, więc to jest gdybanie –mimo iż bez problemu mogłam to zrobić i mogłam mieć.
              Cel realny, ale pozostaje celem, bo realnie mam nadal aster, a nie plusa
              :D
              jasne można się popatrzyć na to od strony
              gdybym się dzisiaj z rana tam pofatygowała miałabym już to załatwione... ale jest ALE -nie pofatygowałam się, a więc realnie nie mam -mam przyszłościowo więc jest to CEL REALNY ;]
              Realność tego będzie jak podpisze umowę z plusem i rozwiążę z aster ;D
              • angery Re: jak planować przyszłość 03.01.08, 17:25
                realne to jest to na czym stoisz i co masz w ręce i z tym zaczynasz
                planować,bo gra się tylko tym co się ma.
        • female.psycho Re: jak planować przyszłość 03.01.08, 15:57
          angery napisał:

          > czyli realia,to co jest w chwili obecnej jako punkt wyjścia

          No nijak innego wyjścia nie ma. Nie martw się. Jutro punkt wyjścia może być inny. Możesz pod wpływem rozrywkowego dla Ciebie forum psychologia dokonać zaskakującego odkrycia aspektu Twojej osobowości, który przeszkadza Ci w realizacji niektórych marzeń. To jednak mało prawdopodobne. Raczej nie dokonasz tego odkrycia tak szybko. I stanie się to pod wpływem mniej rozrywkowego zdarzenia.
          • angery Re: jak planować przyszłość 03.01.08, 16:07
            moja osobowość nie przeszkadza mi w niczym,a już napewno nie w rea-
            lizacji planów,chyba,że ktoś wie lepiej :)).
            Co do marzeń,to planuję zostać M.Skłodowską-Curie,nawet widziałem
            odpowiedni kostium.
            • female.psycho Re: jak planować przyszłość 03.01.08, 16:09
              angery napisał:


              > Co do marzeń,to planuję zostać M.Skłodowską-Curie,nawet widziałem
              > odpowiedni kostium.

              Szykuje się ciekawy występ drag queen.
              • angery Re: jak planować przyszłość 03.01.08, 16:11
                też tak myślę
    • aroden Przyszlosc jest nierozpoznawalna. 03.01.08, 15:30
      To rozpoznawalne (ANTYCYPACJA) to tylko jej fragmenty.

      Amen.
      • angery Re: Przyszlosc jest nierozpoznawalna. 03.01.08, 15:32
        antycypacja oznacza co innego,oczekiwanie.
        przy planowaniu przyszłości nie ma żadnego znaczenia
        jest jak czekanie na Godota :))
        • aroden W Twoim stylu 03.01.08, 15:48
          (odpowiadajac... - za Wyspianskim...)
          jak go zwal, tak go zwal...
          byl by sie dobrze mial :)
          Wychodzi na to samo, co?
          • angery Re: W Twoim stylu 03.01.08, 15:50
            niestety nie w psychologii
            • aroden Re: W Twoim stylu 03.01.08, 19:23
              doprawdy?
              Gaspdin Gadot nie priszol
              i szto astalos?

              zdac :)

              (pa polski - czekac :)))
    • solaris_38 na pewno 03.01.08, 17:37
      odpowiem na pewno jak nauczę sie je odróżniać

      :)
      • renkaforever Re: blablabla, kto chce planowac cos czego nie zna 03.01.08, 22:15
        Ona jest juz zaplanowana dla kazdej istotki na tej ziemi.Trzeba tylko odczytac
        plan, hehe.Odczytywanie planu jest fascynujace.To zywe zycie.Pewnie, mozna sobie
        ustawic jakies cele bardziej lub mniej realne i probowac je osiagac. Realizacja
        tych celow moze jednak byc pomieszana w czasie, stad cos, co kiedys przyszlo nam
        osiagnac z taaaakim wysilkiem moglibysmy zrealizowac jutro albo dzisiaj bez
        problemu. Zatem, jesli planowac, to pod warunkiem, ze przeanalizujemy wszelkie
        okolicznosci zewnetrzne i ustalimy pewne zaleznosci i mozliwosci, tak, jak w
        rozgrywce szachowej.Nie wystarczy wyznaczenie celu.
    • akwarysta84 Re: jak planować przyszłość 05.01.08, 23:13
      Ja proponuje tak

      A)punkt wyjścia - REALIA

      B) no coś by trzeba było tu robić przyjemnego - CELE i MARZENIA

      np. chce latać w przestworzach jak ptak.

      c)KOMPILACJA celów i możliwośći(kompromis).
      -wstępna koncepcja
      -tworzymy dokumentacje, kompletujemy zespół, przedkłądamy kosztorys
      -etap realizacji

      FINAŁ - nowiutki Concorde na pasie startowym:)


      I tak ze wszystkim :)
    • jan_stereo Re: jak planować przyszłość 05.01.08, 23:41
      angery napisał:

      > czy w oparciu o realia, czy nasze fantazje,wyobrażenia i życzenia ?

      Zalezy jaka przyszlosc chcesz planowac, realna czy tez fantazyjna, zyczeniowa...
      • shangri.la Re: Ekhm 05.01.08, 23:43
        W tym konkretnym przypadku radziłabym odłożyć wszelkie plany na kilka lat:)))
        • jan_stereo Re: Ekhm 05.01.08, 23:47
          shangri.la napisała:

          > W tym konkretnym przypadku radziłabym odłożyć wszelkie plany na kilka lat:)))

          realne byc moze,ale te fantazyjne wcale nie trzeba ;"))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka