ad_s
16.01.04, 11:58
Mam próbkę PUREMENT MAT PURYFING & MATT-FINISH SERUM OIL CONTROL PAYOT.
Powalił mnie ten preparat na kolana. Nałożony rano pod makijaż sprawia, że
wieczorem jeszcze wyglądam świeżo i świetnie (nawet strefa T), a po
demakijażu ukazuje się oczyszczona, napięta i świeżutka skóra. Coś pięknego.
Oszalałam! Tylko to serum w Sephorze kosztuje 140zł :-(
I tu moje pytanie: czy jest jakiś odpowiednik?
Może tak działa SVR, Lysanel Mat (emulsja matująca)?
A może Emulsja matująca czy Żel na dzień z Iwostin-u?
Coś innego?
Podaję skład serum PAYOT: aqua, glyceryl polymethacrylate, aluminium starch
octenylsuccinate, polymethyl methacrylate, caprylic/capric triglyceride,
cyclopentasiloxane, alpha-glucan oligosaccharide, glycerin, limnanthes alba
(meadowfoam) seed oil, coffea arabica (coffee) extract, dipotassium
glycyrrhizate, sodium hyaluronate, propylene glycol, dimethicone/vinyl
dimethicone crosspolymer, tromethamine, carbomer, acrylates/C10-30 alkyl
acrylate crosspolymer, disodium edta, parfum (fragrance), phenoxyethanol,
methylparaben, propylparaben, CI 19140 (yellow 5), CI 42090 (blue 1), CI
14700 (red 4).
Opis: used morning and/or night under your skin care cream, this serum helps
regulate excess sebum while moisturizing skin and absorbing shine. It leaves
skin ultra-matte and ultra-fresh, with a perfectly clear, velvety complexion.
Justy, przepraszam, że tak wywołałam Cię do tablicy, ale wydaje mi się, że
możesz sobie z takim pytaniem poradzić nawet na podstawie samej teorii :-) Z
góry dzięki :-)