Dodaj do ulubionych

na własnosc

IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.08.03, 11:54
jestem z chłopakiem młodszym ode mnie o 6 lat (28 i 21). problem polega na
tym, że on chciałbym mnie za własność. jestem wyliczana z każdej minuty, z
każdego wyjscia, z kazdego usmiechu. Nie powiem, na poczatku było to naprawdę
miłę, niestety ostatnio przeradza się w swego rodzaju klatke. co robic? jest
nam dobrze razem, poza tym jednym....
Obserwuj wątek
    • Gość: aiszka4 Re: na własnosc IP: srv1:* / 192.168.1.* 28.08.03, 12:24
      chyba nie chcesz spędzić życia w klatce??
    • vaporetto Re: na własnosc 28.08.03, 17:08
      Myślę,że jego kontrolowanie Ciebie nie wynika ze złej woli, tylko z zazdrości,
      nawet ,jeśli nie ma ku niej żadnych powodów. Spróbuj z nim porozmawiać-może to
      poskutkuje ...
      • macacz Re: na własnosc 28.08.03, 17:28
        vaporetto napisała:

        > Myślę,że jego kontrolowanie Ciebie nie wynika ze złej woli, tylko z
        zazdrości,
        > nawet ,jeśli nie ma ku niej żadnych powodów.

        O, a co to jest zazdrosc bez zadnych powodow?
        Czy facet bylby zazdrosny o brzydkie babsko na ktore by pies z kulawa noga nie
        spojrzal?
        • olga03 Re: na własnosc 28.08.03, 19:48
          Niestety mógłby - mój ojciec jest potwornie zazdrosny o moją matkę, która ma 70
          lat i 100 kg żywej wagi. Dochodzi do tego, że śledzi ją, gdy ta idzie do sklepu
          po bułki. Być może to zabawne, ale nie dla niej. Oczywiście on ma monopol, na
          znikanie na ca łe godziny, bez podawania przyczyn.
          Zazdrość i chęć zawłaszczenia kogość nie ma nic wspólnego z atrakcyjnością
          partnera i jego jakąkolwiek możliwością (nawet hipotetyczną )zdrady.
          Pamiętaj, wszelkie tego typu problemy nasilają się z wiekiem.
          Twój partner ma poważny problem, który może Ci zatruć życie.
          Spróbój z nim o tym porozmawiać, ale przede wszystkim nie tłumacz się z
          niczego. Przyszłaś 5 min. później widocznie tak musiało być - jeżeli jemu to
          nie odpowiada to jego problem.
          I pamiętaj o jednym - podejrzewają zawsze ci, co mają coś na sumieniu.
          • matrek Re: na własnosc 28.08.03, 19:59
            Wybacz, ale to co Ty proponujesz, to jakis gniot intelektualny, absurd ! Z
            niczego mu sie nie tlumacz, nie licz sie z jego zdaniem, a jak ma jakies waty,
            to jego problem.

            Na co Ty dajesz jej recepte, na zwiazek, czy czy na wzajemna wymiane ciosow ?
            Na szczescie, czy na pieklo domowe ?

            Mam wrazenie, ze zanim zaczniesz udzielac komus rad - powinnas poukladac cos
            najpierw w swoim wlasnym zyciu. Przepraszam za bezposredniosc.
          • macacz A jednak 29.08.03, 14:55
            olga03 napisała:

            > Niestety mógłby - mój ojciec jest potwornie zazdrosny o moją matkę, która ma
            70
            >
            > lat i 100 kg żywej wagi. Dochodzi do tego, że śledzi ją, gdy ta idzie do
            sklepu
            >
            > po bułki. Być może to zabawne, ale nie dla niej. Oczywiście on ma monopol, na
            > znikanie na ca łe godziny, bez podawania przyczyn.

            To zapewne patologia, nie watpie ze sa i takie przypadki.

            > Zazdrość i chęć zawłaszczenia kogość nie ma nic wspólnego z atrakcyjnością
            > partnera i jego jakąkolwiek możliwością (nawet hipotetyczną )zdrady.
            > Pamiętaj, wszelkie tego typu problemy nasilają się z wiekiem.

            Ja akurat znalem kilka przypadkow takiej pozornie patologicznej zazdrosci. Sam
            pomagalem raz koledze zalozyc podsluch i kamery w domu ;-))
            Nudzil tak, ze zrobilem to dla swietego spokoju, bo tlumaczenie , ze ona sie
            nie puszcza na pewno, nic nie dawalo. No wiec, mysle , jak to zalozy, to sie
            upewni, ze nic sie nie dzieje i da wreszcie spokoj i jej i znajomym.
            No i co?
            No i wyszedl piekny pornos, do dzis zamkniety w bankowym sejfie !
            Bylo dokladnie tak, jak podejrzewal kolega- walila sie i to z Murzynem. ( Koles
            podejrzewal, ze to czarny bo w sitku odplywowym w wannie znajdowal czarne
            kudly;-))
            Tak wiec nie zawsze jest tak, jak by sie moglo z pozoru wydawac.

            > Twój partner ma poważny problem, który może Ci zatruć życie.
            > Spróbój z nim o tym porozmawiać, ale przede wszystkim nie tłumacz się z
            > niczego. Przyszłaś 5 min. później widocznie tak musiało być - jeżeli jemu to
            > nie odpowiada to jego problem.
            > I pamiętaj o jednym - podejrzewają zawsze ci, co mają coś na sumieniu.
        • vaporetto Re: na własnosc 29.08.03, 10:52
          Facet zazdrosny bez powodu to taki ,który ma kochającą kobietę,której nawet do
          głowy nie przyszłoby spojrzeć na innego, a on ją i tak zadręcza.
          Pozdrawiam,
          brzydkie babsko od psa z kulawą nogą.
    • matrek Re: na własnosc 28.08.03, 20:17
      Prawda jest taka:

      Im wiecej tajemnic, tym wiecej nieufnosci
      Im wiecej nieufnosci, tym wiecej pytan
      Im wiecej pytan, tym wiecej tajemnic

      - to zamkniete, samonakrecajace sie kolo, ktore prowadzi w prostej linii do
      rozpadu zwiazku, a juz na pewno do smierci jakichkolwiek pozytywnych uczuc i
      stosu wzajemnych zali. Jedyna rada na to, to szczera pelna dobrej woli rozmowa
      bez tematow tabu, bez obrazania sie, unoszenia sie honorem, czasem wymagajaca
      cierpliwosci i wyrozumialosci.

      Albo rozstanie, jesli ktos woli pojsc na latwizne.
    • sdfsfdsf Re: na własnosc 29.08.03, 11:17
      poza tym ze jest do dupy to wszystko ok, ojojojoj zlota klatka z ktorej musze
      sie wyrwac, taka niewolnica isaura, wzruszylem sie w koncu wrazliwiec ze mnie,
      lezka lezka
    • joanna_1 Re: na własnosc 29.08.03, 15:51
      ukrócić ten psychoterror jak najszybciej
      zdecydowanie, konkretnie, stanowczo, bez uginania się, i robić swoje
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka