31.08.03, 20:57
czy madrosc jest nierozerwalnie zwiazana z wiekiem?
im starszy tym madrzejszy? ale na starosc przeciez sie dziecinnieje, coraz
gorsza percepcja i pamiec, mlody nie ma doswiadczenia ktore takze prowadzi do
madrosci, nie zdarzyl przeczytac okreslonej liczby ksiazek, nie zobaczyl paru
filmow, a moze najmadrzejszym jest sie w srednim wieku?
Obserwuj wątek
    • kamfora Re: madrosc 31.08.03, 21:06
      sdfsfdsf napisał:

      > a moze najmadrzejszym jest sie w srednim wieku?

      Ale w wieku średnim pojawiają się "demony południa" ;-)
        • kamfora Re: madrosc 31.08.03, 21:25
          Komandosie, jeśli masz robaki - to jakiś środek na
          odrobaczenie zażyj (wiem - że pestki dyni pomagają,
          przynajmniej kotom).
          Czy byłbyś zadowolony, gdyby tak zwracał się ktoś
          do twojej matki, jak ty do forumowiczów?
            • kamfora Re: madrosc 31.08.03, 21:38
              komandos57 napisał:

              > Ja sie do niej tak zwracam.dzisiaj doladowalem jej
              walonkiem.
              Mam nadzieję, że nie przeczyta powyższego.
              Kiedyś, w zupełnie innym wątku, opisywałeś
              jak ją podziwiasz, że się zdecydowała na późne
              macierzyństwo. Czy nie czujesz się głupio,
              mówiąc teraz o niej takie rzeczy?
              • komandos57 cos ty? 31.08.03, 21:42
                jak mi lyso,zawsze dam jej walonkiem po chrapach.I juz po problemie.A ty
                seksowalas sie dzisiaj?Mialas orgazma.Bo ja tak!!!!
              • Gość: anty Re: madrosc IP: 61.159.235.* 02.09.03, 20:08
                kamfora napisała:

                > Mam nadzieję, że nie przeczyta powyższego.

                ja mam nadzieję że komandos nie przeczytał powyższego postu (tego z 21:25),
                musiałaś zajść adminowi za skórę!
                Przyznaj się co tam napisałaś?
          • Gość: karat Re: madrosc IP: 130.94.106.* 05.09.03, 01:48
            kamfora napisała:

            > Komandosie, jeśli masz robaki - to jakiś środek na
            > odrobaczenie zażyj (wiem - że pestki dyni pomagają,
            > przynajmniej kotom).
            > Czy byłbyś zadowolony, gdyby tak zwracał się ktoś
            > do twojej matki, jak ty do forumowiczów?




            Powturze co napisalem:
            jesli myslisz ze nikt nie widzi
            jak swoimi postami podjudzasz komandosa
            a potem usuwasz takze te wlasne posty dla zatarcia sladow
            to sie mylisz.
            I to ze go przywrocilas
            niema nic do rzeczy.
            Takze sie mylisz jesli myslisz
            ze przez kasowanie mnie
            pozbedziesz sie niewygodnych dla siebie wypowiedzi.
            • cossa Re: madrosc 05.09.03, 01:53
              ja nie widze ;(
              a to o czym piszesz jak na dloni widoczne?

              pozdrawiam
              cossa

              Gość portalu: karat napisał(a):

              > Powturze co napisalem:
              > jesli myslisz ze nikt nie widzi
              > jak swoimi postami podjudzasz komandosa
              > a potem usuwasz takze te wlasne posty dla zatarcia sladow
              > to sie mylisz.
              > I to ze go przywrocilas
              > niema nic do rzeczy.
              > Takze sie mylisz jesli myslisz
              > ze przez kasowanie mnie
              > pozbedziesz sie niewygodnych dla siebie wypowiedzi.
              • Gość: karat Re: madrosc IP: 130.94.107.* 05.09.03, 02:21
                cossa napisała:

                > ja nie widze ;(
                > a to o czym piszesz jak na dloni widoczne?






                Jak sie ktos taki dopcha do bycia adminem
                to juz mu sie wydaje ze wszystko moze
                i ma nie ograniczona wladze
                i zaczyna z niej korzystac
                manipulujac pozostalymi forumowiczami.
                Usuwa z przed oczu posty
                ktore na to nie zasluzyly
                ale ich brak zmienia sens dyskusji
                po jej mysli.
                Jak sie przestraszyla to przywrocila ten post
                wtym watku.
                Ten jeden tak a co z pozostalymi
                Ile ich bylo?

                >
                > pozdrawiam
                > cossa
                >
                > Gość portalu: karat napisał(a):
                >
                > > Powturze co napisalem:
                > > jesli myslisz ze nikt nie widzi
                > > jak swoimi postami podjudzasz komandosa
                > > a potem usuwasz takze te wlasne posty dla zatarcia sladow
                > > to sie mylisz.
                > > I to ze go przywrocilas
                > > niema nic do rzeczy.
                > > Takze sie mylisz jesli myslisz
                > > ze przez kasowanie mnie
                > > pozbedziesz sie niewygodnych dla siebie wypowiedzi.
    • Gość: inka_sama Re: madrosc IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 31.08.03, 23:13
      sdfsfdsf napisał:
      > czy madrosc jest nierozerwalnie zwiazana z wiekiem?

      Nie, zdecydowanie nie.
      Tak samo jak mądrość to nie to samo co poziom inteligencji i zasób wiedzy i
      wykształcenie. Doswiadczenie jest tu już bardziej warunkiem. Choć - zdarzaja
      sie mądre dzieci (nie przemadrzałe!) - ale w nich jest włąśnie cos co nazywamy
      dojrzałoscia, przedwczesna dojrzałością. To czesto dzieci chore, czesto
      nieuleczalnie. Może ta bliskość śmierci jest katalizatorem?

      A co waszym zdaniem w ogóle świadczy o mądrości?
      • coroline Re: madrosc 31.08.03, 23:34
        Gość portalu: inka_sama napisał(a):

        > A co waszym zdaniem w ogóle świadczy o mądrości?

        moim zdaniem madry czlowiek to taki ktory swoim zachowaniem/pagladami potrafi
        mnie doprowadzic do takiego stanu ze zaraz chce mi sie powiedziec: "ale ty
        madry jestes" i pomyslec: "ale ja glupia jestem" ;-)
        Mam tak czasami jak czytam Malwine. A ona chyba nascie lat juz nie ma (Malwina
        nie obraz sie ja tez nie mam). Wiec cos w tym jest ze madrosc z wiekiem
        przychodzi.

      • m.malone Re: madrosc 02.09.03, 22:47
        alfika napisała:

        > "Siwa broda nie chroni przed głupotą".
        >
        > Pozdr.
        >
        Hej, niestety, masz rację (tu pogłaskałem siwą brodę - rzecz jasna moją:)
        własną)
        Pozdrowienia MM

      • sdfsfdsf Re: madrosc 02.09.03, 23:41
        Gość portalu: Imagine napisał(a):

        > sdfsfdsf napisał:
        >
        > > czy madrosc jest nierozerwalnie zwiazana z wiekiem?
        >
        > najmadrzejsze z nas sa dzieci, a starcy nie robia nic poza proba odzyskania
        > tej madrosci. mylisz madrosc z wiedza.

        czym jest madrosc jesli nie wiedza, ktora potrafimy wykorzystac?
        • Gość: Imagine Re: madrosc IP: *.neb.rr.com 03.09.03, 02:16
          sdfsfdsf napisał:

          > Gość portalu: Imagine napisał(a):
          >
          > > sdfsfdsf napisał:
          > >
          > > > czy madrosc jest nierozerwalnie zwiazana z wiekiem?
          > >
          > > najmadrzejsze z nas sa dzieci, a starcy nie robia nic poza proba odzyskan
          > ia
          > > tej madrosci. mylisz madrosc z wiedza.
          >
          > czym jest madrosc jesli nie wiedza, ktora potrafimy wykorzystac?

          jednokierunkowy, utylitarny jest twoj sposob pojmowania zycia. byloby
          idealnie, gdyby madrosc wienczyla wiedze. niestety tak nie jest i z drugiej
          strony pewnie sam znasz przyklady ludzi prostych-madrych i wyksztalconych-
          glupich.
          Pozdr, Imagine.
    • cossa Re: madrosc 03.09.03, 01:27
      madrosc kojarzy mi sie z doswiadczeniem
      ale nie przezytym,
      tylko wnioskiem jaki mozna z niego wyciagnac

      starsi ludzie maja teoretycznie wiecej czasu na
      doswidczenia i bywa, ze sa madrzejsi niz mlodzi
      ale to niekoniecznie ;)

      pozdrawiam
      cossa
    • agresja4 Re: madrosc 06.09.03, 18:47
      Każdy wiek ma swoją mądrość.
      Mądrość to umiejętność wyciągania wniosków z doświdczeń, zdobytej wiedzy.

      Z własnego wyboru pozostajemy głupcami. Przed mądrością uciekamy w nałogi...
      durne związki.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka