Dodaj do ulubionych

Piekna uroda-dar losu czy wrecz przeciwnie?

IP: *.lubin.dialog.net.pl 23.01.02, 19:55
Zgadzacie sie z nastepujacymi cytatami : "Najpiękniejsze kobiety mają
najmniejsze szanse zdobycia wartościwego mężczyzny" - Marlena Dietrich ;"Piekne
kobiety nie mają szczęscia w milości" (ten zaslyszany przeze mnie, brak autora)?
Jestem ciekawa Waszych komentarzy, opini, odczuc, dowiadczen itd.
Obserwuj wątek
    • Gość: ida Re: Piekna uroda-dar losu czy wrecz przeciwnie? IP: *.csk.pl 23.01.02, 20:15
      Gość portalu: Toria napisał(a):

      > Zgadzacie sie z nastepujacymi cytatami : "Najpiękniejsze kobiety mają
      > najmniejsze szanse zdobycia wartościwego mężczyzny" - Marlena Dietrich ;"Piekne
      >
      > kobiety nie mają szczęscia w milości" (ten zaslyszany przeze mnie, brak autora)


      jesli te piękne kobiety mają takie podejście, że one są piękne więc wszystko im
      się należy(łącznie z mężczyzną) i same nic już nie muszą robić, to faktycznie


    • Gość: za Re: Piekna uroda-dar losu czy wrecz przeciwnie? IP: *.pressmedia.com.pl 23.01.02, 21:36
      Gość portalu: Toria napisał(a):

      > Zgadzacie sie z nastepujacymi cytatami : "Najpiękniejsze kobiety mają
      > najmniejsze szanse zdobycia wartościwego mężczyzny" - Marlena Dietrich ;"Piekne
      >
      > kobiety nie mają szczęscia w milości" (ten zaslyszany przeze mnie, brak autora)
      > ?
      > Jestem ciekawa Waszych komentarzy, opini, odczuc, dowiadczen itd.

      Co to jest piękno, są różne gusty. Powiedzmy że Miss Świata jest piękna, a ktoś
      uważa, że piękne mogą być tylko zielonookie albo wzrostu poniżej 160. Więc niech
      taka nieszczęśliwa piękność znajdzie sobie faceta który ma inny gust, dla niego
      piękna nie będzie i to już wystarczy aby był to ten wartościowy :) Bez sensu,
      prawda? Tak jak bez sensu są te cytaty.
      Ja bym wolała być nieszczęśliwą Marleną Dietrich niż nieszczęśliwą brzydulą.
    • Gość: alka_xx Re: Piekna uroda-dar losu czy wrecz przeciwnie? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.02, 01:09

      Piekno jest pojeciem bardzo wzglednym i nie to jest piekne co jest piekne, tylko
      to co sie komu podoba!
      Ktos powiedzial tez:"Piekno ksztaltem jest milosci"!

      Wydawaloby sie , ze wystarczy byc urodziwym ,a zycie sciele sie rozami!
      Ale jest jakas prawidlowosc w tym stwierdzeniu Marleny D. Patrzac wokol siebie
      / do lustra na razie nie !/ musze przyznac, ze znane mi z nieprzecietnej urody
      dziewczyny, zawsze bardzo oblegane, bardzo dlugo i z trudem decydowaly sie na
      tego jedynego partnera, ktorego wybieraly sposrod calej rzeszy brylujacych wokol
      nich, roznej " masci" mezczyzn!

      Taka dziewczyna byla moja przyjaciolka z ogolniaka i jakkolwiek zdarzalo mi sie
      czasem zazdroscic jej urody /kruczoczarne wlosy, jasna aksamitna karnacja ,lekko
      zadarty nosek, nogi do samych pach, po prostu nie bylo faceta , ktory by sie za
      nia nie obejrzal/sic!/ to jej zycie osobiste nie nalezalo do udanych!
      Mezczyzn wymieniala tak czesto jak tylko bylo to mozliwe, fakt, byla towarzyska i
      urokliwa, i w krotkim czasie zaliczyla dwa zakonczone rozwodami malzensrwa, bo
      panowie wybrani z tlumu okazali sie towarzyskimi pijakami i bezwartosciowymi
      pasozytami!
      Mysle ,ze chyba majac swiadomosc swej urody, a raczej swiadomosc jej
      przemijania, rzucila sie na zycie zbyt lapczywie,uwazajac ze nalezy sie jej od
      niego wiecej, niz innym , nie tak ladnym dziewczynom! Zapomniala, ze ci ladni ,
      moze nawet bardziej niz inni, powinni byc madrzy i rozsadni, bo czeka na nich o
      wiele wiecej pulapek zyciowych!
      I w rzeczywistosci , niemal przegrala swoje zycie!
      • Gość: A27 Re: Piekna uroda-dar losu czy wrecz przeciwnie? IP: *.proxy.aol.com 24.01.02, 01:23
        W brutalnej naszej rzeczywistosci post-modernistycznej piekne kobiety maja
        wieksze szanse na sukces zyciowy i z reguly nie koncza zycia samotnie. I jak
        feminitska jestem gdybym miala do wyboru urode lub sukcesy naukowe, bnie wiem
        co bym wybrala. Uroda to niestety dar losu, nierowno rozdzielony miedzy
        ludzikow. Przykro...
        • Gość: Renka Re: Piekna uroda-dar losu czy wrecz przeciwnie? IP: *.home.cgocable.net 24.01.02, 07:41
          Ja mysle, ze uroda kobiety to dar losu. Sliczne dziewczynki , dziewczyny,
          dorosle kobiety wzbudzaja zawsze emocje, w wiekszosci pozytywne, no bo jak
          spojrzy tak na ciebie, albo usmiechnie sie ..to tak milo sie robi. I wszystko
          jej wybaczysz..I owinie cie dookola palca jak chce:)
          Ale wracajac do doswiadczen w tym wzgledzie, ja osobiscie kiedys do pieknych
          nalezalam, teraz z racji starczego wieku troche mi wdzieki uwiedly, ale
          kiedys , pamietam bylo to dla mnie baardzo niewygodne, bo faceci mnie zjadali
          wzrokiem jakby rozbierali i ogladali sie za mna, a ja jestem niesmiala(znaczy
          sie bylam). Bedac mloda mezatka i matka dzieciom mialam klopoty w pracy, bo
          szef mnie faworyzowal, a panie tam pracujace byly zwyczajnie zazdrosne o swoje
          pozycje(finansowe)i bez przerwy mialam z nimi rozne male nieporozumienia, az
          stamtad odeszlam, nie baczac na skutki.Nie wspomne juz o
          natarczywych "zalotach" innych chlopinow, dzieciatych i zonatych, a jakze.
          Oddalam sie potem pracy naukowej, siedzialam w laboratorium samotna jak palec i
          bylo mi ze soba bardzo dobrze.Moze wyda sie wam to smieszne i dziwne, ale
          celowo robilam sie na brzydule.Nie chcialam , aby faceci sie za mna ciagneli!
          Bo bylo to dla mnie naprawde niewygodne.Teraz uwazam, ze uroda kobiety zalezy
          od niej samej.Nie ma kobiet brzydkich. Wszystkie zasluguja na milosc i
          szacunek, jak mawiaja moi sasiedzi Afro-Amerykanie. Dla nich niewazne czy 200
          kg czy 100 kg kochanego, wypielegnowanego ciala! To jest piekna kobieta.
    • czarodziejka Re: Piekna uroda-dar losu czy wrecz przeciwnie? 16.04.02, 18:43
      Toria napisał(a):
      > "Najpiękniejsze kobiety mają najmniejsze szanse zdobycia wartościwego
      > mężczyzny" - Marlena Dietrich

      a moze to raczej tak:
      "piekne kobiety maja wiekszy wybor" ?



      swego czasu pocieszalam sie mysla, ze "brzydkie dziewczyny szybciej dojrzewaja"
      (w sensie "sa bardziej wartosciowe")


      ;o)
    • zlakobieta Czaro... 16.04.02, 19:17
      ...tysl jest chyba swinka na trufle szkolona hi hi hi... Skad ty te watki bez
      przerwy przywolujesz.? Ja sie lapie jak glupia. Przed chwila sie ucieszylam, ze
      po dlugiej nieobecnosci Onnanohito zawitala, az tu patrze - styczniowa data.
      Duchy jakies...
      Chyba zawalu dostane ;)

      Co do biezacego watku, to oczywiscie bylam i jestem niepospolitej urody, a i
      dojrzalam dosc szybko zarowno emocjonalnie, jak i hm... ten tego no...
      fizycznie (co tez mezczyzni niezwlocznie zauwazyli). Dlatego ogolnie jestem
      zadowolona i (jesli wolno mi nawiazac do pobliskiego watku) optymistycznie
      nastawiona do zycia.
      Z siostrzanym pozdrowieniem i tradycyjnym szlaczkiem :)))
      • czarodziejka Re: zlakobieto 16.04.02, 19:22
        zlakobieta napisał(a):
        > ...tysl jest chyba swinka na trufle szkolona hi hi hi... Skad ty te watki bez
        > przerwy przywolujesz?
        nie, ja swinka-amatorka .... znaczy zero kursow w kwestii trufli ;oP


        > Chyba zawalu dostane ;)
        ;o((((((
        i ty brutusie? ;o(
        • zlakobieta czaro... 16.04.02, 19:29
          ...no co Ty! Jaki tam zaraz Brutus?! Nie mam poki co problemow z tozsamoscia
          plciowa.
          To taki sobie zarcik byl o tej swince, zawale i w ogole. Gdyby mi sie Twoje
          watki nie podobaly, to bym nie uczestniczyla.
          • Gość: alissa19 .................... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.04.02, 20:11
            jestem modelka za granica juz pewien czas.rzucilam ostatnio studia bo mam
            szanse sie wybic w dobrej agencji.czemu o tym pisze-no wlasnie,uroda
            zdeterminowala cale moje zycie.na studiach radzili mi zebym sie nie zmarnowala
            z taka twarza i figura,na ulicy jestem zaczepiana chociaz z uporem nosze
            spodnie ect.moze to i mile ale tych nieprzyjemnosci jest tez duzo-swiat mody w
            ogole show biznes sa okropne-ta wieczna rywalizacja..normalne kobiety tez
            nieraz daly mi dobrze w kosc,ja sama w ogole nie czuje sie taka idealna jaka
            mnie widza i wciaz szukam u siebie usterek a w dodatku jeszcze sie meczylam z
            anoreksja jakis czas.no i jestem sama.
            • zlakobieta Alisso19 17.04.02, 08:57
              Czy tak naprawde zalujesz, ze jest jak jest? Moze to wcale nie chodzi o urode.
              Nie sadze, zeby uroda byla przeszkoda do zawarcia wspanialych przyjazni, czy
              znalezienia milosci.
              Pytanie tylko jaki jest Twoj stosunek do niej? Moze mimo, ze piszesz o tym jak
              Ci przeszkadza, to naprawde przywiazujesz do niej zbyt duza wage, bo
              przeciez "zdeterminowala Twoje zycie".
              Moze patrzysz na wszystko wlasnie przez jej pryzmat?
              Moze nie potrafisz sie zdystansowac?
              Moze to zaburza Twoja ocene innych ludzi?
              Jest wiele mozliwosci ale podstawowy problem na pewno nie lezy w samym fakcie
              posiadania niepospolitej urody, a raczej w Twoim nastawieniu do zycia i ludzi.
              Tak sadze ale moze sie myle...
              Pozdrawiam :)
              • Gość: zlosliwa Re: czrodziejko IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 18.04.02, 07:03
                Musze ci powiedziec ze jestes wspanialym psychologiem trudno mi sie do tego
                przyznac ale ja patrze na ludzi przez pryzmat urody jak widze czasami ladna
                dziewczyne to mnie cos trafia nie jestem okrutna i nie smieje sie z grubych
                ludzi ale czesto robie zlosliwe komentarze ma to pewnie tez wiele wspolnego z
                tym ze moj maz ciagle sie rozglada za innymi i robi jakies glupie komentarze
                wiec ja jak tylko widze ladna dziewzyne to mnie szlag trafia jestem jednak
                bardzo zaadrosna i zlosliwa czasami . Proszenie wyzywacie mnie od najgorszych
                za to a raczej pomozcie mi rozwiazac ten problem !!!! zwlaszcza ty czrodziejko
                bo jestes wspanialym psychlogiem a moze czrodziejka ???.....
                • czarodziejka ..... do zlosliwej 20.04.02, 12:33
                  zlosliwa napisał(a):
                  > Musze ci powiedziec ze jestes wspanialym psychologiem
                  > zwlaszcza ty czarodziejko, bo jestes wspanialym psychlogiem,
                  > a moze czarodziejka ???.....

                  nie jestem , nie bylam, nie bede psychologiem ;-(

            • Gość: xoxo Re: popieram IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 18.04.02, 06:56
              Gość portalu: alissa19 napisał(a):

              > jestem modelka za granica juz pewien czas.rzucilam ostatnio studia bo mam
              > szanse sie wybic w dobrej agencji.czemu o tym pisze-no wlasnie,uroda
              > zdeterminowala cale moje zycie.na studiach radzili mi zebym sie nie zmarnowala
              > z taka twarza i figura,na ulicy jestem zaczepiana chociaz z uporem nosze
              > spodnie ect.moze to i mile ale tych nieprzyjemnosci jest tez duzo-swiat mody w
              > ogole show biznes sa okropne-ta wieczna rywalizacja..normalne kobiety tez
              > nieraz daly mi dobrze w kosc,ja sama w ogole nie czuje sie taka idealna jaka
              > mnie widza i wciaz szukam u siebie usterek a w dodatku jeszcze sie meczylam z
              > anoreksja jakis czas.no i jestem sama.
              Wiesz ja jestem w podobnej sytuacji !! Dlatego rozumiem cie ja rowniez moge
              wyjsc na ulice ubrana w worek i ciagle mnie zaczepiaja ( nie narzekam lepsze to
              niz nic) ja tez wspopracuje z agencja modelek i wiesz dostalam nieraz w kosc od
              kobiet ale jak probuje sie komus z tego zwierzyc to mowia ze ja jestem
              zarozumiala !! ja siebie nie uwarzam za pieknosc musze powiedziec ze wrecz
              nienawidze niektorych czesci mojego ciala mam meza ktory ciagle sie oglada za
              innymi co mi nie pomaga ,nie pomaga mi to ze ponoc taka piekna jestem jak wszyscy
              mowia malzenstwo mi sie nie uklada!! Nigdy nie mialam anoreksji ale mam duze
              problemy ze soba chetnie z toba o tym porozmawiam wiec prosze napisz jeszcze!!
          • czarodziejka Re: zlakobieto 17.04.02, 00:19
            zlakobieta napisał(a):
            > Gdyby mi sie Twoje watki nie podobaly, to bym nie uczestniczyla.

            uderz w stol, a ... medale zabrzecza ;oP
            wiem, wiem, zlakobieto ...
            wyczuwam to, co pomiedzy wierszami (czesto), bo gdyby nie to, to nie wiem .. czy
            ten argument by mnie przekonal (niektrorym sie nie podoba, a uczestnicza...
            masochisci, czy co?, hehe)

            pozdroofki ;o))))

    • Gość: charlie Re: Piekna uroda-dar losu czy wrecz przeciwnie? IP: 217.11.133.* 17.04.02, 10:31
      piękna uroda jest bez watpienia darem losu, ale żadko idzie w parze z
      intelektem i charakterem i to jest przekleństwo......A jeżeli Kobieta jest
      mądra i piekna to robi wszystko ( być może nie świadomie ) by byc
      niedostępna....więc pytam DLACZEGO ???
      • stokrotka_24 Re: Piekna uroda-dar losu czy wrecz przeciwnie? 17.04.02, 11:05
        Gość portalu: charlie napisał(a):

        > piękna uroda jest bez watpienia darem losu, ale żadko idzie w parze z
        > intelektem i charakterem i to jest przekleństwo......
        bzdura, nie uroda decyduje o naszym charakterze i intelekcie..


        • Gość: CHARLIE Re: Piekna uroda-dar losu czy wrecz przeciwnie? IP: 217.11.133.* 17.04.02, 11:54
          WITAJ !!
          OCZYWISCIE ŻE URODA NIE DECYDUJE O WARTOŚCI CŻŁOWIEKA......JA TYLKO NAPISAŁEM
          ŻE ZADKO ZDARZA SIE BY KTOS BYŁOBDARZONY NIEPRZECIĘTNA URODĄ I DO TEGO( RACZEJ
          PRZEDE WSZYSTKIM) BYŁ INTELIGENTNY....CZĘŚCIEJ JEST TAK ŻE ŁADNY/A JEST
          POWIEDZMY TO "NIE DO KOŃCA MĄDRĄ OSÓBKĄ "
          POZDRAWIAM
        • Gość: CHARLIE Re: Piekna uroda-dar losu czy wrecz przeciwnie? IP: 217.11.133.* 17.04.02, 11:59
          WITAJ !!
          OCZYWISCIE ŻE URODA NIE DECYDUJE O WARTOŚCI CŻŁOWIEKA......JA TYLKO NAPISAŁEM
          ŻE ZADKO ZDARZA SIE BY KTOS BYŁOBDARZONY NIEPRZECIĘTNA URODĄ I DO TEGO( RACZEJ
          PRZEDE WSZYSTKIM) BYŁ INTELIGENTNY....CZĘŚCIEJ JEST TAK ŻE ŁADNY/A JEST
          POWIEDZMY TO "NIE DO KOŃCA MĄDRĄ OSÓBKĄ "
          POZDRAWIAM
          • stokrotka_24 Re: Piekna uroda-dar losu czy wrecz przeciwnie? 17.04.02, 12:49
            Gość portalu: CHARLIE napisał(a):

            > WITAJ !!
            > OCZYWISCIE ŻE URODA NIE DECYDUJE O WARTOŚCI CŻŁOWIEKA......JA TYLKO NAPISAŁEM
            > ŻE ZADKO ZDARZA SIE BY KTOS BYŁOBDARZONY NIEPRZECIĘTNA URODĄ I DO TEGO( RACZEJ
            > PRZEDE WSZYSTKIM) BYŁ INTELIGENTNY....CZĘŚCIEJ JEST TAK ŻE ŁADNY/A JEST
            > POWIEDZMY TO "NIE DO KOŃCA MĄDRĄ OSÓBKĄ "
            > POZDRAWIAM

            Nie da się zaprzeczyć, że osobom obdarzonym ładną buzią jest w życiu lżej niż tym
            którym natura takiego daru nie dała.Inaczej podchodzisz do kobiety która ci się
            podoba, a inaczej do tej której wygląd jest ci raczej obojętny.To samo dotyczy i
            traktowania mężczyzn przez kobiety( chociaż jak mi się wydaje w mniejszym
            stopniu).
            Jeśli ktoś powiedzmy nie ma za za dużych ambicji i nie zamierza się rozwijać
            widząc, że i tak mu lekko idzie się przez życie dzięki temu, że wyglada lepiej
            niż inni to ..
            Nie można mówić, że jeśli ktoś ładny to od razu nie za mądry. Stereotyp. To tak
            jakby wszystkie mniej urodziwe osoby były inteligentne z zasady, a tak przecież
            nie jest. Wszystko zależy od nas samych.
            A co do nieprzystępności pięknych kobiet to złakobieta chyba najlepiej ci to
            wyjaśniła.
      • zlakobieta Odpowiadam dlaczego... 17.04.02, 11:53
        ...otoz dlatego drogi Charlie, ze na piekna kobiete zwraca uwage niemal kazdy
        mezczyzna, a takze niemal kazdy wyraza chec tzw. poderwania jej.
        Nie da sie zaprzeczyc, ze wsrod tej masy admiratorow mniej lub bardziej
        zainteresowanych zdarzaja sie jednostki delikatnie mowiac malowartosciowe lecace
        wylacznie na jej urode. W dodatku taka ilosc krecocych sie wokol panow sprawia,
        ze otoczenie (czesto niestety z zawisci) podejrzewa taka pania o "rozrywkowosc" i
        inne nieraz gorsze rzeczy.
        Taka sytuacja wymusza niejako pewna powsciagliwosc. Sam bys sie tak zachowywal
        gdybys raz i drugi nacial sie na palanta, ktory zawraca Ci w glowie tylko i
        wylacznie w celu popisania sie przed kolegami atrakcyjna "zdobycza".
        Pzdr

        Gość portalu: charlie napisał(a):

        > piękna uroda jest bez watpienia darem losu, ale żadko idzie w parze z
        > intelektem i charakterem i to jest przekleństwo......A jeżeli Kobieta jest
        > mądra i piekna to robi wszystko ( być może nie świadomie ) by byc
        > niedostępna....więc pytam DLACZEGO ???



        • Gość: CHARLIE Re: Odpowiadam dlaczego...A JA WYJAŚNIAM IP: 217.11.133.* 17.04.02, 11:59
          ZAKŁADAM ŻE TY JESTES OSOBA O NIE PRZECIĘTNEJ URODZIE..... CO ROBIE ..NIE
          PODCHODZĘ DO CIEBIE PONIEWAŻ NIE CHCĘ WŁAŚNIE BYĆ POTRAKTOWANY JAK KOLEJNY
          GŁÓPEK Z ULICY KTÓREMU JEDNO W GŁOWIE...... NIGDY WIEC NIE DOWIESZ SIĘ JAKI
          JESTEM.... NIE MÓWIE BY GODZIĆ SIE NA KAŻDA PROPOZYCJE....ALE CZASAMI NALEŻY
          ZAŁOŻYĆ ZE JESTEM INNY NIŻ TYCH "99" KTÓRYCH SPOTKAŁAŚ DO TEJ PORY. W
          PRZECIWNYM RAZIE ZOSTAJESZ SAMA..........
          • zlakobieta Charlie... 17.04.02, 12:23
            ...nie napisalam dlaczego piekne kobiety sa zarozumiale i nieprzyjemne (jezeli
            takie sa, to ich problem) napisalam dlaczego sa nieprzystepne.
            Przez "nieprzystepne" rozumiem, ze nie z kazdym od razu sie umawiaja. Nie
            oznacza to, ze jak inteligentnie zagaisz nie zechca z Toba porozmawiac. Byc
            milym nie kosztuje duzo. Moze po prostu w tobie jest jakas blokada pt. "ona
            jest piekna, to nie bedzie chciala gadac, wiec lepiej nie zaczynac" albo
            myslisz, ze skoro nie zacheca Cie od razu usmiechem, czy gestem tzn, ze ma Cie
            za nic.
            Przewaznie piekna kobieta nie zacheca niczym oprocz urody, a jesli mezczyzna
            jest na tyle odwazny, zeby przemowic, na tyle dowcipny, zeby ten usmiech
            wywolac albo na tyle interesujacy, zeby rozmowe podtrzymac, to zapewniam Cie ze
            ta piekna kobieta okaze sie nie taka znowu nieprzystepna :)

            Pozdrawiam (i nie krzycz tak bardzo, bo piekne kobiety moga sie przerazic i
            polamac szpilki uciekajac ;)

            PS. W sprawie mojej urody powiem tak: niektorzy uwazaja, ze mam za okragla
            buzie, inni, ze niezbyt zgrabne nogi ale sa tez tacy, ktorzy uwazaja mnie za
            skonczona pieknosc (to ci, z ktorymi udalo mi sie przy pomocy fortelu
            podtrzymac rozmowe ;)
            • Gość: CHARLIE Re: Charlie... IP: 217.11.133.* 17.04.02, 13:41
              PO PIERWSZE TO WCALE NIE KRZYCZĘ...A PO DRUGIE TO CHCE WIERZYĆ W TO ŻE
              INTELIGENCJA I DOWCIP DECYDUJA O , NAZWIJMY TO BRZYDKO, "SUKCESIE"...NAPRAWDĘ
              CHCĘ W TO WIERZYĆ !!! DLATEGO ZGADZAM SIĘ Z TOBĄ W 100 %.A APROPOS TWOJEJ
              URODY.........OSOBIŚCIE UWAŻAM ŻE KAZDY MA SWOJĄ POŁOWKE DLA KTÓREJ JEST
              NAJPIEKNIEJSZY NA ŚWIECIE,......A RESZTA SIĘ NIELICZY ...

              POZDRAWIAM
              • czarodziejka Re: Charlie... NIE KRZYCZ 17.04.02, 20:40
                CHARLIE napisał(a):
                > PO PIERWSZE TO WCALE NIE KRZYCZĘ...


                Charlie, slonko, TAKIE PISANIE w necie oznacza KRZYCZENIE ...

                • Gość: charlie Re: Charlie... NIE KRZYCZ IP: 217.11.133.* 18.04.02, 08:24
                  uppss...w takim razie przepraszam !!! I oczywiście dziekuje za
                  wyjaśnienia.......
                  pozdrawiam
                • Gość: charlie Re: Charlie... NIE KRZYCZ IP: 217.11.133.* 18.04.02, 08:26
                  uppss...w takim razie przepraszam !!! I oczywiście dziekuje za
                  wyjaśnienia.......
                  pozdrawiam
    • vicca Re: Piekna uroda-dar losu czy wrecz przeciwnie? 17.04.02, 11:57
      A co to znaczy że kobieta jest piękna?
      Czy jest to moze stosunek wzrostu do koloru oczu czy inna tego typu kombinacja?
      Czy jest jakiś modelowy lub modelkowy wzór kobiecego piękna?

      Nigdy nie byłam "modelkowo" piekna więc problemu z autopsji nie znam, natomiast
      patrząc z punktu widzenia obserwacji - podane cyctaty nie są prawdą.

      pzdr Vicca
    • Gość: Pastwa Re: Piekna uroda-dar losu czy wrecz przeciwnie? IP: *.rivnet 17.04.02, 14:18
      Powiem jeno, że uroda nie jest darem losu, tylko naszych rodziców, natomiast
      ich spotkanie mogło być darem losu, ale to już inna historia:-)

      Powiem może jeszcze, jak ja mam, często piękne kobiety, gdy tylko otworzą w
      moim towarzystwie usta, przestają takimi być, natomiast te przeciętne, czasami
      zamieniają się w okazy pięknego umysłu, który upiększa też, ich ciało w mych
      oczach.


      Urodziwy Pastwa
      • Gość: milena Re: Piekna uroda-dar losu czy wrecz przeciwnie? IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 18.04.02, 07:09
        Gość portalu: Pastwa napisał(a):

        > Powiem jeno, że uroda nie jest darem losu, tylko naszych rodziców, natomiast
        > ich spotkanie mogło być darem losu, ale to już inna historia:-)
        >
        > Powiem może jeszcze, jak ja mam, często piękne kobiety, gdy tylko otworzą w
        > moim towarzystwie usta, przestają takimi być, natomiast te przeciętne, czasami
        > zamieniają się w okazy pięknego umysłu, który upiększa też, ich ciało w mych
        > oczach.
        >
        >
        > Urodziwy Pastwa

        Nie jestes urodziwy tylko wredny pastwa . Ja przez wielu jetsem uznawana za
        bardzo piekna i nie czyni mnie to glupia zaczynam studia ktore nie wiel osob
        moze wziac mowie biegle 2 jezykami uwielbiam czytac, clasyczna muzyka to ze mam
        ladna twarz nie robi mnie od razu tepa a ty moj drogi jestes zlosliwy pozatym
        kazda koieta jest pikna nie ma brzydkich ale kazda na swoj sposob!!
        • Gość: charlie Re: Piekna uroda-dar losu czy wrecz przeciwnie? IP: 217.11.133.* 18.04.02, 08:29
          To że władasz 2 językami, zaczynasz studia nie czyni z Ciebie nikogo
          wyjątkowego..... to tylko swiadczy że masz predyspozycje by być w przyszłości
          wykształconą osoba - nic więcej. To wcale nie świadczy o Twojej wartości jako
          człowieka - dlateog nie denerwuj się tak na Pastwę !!
        • vicca Re: Piekna uroda-dar losu czy wrecz przeciwnie? 18.04.02, 08:47
          Oj, moja droga - dwujęzyczność czy profil studiów to nie jest nic wyjątkowego -
          znam dziewczynę która jest "modelkowo piękna" mówi biegle 4 językami, skończyła
          prawo (a to wybitnie snobistyczny kierunek) i SGH i... kiedy się odezwie to
          powtarza tylko wytarte slogany - żadna myśl orginalna w jej blond główce nie
          zaświtała. Znam również osobę która skończyła tylko zawodówkę i jest dla wielu
          osób autorytetem i wzorem kobiecości - a nie jest "modelkowo" piękna.
          • Gość: frisky2 vicca IP: 62.233.139.* 18.04.02, 13:04
            Czyzbys byla brunetka?
            • vicca frisky2 18.04.02, 13:38
              Nie ruda. A w zasadzie dla ścisłości coś pomiędzy szatynką a rudą.

              • Gość: frisky2 Re: frisky2 IP: 62.233.139.* 18.04.02, 13:40
                To tez pieknie:))
                • vicca Re: frisky2 18.04.02, 13:42
                  Może być - przyzwyczaiłam się :)
          • Gość: milena Re: Piekna uroda-dar losu czy wrecz przeciwnie? IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 18.04.02, 21:03
            vicca napisał(a):

            > Oj, moja droga - dwujęzyczność czy profil studiów to nie jest nic wyjątkowego -
            >
            > znam dziewczynę która jest "modelkowo piękna" mówi biegle 4 językami, skończyła
            >
            > prawo (a to wybitnie snobistyczny kierunek) i SGH i... kiedy się odezwie to
            > powtarza tylko wytarte slogany - żadna myśl orginalna w jej blond główce nie
            > zaświtała. Znam również osobę która skończyła tylko zawodówkę i jest dla wielu
            > osób autorytetem i wzorem kobiecości - a nie jest "modelkowo" piękna.

            A dla mnie to z twojej wypowiedzi jad bardzo sie leje mopja droga ja uwazam ze
            dla ciebie jak dlugo ktos nie wyglada jak modelka i jeszcze najlepiej od ciebie
            jest brzydszy jest w porzadku ale jak juz jest inaczej to od razu misi byc glupi
            czyzby zazdrosc????????????
            • vicca Re: Piekna uroda-dar losu czy wrecz przeciwnie? 19.04.02, 08:56
              Gość portalu: milena napisał(a):
              > A dla mnie to z twojej wypowiedzi jad bardzo sie leje mopja droga ja uwazam ze
              > dla ciebie jak dlugo ktos nie wyglada jak modelka i jeszcze najlepiej od ciebie
              jest brzydszy jest w porzadku ale jak juz jest inaczej to od razu misi byc glup
              > i czyzby zazdrosc????????????

              Każdy ma prawo do swojego zdania.
              Dla mnie Twoje wypowiedzi świadczą o tym iż jesteś nieodojrzałą psychicznie osobą
              (prawdopodobnie z racji młodego wieku), dla której uroda jest skarbem cenniejszym
              niż złoto. Na dodatek albo nie czytasz cudzych wypowiedzi, albo się nad nimi nie
              zastanawiasz. Sens mojego posta był następujący - uroda i wykształcenie nie są
              równoznaczne z powodzeniem i szacunkiem jakim się poszczegóne osoby obdarza.
              Co do Twojego zarzutu o zazdrość. Nigdy nie byłam ładna i nigdy nie miałam
              kompleksów na tym punkcie - znam bardzo wiele pięknych kobiet i mężczyzn i wielu
              których inni uznają za brzydkich - dla mnie nie ma to większego znaczenia.



              • Gość: milena Re: Piekna uroda-dar losu czy wrecz przeciwnie? IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 19.04.02, 21:07
                vicca napisał(a):

                > Gość portalu: milena napisał(a):
                > > A dla mnie to z twojej wypowiedzi jad bardzo sie leje mopja droga ja uwaza
                > m ze
                > > dla ciebie jak dlugo ktos nie wyglada jak modelka i jeszcze najlepiej od c
                > iebie
                > jest brzydszy jest w porzadku ale jak juz jest inaczej to od razu misi byc glup
                > > i czyzby zazdrosc????????????
                >
                > Każdy ma prawo do swojego zdania.
                > Dla mnie Twoje wypowiedzi świadczą o tym iż jesteś nieodojrzałą psychicznie oso
                > bą
                > (prawdopodobnie z racji młodego wieku), dla której uroda jest skarbem cenniejsz
                > ym
                > niż złoto. Na dodatek albo nie czytasz cudzych wypowiedzi, albo się nad nimi ni
                > e
                > zastanawiasz. Sens mojego posta był następujący - uroda i wykształcenie nie są
                > równoznaczne z powodzeniem i szacunkiem jakim się poszczegóne osoby obdarza.
                > Co do Twojego zarzutu o zazdrość. Nigdy nie byłam ładna i nigdy nie miałam
                > kompleksów na tym punkcie - znam bardzo wiele pięknych kobiet i mężczyzn i wiel
                > u
                > których inni uznają za brzydkich - dla mnie nie ma to większego znaczenia.
                >
                > A skad ty mozesz wiedziec ile ja mam lat ??? A moze ty jasnowidzem jestes !!!
                Mam ci tylko do powiedzenia tyle ze jak sama powiedzialas nie jestes ladna !!
                Twierdzisz ze nie masz kompleksow na tym punkice a ja ci mowie ze masz i to duze
                dlatego kazdy ladniejszy do ciebie musi byc glupszy !! Nawet mnie nie znasz a
                mnie juz ocenilas ze liczy sie dla mnie tylko uroda nie moja droga ja w
                przeciwienstwie do ciebie nie obrazam ludzi za to ze sa ladni ale ty widac nie
                ich zniesc !! Wiec nie wciskaj mi prosze ze nie masz kompleksow bo mozna to
                wyczytac m-dzy wierszami twoich wypowiedzi !!

                >

                • Gość: mariposa wiesz co milena? IP: *.biz.mindspring.com 20.04.02, 01:22

                  a mi sie wcale nie podobasz!
                  • Gość: milena Re: mam to w gleboko IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 20.04.02, 01:47
                    Gość portalu: mariposa napisał(a):

                    >
                    > a mi sie wcale nie podobasz!

                    A mnie to nic nie obchodzi czy ci sie podobam czy nie ja nie dbam o twoja opinie
                    moja droga !!!
                  • Gość: milena Re: mam to w gleboko IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 20.04.02, 01:47
                    Gość portalu: mariposa napisał(a):

                    >
                    > a mi sie wcale nie podobasz!

                    A mnie to nic nie obchodzi czy ci sie podobam czy nie ja nie dbam o twoja opinie
                    moja droga !!!
                • vicca Milena 22.04.02, 08:32
                  Nie będę komentować Twoich wypowiedzi i wchodzić z Tobą w dyskusję bo nie ma
                  sensu - chcesz sobie tylko pokrzyczeć, poobrażać ludzi i postawić na swoim.

                  PS. Co do jadu - uważaj bo jak ugryziesz się w język to możesz się otruć.

                  Bez szacunku żegnam V*
        • Gość: Pastwa Re: Do przepięknej i wykształconej Mileny IP: *.rivnet 18.04.02, 11:58
          Taka mądra dziewczyna, a taki brak zrozumienia dla tego, co napisałem, gdzie
          Twój dystans do siebie, przeczytaj jeszcze raz i powoli, to co napisałem.



          Wredny Pastwa :-)
          • Gość: Pastwa Re: Do Mileny ( dopisek ) IP: *.rivnet 18.04.02, 12:58
            Żeby nie było jakichkolwiek niejasności. Dla mnie wyróżnikiem wartości
            człowieka, nie jest sama wiedza, bowiem mój komputer ma więcej danych, niż
            głowa najbardziej wykształconego człowieka na świecie, a mimo to, jest on sam w
            sobie, "głupi".
            Brak mądrości, naturalnie zdarza się bez względu na wygląd, jednakże, kiedy
            widzę piękną dziewczynę, która w rozmowie ze mną rzuca rasistowskie uwagi,
            dodatkowo w tym, co mówi słyszę wyniosłość, brak tolerancji i pogardę dla
            innych, nie tak "doskonałych" jak ona, to naprawdę przestaję widzieć jej urodę(
            i ewentualną wiedzę), bo pojawia mi się w to miejsce cała jej głupota, nic na
            to nie poradzę.
            Napisałem to w kontekście ludzi pięknych, bo taki jest powyższy temat, zdaje
            sobie dobrze jednak sprawę, że dotyczy to i mniej urodziwych.

            Zatem Milena, nie poczytuj mi powyższego, jako wredności, bo wredna2 się na
            mnie obrazi, że odbieram jej "chleb", a tego bym nie chciał :-)
            • Gość: milena Re: Do Mileny ( dopisek ) IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 18.04.02, 21:10
              Gość portalu: Pastwa napisał(a):

              > Żeby nie było jakichkolwiek niejasności. Dla mnie wyróżnikiem wartości
              > człowieka, nie jest sama wiedza, bowiem mój komputer ma więcej danych, niż
              > głowa najbardziej wykształconego człowieka na świecie, a mimo to, jest on sam w
              >
              > sobie, "głupi".
              > Brak mądrości, naturalnie zdarza się bez względu na wygląd, jednakże, kiedy
              > widzę piękną dziewczynę, która w rozmowie ze mną rzuca rasistowskie uwagi,
              > dodatkowo w tym, co mówi słyszę wyniosłość, brak tolerancji i pogardę dla
              > innych, nie tak "doskonałych" jak ona, to naprawdę przestaję widzieć jej urodę(
              >
              > i ewentualną wiedzę), bo pojawia mi się w to miejsce cała jej głupota, nic na
              > to nie poradzę.
              > Napisałem to w kontekście ludzi pięknych, bo taki jest powyższy temat, zdaje
              > sobie dobrze jednak sprawę, że dotyczy to i mniej urodziwych.
              >
              > Zatem Milena, nie poczytuj mi powyższego, jako wredności, bo wredna2 się na
              > mnie obrazi, że odbieram jej "chleb", a tego bym nie chciał :-)

              A wiesz musze cie przeprosic bo przeczytalam twoje wypowiedzi i zgadzam sie z
              toba !!! Musisz mi wybaczyc bo ja kilka razy dziennie czasami takie baty od bab
              dostaje ze nastawilam sie na ciebie bardzo wojowniczo wiesz masz 100% racji i
              przyznaje ci sie ze nie przeczytalam dokladnie twojej pierwszej wypowiedzi !!Mam
              nadzieje ze zaakceptujesz moje przprosiny i wybaczys zmi ze na ciebie tak
              nasoczylam !! Poza tym wrednej nie chcemy odebrac chleba!!
              • Gość: Pastwa Re: Do Mileny ( dopisek ) IP: *.rivnet 19.04.02, 15:19
                Spoko koleżanko, nie czułem się dotknięty( właściwie to,kiedy ja się obrażam?:-)
          • wredna2 Re: Do Pastwy... transakcja 20.04.02, 10:57
            Gość portalu: Pastwa napisał(a):


            > Wredny Pastwa :-)



            Pastwo


            na jaki adres wyslac umowe licencyjna

            na uzytkowanie "znaku" ?


            wredna

            licencjonowana...
            • Gość: Pastwa Re: Do Pastwy... transakcja IP: *.rivnet 20.04.02, 12:39
              wredna2 napisał:

              > Gość portalu: Pastwa napisał(a):

              > > Wredny Pastwa :-)


              > Pastwo

              > na jaki adres wyslac umowe licencyjna
              >
              > na uzytkowanie "znaku" ?
              >
              > wredna
              >
              > licencjonowana...

              Nie ma potrzeby, moja droga wredna, nabyłem owo wredne prawo, bowiem, tylko na
              czas tego jednorazowego podpisu, na więcej mnie nie było stać, ale się cenisz:-)

              Pastwa

      • Gość: charlie Re: Piekna uroda-dar losu czy wrecz przeciwnie? IP: 217.11.133.* 18.04.02, 08:26
        100000% racji masz Pastwa. Niestety widząc na ulicy taka piękność nie wiesz czy
        jest elokwentna czy nie,hmm ?
    • Gość: iwek Re: Piekna uroda-dar losu czy wrecz przeciwnie? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.04.02, 14:57
      Myślę, że takie stwierdzenia powstają ku pocieszeniu pozostałych kobiet. A ja
      nie chcę być po-cie sza-na !!!
      Jeżeli M.Dietrich mówiła o sobie, to znaczy, iż uwierzyła w swoje "piękno".
      Bo akurat ona była żywym dowodem, jak z przeciętnej niemieckiej Hausfrau o
      niewątpliwie zgrabnych nogach, można uczynić sex-bombę. Nad jej wizerunkiem
      pracował sztab charakteryzatorski. Wybitny operator dokonywął cudów, by
      ukryć "kaczy nos", który był jej kompleksem.
      Marlena zachwycała mężczyzn nie tyle urodą, co całą osobowością. Była
      utalentowana, odważna, miła, wspaniałomyślna - nigdy nie można było się przy
      niej nudzić. Tak uważał m.in. E.Hemingway.
      Nie znam odpowiedzi na przytoczone stwierdzenia. Wiem tylko, że kryją one w
      sobie kokieterię.

      pozdrawiam












      Myślę, że takie stwierdzenia powstają ku pokrzepieniu reszty kobiet. A ja nie
      chcę być po-cie-sza-na !!!
      Jeżeli M.Dietrich po





      • Gość: kasia28 Re: Piekna uroda-dar losu czy wrecz przeciwnie? IP: *.atol.com.pl 18.04.02, 15:03
        Niby tak to jest, ze pięknym w życiu łatwiej, bo i sprawy lepiej się załatwia,
        i egzaminy zdaje, i ludzie szybciej sie uśmiechną itd., ale...Ta cała uroda
        czasem wygląda jak pułapka. Już ktoś pisał wcześniej o "obleganych" pięknych,
        co przecież samo w sobie nie jest wcale takie miłe, zwłaszcza jak ktos jest
        niesmiały. Przecież nikt z nas nie lubi być osaczany, ale gdy ktoś "piękny" da
        znak, ze nie jest mu to miłe posądzany jest o zarozumialstwo, pogarde dla
        innych itd. Poza tym pięknym nie wypada narzekać, skarżyć się, nie mogą byc
        nieszczęśliwi, bo przecież ich uroda wszystko im "załawia" nawet u Pana Boga.
        A przecież człowiek ładny czy brzydki jest tylko człowiekiem i ma prawo mieć
        kłopoty, być nieszczęśliwy, ale pięknym się nie wierzy, myślac, ze udają,
        zgrywają się i tak naprawde nikt im nie współczuje. Nie współczuje im też
        nikt, gdy im sie noga powinie, bo włącza się sterotyp zawisci i nieświadomie
        mówimy sobie:" Dobrze jej/mu tak, zasłużył sobie". A czym? Ano tym, ze jest
        ładniejszy od nas i tyle. Z reguły piękni są samotni, bo ludzie albo
        zazdroszcza, albo sie boją(kobiety,ze będa gorzej wyglądały w porównaniu z
        nia, mężczyźni, że nie mają szans) albo stereotypowo nie cenią zbyt wysoko, bo
        piękny to: albo głupi albo puszczalska albo wredna albo wyniosła albo...Piękny
        nie może mieć wad, nie moze być nieśmiały, bo uznane zostanie to za
        zarozumialstwo(no bo jak to:piękny i sie wstydzi, brzydki to rozumiem), nie
        moze czasem skrytykowac nawet mądrze, bo zostanie to przyjęte jak złośliwość
        itd.
        Ja gdy byłam nastolatką i przysłowiowym "brzydkim kaczątkiem" marzyłam
        obsesyjnie, by być "piękną i bogatą":) Niestety teraz gorzko się uśmiecham na
        wspomnienie mych szczeniecych marzeń. I od razu nadmieniam, ze nie jestem
        modelowo piękna, raczej oryginalna. I w zasadzie zresztą piekno to dla mnie
        właśnie oryginalność, wyjątkowośc, a nie modelowy wygląd czyli stereotypowy:
        wymiary takie i takie, stosunek bioder do pasa taki i taki, kształt oczu taki,
        kolor włosów taki itd. Człowiek jest piękny wtedy, gdy jest wyjątkowy, gdy nie
        ma drugiego takiego i wtedy wpadamy w zachwyt. Generalnie w zwykłych
        kontaktach uroda moze pomóc, ale tak naprawdę to przekleństwo, chyba że ktoś
        nauczy się z "tym" żyć i wykorzystać to.

        Pozdrawiam wszystkich pięknych i niepięknych, ale szczęśliwych
        Kasia
        • Gość: Manitra Re: Piekna uroda-dar losu czy wrecz przeciwnie? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.04.02, 15:12
          Kasiu - podaje Tobie grabulke !!! :o))))))
          Bardzo trafnie to ujelas, tak mysle, i w calej rozciaglosci sie z Toba zgadzam.

          posdrufka :o)
          najwazniejsze byc pieknym duchem, bo to sie od razu tez i na lico wylania, wiec
          posdrufka rowniez dla @LL Urodziwych Dusz :o)
          • Gość: mariposa bedac mloda lingwistka... IP: *.biz.mindspring.com 18.04.02, 21:50

            natknelam sie razu pewnego na ow bardzo intrygujacy temat pieknej urody.
            zagladlam wiec do mojego, trzynastotomowego, podrecznego slownika
            frazeologicznego i doszedlam do wniasku, ze uroda brzydka byc nie moze, z
            samego zalozenia.

            moze z natury jestem oszczedna w slowach, ale o ile mnie pamiec nie myli to
            tylko o jednej kobiecie pomyslalam "piekna". i to nie z zawisci i nie dlatego,
            ze mi sie modelki nie podobaja. modelki sa LADNE, dziewczyny na ulicy SLICZNE,
            ale, dla mnie PIEKNO, niesie w sobie nieuchwytnosc, ulotnosc, ale tez i
            niezmiennosc. PIEKNA jest muzyka Praisnera, PIEKNA jest pustynia tuz przed
            wschodem slonca, PIEKNE sa delfiny na wolnosci. a Claudia Schiffer jest LADNA.

            a skad modelki wiedzialyby, ze sa "piekne", gdyby nikt nie robil wokol nich
            szumu? i czy to przypadkiem, nie wina "szaraczkow", ze kremy
            przeciwzmarszczkowe reklamuja 19-stolatki?

            ... po czym odstawilam na polke moj podreczny, trzynastotomowy slownik
            frazeologiczny, przy okazji otarlszy rekawem kurz z ksiazki kucharskiej.
            Do zob... ups, uslyszenia!
            • zlakobieta Tak Mariposo... 18.04.02, 21:55
              ...nie pozostaje mi teraz nic innego, jak tylko cofnac sie do tylu po kartke
              papieru i napisac na niej, ze to sluszna racja co mowisz ;)
            • Gość: kasia28 Re: bedac mloda lingwistka... IP: *.atol.com.pl 18.04.02, 21:56
              Dokładnie tak Mariposo. Do mojej definicji piękna zapomniałam dodać:
              niezmienność.

              Pozdrawiam
              kasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka