kvinna 18.10.03, 14:16 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15&w=8578795 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: girlfriend co prawda nie jestem chłopcem :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.03, 14:23 "Pump up the Volume" po polandzku: "Więcej czadu". Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna AAAAaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!! 18.10.03, 14:32 Hip hip, hurrrra! Uściski, Chłopcze Niko! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: girlfriend Re: AAAAaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.03, 17:19 Mów mi Nick ;DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: AAAAaaaaaaaaaaaaauuuuuuuuuuuuuuuuuu!!!! 18.10.03, 21:32 No to jesteście dziewczyny samowystarczalne - po Wam MM? Ivek wie, ale pewnie jeszcze sie nie obudził:) A ja przed chwil a i też na chwile usiadłem bi za chwilę w tvn będzie tygrys. MM ps.Girl - Nika????No.....:))) Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: AAAAaaaaaaaaaaaaauuuuuuuuuuuuuuuuuu!!!! 18.10.03, 22:00 m.malone napisał: > > ps.Girl - Nika????No.....:))) widzisz mmmm ;) wydało się, wydało się, wydało się a teraz pypcia proszę autorce zaaplikować i mi za rozpowszechnianie błędnych informacji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: girlfriend byłyśmy z konieczności samowystarczalne ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.03, 22:07 przyznaj się, ze przyszedłeś dopiero teraz, bo Julię Roberts oglądałeś! :D Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: byłyśmy z konieczności samowystarczalne ;) 18.10.03, 23:44 Gość portalu: girlfriend napisał(a): > przyznaj się, ze przyszedłeś dopiero teraz, bo Julię Roberts oglądałeś! :D Julię Roberts??? A kto to jest Julia Roberts??? ha!! RR "girl....." Pypcie na palcach:DDD Witajcie MM Ps.Tygrysa oglądałem - ale go zjedli Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: byłyśmy z konieczności samowystarczalne ;) 18.10.03, 23:56 m.malone napisał: >> Ps.Tygrysa oglądałem - ale go zjedli zjedli? !! ZJEDLI? a stawiali 1:8 na Gonzaleza Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: byłyśmy z konieczności samowystarczalne ;) 19.10.03, 00:01 r.richelieu napisała: > m.malone napisał: > > >> Ps.Tygrysa oglądałem - ale go zjedli > > > zjedli? !! > ZJEDLI? > a stawiali 1:8 na Gonzaleza A tak:) Niektórzy wygrali (ja słyszałem 1:4,5) To delikatne dziewczyny też lubia oglądać mordobicie???:[ MM Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: byłyśmy z konieczności samowystarczalne ;) 19.10.03, 00:05 m.malone napisał: > > To delikatne dziewczyny też lubia oglądać mordobicie???:[ > MM a Ty wiesz czy jestem delikatna? jeśli potrafię znieść papier ścierny WW no i czy wiesz co tam za gruboskórność mam pod sutanną i komżą ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
malwinamalwina Re: byłyśmy z konieczności samowystarczalne ;) 19.10.03, 00:10 o to o czym ??? pewnie znow jakies sporty oh to niezdrowe ! Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: byłyśmy z konieczności samowystarczalne ;) 19.10.03, 00:25 malwinamalwina napisała: > o to o czym ??? > pewnie znow jakies sporty oh to niezdrowe ! wszystkie sporty są zdrowe w boksie zaś chodzi też o zdrowie aby zdrowo przywalić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: girlfriend Tiger! tiger! burning bright IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.03, 00:04 through the forests of the night! What immortal hand or eye made this fearful symmetry? i tak dalej w tym duchu... :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: Tiger! tiger! burning bright 19.10.03, 00:19 Gość portalu: girlfriend napisał(a): > through the forests of the night! > What immortal hand or eye > made this fearful symmetry? > > i tak dalej w tym duchu... > :))))) A nie straszno Ci Girl:) cytowac klasyków o północy??:DDDDDD Pozdrowienia MM Kto to jest Julia Roberts - czy to może Arnie w spódnicy? Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone ...A noble wild beast greets you... 19.10.03, 00:28 With black stripes on a yellow ground, Just notice if he eats you. This simple rule may help you learn The Bengal Tiger to discern. Odpowiedz Link Zgłoś
malwinamalwina Re: ...A noble wild beast greets you... 19.10.03, 00:29 nooo, rozumiem - wpadlam w jakas sekte tu ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: girlfriend moja wychowawczyni w podstawówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.03, 00:34 (nota bene głupia) miała zwyczaj mawiać "Towarzystwo Wzajemnej Adoracji" ;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: moja wychowawczyni w podstawówce 19.10.03, 00:39 Gość portalu: girlfriend napisał(a): > (nota bene głupia) miała zwyczaj mawiać "Towarzystwo Wzajemnej Adoracji" ;DDD Ale to chyba nie ona klika z nicka moc_ca??? :DDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: girlfriend Re: moja wychowawczyni w podstawówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.03, 00:45 Może być że mec_ca, a może być że proces-orka, bo to też było niezłe Radio Erewań... :)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Malwina nie uciekaj:)) 19.10.03, 00:34 malwinamalwina napisała: > nooo, rozumiem - wpadlam w jakas sekte tu ... Tu jest sławny Kardynał - to jaka sekta" Chodzi o boks w Hamburgerze:)) Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: Malwina nie uciekaj:)) 19.10.03, 00:38 m.malone napisał: > malwinamalwina napisała: > > > nooo, rozumiem - wpadlam w jakas sekte tu ... > > Tu jest sławny Kardynał - to jaka sekta" > Chodzi o boks w Hamburgerze:)) > > a jeśli chodzi o Ciebie mmmm to dostaniesz boks w Hamburgerze między kotletem a plastrem cebulki i dopiero będzie delikates Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Malwina nie uciekaj:)) 19.10.03, 00:41 m.malone napisał: > Ale ja nie lubiem makshita Ale chyba macpetów tam nie oferują... :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: girlfriend Re: Malwina nie uciekaj:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.03, 00:44 Jmx, daj człowiekowi żyć - MM musiał być chirurgiem... :) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Malwina nie uciekaj:)) 19.10.03, 00:47 To pety mu nie dają zyć, nie ja ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: Malwina nie uciekaj:)) 19.10.03, 00:51 W życiu! Nie lubie niczego ostrego do ręki brać!!! Z temy petami to ja juz się jakos nażyłem Jmx. No to czemu tak mnie sekujesz - przeciez Ci dymu przez napęd CD nie puszczam:( MM Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Malwina nie uciekaj:)) 19.10.03, 01:49 Ciebie? Jesteś swoim nałogiem?? Zabijasz się na raty... i mam na to patrzeć spokojnie? Nie potrafię :-( Odpowiedz Link Zgłoś
malwinamalwina Re: Malwina nie uciekaj:)) 19.10.03, 01:51 jest tyle sposobow powolnego zabijania sie - dlaczego tu wlasnie fiksujesz ? Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Malwina nie uciekaj:)) 19.10.03, 02:04 Jestem cięta na papierochy. Może dlatego, że palacz zabija i siebie i innych. Inne nałogi są bardziej zindywidualizowane ;-/. Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: Malwina nie uciekaj:)) 19.10.03, 02:06 jmx napisała: > > Jestem cięta na papierochy. Może dlatego, że palacz zabija i siebie i innych. > Inne nałogi są bardziej zindywidualizowane ;-/. > jasne, już widzę zindywidualizowanego alkoholika kuma się z połową osiedla Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Malwina nie uciekaj:)) 19.10.03, 02:19 Pijesz bo chcesz, bo musisz (nałóg). Ale nie ma "biernych pijących". Palacze są, wbrew swej woli. Odpowiedz Link Zgłoś
malwinamalwina Re: Malwina nie uciekaj:)) 19.10.03, 02:21 jeden pije cala rodzina chora to tysiac razy gorzej > > Pijesz bo chcesz, bo musisz (nałóg). Ale nie ma "biernych pijących". Palacze > są, wbrew swej woli. > Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: Malwina nie uciekaj:)) 19.10.03, 02:23 jmx napisała: > > Pijesz bo chcesz, bo musisz (nałóg). Ale nie ma "biernych pijących". Palacze > są, wbrew swej woli. > jak to nie ma biernych pijących palacz wypali, inne płuca też przepali, ale przynajmniej mózg zostawi w porządku pijący zaś nie weźmie lejka i na siłę do ust nie wleje, ale po utracie kontroli nad sobą staje się chodzącą demolką, fajnie co? ;))) i nie ma biernych pijących, są tylko biernie obrywający po nosie, także za to, że pić nie chcą Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Malwina nie uciekaj:)) 19.10.03, 20:20 Wybór pomiędzy dżumą a cholerą nigdy mnie nie satysfakcjonował. Ale niech będzie - dorosły, który nie chce pić zawsze może zmienić otoczenie. A za dziecko jest odpowiedzialna matka, która powinna wybrać dobro dziecka a nie życie z alkoholikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
malvvina Re: Malwina nie uciekaj:)) 19.10.03, 20:21 a teorie to sliczna rzecz ...:-) > > Wybór pomiędzy dżumą a cholerą nigdy mnie nie satysfakcjonował. > Ale niech będzie - dorosły, który nie chce pić zawsze może zmienić otoczenie. > A za dziecko jest odpowiedzialna matka, która powinna wybrać dobro dziecka a > nie życie z alkoholikiem. > Odpowiedz Link Zgłoś
r.richelieu Re: Malwina nie uciekaj:)) 19.10.03, 00:49 m.malone napisał: > Ale ja nie lubiem makshita ja też zresztą nie lubię żadnego shita z makiem czy bez maku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: girlfriend Re: ...A noble wild beast greets you... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.03, 00:32 > With black stripes on a yellow ground, > Just notice if he eats you. > This simple rule may help you learn > The Bengal Tiger to discern. :))))))))))))) p.s.Arnie nie jest rudy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: ...A noble wild beast greets you... 19.10.03, 00:36 Gość portalu: girlfriend napisał(a): > > > :))))))))))))) > > p.s.Arnie nie jest rudy ;) A mówią "Wszystkie rude fałszywe":)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: girlfriend Re: ...A noble wild beast greets you... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.03, 00:41 > A mówią "Wszystkie rude fałszywe":)))))) dlatego i ja się postanowiłam machnąć na rudo ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: ...A noble wild beast greets you... 19.10.03, 00:43 Gość portalu: girlfriend napisał(a): > > A mówią "Wszystkie rude fałszywe":)))))) > > dlatego i ja się postanowiłam machnąć na rudo ;))))) Nieeeeee..... - Rude to pijom - Ale czemu? - Zapomnieć chcą... - Co? - Że rude som! ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: girlfriend Re: ...A noble wild beast greets you... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.03, 00:46 Fakt, Malwina podlewa camele! ;))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malwina Re: ...A noble wild beast greets you... IP: *.d1.club-internet.fr 19.10.03, 01:37 juz sie wylogowalam zeby sie do lozka zalogowac i widze ze podlewam. A skad ty wiesz ze camele ? ja takie cenne info tu daje ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: girlfriend Re: ...A noble wild beast greets you... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.03, 21:29 owszem dajesz :) vidocznie po pijaku ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: ...A noble wild beast greets you... 19.10.03, 00:47 Ale "machnięta" ruda to co inszego zasię:))) Girl, ale gdzie, gdzie? MM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: girlfriend Re: ...A noble wild beast greets you... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.03, 00:58 > Ale "machnięta" ruda to co inszego zasię:))) > Girl, ale gdzie, gdzie? jak to gdzie? ;D jutro "sieszę do fryzjera" ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: ...A noble wild beast greets you... 19.10.03, 00:59 Nie pytałem czy u fryzjera, tylko gdzie?:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: girlfriend Re: ...A noble wild beast greets you... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.03, 01:01 > Nie pytałem czy u fryzjera, tylko gdzie?:DDD w Trójmieście, hahaha :DDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: ...A noble wild beast greets you... 19.10.03, 01:05 Gość portalu: girlfriend napisał(a): > > > Nie pytałem czy u fryzjera, tylko gdzie?:DDD > > w Trójmieście, hahaha :DDDDDDDDDD yesoooooooooooo:))hihi;) Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone A canner... 19.10.03, 01:44 A canner, exceedingly canny, One morning remarked to his granny, "A canner can can Anything that he can, But a canner can't can a can, can he?" Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re: A canner... 19.10.03, 02:07 m.malone napisał: > A canner, exceedingly canny, > One morning remarked to his granny, > "A canner can can > Anything that he can, > But a canner can't can a can, can he?" XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX hihihihihihi sliczne. takie,w sam raz dla uposledzonych na umysle Odpowiedz Link Zgłoś
ivek Witaj Kvinna!!! 20.10.03, 08:36 Przepraszam najmocniej ale nie mialem dostepu do sieci w weekend. Jak zwykle zreszta :] A to ze przede mna odpowiedziano na ta "zagadke" przezywam jako osobista porazke ;) pozdrawiam Cie serdecznie, Ivek PS. Dlugo cwiczylem w czasach liceum spojrzenie a la niesmialy ale inteligentny i wrazliwy, jakie rzucal Christian Slater w tym filmie jego filmowej partnerce, ale rezultaty byly mizerne. Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Witaj, Ivek!!! 20.10.03, 09:07 Obiecuję preparować dla Ciebie częściej takie zagadki. I właśnie nieweekendowo, bo ja weekendowo też z reguły pozasieciowo. Zadanie na dziś. Filmy drogi to jest to. Poleć coś, opowiedz (bez spoilerów). Musisz się spieszyć, to wtedy nikt Ci puenty nie podbierze :) Znam niedużo: "Rain Man", "300 mil do nieba", "Ósmego dnia" nie widziałam. I jeszcze ten o dwóch paniach, co to wyzwalają się spod niewoli swych panów.. Podrzuć tytuł i reszta należy do Ciebie. To znaczy - chcę poczytać o filmach drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
ivek hej hej Kvinna 20.10.03, 11:02 Zaczne od produkcji krajowej: "Wniebowzieci" - wprawdzie bohaterowie grani przez Maklakiewicza i Himilsbacha nie jezdza po drogach tylko lataja samolotem po polskim niebie przepuszczajac w ten sposob cala kase z wygranej w totolotka. Film nieodparcie smieszny, chociaz fabula w zasadzie opisuje smutne rzeczy; na sam koniec jest piekna scena: bohaterowie leza rano na plazy w Sopocie splukani do cna i H. mowi do M. - Gdybysmy mieli pieniadze to bysmy kupili bulki dla ptakow (jakos tak). Wymieniona przez Ciebie "Thelma i Luisa" nie rusza mnie w ogole. Obsesja rezysera tego filmu Ridleya Scotta czyli portret silnej kobiety udal sie moim zdaniem tylko raz tj. w 'Obcym decydujace starcie' Jesli cos mialbym polecic z tego gatunku to 'Strach na Wroble' z swietna rola nie zmanierowanego jeszcze wtedy Al'a Pacino i Gena Hackmana albo urzekajacy wybryk Davida Lyncha "prosta historia". Posrod tych wszystkich jego odjechanych filmow ten dzieki swojej prostocie jest autentyczny a przez to wyjatkowy podwojnie. Bardzo lubie tez "Bracie gdzie jesteś" Coen'ow, nie cierpie country rock'a ale muzyka folk z tego filmu i przepiekne zdjecia sa dla mnie niezla odskocznia od codziennych problemow. Do momentu, w ktorym zobaczylem ten film myslalem, ze Polska Zlota Jesien jest naj, naj teraz wiem ze to niekoniencznie musi byc prawda. To jest zreszta niesamowity roadmovie pod tym wzgledem, ze niemal wprost odwoluje sie do historii Odyseusza, bez ktorego pewnie nie bylo by tego atrakcyjnego dla tworcow (bo nie zawsze dla odbiorcow) gatunku. Do klasykow trzeba wrzucic tez oczywiscie ceniony przez fanow: [odpowiednio] szybkiej jazdy (czyli panow najczesciej) 'znikajacy punkt' R.C. Sarafian'a idealow wolnosci i legalizacji grassu "easy rider" D. Hopper'a snobow "stalker" Tarkowskiego kina postpulpfictionowatego "od zmierzchu do switu" R. Rodrigeza (do polowy jednakze tylko i wylacznie pozniej jest na tapete wziety inny gatunek - horror typu gore) oraz kina drogi, ktorego glowni bohaterowie ani kilometra nie przejezdzaja samochodem osobowym i amatorow dokonan aktorskich Henryka Golebiewskiego i Filipa Lobodzinskiego zarazem czyli "podroz za jeden usmiech" pozdrawiam Ivek uffff nikt mnie nie ubiegl tym razem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Ivek? 20.10.03, 11:47 Jesteś krytykiem filmowym, co nie? Ukłon! Japoński! Albo jak te koziołki w Poznaniu :) Odpowiedz Link Zgłoś
ivek Re: Ivek? 20.10.03, 12:08 to zdecydowanie najmilsze slowa jakie slyszalem w tym tygodniu. Chociaz dopiero sie zaczal i nawet jesli sie nabijasz. ale nie chociaz kiedys o tym marzylem, bo kocham kino jak malo co, to nie, nie jestem. Ivek Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Ivek? 20.10.03, 12:49 Nie, nie nabijam się. Wiesz? Niewiele osób tak fajnie zna się na filmach. A mnie jakoś rec. "świetny!!!" nie zadowala :) >bo kocham kino jak malo co tak samo :) magiczne miejsce, działa jak narkotyk pod warunkiem, że nie jest to kino plastikowe (ja tym razem tylko o miejscu, w jakim lubię ogladać) Odpowiedz Link Zgłoś
ivek do kvinna 20.10.03, 13:01 kvinna napisała: w takim razie jestem podwojnie wdzieczny. >magiczne miejsce, działa jak narkotyk Wlasnie dlatego jedna rzecz mnie niepokoi. Poswiecam filmom i kinu mase czasu. I zastanawiam sie czy moja pasja nie jest czasem ucieczka od codziennosci/ siebie samego. Ale z drugiej strony czym byloby zycie bez pasji czy ulubionych zajec nieprawdaz? pozdrawiam Ivek Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna ucieczka od rzeczywistości? 20.10.03, 14:21 To powinnam uciekać dzień w dzień - nie dlatego, że rzeczywistość, jaką spostrzegam jest bee, bo nie jest, ale: wychodzę z kina lepsza, specyficznie widzę świat, kolorowiej. Mam wrażenie, że taki stan ma coś wspólnego z długim przebywaniem w mocno zaciemnionym pomieszczeniu (zwanym kinem), dobrze mi to wpływa na pręciki i czopki w gałkach ocznych :) Między innymi. Prawdaż :) kvi, kochająca kino Twój ulubiony film? Kilka.. Odpowiedz Link Zgłoś
ivek Re: ucieczka od rzeczywistości? 20.10.03, 14:47 kvinna napisała: >Mam wrażenie, że taki stan ma coś wspólnego z długim > przebywaniem w mocno zaciemnionym pomieszczeniu (zwanym kinem), dobrze mi to > wpływa na pręciki i czopki w gałkach ocznych :) he he dobre. > Twój ulubiony film? Kilka.. To zbyt intymne pytanie ;) tak naprawde to jest ich duzo. Predzej jestem w stanie wymienic rezyserow ktorych cenie: jak juz sie domyslasz braci Coen i Bertolucciego, poza tym R. Altmana (wszystko), D. Finchera (tak od czasu se7en), J. Jarmusha, nie odpuszczam filmom Allen'a, Almodavara, D. Boyle'a, M. Formana. Z ostatnich filmow podobaja mi sie zarowno debiuty jak i kolejny film Christopera Nolana (memento, insomnia) i Arnofsky'iego (Pi, Requiem dla snu). Wymienionych tworcow polecam kazdemu kto lubi jak ja zabawe forma, intrygujaca fabule i postacie, humor no i... muzyka zgrana z obrazem. pozdrawiam serdecznie, Ivek Odpowiedz Link Zgłoś
ivek Re: A Cronenberga pan lubi? 20.10.03, 15:20 kvinna napisała: > Crash.. widzialem tylko nagi lunch i nie podobal mi sie. co do crashu to omijalem go szerokim lukiem, bo tuz przed premiera zaznajomilem sie blizej z studentka medycyny ktora miala praktyke na wydziale ortopedii i widzialem na zywca ofiary wypadkow na motocyklach itd. Wystarczylo mi. Jesli chodzi Ci ogolnie o pewien pesymizm tego rezysera i przeswiadczenie o marnej ludzkiej kondycji to wole ja w wydaniu mniej przeintelektualizowanym *czytaj wygodnym i latwym. pozdrawiam, Ivek Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Nie, nie o to mi chodzi :) 20.10.03, 15:33 Spróbuj popatrzeć na niego pod kątem szczególnej erotyki. Ja..polecam :) Odpowiedz Link Zgłoś
ivek Re: Nie, nie o to mi chodzi :) 21.10.03, 08:48 kvinna napisała: > Spróbuj popatrzeć na niego pod kątem szczególnej erotyki. Ja..polecam :) Nie no wiedzialem, ze o ten aspekt tego filmu Ci chodzi, bo z tego co czytalem niewiele poza tym pokazal Cronenberg w Crashu. Ale poniewaz juz sporo lat minelo od wizyt na oddziale ortopedii, i jestem starszy czyli bardziej kinky to sobie poszukam tego filmu, chocby zeby wiedziec co Tobie sie podoba :)) pozdrawiam Ivek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: girlfriend a ja też mogę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 16:39 > Twój ulubiony film? Kilka.. "Cienka czerwona linia", "Cienka czerwona linia", "Cienka czerwona linia"... :) --- " - Ściąć ją! - wrzeszczała Królowa Kier w istnym ataku furii. Ale nikt nie ruszył się z miejsca." Odpowiedz Link Zgłoś
kasiya Re: do kvinna 20.10.03, 16:31 I z tym sie zgodze... Czasami nasze pasje to ucieczki , ale nie zawsze i nie tylko. To takze realizacja siebie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: girlfriend Kvi, zobacz "Przemiany" Barczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 13:50 jak bedziesz miała okazję - widziałam w tym roku na festiwalu. Rewelacja. O odwadze i miłości. Nie powiem, ze to arcydzieło, bo nie lubie szafować tym słowem, ale naprawdę mocne. Ostaszewska rewelacyjna. I nie tylko ona. Jeden z niewielu polskich filmow, ktory jest o ludziach a nie o polskim grajdole. Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Re: Kvi, zobacz "Przemiany" Barczyka 20.10.03, 14:01 Tak mówisz? Bo wiesz? Miałam wątpliwości. Plakat na płocie jest świetny. Recenzje dziwaczne, aktorka - kiedyś moja ulubiona, ostatnio - mam wątpliwości. Tak na marginesie: bardzo lubię Katarzynę Herman. Mam nadzieję, że będzie tak głośna jak cicha Maja O. :) Coś w niej jest (w K.H.) To pójdę. A "Pornografia"? Miałałam (iść) dziś, ale już nie zdążę.. Odpowiedz Link Zgłoś
ivek Re: Kvi, zobacz "Przemiany" Barczyka 20.10.03, 14:49 Ledwo L. Barczyk dostal kase na ten film. Baroni chcieli zamiast tego sfilmowac "Antka" czy innego "Janko Muzykanta" ech... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: girlfriend uff...jak mi wolno to foro dziś chodzi :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 15:12 Jest w "Przemianach" jedna genialna scena (panie graja siostry) damsko męska na 4 aktorów, scena kłótni w mieszkaniu bohaterki granej przez KH. Mocna, prosta, genialna - od dawna nie widziałam nic tak wyrazistego. Herman jest rzeczywiście dobra, ale ma drugoplanową rolę. "Pornografia" tak. Dla tych, co nie mają alergii na kolskość ofkors :) Kilka świetnych ról, muza że oyesoo (temat przewodni się ciągnie za Tobą tydzień :))) i w ogóle dobrze zaadaptowane, choc Witkacego to przecież niełatwo. Oglądałam to tez na festiwalu, czyli w atmosferze wręcz fanatyzmu (musiałam się nieźle namęczyć, zeby wywalczyć kawałek m-ca na podłodze, takie były tłumy,hihi :)) i to pewnie jakośtam wpływa na moj odbiór "P". Pozytywnie :) Chcę to jeszcze raz spokojnie obejrzeć. Z tego typu filmami jest tylko taki problem, ze czytasz "ach,ach,arcydzieło" i potem się spodziewasz zrzutu z fotela...Na mnie Barczyk zrobił większe wrazenie, ale Kolski jest niewątpliwie również świetny. Lubie kiedy polski film ma klasę pod kazdym wzgledem - kazdy element sztuki filmowej trzyma światowy poziom, tak jest w tym przypadku. Uprzedzam tylko, że raczej dołuje. Odpowiedz Link Zgłoś
ivek Re: uff...jak mi wolno to foro dziś chodzi :( 20.10.03, 15:23 Gość portalu: girlfriend napisał(a): > Jest w "Przemianach" jedna genialna scena (panie graja siostry) damsko męska na > > 4 aktorów, scena kłótni w mieszkaniu bohaterki granej przez KH. Mocna, prosta, > genialna - od dawna nie widziałam nic tak wyrazistego. Herman jest rzeczywiście > > dobra, ale ma drugoplanową rolę. Uhm czyzby pan Lukasz B. byl swietnym realizatorem tego typu scen? Mnie podobnie urzekla wyrazistosc napiecia miedzy bohaterami w "patrze na Ciebie Marysiu". Zdaje sie, ze to naprawde zdolny rezyser. > > choc Witkacego to przecież rozumiem, ze sprawdzasz girlf. czy czytamy to co piszesz ;) pzdr Ivek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: girlfriend Re: uff...jak mi wolno to foro dziś chodzi :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 16:35 Nie widziałam "Marysi" :( Rozumiem, ze sprawdzicie w kinie, czy to co napisałam ma coś wspólnego z rzeczywistością ;))) pzdr :))) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: uff...jak mi wolno to foro dziś chodzi :( 20.10.03, 17:19 Gombrowicz ;-))) A Marysia urokliwa :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: girlfriend haha :)))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 17:28 > Gombrowicz ;-))) ale się popisałam zaćmieniem umysłu, hihihi :))))))) "miszczostwo" :DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
jmx film drogi ;-) 21.10.03, 02:20 "Lisbon Story".... no i tam muzyka! Girlf - nie przejmuj się... jak szaleć to szaleć ;-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś