paco_lopez
08.01.09, 11:13
wchodzę na fora i mie nudzą. a i tak wchodzę. kobita nie chce na
mnie patrzeć. kumpli nie mam. na sylwestrze nawaliłem się w pięc
minut i odleciałem. sam nie wiem jak znalazłem sie w domu. muzyka
mnie nie kręci juz żadna. w domu oszalec mozna bo tesciowa puszcza
szczepanika. wstaję ledwo ledwo, a do tego farelek mi sie zepsuł w
budce. jest 11:06. moje życie traci sens. jak je pokoloryzować ?