Dodaj do ulubionych

Na granicy ze zdrowiem.

23.03.08, 11:01
Wstrząsająca historia opisywana aktualnie przez tutejszą prasę.
W małym miasteczku szwedzkim, Arboga, zostały bestialsko
zamordowane dwoje małych dzieci, 3,1. Matka owych dzieci też
została raniona.Aktualnie walczy ze śmiercią w szpitalu.

Policja ma już podejrzaną osobę i są świadkowie, którzy widzieli tę
osobę wychodząca z domu owego tragicznego dnia.
Jest nią 31 kobieta, była dziewczyna aktualnego partnera ofiary,
matki owych zamordowanych dzieci.

Owa 31 letnia kobieta podejzrana o zbrodnię, jest osobą chorą
psychicznie. Z epizodami pobytu w szpitalu psychiatrycznym.

Tragedia i powrot choroby nastąpił, gdy facet rozstał się z nią i
związał z drugą kobietą, stajac sie takze przybranym ojcem dla jej
dwójki małych dzieci z poprzedniego związku.
Facet z 'był' nie chciał mieć doczynienia, nie chciał też być ojcem
dla jej nienarodzonego dziecka, w momencie kiedy ta zaszła w
ciąże, ktorą usunęła.

Według poszlak policji, kobieta dokonała mordu z powodu zazdrości,
zalu i goryczy,ze to nie ją wybrał facet. Ze nawet nie chciał jego
własnego dziecka z NIA a wolał być przybranym ojcem dla cudzych.

Zal nienawiść, zazdrosc doprowadziły do ogromnej tragedii, gdzie
dwoje małych dzieci straciło zycie.

Wiadomo,ze kobieta jest chora psychcznie.

Ale kuu.. mać!!!Czy niektórzy z Was wezmą w obronę ową chorą
psychicznie kobietę, która wykonała swoją betialską zemstę? Bo
taka ona biedna nieszczęsliwa, chora psychicznie i porzucona, jak
mozn anie mieć litości nad nią, a bnawet EMPATII. Tez tak powiecie?

Bo jeżeli tak- to jesteśmy społeczństwem pełnym popie..ńców, bez
sumienia!
Pamiętaj Ty chory psychicznie, chcesz sie mścic na innych dlatego
ze się czujesz żle, szukaj pomocy u psychiatry i lecz się, ale
nigdy nie krzywdż drugiego człowieka, bo wtedy już nigdy z choroby
nie wyjdziesz!
Obserwuj wątek
    • spinline Re: post kieruje szczegolnie do "szpilkaaa" 23.03.08, 11:57
      Ku przestrodze!

      Ze wzgledu, ze juz raz pisałas, ze jesteś bardzo chora - masz
      diagnoze schizofrenia.

      A tego sie nie lekcewarzy.

      Jeseś po kilku próbach samobójczych do tego KROISZ SIĘ!!!
      To wszystko co napisałas na forum opowiedz twojemu lekarzowi.

      Niech lekarz podejmie decyzje o twoim dalszym leczeniu. Jak na moje
      oko powinno być zamknięte.

      Poza tym poczytaj na temat osi DSM IV.

      Wiele osób wychodzi ze schizofrenii, czy innych schorzeń
      psychiatrycznych, o ile jedno z tych osi zmienia swoj przebieg.
      Najczesciej dotyczy to- osobowosci.


      pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenie_osobowo%C5%9Bci
      • dododo-1 Re: post kieruje szczegolnie do "szpilkaaa" 23.03.08, 12:03
        A gdzie szpilka napisała, że chce zabić dzieci eks?
        Ona chce JEGO SAMEGO skrzywdzić.
        • spinline Re: post kieruje szczegolnie do "szpilkaaa" 23.03.08, 12:05
          Nooooo, jego samego!!! Acha :)
      • spinline Re: Błędy ortograficzne... 23.03.08, 12:04
        Umilają nam zycie...pisałam zbyt szybko.
      • leda16 Re: post kieruje szczegolnie do "szpilkaaa" 23.03.08, 13:30
        A kimże Ty jesteś, że stawiasz "szpilceee" takie bzdurne diagnozy, przeczytawszy zaledwie jeden Jej post???!!! W dodatku odnoszę wrażenie, że nie odróżniasz zaburzeń psychotycznych od zaburzeń osobowości a o warunkach leczenia psychiatrycznego masz takie pojecie, jak cielica o gwiazdach. Decyzji o leczeniu NIGDY nie podejmuje lekarz, lecz zawsze wyłącznie pacjent lub sąd. Powiem Ci więcej -przestępstwem jest leczenie człowieka dorosłego bez jego zgody. Żadna osoba nie "wychodzi ze schizofrenii", gdyż w tej chorobie możliwe są tylko remisje, czyli krótkotrwałe okresy względnie dobrego funkcjonowania społecznego i to pod warunkiem, że leki bierze się do końca życia. W istocie, diagnoza "schizofrenii" jest wyrokiem skazującym człowieka na rentę inwalidzką oraz niemożność zawarcia małżeństwa. Na koniec z przykrością stwierdzam, że gdyby w DSM-IV lub ICD-10 istniała oś głupoty (nie mylić z upośledzeniem umysłowym)zajęłabyś tam jedno z czołowych miejsc.
        • dododo-1 Re: post kieruje szczegolnie do "szpilkaaa" 23.03.08, 13:33
          John Nash był schizofrenikiem (nie wiem, czy jeszcze żyje), ale był
          żonaty. I z czasem funkcjonował normalnie (no, a każdy ma tak jakieś
          schizy ;)
          I był geniuszem.
        • spinline Re: post kieruje szczegolnie do "szpilkaaa" 23.03.08, 13:41
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=76101587&a=76101587
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=69303136&a=69303136..................
          Na koniec z przykrością stwierdzam, że gdyby w DSM-IV lub ICD-10
          ist
          > niała oś głupoty (nie mylić z upośledzeniem umysłowym)zajęłabyś
          tam jedno z czo
          > łowych miejsc.
          .....

          Tylko bez emcoji!
          • leda16 Re: post kieruje szczegolnie do "szpilkaaa" 23.03.08, 14:19
            Post o chęci zemsty wskazywał raczej na zaburzenia osobowości. Mozliwe jest też, że w szpitalu postawili Jej błedną diagnozę.
            • spinline Re: post kieruje szczegolnie do "szpilkaaa" 23.03.08, 15:03
              leda16 napisała:

              > Post o chęci zemsty wskazywał raczej na zaburzenia osobowości.
              Mozliwe jest też
              > , że w szpitalu postawili Jej błedną diagnozę.
              ..................................

              Po czym sugerujesz,ze jej psotawiono zła diagnozę?
    • babushka uzupelnienie 23.03.08, 12:11
      spinline napisała:


      > Pamiętaj Ty chory psychicznie, chcesz sie mścic na innych dlatego
      > ze się czujesz żle, szukaj pomocy u psychiatry i lecz się, ale
      > nigdy nie krzywdż drugiego człowieka, bo wtedy już nigdy z choroby
      > nie wyjdziesz!

      Jeszcze bardziej ten apel powinien byc skierowany do "zdrowych" psychicznie,
      którzy też w poczuciu dawniejszych krzywd wlasnych, z zimną krwią niszczą
      innych. To się dzieje każdego dnia, do naszych uszu docierają tylko informacje
      tragiczne.
      Odrobina autorefleksji potrzebna jest kazdemu.

      • spinline Re:Myślę że zemsta 23.03.08, 12:14
        to czyn ludzi wybitnie chorych. Jakoś nie mogę uwierzyć, aby
        człowiek zdrowy był mściwy.
        • dododo-1 Re:Myślę że zemsta 23.03.08, 12:16
          spinline napisała:

          > to czyn ludzi wybitnie chorych. Jakoś nie mogę uwierzyć, aby
          > człowiek zdrowy był mściwy.

          Chory to jest ten, kto popchnął kogoś do mściwości.
        • babushka Re:Myślę że zemsta 23.03.08, 12:25
          spinline napisała:

          > to czyn ludzi wybitnie chorych. Jakoś nie mogę uwierzyć, aby
          > człowiek zdrowy był mściwy.

          Niestety, często robi się takie rzeczy w bialych rękawiczkach i ze sprawnością
          chirurgicznego cięcia. Jesli zatem niezliczone ludzkie kompleksy uznac za
          chorobę psychiczna, to żyjemy w takim wlasnie swiecie...Bo to świat nastrawiony
          na "ja" i na "mieć".
          • spinline Re:Myślę że zemsta 23.03.08, 12:44
            Prawdopodbnie, bo nie jestem expertem w sprawie - w tzw. białych
            rękawiczkach maszczą się osoby narcystyczne. taki moze zaplanować
            mord i nawet długo na okazję czekać, aby dokonać. A później ma
            satysfakcję i czuje się super kiedy policja latami nie moze dojsc
            do zrodel morderstwa.

            Psychopaci to ludzie, ktorzy najgorzej ma z opanowaniem impulsu.Ci
            najczesciej wpadaja i wypelniaja wiezienia.

            Z kolei ludzie chorzy na schizfrenię i inne schorzenia zabijają
            w "obronie własnej' tak jakby czując zagrozenie z drugiej strony.
            Chory mówi:"To on jest winny tego ze się zle czuje, to on mi
            zagraza swoim postepowaniem, to On jest powodem mojej choroby..."

            W chorobach psychiatrycznych, choroba kontroluje zachowaniem,
            Czlowiek wie ze moze czuc sie dobrze jednak jest w mackach
            choroby. Dlatego trzeba takich ludzi leczyc lekami.

            Sa zemsty afektywne.
            Np. Normalny facet, dobry ojciec rodziny, wraca wczesniej z
            delegacji i zastaje zonę z kochankiem. Wpada w szał i zabija oboje
            na miejscu.
            Sytacja bardzo stersujaca. Wtedy mówi się o ogromnym stersie, który
            wyszedl spod kontroli.
            Ale... w podobnej sytuacji, wielu zachowa sie z zimna krwia.Np.
            wezmie swoja walizke spakuje rzeczy, wyjdzie i nie wroci.
            Co wiec powoduje, ze jeden zachowuje sie tak, a inny tak?

            najprawdopodbniej ten, ktory wpada w szał miał to już
            gdzieś "przetrenowane". Moze był swiadkiem, jako dziecko, bicia
            matki przez ojca, moze sam brał udział w bójkach itp.

            Historia ludzkosci jest usiana mściwościa i zemsta i oby wszystkie
            zemsty kończyły się- ze poszli do baru na kieliszek mocnego- to
            swiat byłby piękny.





            • dododo-1 Re:Myślę że zemsta 23.03.08, 12:49
              A wyobraź sobie coś takiego: ktoś spalił ci dom, zgwałcił cię i
              zamordował twoją rodzinę. Może ty wybaczysz, ale inny się zemści i
              trzeba to uszanować.

              Liczy się dlaczego ktoś coś zrobił. Msciciel może być człowiekiem,
              który nikogo nie skrzywdzi oprócz swojego prześladowcy. Ale taki już
              nasz kraj, że broni się sprawcy zamieszania a nie prawdziwej ofiary.
              • spinline Re:Nie wybaczyłabym. 23.03.08, 13:01
                Gdyby ktoś mnie zgwałcił i spalił mój dom.
                Ale też nie zniżyłabym się do poziomu tego kogoś i szukała zemsty.
                • dododo-1 Re:Nie wybaczyłabym. 23.03.08, 13:05
                  Zemsta to tylko odreagowanie. Poniżyłabyś się, gdybyś się odegrała
                  na niewinnym człowieku, aby tylko sobie ulżyć.
                  Po prostu, uszanuj tych, co cierpią. Każdy cierpi inaczej - ważne,
                  aby to nie dotykało niewinnych. I to nie jest żadna choroba.
                  To tak, jakby ktoś odciął głowę staruszkowi, idącemu o lasce. Brońmy
                  więc mordercy, bo skoro staruszek nie mógł iść bez laski, to może i
                  głowy wcześniej nie miał.
                  Niektórzy są wrażliwsi i inaczej reagują na krzywdę.
                  • spinline Re:Nie wybaczyłabym. 23.03.08, 13:07
                    dododo-1 napisał:

                    > Zemsta to tylko odreagowanie. Poniżyłabyś się, gdybyś się
                    odegrała
                    > na niewinnym człowieku, aby tylko sobie ulżyć.
                    > Po prostu, uszanuj tych, co cierpią. Każdy cierpi inaczej -
                    ważne,
                    > aby to nie dotykało niewinnych. I to nie jest żadna choroba.
                    > To tak, jakby ktoś odciął głowę staruszkowi, idącemu o lasce.
                    Brońmy
                    > więc mordercy, bo skoro staruszek nie mógł iść bez laski, to może
                    i
                    > głowy wcześniej nie miał.
                    > Niektórzy są wrażliwsi i inaczej reagują na krzywdę.

                    ..................
                    Dododo....:))) Please.
                    Nie rozumiemy się, ale niech tak zostanie:-))))

                    • dododo-1 Re:Nie wybaczyłabym. 23.03.08, 13:10
                      Chodzi o to, żebyś nie obrażała osób, które przeszły traumę i chcą
                      sobie ulżyć.
                      Najprościej, bądźmy szczerzy, dotrzymujmy słowa, nie obrażajmy
                      innych, krótko: Bądźmy dobrzy dla tych, co dla nas źli nie byli - i
                      wszystko bedzie dobrze :)
                      • spinline Re:Kto z nas jest perfekt? 23.03.08, 13:19
                        czy ty jesteś perfekt 'dodo'? I dlaczego za zło należy odpłacać
                        złem? Ktoś mi zrobił, zle czy mam mu zrobić podobnie?

                        No w moim wypadku musiałabym wystrzelać połowę tego miasta, w
                        którym mieszkam:-(
                        Generalnie Ludzie, którzy musza zmagac się z nędzą, biedą, ciezkimi
                        warunkami zyciowym, gdzie muszą walczyć o swoje prztrwanie, pewnie
                        takim łatwiej o mszczenie, gdzie wszystko waży się na jednej szali.
                        Bieda tak jak nadmiar bogactwa, wykoślawia psychike.
                        Twoja teoria zemsty jest dla mnie nie do kupienia, bo to jak podróż
                        w czasie. Do czasów Starego Bizancjum, gdzie panowało prawo"oko za
                        oko, ząb za ząb..." I gdzie za niezapłacenie podatków, czy innych
                        długów karą było zabijanie dzieci.
                        Wtedy to wszyscy byli usatysfakcjonaowani...
                        • dododo-1 Re:Kto z nas jest perfekt? 23.03.08, 13:25
                          "Oko za oko" oznacza, że jeśli ktoś ci zabije dzieci, to ty masz mu
                          też zabić dzieci. To jest złe, ale co innego jeśli zabijesz
                          mordercę. Niewinny był? Nie.
                          Nie mówię, że każdy kto obrazi kogoś na ulicy, zasługuje na zemstę.
                          Takiemy wystarczy odpyskować, że tak powiem. Ale, jeśli to jest
                          ktoś, komu ufaliśmy a nas zawiódł...
      • dododo-1 Re: uzupelnienie 23.03.08, 12:15
        Bardzo często ludzie, którzy zaznali krzywdy, sami ją potem
        wyrzadzają komu popadnie. Lepiej już się zemścić na kim trzeba, niż
        czekać aż się dawny żal odezwie i ucierpią niewinne osoby.
        • spinline Re: ja kompletnie 23.03.08, 12:29
          cię nie rozumiem.
          • dododo-1 Re: ja kompletnie 23.03.08, 12:39
            To proste: dlaczego ktoś, kto doznał szkody ma się z tym godzić?
            Teraz zrobi łaskę tym, co to cenią tylko ludzi, potrafiących
            wybaczać, a po latach ból się odezwie i zrobią coś komuś, kogo ledwo
            znają. Taka zasada.

            Równie dobrze, można powiedzieć tak: skoro kobieta chciała się
            zemścić na facecie, ale zabiła dzieci - to rzeczywiście zrobiła źle.
            Trudno. Stało się. Teraz nie mścijmy się na niej i darujmy jej
            zbrodnię. Dzieci były niewinne, ale co tam! Nie brońmy niewinnych,
            tylko tych, co krzywdzą, bo i tak zawsze znajdzie się ktoś, kto
            będzie chciał pomścić ofiarę. Uważasz, że to lepsze patrzenie?
            • spinline Re: ja kompletnie 23.03.08, 12:50
              czyli Ty, jak się domyslam chciałabyś, aby zemsta dokonała się na
              nim?
              Czyli na facecie?
              • dododo-1 Re: ja kompletnie 23.03.08, 12:52
                Jeśli rzeczywiście był winny, to on musi ponieść tego konsekwencje.
                Ale on - nie jego bliscy.
                • spinline Re: ja kompletnie 23.03.08, 12:57
                  dododo-1 napisał:

                  > Jeśli rzeczywiście był winny, to on musi ponieść tego
                  konsekwencje.
                  > Ale on - nie jego bliscy.
                  ..........................

                  Ale CZEGO WINNY?:-)
                  Ze jej nie kochał, ze próbował ale do siebie nie pasowali? Ze to
                  nie to, czego szukał?
                  Czy to jest robieniem krzywdy komuś,ze ktoś kogo "kochamy" ma swoją
                  własną wolę i chce ułożyc sobie zycie z kimś innym?
                  Czy to jest powód do zemsty?
                  • dododo-1 Re: ja kompletnie 23.03.08, 13:01
                    Za pewne, on nawet jej nigdy niczego nie obiecał. Ale, wykorzystał
                    jej złe samopoczucie i wmawiał jej rzeczy, których nie zrobiła. To
                    nie jest żartowanie - to jest oszczerstwo!

                    A gdyby coś obiecał i dał nogę, to też byłby winny. Ty jesteś,
                    widać, osobą, która innych ma do uciech, ale żyje tylko dla siebie.
                    Jednak trzeba szanować cudze przywiązanie i nie obiecywać tego,
                    czego się nie da.

                    Tak w ogóle, to przecież ona również może go jakoś oczernić, przez
                    co ten, np. straci pracę i będą kwita.
                    • spinline Re: ja kompletnie 23.03.08, 13:05
                      Tak w ogóle, to przecież ona również może go jakoś oczernić, przez
                      co ten, np. straci pracę i będą kwita.

                      ....
                      Wiesz nikt nie jest idealny, ja nie mogłabym z premedytacją i dla
                      zemsty doprowadzić, aby ktoś stracił przeze mnie pracę.
                      Mogę werbalnie powiedzieć, co myslę dosc ostro! Jednak nie mogłabym
                      zniszczyc komuś zycia.
                      • dododo-1 Re: ja kompletnie 23.03.08, 13:06
                        Ty może tak. Ale ludzie są różni. Ważne, aby kara rzeczywiście była
                        zasłużona.
                  • kozica111 Re: ja kompletnie 23.03.08, 14:45
                    "Ale CZEGO WINNY?:-)
                    Ze jej nie kochał, ze próbował ale do siebie nie pasowali? Ze to
                    nie to, czego szukał?"

                    Na brak miłości nie ma lekarstwa.Ale winny jest śmierci /pośrednio/ własnego
                    dziecka ktore odrzucil i krzywdy matki dziecka która odrzucił.
                    Do ru....to była dobra, a na matke jego dziecka już nie?
                    • spinline Re: ja kompletnie 23.03.08, 14:51
                      Do ru....to była dobra, a na matke jego dziecka już nie?
                      ....
                      I tu jest ten blad, ktory popelnil ten facet!!!
                      • kozica111 Re: ja kompletnie 23.03.08, 14:54
                        Jak sie okazauje za błędy trzeba płacić.
                        • spinline Re: ja kompletnie 23.03.08, 15:01
                          kozica111 napisała:

                          > Jak sie okazauje za błędy trzeba płacić.
                          ....

                          Dreszcz zgrozy przechodzi mnie, gdybym miała spotkac osoby tobie
                          pokrewne w realu:)Brzmisz jak w zimnym horrorze rodem z Hollywood.

                          Za poczecie dziecka sa odpowiedzilane dwie osoby. Ta 31 letnia
                          rowniez. skad wiesz jak tam miedzy nimi bylo.


      • leda16 Re: uzupelnienie 23.03.08, 14:00
        A Ewangelia mówi: "oko za oko, ząb za ząb" ;)
        • spinline Re: uzupelnienie 23.03.08, 14:12
          Sluchaj leda, ty jestes zbyt skundlona! Spieprzaj z mojego watka!
          Juz swoje zdanie powiedzalas.Wystarczy!
          • kozica111 Re: uzupelnienie 23.03.08, 14:47
            "Sluchaj leda, ty jestes zbyt skundlona! Spieprzaj z mojego watka!
            Juz swoje zdanie powiedzalas.Wystarczy!"

            Jak na osobe o zdrowej psychice, za ktora zapewne sie uwazasz, duzo w tobie
            agresji ktora tak pietnujesz...
            • spinline Re: uzupelnienie 23.03.08, 14:52
              Wszyscy jestesmy agresywni! Siebie tez dołacz do towarzystwa.
              • kozica111 Re: uzupelnienie 23.03.08, 14:56
                Ależ ja już w nim dawno jestem, ale panuje nad swoimi emocjami:)
            • leda16 Re: uzupelnienie 23.03.08, 15:35
              Twój wątek? Za ile go kupiłaś, na którym jarmarku? Całe Forum też pewnie jest Twoje a dostęp do internetu Ty pewnie mi opłacasz?
    • leda16 Re: Na granicy ze zdrowiem. 23.03.08, 13:09
      Jeżeli istotnie jest chora psychicznie ( w co zresztą wątpię, bo za mało podałaś danych a sam pobyt w szpitalu psych. nie świadczy o chorobie ), to prowadząc cnotliwe życie z choroby i tak nie wyjdzie, bo psychozy są NIEULECZALNE! Zresztą takie planowe gnanie do cudzego domu i mordowanie dzieci rywalki wskazuje raczej na psychopatię, czyli sam kwiat zdrowia :). A "Żal nienawiść, zazdrość" to emocje jak najbardziej "zdrowe" i typowe dla każdego człowieka, dzieci nie wyłączając. Teraz wszystko zależy od biegłych psychiatrów i ichniego prawodawstwa.
      • dododo-1 Re: Na granicy ze zdrowiem. 23.03.08, 13:15
        Masz rację. Domyślam się, że kobitka świetnie wiedziała co robi,
        rozumiała swoje uczucia i z czego wynika jej postępowanie. Ale,
        dzieci nie powinna tykać! To już świadczy o tym, że do końca nie
        była zdrowa. Zdrowy mściciel, wie kogo, za co i tknie tylko tego.
      • spinline Re: Bzdura!!! 23.03.08, 13:46
        Jeżeli istotnie jest chora psychicznie ( w co zresztą wątpię, bo za
        mało podałaś danych a sam pobyt w szpitalu psych. nie świadczy o
        chorobie ), to prowadząc cnotliwe życie z choroby i tak nie
        wyjdzie, bo psychozy są NIEULECZALNE!
        .........................

        Jaki moze by powod pobytu w szpitalu psychiatrycznym, jezeli nie
        choroba psychiatryczna?
        znasz takie przypadki?
        Poza tym psychozy sa uleczalne.
        czytaj wiecej i mniej pyskuj!
        • conscientious ... 23.03.08, 14:10
          Po cóż Ty się tak wozisz???
          Litości...Trochę pokory...
          Bycie anonimowym nie zwalnia z refleksyjności.
          • spinline Re: ... 23.03.08, 14:20
            conscientious napisała:

            > Po cóż Ty się tak wozisz???
            > Litości...Trochę pokory...
            > Bycie anonimowym nie zwalnia z refleksyjności.
            ...
            Tobie oczywiscie wysalalm zaproszenie do dyskusji?
            Czyzbym cie ominela:=)
        • gadagad Re: Bzdura!!! 23.03.08, 14:11
          Choroba to to choroba,może być trwałym "kalectwem" ,przy którym bez jakiejś
          "protezy" nie sposób się poruszać.Ale zachowania
          -psychotyczne,paranoiczne,narcystyczne,sadystyczne itp. mogą się zdarzyć
          każdemu, pod wpływem okoliczności czy jakiś czynników.Ale ma wtedy obowiązek
          refleksji.A psychoza jak najbardziej może być przemijającym objawem zaburzenia
          psychicznego,zwłaszcza,że jest zaraźliwa. Wpędzić kogoś w psychozę jest całkiem
          proste.
          • gadagad Re: Bzdura!!! 23.03.08, 14:21
            "Oko za oko,ząb za ząb" Hammurabiego jest błędnie rozumiane jako "twarde" prawo
            odpłaty,ale w przy swoim powstaniu było właśnie przejawem humanitaryzmu i
            łagodności.W ramach zemst rodowych mu się zaczął taki destabilizujący państwo
            bu**el,kiedy za "wybicie zęba" mordowały się całe klany,że wprowadził łagodne
            prawo,że za ząbek tylko ząbek i to tylko winnikowi,a nie wymordować całą rodzinę
            do dziesiątego pokrewieństwa.
          • leda16 Re: Bzdura!!! 23.03.08, 14:27
            A w jakiż to prosty sposób można kogoś "wpędzić w psychozę"? Co do reszty - zgodzę się z Tobą - reakcje psychotyczne pod wpływem okoliczności są możliwe nie tyle u każdego, co u zdrowych psychicznie ludzi.Natomiast drugi człon tego zdania to ewidentna bzdura - w reakcji psychotycznej świadoma refleksja, inaczej dystans do własnego postępowania jest wyłączony.
        • leda16 Re: Bzdura!!! 23.03.08, 14:17
          Nie są chorobami psychicznymi: nerwice,zaburzenia reaktywne, uzależnienia, zaburzenia osobowości, zaburzenia zachowania,w tym próby samobójcze. To są setki tysięcy hospitalizowanych psychiatrycznie ludzi. Mało? Powodem pobytu w szpitalu psychiatrycznym może być też obserwacja sądowo-psychiatryczna podejrzanych o dokonanie przestępstwa. Jeśli swoją "wiedzę psychiatryczną" czerpiesz ze śmieci internetowych, to koniecznie zmień zakres lektur.
          • spinline Re: Bzdura!!! 23.03.08, 14:24
            No leda, skoro ty masz te wiedze, lepsza niz my, ktorzy czytujemy
            smiecie internetowe- to pochwal sie skad u ciebie ta wiedza?
            Wiedza zza barykady pacjenta,czy lekarza, pielegniarki czy kogos
            jeszcze bardziej wyszczegolnionego?
            No niech i ja zmadrzeje pod twoim wplywem w przeciwnym razie grozi
            mi OS GLUPOTY DSM IV :=)))

            • leda16 Re: Bzdura!!! 23.03.08, 14:34
              Mów tylko za siebie. Być może źródło wiedzy psychiatrycznej większości Dyskutantów jest szersze niż Twoje. Co do mnie - jestem osobą skromną i chwalić się nie lubię ;).
              • spinline Re: Bzdura!!! 23.03.08, 14:48
                Ale przecież pisałas, ze ja nie mam żadnej wiedzy, a jest ona
                jedynie śmieciem w porównaniu z twoją.Więc już bądż konsekwentna i
                powiedz z jakiego garnka wyjadasz?
                A czy masz sie chwalić?
                A co tu jest do chwalenia?
                Czy bycie psychiatrą, czy psychologiem, to jakiś szczególny powód
                do bycia dumnym z siebie?
    • spinline Re: Reasumując... 23.03.08, 14:43
      Założyłam ten wątek pod wpływem tego, co czytam na tym forum i pod
      wpływem tragicznej historii z Arboga, gdzie rozegrała się STRASZNA
      historia, najprawdopodobniej z psychicznie chorą kobietą w roli
      głównej.

      Generalnie reasumując- jezeli męzczyna nie chce kobiety, to jest
      jego prawo, jego wybór, jego wolna wola.

      Niech szczęsciem będzie, że jest ktoś kogo mozemy pokochać,że jest
      zdrowy, że mu sie szczęści z kimś innym, ZE W OGÓLE JEST! Ze nie
      przepadł w pustkę nicości i jest pomiędzy nami.

      A ze TY żle się czujesz bo on odszedł, to ty sama odpowiadasz za
      swoje uczucia i swoje postępowanie.

      A chęć zemsty, na tym człowieku jest czymś podłym, małym i nie
      godnym człowieka.

      KKONIEC I KROPKA!
      • kozica111 Re: Reasumując... 23.03.08, 14:53
        Rozumiem że Ty jesteś tą dla której jakaś została zostawiona?

        Jeżeli Ci lepiej w tym momencie to ok, ale życie nie jest tak proste.
        • spinline Re: Reasumując... 23.03.08, 14:57
          kozica111 napisała:

          > Rozumiem że Ty jesteś tą dla której jakaś została zostawiona?
          >
          > Jeżeli Ci lepiej w tym momencie to ok, ale życie nie jest tak
          proste.
          ....
          Skoro zycie nie jest takie proste to co? Nalezy sie zemścić aby je
          utrudnić?


          Pomijam twoje pytanie bo nie widze w nim zwiazku ani sensu.
          • leda16 Re: Reasumując... 23.03.08, 15:25
            A ja widzę dużo sensu w uszczypliwym pytaniu "kozicy111", bo Ty "spinline" uważasz za oczywistość realizowanie chętek i niechętek meżczyzny kosztem kobiety, wobec której ma niezbywalne, poważne zobowiązania. Czy to znaczy, że bez skrupułów usadowisz się w życiu żonatego i dzieciatego faceta,bo on "nie chce" być ze "starą" żoną, która mu się znudziła i ze starymi dziećmi?! "Chce" nowej miłości, nowych dzieci...W wątku, który założyłaś, też było jakieś dziecko. Znalazło się w dole kloacznym, bo on "nie chciał" wobec niego realizować swoich ojcowskich zobowiązań. Nowych zabaweczek sobie poszukał. Do takiego faceta pobiegłaś "spinline"?
            • gadagad Re: Reasumując... 23.03.08, 15:51
              Kłap,kłap,kłap...,przyczepiliście się szpilki,która jak nie wbiła chłopakowi
              widelca w brzuch kiedy jej mówił bay bay,to teraz co najwyżej będzie
              rozpowiadać,że ma małego,a tu sfrustrowany facet pisze >zawsze zanim skończę ze
              sobą można wyjść i upuścić trochę krwi sku..synom he he<,co jest całkiem
              realne,jak co chwilę wiadomo z wiadomości, w wypadku znudzonych życiem i
              sfrustrowanych chłopasiów,nawet jeśli się przyzwyczaiło się do jego smędzenia i
              totalnie lekceważy.Potem jest zawsze,że nikomu nie przyszło do głowy,że byłby
              do czegoś takiego zdolny.
            • spinline Re: Bęc! Wyszło szydło z worka... 23.03.08, 17:04
              Leda, już przez moment miałam nadzieję,że rozmawiam z prawdziwym
              Einsteinem Psychologii. Znawcą wszystkich tajników ludzkiej psyche.
              A tu widzę,że i tobie powinno było zafundować zaszczytne miejsce na
              Osi głupoty w DSM IV o ile dokładnie wiesz, co to takiego.:))))

              Mężczyźni robią tyle na ile kobiety im pozwolą. Gdyby kobiety były
              twarde i silne nie byłoby tyle niepotrzebnych frustracji.
          • kozica111 Re: Reasumując... 23.03.08, 16:49
            "Skoro zycie nie jest takie proste to co? Nalezy sie zemścić aby je
            > utrudnić?"

            Nie, ale empatia ma kluczowe znaczenie przy ocenie innego człowieka.

            "
            > Pomijam twoje pytanie bo nie widze w nim zwiazku ani sensu."

            Brak odpowiedzi to tez odpowiedz.
    • spinline Re:Dzęks, za dyskusje 23.03.08, 15:06
      wszystkim miłym i niemiłym dyskutantom.

      Teraz się zmywam, jest piękna pogoda ide pobiegać. To dobrze robi
      na nerwy i ....chęc zemsty...:)))))
      • dododo-1 Re:Dzęks, za dyskusje 23.03.08, 15:17
        spinline napisała:

        >
        >
        > Teraz się zmywam, jest piękna pogoda ide pobiegać. To dobrze robi
        > na nerwy i ....chęc zemsty...:)))))

        Sorry, ale naiwna jesteś, skoro myslisz, że wszystko jest takie
        proste.

        Ale, można być w porządku. Mówić, czy chce się przygody, czy uczucia
        są szczere (a jak są szczere, to nie mijają). Są ludzie typu
        spinline, którzy są prawdziwymi EGOCENTRYKAMI i wiele się nie
        przejmą czyimś odejściem, a są wrażliwcy, którzy się zwyczajnie
        przywiązuję. I trzeba być z nimi szczerymi od początku, aby potem
        nie płacić za własną niedojrzałość uczuciową.
        I nie chciałem nikogo obrazić, ale tak jest.
        • kozica111 Re:Dzęks, za dyskusje 23.03.08, 16:54
          Dlatego uważam ze empatia jest wielka sztuką.Mozna określić sklasyfikować i iść
          biegać uważając ze ma sie patent na mądrość.

          Zycie czasem bywa przewrotne i wbrew naszej woli nagle stawia nas po drugiej
          stronie barykady.Wtedy zazwyczaj nasze sądy nie są już tak pewne, ocena klarowna
          a wyrok wydany już nie zaocznie.

          • spinline Re:Piszesz duzo o empatii 23.03.08, 17:12
            kozica111 napisała:

            > Dlatego uważam ze empatia jest wielka sztuką.Mozna określić
            sklasyfikować i iść
            > biegać uważając ze ma sie patent na mądrość.
            >
            > Zycie czasem bywa przewrotne i wbrew naszej woli nagle stawia nas
            po drugiej
            > stronie barykady.Wtedy zazwyczaj nasze sądy nie są już tak pewne,
            ocena klarown
            > a
            > a wyrok wydany już nie zaocznie.
            >
            ....................
            A czemu nie umiesz potencjału empatii wykorzystać tam, gdzie
            rzeczywiscie potrzeba. czy uważasz, że na empatię zasługuje
            jedynie -chora psychicznie, niszcząca, zabijająca w ataku zemsty
            osoba? to tylko po jej stronie ma być empatia? Facet, który ją
            zostawił ten 'łajdak' nie zasługuje już na empatię?

            w innym watku pisałas ze ja jestem ta do której odszedł.

            Eeeechhh kobieto Ty mnie nie znasz!
            • kozica111 Re:Piszesz duzo o empatii 23.03.08, 18:50
              "A czemu nie umiesz potencjału empatii wykorzystać tam, gdzie
              > rzeczywiscie potrzeba"

              Nie wiemy gdzie potrzeba bo nie jesteśmy świadkami zdarzenia.

              "zy uważasz, że na empatię zasługuje
              > jedynie -chora psychicznie, niszcząca, zabijająca w ataku zemsty
              > osoba? to tylko po jej stronie ma być empatia?"

              Choroba psychiczna zazwyczaj wyklucza winę umyślna, choroba to ułomność
              niezawiniona i jako tak powinna rodzic większe współodczuwanie.

              "o tylko po jej stronie ma być empatia? Facet, który ją
              > zostawił ten 'łajdak' nie zasługuje już na empatię?"

              Nie, nie tylko po jej stronie, jego tez mi szkoda,ale SWOIM SWIADOMYM
              zachowaniem przyczynił sie do tragedii...On jest zdrowy i świadomy swoich
              czynów.Zachował sie jak kawał ku.... zostawiając niestabilna psychicznie kobietę
              w ciąży i serfując w otchłanie raju, które okazały sie piekłem.

              "w innym watku pisałas ze ja jestem ta do której odszedł."

              Nie, zasugerowałam tylko ze przeżyłaś podobna sytuacje od drugiej strony....

              "Eeeechhh kobieto Ty mnie nie znasz!"

              Nie, nie znam, tak jak i Ty nie znasz morderczyni.
              • spinline Re:generalnie.. 23.03.08, 19:03
                Nie, nie tylko po jej stronie, jego tez mi szkoda,ale SWOIM
                SWIADOMYM
                zachowaniem przyczynił sie do tragedii...On jest zdrowy i świadomy
                swoich
                czynów.Zachował sie jak kawał ku.... zostawiając niestabilna
                psychicznie kobietę
                w ciąży i serfując w otchłanie raju, które okazały sie piekłem.
                ...............................................

                Jeszcze dokładnie nie zostało ustalone kto jest morderca. DNA
                zadecyduje. Jednak policja jest pewna, ze jest na pewnym tropie do
                tego jest swiadek, ktory widział kobiete tego feralnego dnia.

                Piszesz,ze on ta chora wtracil do PIEKIEL. Dramatyzujesz, a ona
                przyjemnosci z zseksu z nim nie miala?Przeciez jej tez fajnie
                zrobił... jak tam bylo pomiedzy tym dwojegiem tego nie wiemy, z
                prasy mozna bylo wyczytac ze kobieta nie chciala sie od
                niego 'uwolnic'. Przesladowala go sms itp. w koncu dla niego
                przeniosla sie z Niemiec do Szwecji aby byc blizej.

                On juz mial inna relacje i jej nie chcial. Nie chcial z nia byc.
                Ta kobieta mu sie narzucala.

                I kogo tu bardziej zal faceta czy kobiety?
                I do tego jezeli to ona zabila te dzieci, to co? skazac ja jedynie
                na leczenie psychiatryczne?
                Bo to chora wiec ma przywilej.
                wspolczuc jej bo takie to nieszczesliwe, chore?
                "0" wspólczuia dla kazdego rodzaju mordercy!
                • kozica111 Re:generalnie.. 23.03.08, 19:15
                  "Jeszcze dokładnie nie zostało ustalone kto jest morderca. DNA
                  > zadecyduje. Jednak policja jest pewna, ze jest na pewnym tropie do
                  > tego jest swiadek, ktory widział kobiete tego feralnego dnia."

                  czyli nic nie wiadomo.

                  "
                  > Piszesz,ze on ta chora wtracil do PIEKIEL. Dramatyzujesz, a ona
                  > przyjemnosci z zseksu z nim nie miala?Przeciez jej tez fajnie
                  > zrobił... jak tam bylo pomiedzy tym dwojegiem tego nie wiemy, z
                  > prasy mozna bylo wyczytac ze kobieta nie chciala sie od
                  > niego 'uwolnic'."

                  Siedziałaś z nimi w wyrku?



                  "I kogo tu bardziej zal faceta czy kobiety?
                  > I do tego jezeli to ona zabila te dzieci, to co? skazac ja jedynie
                  > na leczenie psychiatryczne?
                  > Bo to chora wiec ma przywilej.
                  > wspolczuc jej bo takie to nieszczesliwe, chore?
                  > "0" wspólczuia dla kazdego rodzaju mordercy!"

                  dzieci żal.
                  • spinline Re:generalnie.. 23.03.08, 19:20
                    Zadaj sobie to pytanie durne kozo.
                    Nie masz nic do powiedzenia to wtykaj tu nosa.
                    • kozica111 Re:generalnie.. 23.03.08, 19:51
                      "Zadaj sobie to pytanie durne kozo."

                      Jakieś niegramatyczne to.

                      "Nie masz nic do powiedzenia to wtykaj tu nosa."

                      Twoje pozwolenie nie jest konieczne.Nie unoś się.Agresja jest złem.

                      Wtykaj tu nosa? to wtykaj czy nie wtykaj?Bieg nie pomógł?
        • spinline Re:Dodo myślę ze 23.03.08, 17:07
          jeszcze wiele musisz się nauczyć, zanim zrozumiesz,że zemsta nie
          czyni człowieka WOLNYM od cierpienia.To nie przynosi ulgi.

          To wybaczenie - jest biletenm do wolnosci, od przykrych uczuc.
          • dododo-1 Re:Dodo myślę ze 23.03.08, 19:39
            spinline napisała:

            > jeszcze wiele musisz się nauczyć, zanim zrozumiesz,że zemsta nie
            > czyni człowieka WOLNYM od cierpienia.To nie przynosi ulgi.
            >
            > To wybaczenie - jest biletenm do wolnosci, od przykrych uczuc.

            Aby przebaczyć, trzeba chciać przebaczyć. Zawsze to jakaś
            satysfakcja, że krzywdziciel też cierpi.
            • spinline Re:Dodo myślę ze 23.03.08, 19:42
              Aby przebaczyć, trzeba chciać przebaczyć. Zawsze to jakaś
              satysfakcja, że krzywdziciel też cierpi.

              .......
              To zadna satysfakca. On cierpi inaczej niz ty. kazdy ma swoj wlasny
              raj i piekielko, ktore sam nosi w sobie.
    • spinline Re: Przeraza mnie i wstrząsa!!! 23.03.08, 19:19
      Tolerancja, a raczej fałszywa tolerancja i poddańcze hołdowanie
      zemsty jaką dokonują ludzie na innych ludziach.



      Tak jak powyższy watek o zemscie porzuconej kobiety i jej
      bezwzględnym okrucieństwie.

      Ludzie wy nie JESTEŚCIE NORMALNI!
      • szarylemur Re: Przeraza mnie i wstrząsa!!! 23.03.08, 19:31
        khe khe, jesli " nas ' jest wiecej niz " was", to znaczy ze " my" jestesmy
        normalni...

        tak bardzo emocjonujesz sie historyjka wyczytana w gazecie, ze chyba zapominasz
        o realnosci szpilkii, ktorej na pewno nie pomagaja twoje nonszalancko rzucane
        tutaj bardzo ostre slowa...
        • spinline Re: Przeraza mnie i wstrząsa!!! 23.03.08, 19:40
          jestem szczera. W przeciwnosci do wielu na tym forum.

          Nie mam ochoty glaskac po glowie kogos komu do glowy przychodza
          durne pomysly.Bo bylabym wtedy nieszczera.Szpilce radze zanim
          siebie zacznie kaleczyc albo innych- niech sie przejdzie do lekarza
          i szuka pomocy.

          Poza tym jestem jaka jestem!
          • szarylemur Re: Przeraza mnie i wstrząsa!!! 23.03.08, 19:47
            miedzy glaskaniem po glowie a aplikowaniem leczenia zamknietego/ krzesla
            elektrycznego jest spore pole do popisu.
            warto zalozyc ze inni na tym forum tez bywaja szczerzy i to co tu pisza nie
            wynika z hipokryzji,lecz jest po prostu wyrazem odmiennego od twojego swiatopogladu.

            ktos kto nie potrafi opanowac swoich emocji lub destruktywnych ciagot tez jest
            tylko taki jaki jest...
            • spinline Re: Przeraza mnie i wstrząsa!!! 23.03.08, 20:00
              Czy ja gdzies proponowalam komus krzeslo elektryczne, szary?
              co widzsz zlego w leczeniu zamknietytm?
              Jezeli jest to szansa na lepsza kontrole lekarska i opieke?


              A poza tym WKU..ASZ MNIE z tymi twoimi durnymi farmazonami.
              • szarylemur Re: Przeraza mnie i wstrząsa!!! 23.03.08, 21:05
                nie proponowalas krzesla? a to sorry
                leczenie zamkniete na pewno jest szansa na lepsze odizolowanie delikwenta od
                spoleczenstwa, a co do reszty, to niby jak moznaby lepiej leczyc nieuleczalne
                schorzenia?

                a wkurzam cie zawsze, na ogol czy tylko wtedy kiedy sie z toba nie zgadzam?
      • dododo-1 Re: Przeraza mnie i wstrząsa!!! 23.03.08, 19:41
        Spinline, ty się przejmujesz ludźmi, którzy zapracowali sobie na to,
        aby się na nich mścić, a tępisz tych, typu szpilka, co chcą odrobiny
        sprawiedliwości.
        • spinline Re: Przeraza mnie i wstrząsa!!! 23.03.08, 19:45
          dododo-1 napisał:

          > Spinline, ty się przejmujesz ludźmi, którzy zapracowali sobie na
          to,
          > aby się na nich mścić, a tępisz tych, typu szpilka, co chcą
          odrobiny
          > sprawiedliwości.

          ...............................

          Chłe, chłe, mam andzieję ze wwypadku szpilki jej odrobinąs
          prawidliwosci bedzie ze pojdzie do lekazra i psychologa i sie
          wygada ze swoich zmartwien.


          Nikt zaden czlowiek - nie zasluguje na zemste.A zwlaszcza taka jaka
          sie dokonala w Arboga.
          • dododo-1 Re: Przeraza mnie i wstrząsa!!! 23.03.08, 19:47
            W takim razie, potraktuj to inaczej - nie jak zemstę. A krzywdzi B.
            To B, ot tak, skrzywdzi sobie A. I wszyscy happy.
          • kozica111 Re: Przeraza mnie i wstrząsa!!! 23.03.08, 19:56
            Spineline, sprawiasz wrażenie kobiety która rozpieprzyła związek jakiejś kobiety
            i tu na forum poprzez zastępcze delegowanie emocji szukasz usprawiedliwienia.
            • spinline Re: Ty jesteś chora umysłowo!:)))) 23.03.08, 20:04
              kozica111 napisała:

              > Spineline, sprawiasz wrażenie kobiety która rozpieprzyła związek
              jakiejś kobiet
              > y
              > i tu na forum poprzez zastępcze delegowanie emocji szukasz
              usprawiedliwienia.


              Ty masz jakas paranoje:)))) Po prostu rozsmiesz mnie.

              Czyzby mezczyni porzucali ciebie dla innych bardziej ponętnych i
              atrakcyjnych?


              No coz kozo, nie wiem jak Ty wygladasz, ale mezczyni to
              wzrokowcy:))))
              • leda16 Re: Ty jesteś chora umysłowo!:)))) 23.03.08, 20:22
                Jeśli mężczyźni są z Tobą tylko dla Twojej fizycznej atrakcyjności, to nie wiadomo komu bardziej współczuć - im, Tobie czy Waszym przyszłym dzieciom.
                • spinline Re: Ty jesteś chora umysłowo!:)))) 23.03.08, 20:30
                  leda16 napisała:

                  > Jeśli mężczyźni są z Tobą tylko dla Twojej fizycznej
                  atrakcyjności, to nie wiad
                  > omo komu bardziej współczuć - im, Tobie czy Waszym przyszłym
                  dzieciom.
                  ...

                  Owszem wolę być piekną i atrakcyjną kobietą o pięknej
                  figurze,biuscie i twarzy dobrze ubraną i zadbaną, niż zawistną,
                  msciwą, zgorzkniała babą żadna zemsty na facecie!

                  Współczuc mi nie masz czego, ale POZAZDROSCIC TAK, bo tego co ja
                  mam I KIM JESEM ty nigdy nie bedziesz.
                  • leda16 Re: Ty jesteś chora umysłowo!:)))) 23.03.08, 21:25
                    "Współczuc mi nie masz czego, ale POZAZDROSCIC TAK, bo tego co ja
                    mam I KIM JESEM ty nigdy nie bedziesz".

                    Mam nadzieję... Z gramatyką języka polskiego na pewno nigdy na bakier nie będę :))).
                    • spinline Re: Ty jesteś chora umysłowo!:)))) 23.03.08, 21:37
                      leda16 napisała:

                      > Mam nadzieję... Z gramatyką języka polskiego na pewno nigdy na
                      bakier nie będę
                      > :))).
                      ...
                      napewno leda, czymze jest gramatyka przy pieknym biuscie i pieknych
                      nogach:))))
                      Ludzie czepiaja sie gramatyki, gdy juz wszystkie inne argumenty
                      intelektualne zawiodły.Cos slabo z Toba leda.:)))
                  • kozica111 Re: Ty jesteś chora umysłowo!:)))) 24.03.08, 11:07

                    "Owszem wolę być piekną i atrakcyjną kobietą o pięknej
                    figurze,biuscie i twarzy dobrze ubraną i zadbaną, niż zawistną,
                    msciwą, zgorzkniała babą żadna zemsty na facecie! "

                    I tak trzymaj,ale to w życiu pomaga tylko do pewnego momentu.Bieg robi dobrze na
                    figurę...czasem na głowe.


                    "
                    > Współczuc mi nie masz czego, ale POZAZDROSCIC TAK, bo tego co ja
                    > mam I KIM JESEM ty nigdy nie bedziesz."

                    I to se każ wyryć na nagrobku.Ładnie brzmi.
                  • mruff Re: Ty jesteś chora umysłowo!:)))) 27.03.08, 12:41
                    spinline napisała:

                    > leda16 napisała:

                    > Owszem wolę być piekną i atrakcyjną kobietą o pięknej
                    > figurze,biuscie i twarzy dobrze ubraną i zadbaną, niż zawistną,
                    > msciwą, zgorzkniała babą żadna zemsty na facecie!

                    Taaa...kobieta mająca córkę-studentkę z pewnością tryska piekną
                    figurą itd

                    > Współczuc mi nie masz czego, ale POZAZDROSCIC TAK, bo tego co ja
                    > mam I KIM JESEM ty nigdy nie bedziesz.

                    Hehe już dawno tak nie uśmiałam się:)))
                    Wiesz spinline jakoś miałam omijać Twoje posty szerkim łukiem bo
                    poza wulgaryzmami i "pozjadaniem rozumów"nic nie prezentują ale gdy
                    ktoś ma się za lepszego to nie umiem przejść nad tym obojętnie.
                    A kim Ty takim jesteś? Nauczycielką i z tego powodu masz się za
                    lepszą? Czy te Twoje wulgaryzmy dają Ci poczucie bycia tą lepszą?
                    Wiesz nawet gdybyś była prezydentem czy żoną jakiegoś Dubajczyka
                    to...
                    Rzucam Tobie rękawicę-pochwal się argumentami które wg Ciebie czynią
                    Ciebie kimś lepszym i dają powody do zazdrości u innych. Czekam :)))
                    • mruff Re: poprawka postu 27.03.08, 12:50
                      mruff napisała:

                      > spinline napisała:

                      > Owszem wolę być piekną i atrakcyjną kobietą o pięknej
                      > figurze,biuscie i twarzy dobrze ubraną i zadbaną, niż zawistną,
                      > msciwą, zgorzkniała babą żadna zemsty na facecie!

                      To jest cytat spinline

              • kozica111 Re: Ty jesteś chora umysłowo!:)))) 24.03.08, 11:00
                "Ty masz jakas paranoje:)))) Po prostu rozsmiesz mnie."

                Śmiech to zdrowie, a twoje poczucie humoru jak widać dolne poziomy.

                "> Czyzby mezczyni porzucali ciebie dla innych bardziej ponętnych i
                > atrakcyjnych?'

                Nie, nie przypominam sobie, raczej niewielu zdecydowałoby sie porzucić wysoka
                szczupła blondynkę z pięknymi nogami :))))

                "> No coz kozo, nie wiem jak Ty wygladasz, ale mezczyni to
                > wzrokowcy:))))"

                Własnie, nie wiesz, no ale wyzej Ci napisałam, mozesz wierzyć lub nie, ale jest
                kilka osób z forum które wiedza jak wyglądam i w tym kontekście Twoja próba jest
                zabawna :))))
                • spinline Re: A tak realnie ... 24.03.08, 13:42
                  To mozna byc bardzo piekna kobieta i co zapewne w twoim
                  wypadku "kozo" jest zgodne z rzeczywistoscia, jednak jak na
                  rzeczywiscie osobe piekna, to brak ci poczucia pewnosci siebie.

                  Zadajesz mi przede wszystkim pytania, ktore z tematem watku, nic
                  nie maja wspolnego. I ktore zmuszaja niestety do zastanowienia sie
                  dlaczego taka osoba jak ty, ponoc piekna i ponentna, w ogole mysli
                  o takich rzeczach i w co w jej glowie sie kreci.

                  Ja mam moje poglady i one sa jakie sa i powodem ich posiadania
                  wcale nie musi byc fakt, ze jakis facet odszedl od innej dla mnie!

                  A nawet gdyby to jakis facet dla jakiejs kobiety zrobil, TO DO
                  JASNEJ CHOLERY,CZY TEN FACET ZROBIL COS ZLEGO?
                  Czy to jest COS co podlega krytyce,ze ktos decyduje sie odejsc do
                  kogos innego z kim moze czuje sie lepiej?

                  Czy to podbiega pod paragraf w prawie, czy to podlega KRYTYCE
                  MORALI?

                  Jezlei problem kobiet dla, ktorych mezczyni koncza swoje zwiazki
                  cie gnebi do tego stopnia,ze widzisz to wszedzie, nawet w
                  niewinnych postach, TO TY MASZ PROBLEM I SZUKAJ POMOCY!
                  U profesjonalisty!

                  PS. Ja nie bede miala napisu na nagrobku. Dziekuje za pomysl.
                  W moim wypadku postawia mi pomnik w samym srodku miasta!
                  • dododo-1 Re: A tak realnie ... 24.03.08, 13:58
                    Tak, jeśli facet obiecywał spędzić z kobietą życie i odszedł, to ma
                    ona prawo się zemścić. Jeśli to kobieta odchodzi, facet też ma prawo
                    się odegrać. Nie da się tego załatwić sądownie, to trzeba inaczej.
                    Spinline, ty się po prostu nie przywiązujesz. Ale, inni są wrażliwsi.
                    Lepiej, aby świat był pełen mściwych ludzi, niż tych, skupionych na
                    sobie.
                    • spinline Re: Problem percepcji:-) 24.03.08, 14:21
                      dododo-1 napisał:

                      > Tak, jeśli facet obiecywał spędzić z kobietą życie i odszedł, to
                      ma
                      > ona prawo się zemścić. Jeśli to kobieta odchodzi, facet też ma
                      prawo
                      > się odegrać. Nie da się tego załatwić sądownie, to trzeba
                      inaczej.
                      > Spinline, ty się po prostu nie przywiązujesz. Ale, inni są
                      wrażliwsi.
                      > Lepiej, aby świat był pełen mściwych ludzi, niż tych, skupionych
                      na
                      > sobie.
                      ............................................

                      Twoje posty Dodo, nie wkurzaja mnie choc sa beznadziejnie glupie.I
                      bez sensu.

                      Jednak widze, ze w twoim rozumowaniu jest problem postrzegania
                      innych ludzi. Ty nie widzisz ludzi jako ludzi!
                      Postrzegasz ludzi jak- rzecz.
                      I takie postrzeganie jest chore i nalezy je LECZYC. Serio bez
                      zartow.
                      Dlatego, ze kiedys takie postrzeganie swiata i zjawisk, o jakim
                      piszewsz przyniesie ci tzw. Przebudzenie.

                      Zrobisz, powiedzmy wykonasz swoja zemste, dostaniesz w najlepszym
                      wypadku odwet, ale najczesciej jest tak, ze ludzie o twoim mentalu,
                      nie wiedza i nie znaja granic. Bedziesz na bakier z prawem,
                      dostaniesz wiezienie, a poniewaz twoj poziom intelektualny jest
                      dosc niski, to mozliwe ze dostaniesz niska kare, bo uznaja cie za
                      nieszkodliwego wariata.

                      Jednak twoje zycie jest zmarnowane po wyroku wieziennym.

                      O tym pamietaj zawsze.

                      Szukaj glebszych sciezek zycia. Moze medytacja, joga, sport
                      cokolwiek co zmieni twoj dosc prymitywny i jednostronny sposob
                      myslenia.
                      • dododo-1 Re: Problem percepcji:-) 24.03.08, 14:25
                        To ty traktujesz ludzi jak rzeczy - znudzi się to wyrzucić.
                        Poza tym , zemsta nie musi kolidować z prawem.
                        Jeśli przebudzenie, to zrozumienie, że ludzie są tak źli jak ty - to
                        już wiem o tym.
                        Ty się lecz. Nie ma w tobie za grosz człowieczeństwa.
                        • spinline Re: Problem percepcji:-) 25.03.08, 10:46
                          Dodo ty jestes takim wypierdkiem spoleczenstwa.
                          Zanim zaczniesz mazac te swoje pierdoly moze zastanow sie czy nie
                          lepiej kupic sobie sloik grochowki, bo pewnie i na grochowke
                          wkrotce nie bedzie cie stac.
                  • kozica111 Re: A tak realnie ... 24.03.08, 14:35
                    "
                    > To mozna byc bardzo piekna kobieta i co zapewne w twoim
                    > wypadku "kozo" jest zgodne z rzeczywistoscia, jednak jak na
                    > rzeczywiscie osobe piekna, to brak ci poczucia pewnosci siebie"

                    dzieki za diagnoze , pracuje nad soba bo chwili obecnej mam ksywe "zdufaniec";)

                    "> Zadajesz mi przede wszystkim pytania, ktore z tematem watku, nic
                    > nie maja wspolnego. I ktore zmuszaja niestety do zastanowienia sie
                    > dlaczego taka osoba jak ty, ponoc piekna i ponentna, w ogole mysli
                    > o takich rzeczach i w co w jej glowie sie kreci."

                    Pytania dotycza motywów, uroda nie ma nic do rzeczy, znam osoby podobne do
                    morderczyni jak i osoby podobne do Ciebie ktore pietnuja zazdrosc i motywy ich
                    działań.

                    "Ja mam moje poglady i one sa jakie sa i powodem ich posiadania
                    > wcale nie musi byc fakt, ze jakis facet odszedl od innej dla mnie!"

                    Oczywiscie, to było tylko pytanie a nie stwierdzenie.

                    "A nawet gdyby to jakis facet dla jakiejs kobiety zrobil, TO DO
                    > JASNEJ CHOLERY,CZY TEN FACET ZROBIL COS ZLEGO?
                    > Czy to jest COS co podlega krytyce,ze ktos decyduje sie odejsc do
                    > kogos innego z kim moze czuje sie lepiej?"

                    Zrobił...zrobił dziecko.


                    "Jezlei problem kobiet dla, ktorych mezczyni koncza swoje zwiazki
                    > cie gnebi do tego stopnia,ze widzisz to wszedzie, nawet w
                    > niewinnych postach, TO TY MASZ PROBLEM I SZUKAJ POMOCY!
                    > U profesjonalisty!"

                    To nie ja napisałam post i nie ja sie tak nakrecam tematem :)


                    "PS. Ja nie bede miala napisu na nagrobku. Dziekuje za pomysl.
                    > W moim wypadku postawia mi pomnik w samym srodku miasta!"

                    Taaaa, nie ma to jak piekny pomnik w centrum Ciechocinka z ładnym memento na
                    cokoliku.

                    "Tu lezy ta co wierzy ze patent na mądrość miała az sie zestarzała....teraz jej
                    kosci nie nosza juz sladow piekności ale robaki dla draki maja z niej posiłek
                    jaki taki"
                    Smacznego i amen.
                    • dododo-1 Kózka... 24.03.08, 14:38
                      Fajna rymowanka :))))))

                      Nie warto z nią dyskutować. Przyjdzie czas, że i ona posmakuje
                      krzywdy.
                      • leda16 Re: Kózka... 24.03.08, 15:52
                        Mnie też się podoba :).
                    • spinline Re: Kozo 25.03.08, 10:43
                      Pierd-olisz takie bzdury ze az glowa boli.
                      Choc masz te kilka klas podstawowki skonczone?

                      ...///Zrobił...zrobił dziecko...//

                      A ona to co? przespala ten moment? wpadala w ciaze do tego zabila
                      dziecko wtedy gdy jej kochanek odmowil relacji ze soba?

                      Ktos ja sila do aborcji zmuszal?

                      I dalej piszesz o karze?
                      Jakiej karze? Zabicia ludzi, dwojki malych dzieci i ich matki? To
                      jest wedlug ciebie kara, za to ze facet sie z nia przespal?!

                      Widac masz kare wpisana w twoja psychike i mam nadzieje ze ktos ci
                      kiedys tak porzadnie w p i e r d o l da tak ze rozumu nabierzesz!
                    • spinline Re: A tak realnie ... 25.03.08, 11:46
                      "Jezlei problem kobiet dla, ktorych mezczyni koncza swoje zwiazki
                      > cie gnebi do tego stopnia,ze widzisz to wszedzie, nawet w
                      > niewinnych postach, TO TY MASZ PROBLEM I SZUKAJ POMOCY!
                      > U profesjonalisty!"

                      To nie ja napisałam post i nie ja sie tak nakrecam tematem :)

                      ..................
                      Reasumując...
                      Autor: kozica111 23.03.08, 20:40 Dodaj do ulubionych Skasujcie
                      Odpowiedz

                      Rozumiem że Ty jesteś tą dla której jakaś została zostawiona?

                      Jeżeli Ci lepiej w tym momencie to ok, ale życie nie jest tak
                      proste.

                      Nastepny kwiatek.
                      ...........................................
                      Autor: kozica111 23.03.08, 19:56 Dodaj do ulubionych Skasujcie
                      Odpowiedz

                      Spineline, sprawiasz wrażenie kobiety która rozpieprzyła związek
                      jakiejś kobiety
                      i tu na forum poprzez zastępcze delegowanie emocji szukasz
                      usprawiedliwienia


                      ...................................

                      Teraz ci sie przypomnialo!

                      Poza tym docinki twoje na moj temat swiadcza jedynie o mojej silnej
                      reakcji jaka wywoluja moje posty skierowane do ciebie na forum.

                      Nic sie nie martw p i e r d o l dalej co najwyzej zmienisz kiedys
                      nicka.
                      • leda16 Re: A tak realnie ... 25.03.08, 16:08
                        Myślisz, że sprowadzanie dyskusji do poziomu magla, wyzwiska, sugestie leczenia psychiatrycznego pod cudzym adresem, rynsztokowe wulgaryzmy i horrendalne byki gramatyczne jakie sadzisz w niemalże w każdej odpowiedzi skierowanej do osób o innych przekonaniach dodadzą siły, powagi i mądrości Twoim wypowiedziom, czy może nie potrafisz w sposób dojrzały oraz kulturalny reagować na krytyczne uwagi? Więc tak realnie...musisz się dużo jeszcze dziewuszko nauczyć, przede wszystkim kontrolowania swoich emocji, czego Ci z okazji mijających Świąt serdecznie życzę.
                  • leda16 Re: A tak realnie ... 24.03.08, 16:25
                    spinline napisała:

                    >jak na
                    > rzeczywiscie osobe piekna, to brak ci poczucia pewnosci siebie.

                    Mnóstwo pięknych kobiet jest zakompleksionych. Natomiast tupet wykazują zwykle te kobiety, które są piękne tylko...we własnym wyobrażeniu. Zresztą popatrz tylko jak niczym cienka pajęczyna rwą się związki kobiet uważanych za zjawiskowo piękne - Elizabeth Taylor, Julii Roberts, Madonny, Angeliny Jolie, Paris Hilton, gwiazd, modelek. Wielkie biusty, płaskie brzuchy, piękne nogi itp.w Twoim mniemaniu najważniejsze atrybuty kobiety - przychodzi kryzys i nic z tych rzeczy nie pomaga.
                    >

                    >
                    >
                    > A nawet gdyby to jakis facet dla jakiejs kobiety zrobil, TO DO
                    > JASNEJ CHOLERY,CZY TEN FACET ZROBIL COS ZLEGO?


                    Tak, jeśli dla jakiejś ku...(bo trudno inaczej nazwać kobietę czepiającą się dzieciatego i żonatego faceta) zniszczył własną rodzinę, porzucił matkę swoich dzieci lub kobietę w ciąży.


                    > Czy to jest COS co podlega krytyce,ze ktos decyduje sie odejsc do
                    > kogos innego z kim moze czuje sie lepiej?


                    Tak, bo dla własnego egoizmu, dobrego samopoczucia, podeptał dobro i szczęście swoich dzieci, zrobił z nich półsieroty bez ojca, skazał na kalectwo psychiczne wychowania w rodzinie niepełnej. To podlega krytyce we wszystkich systemach społeczno-moralnych i traktowane jest jako moralne zwyrodnienie. Natomiast wolny, bez zobowiązań rodzinnych mężczyzna, może sobie porzucać inne wolne kobiety nawet co godzinę. To samo tyczy się kobiet. Istotnie, mężczyźni porzucają częściej z powodu swojej poligamicznej natury.Niektórym wchodzi to w nawyk ;). W omawianym przypadku facet porzucił KOBIETĘ W CIĄŻY ZE SWOIM DZIECKIEM zatem NIC go nie usprawiedliwia.
                    >
                    >
                    >
                    >
                    • spinline Re:Wiesz leda, 25.03.08, 10:49


                      Nie czytam twoich pie..

                      Bo cenie moj czas.
          • gadagad Re: Przeraza mnie i wstrząsa!!! 23.03.08, 20:06
            "Mord mamy we krwi.Zabijamy,aby odnieść sukces reprodukcyjny i zapewnić trwanie
            naszym genom,a nie genom konkurencji.To,co się dzieje wśród ludzi,niewiele
            odbiega od tego,co czynią lwy. ...więcej jest kochających niż morderców.Miłość
            jest potężnym uczuciem i podobnie jak morderstwo stanowi ewolucyjne dopasowanie
            do konkretnych problemów przetrwania.Miłość narodziła się w człowieku,aby pary
            wytrzymały ze sobą wystarczająco długo w celu bezpiecznego wzrostu dzieci.Z tego
            samego powodu miłość jest mocno spokrewniona z naszymi ciemnymi stronami,z
            naszymi morderczymi impulsami. ...kulturowe i socjalne przesłanki mogą
            dramatycznie wpłynąć w morderstwie na rachunek zysków i strat.Nasze rozwinięte
            mechanizmy zabijania nie funkcjonują przecież jak nie kontrolowany refleks.To
            jest także powodem tego,że w naszym nowoczesnym świecie dzięki przepisom
            prawa,sędziom i policji mamy niższy odsetek morderstw niż u większości ludów
            plemiennych."D.Buss W gruncie rzeczy "sumienie" to zdolność ocenienia
            alternatywnego kosztu.
            • spinline Re:Zwierzeta i ludzie. 23.03.08, 20:24
              Wiesz to porownanie ze swiatem zwierząt jest dosc niefortunne.
              Swiat zwierząt to swiat poniekąd zamknięty dla ludzi.
              Zwierzęta kierują się instynktami.


              Natomiast związek dwojga ludzi to nie tylko zauroczenie i pociąg
              seksualny.
              Bo gdyby tak było nie byłoby ludzi żyjacych pod wspolnym dachem aż
              do smierci. Nie byłoby związków pomiedzy ludzmi w poznym wieku
              zycia, kiedy to seksualna rekreacja nie odgrywa juz takiej waznej i
              decydujacej roli.

              Zabijanie i krzywdzenie rywali, to czyn ludzi pozbawionych kontroli
              impulsu.
              Czlowiek wychodzi dalej poza potrzeby przekazywania swoich genów.
              • gadagad Re:Zwierzeta i ludzie. 23.03.08, 20:39
                Zwierzęta są o wiele więcej ludzkie,niż nam potrzeba świadomości ludzkiej
                wyjątkowości pozwala akceptować,a świadomość ile ludzkich zachowań,nawet
                ubranych w poezję ,jest wspólnym ze zwierzętami mechanizmem, pozwoliła by unikać
                wielu nieszczęść.
                • spinline Re:Zwierzeta i ludzie. 23.03.08, 20:58
                  Twoj post jest jednym z nielicznych w tym nieszczesnym watku, ktory
                  brzmi normalnie.:))))
                  Bez asymetrii emocjonalnej.

                  Owszem zwierzeta potrafia byc bardziej 'ludzkie' niz ludzie.
                  Przykladem niech bedzie, ze zwierzeta nie bija swoich 'dzieci', nie
                  karza ich.
                  Ale generalnie to roznice ewolucyjne pomiedzy ludzmi, a swiatem
                  zwierzat sa przeogromne.

                  Czlowiek o dobrze uksztaltowanej psychice ma hamulce obronne, a do
                  nich nalezy min. umiejetnosc sublimacji uczuc. To jest umiejetnosc
                  przeksztalacania uczucia jednego w drugie.
                  Dlatego ktos kto pała chęcią zemsty i przezywa to uczucie - ten
                  ktos nie sublimuje swoich uczuc. Nie jest uczuciowo
                  kreatywny.Najczesciej w ogóle nie jest kreatywny.

                  Inna sprawa uczucia silnie intensywne maja duzo wspolnego z
                  psychoza.






              • gadagad Re:Zwierzeta i ludzie. 23.03.08, 20:53
                Samotność jest zawsze niebezpieczna,tak że istnieją powody do wzajemnej
                akceptacji w każdym wieku i w każdej sytuacji,też w tych zupełnie niezwiązanych
                z reprodukcją,np. poglądowych.
                • spinline Re:Zwierzeta i ludzie. 23.03.08, 21:05
                  Powiadasz samotnosc jest niebezpieczna, szczegolnie na strosc?

                  Czlowiek to istota stadna. Zawsze sa uczucia wyzsze, ktore kieruja
                  wyborem partnera w poznym wieku zycia.

                  I najczesciej wtedy czlowiek najbardziej- nie instynktem, a kieruje
                  sie rozsadkiem, sympatia, miloscia i wiedza w wyborze partnera.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka