amor_anieli
19.03.09, 14:46
Wierzyć, czy nie wierzyć tej kobiecie, która przez 24 lata nie
wiedziała co dzieje się pod jej stopami, w ciemnej piwnicy, która
razem z męzem kupowała pieluszki dla dzieci i odżywki, w tygodniu
znikała żywność w dużych ilościach, a sam Fritzl znikał po nocach w
piwnicy. Z piwnicy dochodziły odgłosy, płacz, krzyk itp.
Echh coś mało prawdopodbne, aby ta kobieta nie była współwinna! Ją
też powinni postawić przed sądem.