28.08.03, 13:56
szukam teraz intensywnie babki, przede wszystkim w internecie i z niejakim
zdziwieniem odkrywam ze w oczach kandydatek ja jestem stary! mam 26 lat i
wydawalo mi sie dotad ze jestem w szczytowej, zyciowej formie, fizycznej (i
to jak) i intelektualnej (no powiedzmy), i teraz odkrywam w jakim kraju zyc
mi przyszlo, zagladajac wieczorem w okna mieszkan na scianach swiete obrazy
widze, w niedziele do kosciola albo hipermarketu chmara ciagnie, czy ja do
wojska nie powinienem isc a potem wybranke po zawodowce za zone wziac? w
stodole lec? dzieciakow dziewiatke zrobic? czy ja w wieku 26 lat stoje w tym
pieprzonym kraju na straconej pozycji? juz tylko rozwodki, panny z dziecmi i
wdowy mi pozostaly, cholerna wiocha, a kandydatki, kazda wybitna i piekna,
krolewny na szklanych gorach, łaske mi robia pare slow zamieniajac, ze
staruchem... czas za wozkiem i kroplowka sie rozejrzec
Obserwuj wątek
    • Gość: rybkaa Re: staruch IP: *.acn.waw.pl 28.08.03, 14:03
      Co ty wypisujesz! wiesz ile jest samotnych dziewczyn przed trzysiestką? tyle
      że one dla ciebie 'staruchy'!
    • alfika Re: staruch 28.08.03, 14:08
      sdfsfdsf napisał:

      > szukam teraz intensywnie babki,


      Wybacz, ale kandydatka na Twoją babkę wypadałoby, by miała o te 40, no, w
      ostateczności 36 lat więcej niż Ty.
      Nie pojmuję wymagań...
    • joanna_1 Re: staruch 28.08.03, 14:13
      he, he, kolego, a mi się kreowałeś mentalnie tak pod czterdziechę
      a tu proszę, ja starsza od Ciebie
    • atropos Re: staruch 28.08.03, 14:19
      Biedny jestes; rozwódka odpada, bo nie jest dziewica, wdowa tak samo, bo tez
      nie nalezy do nietknietych, panna z dzieckiem to juz w ogóle, bo nie dosc ze
      nie dziewica to jeszcze ma przychówek od innego samca.
      Dla 15 latek mozesz faktycznie byc za stary, ale jak sie dobrze zakrecisz to
      na pewno jakas dziewice sposrod nich wylowisz. Tylko uwazaj, zeby sie tym
      prokuratura nie zainteresowaBa, bo wiesz, ludzie to zawistnicy, moga doniesc.
      Ciezka sprawa, nie wiem co doradzic; ale jesli chodzi tylko o zaspokojenie
      chuci, a na to wyglada, to moze jednak sie przelamiesz i namowisz
      na "wspolprace" jakas rozwodke, albo wdowe, albo panne z dzieckiem. Przeciez
      chodzi o seks, a nie wizanies sie do konca zycia. O partnerke, z ktora
      moglbys, oprocz plynow ustrojowych, wymienic tez mysli, raczej ci nie chodzi,
      wiec nie masz az takiego problemu, jak ci sie wydaje.
      Glowa do gory, na pewno jakas chetna znajdziesz, i to nie jedna.
      A o niezaspokojonych mezatkach pomyslales?
      • alfika Re: staruch 28.08.03, 14:27
        Aaaaa, to o to rozchodziło?!
        O kobietę, się znaczy?
        To nie ma co się martwić, jak już się zapragnie miłości, to pierun tylko czeka,
        żeby strzelić.
        Tylko nam nie przepadnij potem, po uderzeniu, staruszku.
        Ja poproszę, żeby Ta Jedyna zazdrosna o forum nie była - albo tylko
        umiarkowanie!
    • Gość: oak Re: staruch IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.03, 14:33
      ale się Panienka zezłośliwia,
      wymiana myśli no fiu, fiu jestem pod wrażeniem a co jak pojawią się jakies
      smutne albo trudne ?
      wymiana emocji jeszcze może co ? mogą czasem być negatywne albo dołujące
      no i te przyszłe gary, kapiące krany, ufajdane dzieci ryczące po nocach, nie
      daj Boże NUUUUUUUDDDAAAAAAA i RUUUUUUTYYYYYYYNNNAAAAAAA i te mdłe, szare zycie
      codzienne
      a tak wymiana płynów ustrojowych, rachu ciachu i po strachu, Paryż, London, New
      York, mamy tylko jedno zycie czyz nie :-)
      • Gość: oak z dedykacją dla Atropos (nt) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.03, 14:34
      • Gość: atropos do oak'a IP: *.mysiar.net / 192.168.1.* / 80.48.165.* 29.08.03, 01:38
        Ale sie Kawaler przejmuje, jakby sie meczyl w nudzie i rutynie, ale na pewno
        tak nie jest, bo mysli smutne, a tym bardziej trudne nie maja do niego
        przystepu. Podobnie jak wszelkie negatywne emocje, którymi chcialyby go
        uraczyc kobiety, o których szanowny tatus Kawalera zawsze mowil ze to tylko
        glupie baby, co to tylko do prokreacji i rekreacji sie nadaja a i to nie
        wszystkie.
        Gary, kapiace krany i ufajdane dzieci tez go litosciwie omijaja z daleka
        slusznie podejrzewajac, ze blizszy z nimi kontakt fatalnie wplynalby na
        wspolczynnik sybarytyzmu w jego zyciu.
        Po co sobie tym zaprzatac cudne nad wyraz czolko,przeciez to nigdy nie bedzie
        cie dotyczyc.
    • mo_relka Re: staruch 28.08.03, 14:35
      ja mam 25, dzieci zero, meza zywego i swietej pamieci brak, zawodowki nie
      skonczylam niestety (nie przyszlo mi do glowy, ze moge cie poznac, kiedy
      zdawalam na studia, a nawet kiedy je konczylam), swietych obrazow na scianach
      nie mam, bo to po prostu nie moj styl, po sianie sie nie tarzam, marketow nie
      cierpie szczerze, bywam moze raz na miesiac, i to nie po kosciele, nie jestes
      dla mnie za stary, wrecz przeciwnie: troche za mlody
      pozdrawiam
    • vicca Re: staruch 28.08.03, 14:41
      Ciesz się że nie jesteś kobietą bo w tym wieku uznanoby że już absolutnie do
      niczego się nie nadajesz, albo jesteś maksymalnie "przechodzony", albo (o ile
      np. studia tuzież praca tak cię pochałaniały że nie "wyszedłeś po Bożemu" tj
      18 - 20 lat) jesteś tak koszmarnie brzydki że tylko Cię do klasztoru ;)))

      Pzdr ciepło Vicca
    • oban Re: staruch 28.08.03, 15:05
      taaaak ? A ja mam 34 lata i mam wręcz przeciwne wrażenie - przynajmniej te w
      realu ? Na forum raczej nie próbuję nikogo szukać czy znaleźć.

      W tym wieku (ok 34,35) jesteś najlepszy : jeszcze w dużej formie fizycznej
      i intelektualnej, jesteś młody (jeszcze 30 lat do "stanu spoczynku";-)
      zaczynasz -jako mężczyzna również dojrzewać emocjonalnie - jesteś bardziej
      obliczalny ale jeszcze młody duchem, masz stabilną sytuację materialną itd.

      W moim przypadku świetnie się to wszsytko sprawdza jako "wabik" na płeć
      przeciwną ;-). Oczywiście nie oznacza to, że go bezwzględnie wykorzystję,
      stwierdzam tylko od jakiegoś czasu swoją "podwyższoną atrakcyjność" dla płci
      przeciwniej. Stwierdzam oczywiście na podstawie empirycznej a nie tego jak sam
      siebie widzę, czy chciałbym widzieć.


      • Gość: Malwina do starca IP: *.w81-51.abo.wanadoo.fr 28.08.03, 15:42
        lo jezu maryja zebys ty tak dziesiec lat wiecej mial ! ;-)))

        • Gość: Malwina a tak powaznie... IP: *.w81-51.abo.wanadoo.fr 28.08.03, 15:45
          to sobie pysk strzepie zebys zrozumial ze na necie same swiry siedza a ty nic i
          nic !
          do miasta won, przed uniwersytety, do klubow dyskusyjnych zamiast bajki sobie
          opowiadac w jakims wirtualnym swiecie
          (to tylko ja moge bo wiem na czym stoje - hi hi)
    • Gość: miranda Re: staruch IP: cache:* 28.08.03, 15:52

      dla mnie też nie jesteś stary
      takie chłopki koło 26 roku życia to najlepsze miesko!!!!!!!
      wiesz o tym?

      a oprócz rozwódek, mężatek, dzieciatek i takich tam.....
      jest jeszcze bardzo dużo fajnych babek na tym świecie
      które do tego siedzą i myślą tak jak Ty
      wszyscy wspaniali zajęci......

      może szukasz w złym miejscu?
      a może wcale nie szukasz i dlatego......


      miranda
      • Gość: 1:0 Re: staruch IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.08.03, 21:26
        chyba trafiona...;))


        Gość portalu: miranda napisał(a):

        >
        > dla mnie też nie jesteś stary
        > takie chłopki koło 26 roku życia to najlepsze miesko!!!!!!!
        > wiesz o tym?
        >
        > a oprócz rozwódek, mężatek, dzieciatek i takich tam.....
        > jest jeszcze bardzo dużo fajnych babek na tym świecie
        > które do tego siedzą i myślą tak jak Ty
        > wszyscy wspaniali zajęci......
        >
        > może szukasz w złym miejscu?
        > a może wcale nie szukasz i dlatego......
        >
        >
        > miranda
    • procesor za młody , stanowczo za młody jestes 28.08.03, 22:20
      Ale z reakcji na ciebie mozna wnioskowac że za młodych szukasz.. :)

      Malwina ma rację - szukasz w niewłaściwych miejscach i dziwisz się ze nie
      możesz znaleźć takiej jaka pragniesz spotkac. A chociaz wiesz jakiej szukasz?
      No to zastanów sie gdzie powinna bywac.. i duzo cierpliwości zycze! ;)
    • cossa Re: staruch 28.08.03, 23:08
      pospiech zly doradca - szukaj dalej staruszku ;)
      ostatnio weszlam na czat (generalnie nigdy nie czatowalam
      - ircowalam za to az iskry szly:) i zagadalam nicka
      "ktos". myslalam, standard - mlode dziewcze, ale co tam.
      a tu okazal sie chlop z krwi i kosci i to jeszcze w moim
      wieku (tez jestem staruszka juz, bo 26 to faktycznie
      sedziwy wiek:)). i to zupelnie normalny facet ;)

      sprobuj moze randki na tlenie, albo kafejke gazetowa :)
      puch pewnie wiele, ale moze czeka tam na Ciebie jakas
      zgrzybiala staruszka? ;)

      pozdrawiam
      i zycze powodzenia ;)
      cossa
      • kolop Re: staruch 28.08.03, 23:24
        Cossa a Ty nikogo nie szukasz przypadkiem? Taka zorientoana jestes. Ale z tym
        tlenem to przegielas
        • cossa Re: staruch 28.08.03, 23:27
          czemu przegielam? jaka opinie ma tlen ?:)
          ze szczerego serca radzilam
          ale jesli to faux-pas (?) to wielkie przepraszam ;)

          pozdrawiam
          cossa

          pees. a nie szukam Tego Jedynego, bo juz sie znalezlismy
          w gaszczu bitow i bajtow, ale bratnich dusz przecie nigdy
          za wiele ;)


          kolop napisał:

          > Cossa a Ty nikogo nie szukasz przypadkiem? Taka
          zorientoana jestes. Ale z tym
          > tlenem to przegielas
          • Gość: Malwina Re: staruch IP: *.d1.club-internet.fr 28.08.03, 23:33
            no wlasnie no wlasnie : jaka opinie ma tlen ????????????
            • Gość: oak Re: staruch IP: iB.rudanet.com:* 28.08.03, 23:39
              Gość portalu: Malwina napisał(a):

              > no wlasnie no wlasnie : jaka opinie ma tlen ????????????

              chodzą pogłoski, że jest konieczny do życia brak jednak oficjalnego
              potwierdzenia :-)


              • Gość: Malwina Re: staruch IP: *.d1.club-internet.fr 28.08.03, 23:45
                zapytam naukowcow (jak tylko skoncze papierosa :-)
                • Gość: rumcajs Re: staruch IP: *.acn.waw.pl 31.08.03, 19:50
                  bum
      • essedaria Re: staruch 01.09.03, 10:05
        no a ja mialam ostatnio takie doswiadczenie.... weszlam sobie dla zabawy na
        czat, o tak z kims pogadac, w nicku umiescilam od razu swoj wiek zeby mnie
        dzieci nie zaczepialy (30!) no i za chwile przeczytalam "a ty nie za stara
        jestes zeby czatowac?"
        ;))))))))
        Ale jakos wcale sie stara nei poczula od tego ;)
        Pzdr.
    • komandos57 Re: staruch 29.08.03, 19:18
      Jestes mistrzem w bzdetach.Ile razy Tworki zaliczyles?Buzka.
    • jasmintea Re: staruch 30.08.03, 00:27
      No nieeee
      Po tym watku to ja ide saperke od sasiada pozyczyc i zaczne sobie kopac grob..
      Jak kwiatki posadze na balkonie to moze jeszcze przed zima wyrosna - bedzie jak
      znalazl.
      Wy mnie nie zalamujcie! To teraz mlodziez taka dojrzala jest??? W zyciu bym na
      to nie wpadla..:)))))
      Myslalam ,ze "przed wojna to inaczej bylo" i wszyscy drzacymi rekoma kruszycie
      chlebek dla golebi w parku.. A tu prosze - szok!:))))))

      Pozdrawiam serdecznie rozbawiona:)))
    • jasmintea Rozmijanie sie .. 30.08.03, 00:59
      Ale tak powaznie to mam wrazenie,ze mezczyzni poszukujacy kobiety " w
      odpowiednim wieku" i kobiety szukajace takiegos mezczyzny - poruszaja sie chyba
      w roznych wymiarach - i jakos dziwnie nie moga sie spotkac w pol drogi?:)))
      Wyjatki potwierdzaja regule!:))))

      Mam kilka samotnych kolezanek przed 30tka .. i w poblizu 100 km nie zauwazam
      zadnego godnego wzmianki mezczyzny, ktory wyszedl juz z "wieku
      pieluszkowego":)))
      Tzn oczywiscie sa - ale dziwnym trafem wszyscy zonaci..
      A jesli dziewczyna nie ma ambicji bycia "ta trzecia"?:)))

      Pozostaja Sdfie markety i przesiadywanie z poduszka pod lokciami w oknie:))

      Czego i Wam i sobie nie zycze:)))
      Pozdrawiam.
    • komandos57 Re: staruch 30.08.03, 01:00
      Mnie wykasowali.Tez sie obawiam ze nie znajde swojej krawcowej.Mam 23 lata i w
      moim wieku nie moge znalezc krawcowej na zone.Starsze sa lub bywaja
      wyksztalcone.Ojejku,co poczac?
    • komandos57 Czy to nie dramat? 30.08.03, 02:04
      W wieku 23 lat zostaje starym kawalerem.Wyc mi sie chce.Chyba sie
      upije.Retyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy.Ojejku.
    • Gość: ryb Re: staruch IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 30.08.03, 23:23
      To ja sie dziwie ze ja jeszcze zyje...


      ryb
    • Gość: kaja Re: staruch IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.03, 00:11
      ja tez mam 26 lat i dla mnie jestes zdecydowanie za mlody:)
      doswiadczenie mi powiada, ze mezczyzna przed 30 nie jest gotow do zawierania
      powaznych zwiazkow.. a jesli jest, to jeszcze tylu rzeczy nie przezyl, nie
      sprawdzil, ze bycie z jedna kobieta to dla niego wyrzeczenie, nie zawsze
      radosny wybor...
      I nawet jak chce i sie stara, to ciezko mu z tym...
      rozumiem, ze sa wyjatki od tej reguly, zreszta mojej prywatnej :). ale jak
      tylko pomysle, ze moglabym byc z kims , kto by trenowal na mnie udana
      komunikacje z partnerem, to juz czuje sie zmeczona.
      Latwizna? nie. juz paru sie na mnie wytrenowalo- a ja na nich,lolol.
      Teraz tylko "staruszkowie" mnie kręcą.
      Grubo po trzydziestce.
      Juz wiedza, czego chca, tak naprawde. Maja w sobie duzo wiecej spokoju.
      wybieraja swiadomie. wiedza, dlaczego kobieta jest rozdrazniona przed okresem i
      ze nalezy do tego podejsc poblazliwie w praktyce, nie tylko w teorii.
      Umieja mowic, czego chca i dlaczego. I co im sie podoba, i co ich cieszy...Bo
      juz wiedza, jak to sie zwraca z zyskiem, te pare slow we wlasciwym momencie :).

      generalizuje, wiem. znam takich 20 latkow i znam 40paro latkow, ktorzy jeszcze
      nie wiedza, czego wlasciwie chca od kobiety i jak to osiagnac :)ku wspolnemu
      zadowoleniu...

      masz jeszcze duzo czasu, by sobie znalesc jakas mlodsza laske, ktora juz sie
      wytrenowala w komunikacji na poprzednikach i nie bedzie ci zrzedzic w nadziei,
      ze wysluchasz, ani tlumaczyc, jak masz zaparkowac samochod, gdy siedzisz za
      kierownica...nie bedzie kupowac koszul oczekujac, zebys je nosil, nie bedzie Ci
      plakac i tlumaczyc z detalami ,ze ja zraniles, tylko wyzali sie przyjaciolce, a
      Tobie zakomunikuje to w odpowiednim momencie, jednym zdaniem, bez osaczania
      pretensjami, i to z marginesem zartu ,tak, zebys zrozumial,nie odrzucil tego
      jako ataku na siebie i mogl spokojnie przemyslec z wlasnego wyboru...
      poza tym, juz zdazy nauczyc sie dobrze gotowac i robic laske... czegoz wiecej
      chciec? dziewicy? wiesz, jaki to klopot?

      masz duzo czasu, dobrej zabawy :)
      • Gość: ryb Re: staruch IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 31.08.03, 00:22
        Uffff, poczulem sie lepiej, dodalas mi zycia. Po watku sdfs...juz mialem
        zamowic sobie trumne...


        ryb
        • cossa Re: staruch 31.08.03, 02:34
          a kwiatki jakie lubisz? ;)
          tak tylko pytam ;)

          pozdrawiam
          cossa

          Gość portalu: ryb napisał(a):

          > Uffff, poczulem sie lepiej, dodalas mi zycia. Po watku
          sdfs...juz mialem
          > zamowic sobie trumne...
          >
          >
          > ryb
          • Gość: ryb Re: staruch IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 02.09.03, 00:11
            cossa napisała:

            > a kwiatki jakie lubisz? ;)
            > tak tylko pytam ;)
            >
            > pozdrawiam
            > cossa
            >
            > Gość portalu: ryb napisał(a):
            >
            > > Uffff, poczulem sie lepiej, dodalas mi zycia. Po watku
            > sdfs...juz mialem
            > > zamowic sobie trumne...
            > >
            > >
            > > ryb


            Kwiatki? Takie, ktore maja smaczne korzenie :) najlepiej habry, albo takie
            ktore sa niebieskie, lubie niebieski kolor.


            rub
    • r.richelieu starucha 31.08.03, 01:12


      nie szukam teraz intensywnie faceta, w ogóle nie szukam, zdaje się na
      przeznaczenie, palec boży, szczęśliwy traf i co tam jeszcze polszczyzna
      wymyśliła. przeglądając szrwisy w internecie z niejakim zdziwieniem odkrywam
      ze w oczach kandydatów ja jestem stara! mam 25 lat i wydawalo mi sie dotad ze
      jestem w szczytowej, zyciowej formie, fizycznej i intelektualnej (i to jak), i
      teraz odkrywam w jakim kraju zyc mi przyszlo, zagladajac wieczorem w okna
      mieszkan na scianach swiete obrazy widze, w niedziele do kosciola albo
      hipermarketu chmara ciagnie, czy ja na kurs gotowaniowo-dzierganiowy nie
      powinnam isc a potem wybranka po zawodowce za męża wziac? w stodole lec?
      dzieciakow dziewiatke dać sobie zrobic? czy ja w wieku 25 lat stoje w tym
      pieprzonym kraju na straconej pozycji? juz tylko rozwodnicy, wieczni
      kawalerowie i wdowcy mi pozostali, cholerna wiocha, a kandydaci, kazdy głąb i
      brzydal, a mimo tego ciągną jak muchy do miodu nie dając miejsca pacce na
      owady, nie przekonuje, za gruby, za chudy, za ślepy, za wysoki, za niski, za
      głupi, za mądry, za tępy, za ostry.
      • m.malone Re: starucha??? 31.08.03, 02:53
        r.richelieu napisała:

        >
        >
        > nie szukam teraz intensywnie faceta, w ogóle nie szukam, zdaje się na
        > przeznaczenie, palec boży, szczęśliwy traf i co tam jeszcze polszczyzna
        > wymyśliła. przeglądając szrwisy w internecie z niejakim zdziwieniem odkrywam
        > ze w oczach kandydatów ja jestem stara! mam 25 lat i wydawalo mi sie dotad ze
        > jestem w szczytowej, zyciowej formie, fizycznej i intelektualnej (i to jak),
        i
        > teraz odkrywam w jakim kraju zyc mi przyszlo, zagladajac wieczorem w okna
        > mieszkan na scianach swiete obrazy widze, w niedziele do kosciola albo
        > hipermarketu chmara ciagnie, czy ja na kurs gotowaniowo-dzierganiowy nie
        > powinnam isc a potem wybranka po zawodowce za męża wziac? w stodole lec?
        > dzieciakow dziewiatke dać sobie zrobic? czy ja w wieku 25 lat stoje w tym
        > pieprzonym kraju na straconej pozycji? juz tylko rozwodnicy, wieczni
        > kawalerowie i wdowcy mi pozostali, cholerna wiocha, a kandydaci, kazdy głąb i
        > brzydal, a mimo tego ciągną jak muchy do miodu nie dając miejsca pacce na
        > owady, nie przekonuje, za gruby, za chudy, za ślepy, za wysoki, za niski, za
        > głupi, za mądry, za tępy, za ostry.

        A czemu nie napisałaś jeszcze: za stary?
        MM:)
        • Gość: r.richelieu Re: starucha??? IP: *.localdomain / 192.168.0.* 31.08.03, 12:43
          m.malone napisał:

          nie przekonuje, że za gruby, za chudy, za ślepy, za wysoki, za niski,
          > za
          > > głupi, za mądry, za tępy, za ostry.
          >
          > A czemu nie napisałaś jeszcze: za stary?
          > MM:)


          racja
          więc za stary, za młody, za niedojrzały, za bardzo dojrzały, za
          niedoświadczony, za bardzo doświadczony
          • m.malone Re: starucha??? 31.08.03, 13:05
            Gość portalu: r.richelieu napisał(a):

            > m.malone napisał:
            >
            > nie przekonuje, że za gruby, za chudy, za ślepy, za wysoki, za niski,
            > > za
            > > > głupi, za mądry, za tępy, za ostry.
            > >
            > > A czemu nie napisałaś jeszcze: za stary?
            > > MM:)
            >
            >
            > racja
            > więc za stary, za młody, za niedojrzały, za bardzo dojrzały, za
            > niedoświadczony, za bardzo doświadczony

            Oj! No to idę zamówić trumnę:((
            • Gość: Richelieu* Re: starucha??? IP: *.localdomain / 192.168.0.* 31.08.03, 13:32
              m.malone napisał:


              > > racja
              > > więc za stary, za młody, za niedojrzały, za bardzo dojrzały, za
              > > niedoświadczony, za bardzo doświadczony
              >
              > Oj! No to idę zamówić trumnę:((


              idź, idź, a szybkko, od przyszłegp roku wzrośnie podatek za usługi
              pogrzebowe ;)
              • m.malone Re: starucha??? 31.08.03, 13:52
                Gość portalu: Richelieu* napisał(a):

                > m.malone napisał:
                >
                >
                > > > racja
                > > > więc za stary, za młody, za niedojrzały, za bardzo dojrzały, za
                > > > niedoświadczony, za bardzo doświadczony
                > >
                > > Oj! No to idę zamówić trumnę:((
                >
                >
                > idź, idź, a szybkko, od przyszłegp roku wzrośnie podatek za usługi
                > pogrzebowe ;)

                Haha! Tylko że nie ja będe za nie płacił:P (to :P jest nie do Ciebie, tylko do
                tych, którzy będą musieli to załatwić. Do Ciebie jest:D)

                A swoją drogą - jak będzie z kremacją? Też podrożeje: Czy to będzie VAT, czy
                akcyza???:DDD
                • m.malone Re: starucha??? 31.08.03, 14:10
                  m.malone napisał:

                  > Gość portalu: Richelieu* napisał(a):
                  >
                  > > m.malone napisał:
                  > >
                  > >
                  > > > > racja
                  > > > > więc za stary, za młody, za niedojrzały, za bardzo dojrzały, za
                  > > > > niedoświadczony, za bardzo doświadczony
                  > > >
                  > > > Oj! No to idę zamówić trumnę:((
                  > >
                  > >
                  > > idź, idź, a szybkko, od przyszłegp roku wzrośnie podatek za usługi
                  > > pogrzebowe ;)
                  >
                  > Haha! Tylko że nie ja będe za nie płacił:P (to :P jest nie do Ciebie, tylko
                  do
                  > tych, którzy będą musieli to załatwić. Do Ciebie jest:D)
                  >
                  > A swoją drogą - jak będzie z kremacją? Też podrożeje: Czy to będzie VAT, czy
                  > akcyza???:DDD

                  Już wiem. To będzie WINIETA - coś potrzebnego na drogę!:)
                  • Gość: Richelieu* Re: starucha??? IP: *.localdomain / 192.168.0.* 31.08.03, 16:56
                    m.malone napisał:

                    > > Haha! Tylko że nie ja będe za nie płacił:P (to :P jest nie do Ciebie, tylk
                    > o
                    > do
                    > > tych, którzy będą musieli to załatwić. Do Ciebie jest:D)
                    > >
                    > > A swoją drogą - jak będzie z kremacją? Też podrożeje: Czy to będzie VAT, c
                    > zy
                    > > akcyza???:DDD
                    >
                    > Już wiem. To będzie WINIETA - coś potrzebnego na drogę!:)


                    droga do nieba lub do piekła nie podlega jurysdykcji ministerstwa
                    infrastruktury więc Polowe pomysły zdatne są w tym przypadku tylko na polowe
                    warunki, a nie na nieziemskie.
                    Zresztą jeśli procent (nigdy nie wiadomo jaki) z winiet miał być przeznaczony
                    na budowę dróg, a jak wiadomo w piekle drogi są wybrukowane dobrymi chęciami
                    to śmierdzi już kolejną aferą bo za dobre chęci nie płaci się ogryzkami od
                    podatków
                    • m.malone Re: starucha??? 31.08.03, 22:27
                      Gość portalu: Richelieu* napisał(a):


                      >
                      > droga do nieba lub do piekła nie podlega jurysdykcji ministerstwa
                      > infrastruktury więc Polowe pomysły zdatne są w tym przypadku tylko na polowe
                      > warunki, a nie na nieziemskie.
                      > Zresztą jeśli procent (nigdy nie wiadomo jaki) z winiet miał być przeznaczony
                      > na budowę dróg, a jak wiadomo w piekle drogi są wybrukowane dobrymi chęciami
                      > to śmierdzi już kolejną aferą bo za dobre chęci nie płaci się ogryzkami od
                      > podatków

                      Uważam, że w pekle drogi powinny być gładko-asfaltowe, bo przecież tam maja
                      tyle smoły w kotłach. Mogliby odpuscic paru grzesznikom i zrobić porządek. A co
                      do dobrych chęci... z moich doswiadczeń i obserwacji wynika, że za nie najwyżej
                      można dostać po pysku, a ty mówisz o ogryzku (ops! przepraszam za rym)

                      A swoją drogą jestem ciekaw czemu Richelieu jest czasem z gwiazdką, a czasem
                      bez;)?
                      • komandos57 malonie,malonie!!!! 31.08.03, 22:34
                        m.malone napisał: już kolejną aferą bo za dobre chęci nie płaci się ogryzkami
                        vvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvv
                        masz duzo,bardzo duzo racji.Ale koniecznie turnus w Tworkach.
                      • Gość: Richelieu* Re: starucha??? IP: *.localdomain / 192.168.0.* 31.08.03, 22:59
                        m.malone napisał:

                        > Uważam, że w pekle drogi powinny być gładko-asfaltowe, bo przecież tam maja
                        > tyle smoły w kotłach. Mogliby odpuscic paru grzesznikom i zrobić porządek. A
                        co
                        >
                        > do dobrych chęci... z moich doswiadczeń i obserwacji wynika, że za nie
                        najwyżej
                        >
                        > można dostać po pysku, a ty mówisz o ogryzku (ops! przepraszam za rym)
                        >
                        > A swoją drogą jestem ciekaw czemu Richelieu jest czasem z gwiazdką, a czasem
                        > bez;)?


                        z gwiazdką czy bez, wybór należy do Ciebie. r.richelieu to login, którego nie
                        lubię. Wolałabym zwyczajne richelieu, niestety, spóźniłam się. Zostałam więc
                        niezalogowana z gwazdką dla odróżnienia od tego co nigdy na forum nie bywa,
                        chyba, że pieprzy bez sensu głupoty na aktualnościach raz na ruski rok. Ja też
                        pieprzę bez sensu, ale przynajmniej codziennie. Ty też jesteś m.malone, a nie
                        malone. ;)


                        co do dróg w piekle. No nie wiem czy odpuściliby grzesznikom. Główny księgowy
                        nie śpi i na pewno skrupulatnie zlicza wszystkie beczki smoły. A że w piekle
                        ma być strasznie więc i dziury w drogach są straszne bo co prawda brukuje się
                        dobrymi chęciami, ale że w piekle nie ma nic dobrego, więc i chęci też nie,
                        przeto drogi są takie jakie są, jak mówią ci, którzy mówią jak mówią czyli nic
                        nie mówią.

                        a za dobre chęci nie dostaniesz po pysku
                        gdy nie podejdziesz zbyt blisko
                        stój daleko
                        wyczekuj
                        a gdy znajdziesz kierunek odpowiedni
                        pobiegnij
                        i skieruj dobre chęci
                        tam, gdzie strasznie Cię nęci
                        a nęcący Ci przyzwala
                        i kusi a nie powala
                        • m.malone Re: starucha??? 01.09.03, 03:13
                          Gość portalu: Richelieu* napisał(a):

                          >
                          > z gwiazdką czy bez, wybór należy do Ciebie. r.richelieu to login, którego nie
                          > lubię. Wolałabym zwyczajne richelieu, niestety, spóźniłam się. Zostałam więc
                          > niezalogowana z gwazdką dla odróżnienia od tego co nigdy na forum nie bywa,
                          > chyba, że pieprzy bez sensu głupoty na aktualnościach raz na ruski rok. Ja
                          też
                          > pieprzę bez sensu, ale przynajmniej codziennie. Ty też jesteś m.malone, a nie
                          > malone. ;)
                          >
                          >
                          > a za dobre chęci nie dostaniesz po pysku
                          > gdy nie podejdziesz zbyt blisko
                          > stój daleko
                          > wyczekuj
                          > a gdy znajdziesz kierunek odpowiedni
                          > pobiegnij
                          > i skieruj dobre chęci
                          > tam, gdzie strasznie Cię nęci
                          > a nęcący Ci przyzwala
                          > i kusi a nie powala

                          Bardzo sympatyczne (mam nadzieję, że to słowo Cię nie obrazi) i krzepiące.
                          Dziękuję za informację o gwiazdce. Ja jestem m.malone z wyboru (irlandzką
                          piosenkę o smutnym losie Molly Malone znam w wykonaniu "The Dubliners", "The
                          Blarney Lads" i jeszcze kogoś. Smutna dość, spodobała mi się - stąd login. Co
                          prawda płci jestem trochę innej - gorszej). Pozdrowienia:) MM
    • sdfsfdsf gowniarz 31.08.03, 12:04
      nieeee zadnych dziewic, pfe pfe, co wy tak z tymi dziewicami? dolna granica to
      20, 22, im starsza tym lepiej, bo te mlode glupie i nie ma o czym rozmawiac,
      prawde mowiac lubie starsze, o, wlasnie, przerzucam sie, koniec z mlodszymi,
      nie to nie, niech sie oblizuja, staruszki jestescie od dzisiaj wszystkie moje,
      tylko czy teraz nie okarze sie ze jestem za mlody? mam powazne obawy, te baby
      to zawsze niezadowolone
      • Gość: MISIO ain't no sunshine when she's gone IP: *.proxy.aol.com 31.08.03, 13:05
        Ty gupi ciulu
      • Gość: różowy króliczek Re: gowniarz IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.08.03, 15:06
        a jaka jest górna granica?:)


        sdfsfdsf napisał:

        > nieeee zadnych dziewic, pfe pfe, co wy tak z tymi dziewicami? dolna granica
        to
        > 20, 22, im starsza tym lepiej, bo te mlode glupie i nie ma o czym rozmawiac,
        > prawde mowiac lubie starsze, o, wlasnie, przerzucam sie, koniec z mlodszymi,
        > nie to nie, niech sie oblizuja, staruszki jestescie od dzisiaj wszystkie
        moje,
        > tylko czy teraz nie okarze sie ze jestem za mlody? mam powazne obawy, te baby
        > to zawsze niezadowolone
        • sdfsfdsf Re: gowniarz 31.08.03, 15:08
          gornej nie okreslam, byle w jako takiej formie intelektualnej i fizycznej, zeby
          wytrzymala seks pare razy dziennie he he
          • Gość: różowy króliczek Re: gowniarz IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.08.03, 15:17
            hihihi, to Ty juz na emeryturze jestes
            ...czy masz chalupnictwo??
            bo z tego co wiem, pracodawcy daja extra przerwę
            tylko na karmienie niemowlat
            na sex raczej nie...;))

            • sdfsfdsf Re: gowniarz 31.08.03, 19:17
              wakacje, wakacje, dolce far niente juz od roku
              • alka_xx Re: gowniarz 31.08.03, 20:44
                noooo...to sex do upadlego...;))))



                sdfsfdsf napisał:

                > wakacje, wakacje, dolce far niente juz od roku
              • Gość: różowy króliczek Re: gowniarz IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.09.03, 07:43
                czyzby za mało Ci bylo tej słodyczy?:)



                sdfsfdsf napisał:

                > wakacje, wakacje, dolce far niente juz od roku
                • sdfsfdsf Re: gowniarz 01.09.03, 08:25
                  wprost przeciwnie, od nadmiaru zeby psuc sie zaczynaja, dlatego szukam baby
                  zeby wprowadzic do diety troche kwasu i goryczy
                  • Gość: rózowy króliczek Re: gowniarz IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.09.03, 23:34
                    przykro mi,nie dam rady, masz zbyt wysublimowane wymagania;)))


                    sdfsfdsf napisał:

                    > wprost przeciwnie, od nadmiaru zeby psuc sie zaczynaja, dlatego szukam baby
                    > zeby wprowadzic do diety troche kwasu i goryczy
                    • sdfsfdsf Re: gowniarz 01.09.03, 23:55
                      myslalem ze skoro jestes krolikiem to zrozumiesz moje potrzeby
                      • Gość: różowy króliczek Re: gowniarz IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.09.03, 07:47
                        chyba pomyliłes mnie z białym...;))))


          • jasmintea Re: gowniarz 01.09.03, 23:53
            No proszeeee!
            Wreszcie sie okazalo,ze do seksu potrzebny jest intelekt a nie tylko basen i
            silownia:)))
            Hmmm.. Faktycznie - trzeba znalezc jakies logiczne wytlumaczenie dla
            wychodzenia "na seks" kilka razy dziennie:))))

            Pozdrawiam

            sdfsfdsf napisał:

            > gornej nie okreslam, byle w jako takiej formie intelektualnej i fizycznej,
            zeby
            >
            > wytrzymala seks pare razy dziennie he he
    • bukfa Re: staruch 31.08.03, 17:35
      sdfsfdsf napisał:

      > szukam teraz intensywnie babki, przede wszystkim w internecie i z niejakim
      > zdziwieniem odkrywam ze w oczach kandydatek ja jestem stary! mam 26 lat i
      > wydawalo mi sie dotad ze jestem w szczytowej, zyciowej formie, fizycznej (i
      > to jak) i intelektualnej (no powiedzmy),

      Sdfsdf - ale z Ciebie mlodziak! Po postach sadzilam ze masz troche wiecej
      latek! Szczytowej formy to Ty jeszcze nawet nie osiagnales, wiec spokoj
      grabarza.

      >juz tylko rozwodki, panny z dziecmi i
      > wdowy mi pozostaly,

      NO a ten tekst pokazuje dobitnie ze jeszcze troche dorastania przed Toba :)
      Usciski.
      • sdfsfdsf Re: staruch 31.08.03, 19:15
        bukfa czasami mowie powaznie a czasami zartuje, czlowiek inteligentny potrafi
        to dostrzec, argumentum ad personam mnie nie bawia
        usciski
        • bukfa Re: staruch 01.09.03, 15:13
          sdfsfdsf napisał:

          > bukfa czasami mowie powaznie a czasami zartuje, czlowiek inteligentny potrafi
          > to dostrzec, argumentum ad personam mnie nie bawia
          > usciski

          sdfsdf, nie mialo byc ad personam - chcialam tylko Cie pocieszyc zes nie
          staruch ale junak mlody. Jesli urazilam to przepraszam.
          • sdfsfdsf Re: staruch 01.09.03, 17:24
            przewrazliwiony bukfa jestem, to dlatego ;)
            • bukfa Re: staruch 01.09.03, 17:37
              sdfsfdsf napisał:

              > przewrazliwiony bukfa jestem, to dlatego ;)

              A to witaj w klubie :)
              Dzieki ze sie nie gniewasz - no i zycze wspanialej kobietki.
    • komandos57 Bukfa,zaloba minela? 31.08.03, 21:05
      Ojejciu,jakie to sliczne.ja nie moge.Tak sie nasmialem.Piszcie prosze
      wiecej.Tak was kocham przecie.
      • bukfa Nie minela. 01.09.03, 17:37
        buziaczki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka