Dodaj do ulubionych

Skąd ta mizantropia?!

10.09.08, 19:43
Wejście na forum po kilku dniach nieobecności grozi szokiem!
Już nie poszczególne jednostki, ale całe dziesiątki młodych (!), zdrowych
fizycznie i wykształconych ludzi pogrąża się w falach przygnębienia i życiowej
apatii.
Ogólna frustracja zatacza coraz większe kręgi, bo do wątku dopisują się wciąż
nowe, młode osoby ze swoim lakonicznym "ech, mam tak samo" a zbiorowe
czarnowidztwo przeraża totalną bezsilnością , od czasu do czasu kwitowaną
bezsensownym "idź do psychologa/psychiatry!", a w domyśle "daj nam spokój".
Co się dzieje z młodym społeczeństwem białych ( i zapewne nie tylko)
kołnierzyków, że tak trudno im znaleźć sens/radość życia w obecnej,
komfortowej przecież dla rozwoju jednostki, rzeczywistości?!
Nie, nie będę Wam , moi drodzy, młodzi malkontenci opowiadać jak to było za
komuny, jakie my mieliśmy szanse na rozwój indywidualny, na podróże, na
konsumpcję....my też nie chcieliśmy słuchać , że w czasie wojny było ciężko.
Proszę Was tylko wszystkich razem i każdego z osobna.....obudźcie się ze snu!
Macie wszelkie atuty, najlepsze karty w ręku i teraz trzeba tylko mądrze i z
fantazją rozegrać nimi tą partię.
A stawka jest dla Was bezcenna....Wasze jedno, jedyne życie!
Obserwuj wątek
    • malawinka Re: Skąd ta mizantropia?! 10.09.08, 20:07
      witaj znów szynszyla,to miło,że cie wypuścili i dlatego świat wy-
      daje się tobie taki piękny i radosny. Przedtem strasznie marudzi-
      łaś jak te małolaty.
      • jan_stereo Re: Skąd ta mizantropia?! 10.09.08, 20:40
        siemka Malawa, jak tam sprzatanie w domu, jest jeszcze jaki dom, czy juz same tylko porzadki sie ostaly ? ;"))
        • malawinka Re: Skąd ta mizantropia?! 10.09.08, 20:56
          sianie Janie,na razie sprżatam niewiele,bo zwiedzam wyprzedaże
          • jan_stereo Re: Skąd ta mizantropia?! 10.09.08, 21:02
            a co wyprzedaja ? pewnie badziew, zazwyczaj nie schodza takie wlasnie niechciane rzeczy...

            tu jest pytanie, kierowac sie gustem czy niska cena, co Twoj gust mowi, o ile zyje ?
            • malawinka Re: Skąd ta mizantropia?! 10.09.08, 21:08
              mój gust nie dość,że żyje,to miewa się niezmiennie dobrze i badzie-
              wia nie zczytuje,
              • shangri.la Re: Skąd ta mizantropia?! 10.09.08, 21:15
                Przenosząc się na "Ciucholandy i szmateksy", czyli forum twojej zaprzyjaźnionej
                psycho-loszki możesz sobie do woli dyskutować o wyprzedażach jak i własnych ,
                spaczonych gustach.
                Ad rem, co ex-psychiatra sądzi o kondycji młodego społeczeństwa?:)
                • jan_stereo Re: Skąd ta mizantropia?! 10.09.08, 21:19
                  no ta, chwila konwersacji z Malawa i juz siedzi kolejna klientka przy stoliku, jakby ja co najmniej dodawali do kawy gratis...
              • jan_stereo Re: Skąd ta mizantropia?! 10.09.08, 21:18
                spoko, spoko, niech sie szanowny gust tak nie unosi, bo cos jeszcze kupi niechcacy na tej wyprzedazy..
                • shangri.la Re: Skąd ta mizantropia?! 10.09.08, 21:27
                  Podobno człowieka poznać po towarzystwie z jakim, hmmmm...konwersuje.
                  No to gratuluję, ech.....
                  • jan_stereo Re: Skąd ta mizantropia?! 10.09.08, 21:33
                    jak bedziesz tak sie usilnie w te nasza konwersacje wciskala, to tez Cie poznamy :"))
                • malawinka Re: Skąd ta mizantropia?! 10.09.08, 21:34
                  spoko,sianie Janie,kupuje chcący na wyprzedażach,a ponieważ obiektów
                  jest wiele,więc akcja wyprzadaże wymaga zaplanowania,podziału miasta
                  na sektory i systematyczne ich penetrowanie z uwzględnieniem dostęp-
                  ności parkingoweji tras przejazdu. Penetracja zajmuje mi ok 6 godzin
                  longiem,w ostatnim etapie zdarza mi się opierać o ladę i iść w pochy
                  leniu do wyjścia po to,żeby leżeć za kierownicą z ulgą,potem jest
                  trudny moment wysiadania przed domem,ale potem już tylko leżenie i
                  oglądanie zakupów na leżąco. Niestety czas spędzony przed kompem da-
                  je skutek w postaci zanikow mięśni,co wychodzi w czasie akcji wyprze
                  daże. Skutek - zakup nowych butków treningowych,odkurzenie rowerka
                  trenigowego i 5 km dziennie pieszo plus hantelki.
                  • jan_stereo Re: Skąd ta mizantropia?! 10.09.08, 21:39
                    Mala, po kiego Ty dzielisz miasto na jakies sektory, kup se mape, tam sa jasno okreslone dzielnice i nawet nazwy ulic, chyba ze niczym papiez sie przemieszczasz, to faktycznie, nie ma to jak trase przejazdu zaplanowac.To po tym wszystkim co rzeczesz, ja bym na wyprzedaz wozkow inwalickich sie wybral jak znalazl, takich z wibracjami, to zeby tez zanikle miesnie sie odrodzily...
                    • malawinka Re: Skąd ta mizantropia?! 10.09.08, 21:44
                      sianie Janie,dopóki siedziałam przed kompem i chodziłam tylko 50 m
                      do kiosku po gazety,było całkiem nieżle,dopiero 6 godzin dziennie
                      marszu po sklepach,czyli kontakt z rzeczywistością uwidocznił braki
                      kondycyjne. W mieście nie da się parkować co 100 m czyli od sklepu
                      do sklepu,niestety,trzeba per pedes,jeżeli chce się systematycznie
                      penetrować. A trasę trzeba ustalić,bo są remonty jezdni,objazdy,
                      zmiany kierunku i inne atrakcje i można jeżdzić w koło i nigdzie
                      nie dojechać.
                      • jan_stereo Re: Skąd ta mizantropia?! 10.09.08, 21:47
                        dzieko drogie, czys Ty internetu sie nie dorobila, przeca teraz wszystko mozna kupic online, bez lazenia, i nawet gazete da sie poczytac w wersji elektronicznej, moza zupelnie nie chodzic, tylko filtr jakis sobie spraw na ekran, co by zbytnio umyslu nie napromieniowac, wowczas nie bedzie ryzyka popadniecia w szalenstwo zakupowe...
                        • malawinka Re: Skąd ta mizantropia?! 10.09.08, 21:50
                          nie wiem czy ktoś kupuje buty online,bez mierzenia,bo ja nie,
                          poza tym miasto wyglą świetnie o 10 rano,czego nie ma w necie.
                          • jan_stereo Re: Skąd ta mizantropia?! 10.09.08, 21:53
                            a co to nie znasz numeru swojej stopy, ze musisz wpierw mierzyc te wszystkie buty..nie ma miasta w necie o 10 rano ? To jakas katastrofa musiala wystapic u Ciebie na laczach, ja bym sprawdzil ponownie, powiedzmy tak o 11:00...
                            • malawinka Re: Skąd ta mizantropia?! 10.09.08, 22:06
                              przecież pisałam,że jestem koneserem pięknych rzeczy.
        • fiufiubeau Janie S Ty ... 11.09.08, 06:47
          swinko!!!!!!!

          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5675901,Polski_Fritzl_nie_ma_piwnicy.html


          jan_stereo napisał:
          • jan_stereo Re: Janie S Ty ... 11.09.08, 09:36
            fiufiubeau napisała:

            > swinko!!!!!!!

            Jak to wszystkie swinki, mam swoje sekrety...

            ps. tylko nikt mi nie wspolczuje, ze nie mam piwnicy..
            • fiufiubeau Re: Janie S Ty ... 12.09.08, 07:05
              jan_stereo napisał:

              > fiufiubeau napisała:
              >
              > > swinko!!!!!!!
              >
              > Jak to wszystkie swinki, mam swoje sekrety...
              >
              > ps. tylko nikt mi nie wspolczuje, ze nie mam piwnicy..

              ooo Janku, dam sobie palec odciac, ze Twoja piwnica jest
              bardzo pojemna ;)..... nie ma mozliwosci abys nie mial piwnicy,
              kazdy ma ;D
    • jan_stereo Re: Skąd ta mizantropia?! 10.09.08, 20:39
      Warunki som tylko pomyslu ludzie nie maja :"))

      no ja wlasnie o tym kilka dni temu, ze sie ryczy tutaj jak na rykowisku smutnym, nikt nie chce zaryzykowac, jakby co najmniej sie w tych trumnach chcieli ludziska kiedys katapultowac do innego wymiaru i zyc tam dalej...

      pozdro Szynka
    • shangri.la Re: Skąd ta mizantropia?! 11.09.08, 17:53
      Minęło 24 godziny i znów kilka nowych wątków z gatunku "mam wszystko, nie chce
      mi się nic"i kilka nowych "porad" typu "nie płacz, psychiatra ci pomoże",
      oczywiście.
      Oczywiście, nie pomoże ani psychiatra, ani antydepresanty.....
      A może ktoś z socjologów pokusił by się poważne badania polskich plus/minus
      trzydziestolatków?
      • fiufiubeau Re: Skąd ta mizantropia?! 12.09.08, 07:08
        shangri.la napisała:


        > A może ktoś z socjologów pokusił by się poważne badania polskich
        plus/minus
        > trzydziestolatków

        sugerujesz Shangri-lo,iz dostepne badania socjologiczne sa
        niepowazne? ;)
    • shangri.la Re: Problerm nr 1 11.09.08, 19:40
      Strach przed konfrontacją. Brak umiejętności zdrowego, rozwijającego
      współzawodnictwa, brak zdolności do współdziałania na zasadach partnerskich.
      Skutek; ucieczka , wycofanie się z wartościowych, rozwijających relacji,
      poczucie osobistej klęski, niedowartościowanie, zastępowanie zdrowych układów
      międzyludzkich wirtualnymi substytutami z seksem włącznie:)
      • shangri.la Re: Problerm nr 2 11.09.08, 21:18
        Skrajny egocentryzm postrzegany jako patologiczna nieśmiałość.
        Skutek; unikanie sytuacji konfrontujących, brak zdolności dyskutowania i
        merytorycznego prezentowania własnych poglądów, przekonań, pomysłów z obawy
        przed utratą fałszywie pojmowanej dumy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka