Dodaj do ulubionych

pytania ustalające;-)

05.01.04, 21:19
nie przemawia przez mnie li tylko ciekawość, ale lubię też mieć wszystko
(albo prawie wszystko) poukładane:)
Czy malwina i malwinamalwina oraz Richelieu* i r.richelieu, to te same osoby?
I co chodzi w wątku The Best Of, bo mam problem z jego przeczytaniem, że o
zrozumieniu nie wspomnę.
I w ogólę chyba będę prosić o jakieś streszczenia, bo nie mam (z różnych
powodów) możliwości czasowych i technicznych, żeby bywać tu regularnie i
czytać i pisać:(
Obserwuj wątek
    • Gość: net 23 to tylko wierzchołek góry lodowej n/t IP: *.future-net.pl 05.01.04, 21:23
    • Gość: az Re: pytania ustalające;-) IP: *.magtel.net.pl 05.01.04, 21:29
      Z nickami nie poradzę. Zdaje się, że to te same osoby.

      Do wątku The Best Of wrócę jak tam ktoś coś napisze. Streszczeń nie ułożę.
      Chyba, że jakaś wróżka pomyje gary w zlewie, posprząta dom, pomoże pisać pracę,
      i jeszcze kilka(dziesiąt) wspomożeń.
      Czytam i piszę tutaj sporo.
      Z technicznymi możliwościami nie mam problemu. Z czasowymi owszem, nawet
      wielkie. Ale to mój wybór.
      • r.richelieu Re: pytania ustalające;-) 06.01.04, 01:12
        pomoże pisać pracę? ja Ci pomogę
        • Gość: az Re: pytania ustalające;-) IP: *.magtel.net.pl 06.01.04, 02:13
          Dziękuję.
          Ale zacząć trzeba po kolei.
          Od zlewu... ;-)
          • r.richelieu Re: pytania ustalające;-) 06.01.04, 02:17
            co prawda w pisaniu prac jestem lepsza niż w zlewozmywaniu, ale niech tam, jak
            nie ja to samo się nie zrobi

            więc gdzie ten zlew?
            fruuu, rękawy już zakasałam
            tylko sprecyzuj dokładnie, bo nie trafię tak na łapu capu
            • Gość: az Re: pytania ustalające;-) IP: *.magtel.net.pl 06.01.04, 02:26
              Kurde, ściana blisko.

              > jak nie ja to samo się nie zrobi

              Alleluja!
              • r.richelieu Re: pytania ustalające;-) 06.01.04, 02:40
                no dobra, wiem, że do ściany blisko
                jeden talerz mach mach
                drugi talerz mach mach
                garnek od kartofli szur szur szur szur .. co Ty za spalone garnki masz? wody
                wleję i zagotuję to się zaraz wszystko odmoczy
                szklanka zgrzyt zgrzyt
                druga szklanka zgrzyt zgrz... ups spadła i stłukła się
                widelce piiisk piiisk
                łyżki piiisk piiisk
                noże piiii. ała, co jasnej, urżnęłam się
                reanimacja, szybko

                sprzątanie
                1. podniesienie słuchawki
                2. wykręcenie numeru 123 45 67
                3. halo, czy z firmą sprzątającą Czyścioszek? tak? chciałam zapówić panią do
                posprzątania domu. .. tak bardzo brudny.. środki czyszczące posiadam.. Ile za
                godzinę? dobrze.. więc kiedy pani przyjdzie? Za 5 minut? to wspaniale



                tak, więc można zabrać się do pracy pisania. więc na jaki to temat?
                • Gość: az Re: pytania ustalające;-) IP: *.magtel.net.pl 06.01.04, 02:49
                  To tak idzie? Tak myk myk?
                  Mo to mycie z głowy. Se wydrukowałem Twoją instrukcję.
                  Pominąłęm widelce (przecież nie używam) i rżnięcie.
                  Szklankę odżałuję.

                  Płatne sprzątanie? O nie!
                  W kwestii kasy mam inne priorytety.
                  To już wolę swój "twórczy" bałagan.
                  • r.richelieu Re: pytania ustalające;-) 06.01.04, 02:58
                    ależ ja mam paluszek urżnięty i główka mnie przez to rozbolała, buu

                    widelców nie używasz? w dodatku przecież nie używasz? z jakiego powodu?

                    a sprzątanie
                    ok, niech Ci będzie, ledwo żyję z tym palcem !!!

                    odkurzacz,
                    UUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU

                    odkurzone
                    kurze
                    szszszszszszsszszszszsz
                    starte
                    okna
                    chlapchlapchlapchlapchlap
                    umyte
                    kwiatki
                    bulbulbulbulbulbulbul
                    podlane
                    wanna
                    szurszurszurszurszur
                    umyta
                    meble
                    pucpucpucpucpucpuc
                    wypucowane
                    łóżka
                    frufrufrufrufru
                    zascielane

                    piknie masz meiszkanie wysprząten
                    to co z tym pisaniem pracy?
                    w czym mam pomóc?
                    • jmx Re: pytania ustalające;-) 06.01.04, 03:09

                      RR ale poza pracą pisarską to tam jeszcze jakieś "inne rzeczy" zostały do
                      obskoczenia ;-)

                      Na paluszek - plasterek - proszę :-)
                      • r.richelieu Re: pytania ustalające;-) 06.01.04, 03:16
                        dobra, dobra, zanim dojdzie do obskakiwania trzeba pracę napisać ;)
                    • Gość: az Re: pytania ustalające;-) IP: *.magtel.net.pl 06.01.04, 03:13
                      Bój się Boga. Odkurzacz o 3 w nocy (rano)! Nie cierpię odkurzacza.

                      Dzięki za sprzątnięcie. Ale się tak nie rozpędzaj. Dlaczego zaścieliłaś?!
                      Przecież idziemy spać.
                      • jmx Re: pytania ustalające;-) 06.01.04, 03:15

                        Ty to se spij w barłogu ale my z RR na pewno nie!
                        Wąsko tu trochę... ;-D
                      • r.richelieu Re: pytania ustalające;-) 06.01.04, 03:15
                        no to rozścieliłam aby Ci się lepiej w łóżku myślało o temacie pracy do
                        napisania
                        ;)

                    • Gość: az Jeszcze dmuchanie IP: *.magtel.net.pl 06.01.04, 03:16
                      No pokaż ałkę.
                      Ojojoj... Już, już... Daj, podmucham...
                      Lepiej? (...nie mówić?)
                      Ciiiiii......
                      • r.richelieu daj ja podmucham a Ty pociwaj 06.01.04, 03:19
                        daj ja podmucham a Ty pociwaj i myśl
                        a najlepiej już gadaj
                        GADAJ
                        !

                        albo lepiej 50-letnie kości wygrzej, a dopiero potem się spowiadaj
    • Gość: Oleńka jest znacznie gorzej niz myślisz ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.04, 22:28
      nie wiadomo, kto to jest r.rachela ;))
    • Gość: Richelieu* Re: pytania ustalające;-) IP: *.localdomain / 213.77.25.* 05.01.04, 22:57
      jest mi niezmiernie miło, że zostałam posądzona o bycie Malwiną. Kto jak kto,
      ale Malwinę bardzo lubię i na prawdę nie śmiem być nawet w ćwierci nią

      r.rachelą jestem dla komandosa, sam to wymyślił

      a malwiną.... jezu, takie rzeczy, takie rzeczy

      ale masz rację aiszka mnie też szlag trafia z wilonickowcami, kij im w
      przyrodzenie
      • jmx Re: pytania ustalające;-) 06.01.04, 00:31
        Gość portalu: Richelieu* napisał(a):

        > ale masz rację aiszka mnie też szlag trafia z wilonickowcami, kij im w
        > przyrodzenie

        Popieram. Od czasów Kurde.bemol na wszystkich patrzę bykiem. O!
        • Gość: Oleńka czy Was dziołchy pogło? ;D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 00:36
          Co Wam ten bemol na wątrobie tak leży? :))
        • m.malone Re: pytania ustalające;-) 06.01.04, 00:36
          jmx napisała:

          >
          >
          > Popieram. Od czasów Kurde.bemol na wszystkich patrzę bykiem. O!
          >
          Ale na mnie nie, prawda? Mimo, że wciąż palę;))))
          Pozdrawiam
          MM
          • Gość: Oleńka Re: pytania ustalające;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 00:40
            A nie przenickowałbyś się? ;)))))

            pazdrawliaju :))))
            gf
            • mahoney Re: pytania ustalające;-) 06.01.04, 00:42
              tylko prosze nie zrozum tego zle ,
              ja naprwade chce dobrze ,
              pozdrawlaju to po rusku gratuluje ,
              • Gość: Oleńka Re: pytania ustalające;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 00:45
                Mahonek... jakby Ci to? :))))

                Ja naprawdę chce dobrze, ale uważny to Ty jesteś hiba trochę nie ;))))))))
                • mahoney Re: pytania ustalające;-) 06.01.04, 00:52
                  najlepiej prosto z mostu ,
                  no ale jesli to jakis zamysl co ja nie rozumiem to ja przepraszam ,
            • r.richelieu Re: pytania ustalające;-) 06.01.04, 00:54
              po co przenikowania chcesz? mało tu tego przenickowywania?
          • jmx Re: pytania ustalające;-) 06.01.04, 00:56
            m.malone napisał:

            > jmx napisała:
            >
            > >
            > >
            > > Popieram. Od czasów Kurde.bemol na wszystkich patrzę bykiem. O!
            > >
            > Ale na mnie nie, prawda? Mimo, że wciąż palę;))))
            > Pozdrawiam
            > MM
            >

            Na Ciebie to wcale nie patrzę... DyMM zasłania ;-p ;-)))))))))
            • m.malone Re: pytania ustalające;-) 06.01.04, 00:59
              Fuuuuuuuu! A teraz:)))))?
              już MMiej, prawda:D?
              • jmx Re: pytania ustalające;-) 06.01.04, 01:01

                ... khy khy khy ;-)
                Yhy :-)
                • m.malone Re: pytania ustalające;-) 06.01.04, 01:04
                  a widzisz:))))))
        • Gość: Richelieu* Re: pytania ustalające;-) IP: *.localdomain / 213.77.25.* 06.01.04, 00:36
          tak, jotemka, właśnie od czasów gdy bemolowi dałam po nosie za to samo za co
          Imagina obściskiwałam , no fuj normalnie. Już nie będę

          a po drugie z przykrością zauważam, że nie chodziło aiszce o mnie i malwinę,
          buuu, a tak się już porówaniem zachwyciłam ;)
          • Gość: Oleńka Re: pytania ustalające;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 00:39
            a kto tam wie aiszkę o co jej chodziło i kto ona jest ;)))))))
            • cossa Re: pytania ustalające;-) 06.01.04, 01:03
              kto wie?
              jo wiem ;)

              pozdr.cossa
              • Gość: Oleńka Re: pytania ustalające;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 01:10
                czyżbyś była aiszką, hihihi ? ;)
                • cossa Re: pytania ustalające;-) 06.01.04, 01:11
                  i aiszka i jedrusiem i witoldem i gf and much more w jednym ;)
                  przykro mi :)))

                  pozdr.cossa
                  • Gość: Oleńka Re: pytania ustalające;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 01:12
                    zawsze wiedziałam, że jestem Tobą ;DDDDDDD
                    • cossa Re: pytania ustalające;-) 06.01.04, 01:18
                      cholewcia, za wczesnie te karty polozylam
                      moglas sie jeszcze poglowic ;)
                      moze bylabys jeszcze
                      choc przez moment rybem
                      albo kwietem? ;)

                      hih ;)
                      cossa
                      • Gość: Oleńka Re: pytania ustalające;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 01:22
                        nie pliz Mieciem nie, hihihi ;))))))

                        a w ogóle chłopcem? no wiecie? :)) sodomaigomoria ;D
                        • cossa Re: pytania ustalające;-) 06.01.04, 01:33
                          myslalam, ze chlopcem
                          to Ty kcialabys pobyc choc przez chwile ;)

                          lepiej jednak byc ciagnietym za warkocza
                          niz samemu polowac na dlugowlose? ;)

                          pozdr.cossa
            • alfika Re: w kwestii aiszki :) 06.01.04, 07:22
              ja też wiem, kto to jest Aiszka :)))
              Aiszka jest Aiszką
              i pracuje jak szalona

              :)
          • jmx Re: pytania ustalające;-) 06.01.04, 01:00
            Gość portalu: Richelieu* napisał(a):

            > tak, jotemka, właśnie od czasów gdy bemolowi dałam po nosie za to samo za co
            > Imagina obściskiwałam , no fuj normalnie. Już nie będę

            Nie dość, że sie przenickował to się jeszcze zdanimi łapami zapierał, że nie.
            Fuj do kwadratu.

            > a po drugie z przykrością zauważam, że nie chodziło aiszce o mnie i malwinę,
            > buuu, a tak się już porówaniem zachwyciłam ;)

            Etam, przeciez TY jesteś Jedyna :-)
            • Gość: Oleńka O... nie prawda!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 01:11
              puszczał oko tak, że było w Europie widać!!! :))))))
              • r.richelieu Re: O... nie prawda!!!!! 06.01.04, 01:21
                puszczał się, a mi puszczało z nerw
                żeby tak można było hop siup i zero
                nie da się, będzie wiercić mi w mózgu i wiercić choć już nie wiem ile jeszcze
                tam wiercić można kiedy wyjadł mi mózg srebrną łyżeczką oblizując się po
                każdym kęsie.
                a ja i tak go
                kurde, jak to było
                • jmx wiercenie?? 06.01.04, 02:09

                  Chyba jestem Tobą ;-)
                  • r.richelieu Re. 06.01.04, 02:14
                    tak, w dzisiejszych czasach to nawet własnej wątroby nie można być pewnym czy
                    moja to czy już nie moja
                    ;)
                    • jmx Re: Re. 06.01.04, 02:16

                      Z Tobą to się nawet moją wątrobą mogę podzielć ;-))))
                      • r.richelieu Re: Re. 06.01.04, 02:21
                        wątrobą, jak opłatkiem ;)))

                        ps. nie cierpię wątróbki
                        • jmx Re: Re. 06.01.04, 02:30
                          r.richelieu napisała:

                          > ps. nie cierpię wątróbki

                          JA TEŻ! ;-)))))
                          • r.richelieu Re: Re. 06.01.04, 03:00
                            gdy pomyślę sobie jak to wygląda, a co gorsza jak to "pachnie" to już mam
                            ochotę na, jak to ujął ryb, odkupienie ;)
                            • jmx Re: Re. 06.01.04, 03:06

                              Ale mnie straszysz po nocy ;-)
                    • Gość: az Re: Re. IP: *.magtel.net.pl 06.01.04, 02:16
                      Wszystko przez te czasy?
                      My tu tak se skromnie piszemy, a tymczasem czasy dzisiejsze nadchodzą.
                      • r.richelieu Re: Re. 06.01.04, 02:23
                        czsasy dzisiejsze już nadeszły, ale obiecuję, że przyszłym czasom podstawię
                        nogę
                        przy dzisiejszym NFZ nie prędko zwichnięcie w kostce wyleczą
    • Gość: ryb A gdzie wcielo marusie? IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 06.01.04, 01:07
      Tak mi jej brak i komandosa tez, jak Boga kocham, prawde mowie...

      Witaj MM i wszyscy inni :)


      ryb
      • Gość: Oleńka Re: A gdzie wcielo marusie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 01:13
        marusia ma privatne forum na swojej rudej głowie ;))

        adres Pan chce? :)
        • Gość: ryb Re: A gdzie wcielo marusie? IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 06.01.04, 01:24
          A co ona taka prywatna sie zrobila? No, ale niech jej bedzie :))
        • r.richelieu Re: A gdzie wcielo marusie? 06.01.04, 01:24
          ja kcem, ja, ja
          • Gość: Oleńka Re: A gdzie wcielo marusie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 01:28
            sprawdź skrzynkę :))
            • jmx Re: A gdzie wcielo marusie? 06.01.04, 02:07

              Jo tys, jeśli wolno ;-)
              A jak nie to się obrażę - pierwszy raz w życiu ;-D
    • aiszka4 wyjaśnienia:)) 06.01.04, 10:31
      Rzuciłam temat, a ponieważ przeglądarka mi ostatnio szwankuje i nikt nie
      spieszył się z wyjaśnieniami, to oddaliłam się od kompa, w celu zarzycia
      długiej, rozkosznej kąpieli, z ogromną ilością piany i cudownym lawendowym
      aromatem:))
      A potem połozyłam się do łóżeczka. W zlewie zostało trochę niepozmywanych
      naczyń, na kanapie w dużym pokoju piętrzy się sterta niewyprasowanych ubrań.
      Ale jakoś nie zakłóciło mi to spokojnego snu;-)
      Wątróbkę uwielbiam, ale tylko drobiową i w wykonaniu męża, albo jego mamy.
      Dziś aiszka ma dzień urlopu, więc nie pracuje, jak szalona, ale zazwyczaj
      staram się jak najlepiej wykonać pracę, którą mi powierzono:)
      Nie czepiam się wielonickowców. Nie mam prawa, chciałam tylko co nieco sobie
      poukładać. Może trochę namieszałam, ale chodziło mi o Richelieu z gwiazdką i
      r. richelieu, jako o jedną osobę o raz malwinę i malwinę.malwinę, jako o
      drugą. Nie podejrzewałam, że R* i M, to w czwórcy - jedyna;)
      Dmucham na wszystkie pocięte paluszki, żeby się szybciej zagoiły (sama zmywam
      w rękawiczkach). Na wątrobę polecam napar z dziurawca.
      Życzę wszystkim miłego dnia. Zajrzę tu pewnie wieczorkiem, chyba, że sieć mi
      znowu padnie, albo będzie niewydolna.
      aiszka, wyłącznie aiszka:))
      • malvvina Re: wyjaśnienia:)) 06.01.04, 10:38
        moja malvvina dojrzewala :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka