m.malone 12.09.03, 00:07 Hej, looooodzie! Co się za Wami dzieje? Najpierw pytają, KRZYCZĄ, że nikogo nie ma i zaraz potem w kimono. No? Pozdrawiam tow. nocniqw MM Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: tak Re: Wybiła pora czarta, bo już 24 IP: *.net.pl / 192.168.1.* 12.09.03, 00:30 m.malone napisał: > Hej, looooodzie! Co się za Wami dzieje? > Najpierw pytają, KRZYCZĄ, że nikogo nie ma i zaraz potem w kimono. No? > Pozdrawiam tow. nocniqw Z odpowiednią dozą zrozumienia i tolerancji przyglądamy sie Twoim nawoływaniom. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Wybiła pora czarta, bo już 24 12.09.03, 00:55 Jesteeeeeem! :-) Ale jakoś mi się nie uśmiecha być nazywaną "towarzyszką nocniczką".... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
vicca Re: Wybiła pora czarta, bo już 24 12.09.03, 07:25 He, he ;))) W każdym razie to lepiej niz być "towarzyszem nocnikiem" ;))) Pzdr porannie Vicca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: girlfriend dobranoc pchły na noc :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.03, 00:55 MM sam sobie jesteś winny, ha ha :) że o takich porach przychodzisz ;) Na wątek z gęsią nie idź, bo to strata czasu - monologi, monologi, monologi... Choć widocznie odpowiada na ważkie ludzkie potrzeby. Żeśmy się dałyśmy z Alfiką trochę zrobić, nie ma co, ha ha ;)))) Ale obejrzyj sobie w wolnej chwili Imagine'a JA vs.EGO i tam napisz coś ładnego. Imagine mnie swoim zwyczajem porzucił w połowie drogi, co jest starą męską tradycją , jak by tu zapewne uznały noidy i melanie i inne koleżanki ;))) Mnie się już oczy zamykają :( a muszę jeszcze popracować na własną zgube i nieszczęście :) dobranoc deszczowo (leje jak nie we wrześniu) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: Wybiła pora czarta, bo już 24 IP: *.localdomain / 192.168.0.* 12.09.03, 01:08 o 1.08 to senność słychać w głosie Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone A jednak ktoś jest mimo dżdżu i ciemności 12.09.03, 01:22 Och, jak się cieszę:) że są naświecie krasnoludki. Dziękuję też za tolerancję i drogoeskazy do innych wą. Jeśli ktoś nie lubi byc nazywany nocnikiem, to przepraszam. Mogę tylko dodać (nawiasem), że nasze prababcie i babcie mówiły na nocnik po prostu urynał - Jmx, czy uważasz, że tak ładniej? Ja jestem "psubratem", bo kocham psy - naszych mniejszych braci. Znam także wielu psubratów w otoczeniu - żaden sie nie gniewa, gdy się go tak nazywa. Richelieu(z pięknym asteriskiem), dawno Cię nie widziałem/czytałem. A Ty Girl tyle nie pracuj, i to o takiej porze, bo Cisię na urodę i charakter rzuci. Z pożywieniem..ops Pozdrowieniem MM Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: A jednak ktoś jest mimo dżdżu i ciemności 12.09.03, 01:51 Dobra, mogę być nocniczką.... ale na towarzyszkę się nie godzę ;-))))))) A u mnie sucho, przyjemnie, księżycowo.... :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: A jednak ktoś jest mimo dżdżu i ciemności 12.09.03, 02:25 jmx napisała: > > Dobra, mogę być nocniczką.... ale na towarzyszkę się nie godzę ;-))))))) > A u mnie sucho, przyjemnie, księżycowo.... :-))) > W porządku - skreśla tow. Z drugiej strony jednak przecież było tak - "Pojedziemy na łów, t o w a r z y s z u mój" albo "towarzysz pancerny" i wcale nie chodziło o kogoś z załogi "Rudego". Ale rozumiem, tych kilkadziesiąt lat przydało takich konotacji temu staremu polskiemu słowu, że można tak reagować. Ja oczywiście nigdy w życiu w tym nowym znaczeniu "towarzyszem" nie byłem. A gdzie to tak suchutko i przyjemnie? Pewnie gdzieś na Hawajach Pozdrowionka MM Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: A jednak ktoś jest mimo dżdżu i ciemności 12.09.03, 03:05 Na Hawajach to cała masa wody - przecież to wyspy! Obecnie suchutko a zarazem chłodno jest na południu (przynajmniej tam gdzie się znajduję ;-)))) Ależ oczywiście nigdy nie wątpiłam, że towarzysz (rozmowy ;-)) MM nigdy nie był towarzyszem w nowym znaczeniu ;-)))). Ale - to taka feministyczna refleksja - z towarzyszką na łowy nikt nie jeździł... Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: A jednak ktoś jest mimo dżdżu i ciemności 12.09.03, 03:13 No, nie wiem:))) A jeśli to były łowy na coś specjalnego? Hm:))> MM psik. Ja miałem na mysli nie okolice pod Hawajami i dokoła nich, tylko raczej te górki. Ach te feminy! Dlaczego tak Je lubię? Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: A jednak ktoś jest mimo dżdżu i ciemności 12.09.03, 03:29 Łowy na coś specjalnego - to musi być Jednorożec :-). PS. O górki - niedaleko mnie. W przeciwieństwie do Hawajów ;-)))) Femina to kobieta. Więc to chyba naturalne u mężczyzny.... ? Dobranoc :-) Odpowiedz Link Zgłoś
vicca Re: A jednak ktoś jest mimo dżdżu i ciemności 12.09.03, 07:37 Na jednorożca to obecnie ciężko się poluje. one - jak mówi literatura - preferują dziewice (nie wiedzieć czemu). Takie jakoś te mityczne storzenia mają inklinacje (smoki w podkarpackim też się lubowały w dziewicach) Pzdr sennie V* Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: A jednak ktoś jest mimo dżdżu i ciemności 12.09.03, 07:58 vicca napisała: > Takie jakoś te mityczne storzenia mają inklinacje (smoki w podkarpackim też się > > lubowały w dziewicach) > > Pzdr sennie V* Łooo matko, to dlatego wyginęły! Taki prosty sposób, nawet barana nie trzeba było, hi hi :))) A teraz, jak nocniczki poszły spać, powstają dzienniczki - Vicca pierwsza :) Witam wszystkie senne dzienniczki, ahoj :) Odpowiedz Link Zgłoś
vicca Re: A jednak ktoś jest mimo dżdżu i ciemności 12.09.03, 08:07 Witam, witam dzienniczkę Alfikę ;) O tych smokach to mi się tak pomyślało z rana - na dobry początek dnia ;) Teraz jednak mam powazniejszą kwestię do przemyśleń - jak się rozmnażają krasnoludki? (ale te z bajek a nie od Sapkowskiego czy Tolkiena - chociaż nie - u Tolkiena też.) Pzdr zastanawiająco V* Odpowiedz Link Zgłoś
arek_cz Re: A jednak ktoś jest mimo dżdżu i ciemności 12.09.03, 09:21 No przeciez byly krasnoludzkie kobiety Wszystko przez te brody ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: A jednak ktoś jest mimo dżdżu i ciemności 12.09.03, 09:45 Kasnoludzkie kobiety z brodami:) Ale mini-cyrk! Witajcie senne dzienniki:) wsz.najl. MM Odpowiedz Link Zgłoś
vicca Re: A jednak ktoś jest mimo dżdżu i ciemności 12.09.03, 10:04 witaj ;) Jak sie spało? i czemu tak krótko? Pzdr ciepło V* Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: A jednak ktoś jest mimo dżdżu i ciemności 12.09.03, 10:08 vicca napisała: > witaj ;) > > Jak sie spało? i czemu tak krótko? > > Pzdr ciepło V* Dzień-dzień dobry:0) Jestem stary, dlatego krótko sypiam (tak ama zresztą przez całe życie - prawie) MM Odpowiedz Link Zgłoś
vicca Re: A jednak ktoś jest mimo dżdżu i ciemności 12.09.03, 10:16 U! Ale zima idzie - trzeba się do snu zimowego przygotować. A nic lepszego w takich przygotowaniach jak trening ;) V* Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone A ja nie jestem Miszka 12.09.03, 10:18 vicca napisała: > U! > > Ale zima idzie - trzeba się do snu zimowego przygotować. A nic lepszego w > takich przygotowaniach jak trening ;) > > V* I zimy nie przesypiam (niestety) MM Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: A jednak ktoś jest mimo dżdżu i ciemności 13.09.03, 03:14 alfika napisała: > Łooo matko, to dlatego wyginęły! > Taki prosty sposób, nawet barana nie trzeba było, hi hi :))) > > Witam wszystkie senne dzienniczki, ahoj :) Ahoj:) Ale kto właściwie wyginął - smoki czy dziewice (ja nie całkiem kursie smoczo- dziewiczym) No to dobranoc tym, co jeszcze nie śpią (wszystkim innym też) MM Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: A jednak ktoś jest mimo dżdżu i ciemności 13.09.03, 18:18 Oj, MMalone, smoki z głodu wyginęły :)))))))) Dziewic zabrakło, na sposób się ludkowie wzięli :) Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: A jednak jest Alfika mimo ciemności... 13.09.03, 18:39 alfika napisała: > Oj, MMalone, smoki z głodu wyginęły :)))))))) > Dziewic zabrakło, na sposób się ludkowie wzięli :) ...nie tylko obudziła się (pojadła pewnie też - bo w dobrym humorze), ale ostro w innych "wątkach drąży " (jak Ci się to określenie z komisji śledziowej podoba), a nawet chwilkę znalazła, żeby tu wpaść:))) Girl namawia, żebym się na gęsinym wątku wyjarzał, a ja nie wiem...No, chyba, że - gdyby mnie kto napadł to mnie obie "do serca przytulicie, weźmiecie na kolana" czy coś - to spróbuję. Najpierw muszę jednak kąpiel głębinową (spoko, - nie w Twojej wannie - w mojej, szkockiej. Natrysk to jednak za mało), zjem co, bo o suchym pysku jezdem - tyle co x kaw i 2 paczki papierosów, siędę, przez posty spróbuję się przedrzeć...O! Na razie...gorąco bo z wanny umoczony MM ps. że o jocie nie wspomnę (Jak się ma Baja? Pogłaszcz Ja ode mnie) MM Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: A jednak jest Alfika mimo ciemności... 13.09.03, 18:49 m.malone napisał: > bo o suchym pysku jezdem - tyle co x kaw i 2 paczki papierosów, siędę, przez > posty spróbuję się przedrzeć...O! > Na razie...gorąco bo z wanny > umoczony > MM > ps. że o jocie nie wspomnę (Jak się ma Baja? Pogłaszcz Ja ode mnie) MM > > > Jestes absolutnie rewelacyjny :) Nie jedz papierosów, to nie służy zdrowiu, MMalone! I zjedz dobry sobotni obiadek, skoro już te kawy tak wytrąbiłeś hurtowo ;) Zanim się poprzedzierasz, podrap Jotkę, a Baja korzysta z tego, że mama pozwala na wersalce w swoim domu psom sypiać i nawet do mnie nie zajrzy :) Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: A jednak jest Alfika mimo ciemności... 13.09.03, 19:47 alfika napisała: > m.malone napisał: > > > > > > Jestes absolutnie rewelacyjny :) Oj! jak lubię kiedy ktoś tak o mnie mówi...mmmmm:D > Zanim się poprzedzierasz, podrap Jotkę, a Baja korzysta z tego, że mama pozwala > > na wersalce w swoim domu psom sypiać i nawet do mnie nie zajrzy :) > Już chyba kiedyś pisałem, że masz Baaardzo Fajną Mamę. Jeśli nie, to pioszę teraz, jeśli tak, to powtarzam z naciskiem. Chwilowo i na razie żwnwktmd MM & ruda J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alfika Re: Co ja mówię? Nie Fajną, a Rewelacyjną!!! n/t. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.03, 19:54 Bo pozwala psom leżeć na wersalce??? To niehigieniczne :) Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: Co ja mówię? Nie Fajną, a Rewelacyjną!!! n/t. 13.09.03, 19:57 Gość portalu: alfika napisał(a): > Bo pozwala psom leżeć na wersalce??? > > To niehigieniczne :) > Zapytaj Mamę, potem ustalimy czy niehigieniczne;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alfika Re: A jednak jest Alfika mimo ciemności... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.03, 19:53 Dziękuję w imieniu mamy :))) Jest fajna. Ale co to jest żw....... - to nie mam zielonego pojęcia! Na aktualnościach było wykolejenie całkowite, dziś zobaczę co jeszcze redakcja nam serwuje w ramach inteligentnej i mniej inteligentnej rozrywki, więc tymczasem, moi drodzy :) Pozdr :) Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: A jednak jest Alfika mimo ciemności...O! 13.09.03, 19:55 O tym trochę później i nie... :-)) MM Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: A jednak jest Alfika mimo ciemności...O! 13.09.03, 19:59 ???? Przestałam rozumieć. Pisz jaśniej, drogi Panie! Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: A jednak jest Alfika mimo ciemności... 14.09.03, 12:39 Gość portalu: alfika napisał(a): > Dziękuję w imieniu mamy :))) > Jest fajna. > > Ale co to jest żw....... - to nie mam zielonego pojęcia! > Dobry świt:)) (żwnwktmd = Życzę Wszystkiego Najlepszego Wszystkim Kogo To Może Dotyczyć; druga częśc to taka nieudaczna kalka "To Whom It May Concern") Chyba się troche wczoraj zmęczyłaś na Gęsinym Polu:-))) Pozdrawiam MM Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: A jednak jest Alfika mimo ciemności... 14.09.03, 21:47 Nawet jak jestem wyspana, to niestety odczytuję skróty mniej znane po swojemu, co z kolei nie ma się nijak do woli autora :) Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: A jednak jest Alfika mimo ciemności... 14.09.03, 21:47 No proszę, a miało być: ma się nijak :))) Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: A jednak jest Alfika mimo ciemności... 14.09.03, 22:25 alfika napisała: > No proszę, a miało być: ma się nijak :))) > Jeszcze sinie rozgrzałaś może:) MM Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: A jednak jest Alfika mimo ciemności... 14.09.03, 22:38 Ale już mi od paru dni cieplej :) Ogrzewanie właczone, hi hi :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: A jednak jest Alfika mimo ciemności...iiii!! 14.09.03, 22:52 U Was - w tym Niderszlejzenie -to deczko chłodniej niz w mojej swi... wsi! Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: A jednak jest Alfika mimo ciemności...iiii!! 14.09.03, 22:55 My akurat mamy miłą kotlinkę :) Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: A jednak jest Alfika mimo ciemności...iiii!! 14.09.03, 22:59 Tutaj na Ursynowie płasko i dmucha zimnawo. A, i samoloty nisko latają Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: A jednak jest Alfika mimo ciemności...iiii!! 14.09.03, 23:02 Kołderka, kaloryferek, termoforek, góralska herbatka :) I spaaaaaaać, mniam, mniam. Dobranoc, moi drodzy, chyba że coś trzeba jeszcze wywojować. Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: A jednak jest Alfika mimo ciemności...iiii!! 14.09.03, 23:05 Dobra i ciepła noc:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: A jednak ktoś jest mimo dżdżu i ciemności IP: *.localdomain / 192.168.0.* 13.09.03, 13:02 m.malone napisał: Richelieu(z pięknym asteriskiem), dawno Cię nie widziałem/czytałem. wiem, że Asterix jest piękny. Mały, z wielkim nochalem i pewnie z wielkimi innymi składnikami siebie na przykład.. zwojami mógzowymi a teraz wchodzę na forum, widzę malone, mówię zostanę, a on i tak gdzieś zaraz poleci, na przykład na lotnisko Szeremietiewa bot, kakij junosza cztoby lietac` junoszam a dumat` wzrosłym Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Aaaa...W.Eminencja!!! 13.09.03, 17:02 Witam przyjemnie:) i kłaniam nisko Co prawda netykieta podobno uważa, że cytować sygnaturek nie wypada ale: bot, kakij junosza cztoby lietac` junoszam a dumat` wzrosłym Nu da, no - dumał nie dumał, cariom nie budiesz (o sobie mówię) Pozdrowienia MM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: Aaaa...MM IP: *.localdomain / 192.168.0.* 13.09.03, 19:57 m.malone napisał: > Witam przyjemnie:) i kłaniam nisko > Co prawda netykieta podobno uważa, że cytować sygnaturek nie wypada ale: > > bot, kakij junosza cztoby lietac` junoszam a dumat` wzrosłym > Nu da, no - dumał nie dumał, cariom nie budiesz (o sobie mówię) > > Pozdrowienia > MM dlaczego nie masz być carem? Putin syn radzieckich wyrobników już prawie jest. Za dużo będziesz myślał, że do słońca nie dolecisz to skrzydła Ci podetnie nawet gdy do kiosku po gazetę ps. MM to mi się jednoznacznie kojarzy z blondynką, coś za dużo się napatrzyłam Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: Aaaa...MM 13.09.03, 20:03 Prawdę mówiąc za Putina powinienem się lekko obrazić, nawet jeśli mówi to Richelieu***:) A MM = Molly Malone, biedna dziewczyna z Dublina (pardon!. Tekst piosenki o niej moge Ci wrzucić do skrzynku. Też się rozpłaczesz:( Na troszkę teraz znikam. Ale wrócę MM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: Aaaa...MM IP: *.localdomain / 192.168.0.* 13.09.03, 20:11 Prawdę mówiąc za Putina powinienem się lekko obrazić, nawet jeśli mówi to Richelieu***:) A MM = Molly Malone, biedna dziewczyna z Dublina (pardon!. Tekst piosenki o niej moge Ci wrzucić do skrzynku. Też się rozpłaczesz:( Na troszkę teraz znikam. Ale wrócę MM kiedy chusteczki mi podrzucisz do oczu, do nosa, nie do nosa nie to możesz podrzucać wszystko inne dlaczego obraziłbyś się za P. ? bardziej Ci poboga się zielony niż czerwony? teraz ten czerwony wcale nie taki czerwony, choć zielony Dublin ciągle ten sam Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: Aaaa...MM 13.09.03, 20:17 Zielony koi oczy, prawda? Nie jestem z tych co sie obrażają (napisałem tylko "powinienem"))))) Teraz naprawde znikam MM Odpowiedz Link Zgłoś