Gość: joa_boa
IP: *.kosnet.pl / 10.106.5.*
09.09.03, 12:11
...jak dwie bramy wiodące do mnie samej, które nigdy nie ukazałyby mi sie bez
Was. Starszy - Pierwsza Brama - wiodąca do mojej ciemności i gniewu, tam
gdzie nie zeszłabym dobrowolnie by zobaczyć swoje straszne, macierzyńskie
oblicze. Oblicze pełne złości, agresji, winy i krzywdy, moje oblicze
matki...Młodszy - Druga Brama - którą przeszłam by ujrzeć jak wiele we mnie
słodyczy, miłości, cierpliwości, spokoju. Gdyby nie Wy, Synkowie moi,
śniłabym do dziś sen o sobie samej, dzięki Wam obudziłam się.