Dodaj do ulubionych

Chore zachowanie...

28.06.08, 16:41
Pracuje w kilkunastoosobowym zespole, lubie to co robie ale mam
serdecznie dosc dziwnego w moim odczuciu typu zachowania
współpracowników.Otóz oni nigdy nie mówią nikomu wprost gdy cos
jest nie tak , gdy sa jakies zastrzeżenia do wykonywanej pracy,
błędy , potknięcia tylko robią demonstracje w postaci krzywych
spojrzen , lekceważącego milczenia,albo wręcz śmieja sie do siebie w
obecnosci osoby która dodatkowo przy tym wysłuchuje za drzwiami jak
sie na niej wiesza psy.W sytuacji gdy zas praca idzie dobrze
sprawnie co wiecej gdy kierownik to dostrzega komentując pozytywnie
do pozostałych, cała grupa 15 osób wchodzi ci do tyłka, jest prze
miła, tiutia ,jestes wow , jestes naj.Miałam juz przeróżne akcje od
lekcewzenia po aktualne ekstremalne wazelinowanie , jest
niewyobrazalnie słodko ,poprostu zygam tym bo wiem ze wystarczy
potkniecie ( które zdarzyc sie moze kazdemu w mysl zasady tylko ten
sie nie myli kto nic nie robi)i znów bedą demonstrowac niechec i
mnie lekcewazyc.mam tego dosc co wiecej nie tylko ja.O co chodzi tym
ludziom ,dlaczego tak sie zachowują?
Obserwuj wątek
    • malawinka Re: Chore zachowanie... 28.06.08, 17:04
      młodzi zapewne są,trochę niepozbierani i ostro walczą o bycie kimś,
      olewać ich i nawet nie poświęcać im sekundy w mysli,szkoda czasu,
      jak zostanie któryś z nich dyrektorem,to można zwrócić na niego uwa-
      gę.
      • nadja11 Re: Chore zachowanie... 28.06.08, 17:10
        Co ciekawe zespół ejst zróznicowany wiekowo sa panie i panowie po 40
        i młodzi ludzie po 20, zauwazyłam tez ze jak co pół roku pojawi sie
        jakis stazysta i poczuje sie pewniej zachowuje sie tak jak reszta.
        • malawinka Re: Chore zachowanie... 28.06.08, 17:27
          tak czy owak,to frustraci,szkoda na nich czasu
          • rumnieburak Re: Chore zachowanie... 01.07.08, 15:39
            nazwałbym to szyderą
    • clarissa3 Re: Chore zachowanie... 29.06.08, 20:15
      bo tacy są ludzie w Polsce - stracisz pracę też wszyscy zwieją, i
      jedynie między sobą będą o tym rozmawiać, wyszukiwać wad w Tobie, a
      potem poniewierać. Tchórze!, ot co.
      • nadja11 Re: Chore zachowanie... 01.07.08, 15:20
        Apropo wątku mam pytanie ,jak Waszym zdaniem powinanm sie zachowywac
        w stosunku do tych osób, teraz do granic mi wazelinują wchodza w d
        a jeszcze niedawno mnie obrabiały na potege i demonstrowały swoją
        niechęc.mam byc równie szucznie miła?mam sie dystansowac, nie
        rozmawiac?Jak mylsicie?
        • lifeisaparadox Re: Chore zachowanie... 01.07.08, 15:32
          Moze "badz soba", czyli zachowuj sie i dzialaj tak jak czujesz, a nie tak jak
          jest wlasciwie do sytuacji i ludzi, wbrew swoim odczuciom.

          Raczej grupy i ich zachowan nie zmienisz... chociaz... a moze jednak
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka