Dodaj do ulubionych

PERFUMY a nie "perfum".. itp

IP: *.pl / 212.244.43.* 06.02.04, 13:02
Drogie kolezanki, poniewaz razi mnie okropnie sposób w jaki piszecie,
przypominam:

mamy PERFUMY a nie "perfum", albo "perfumę"... "Parfum" to tylko po
francuski lub po angielksku, a my piszemy po polsku, tak?
mamy DEKOLT pzrez T na końcu ( zawsze bezźwięczne na końcu !! )a
nie "dekold" lub "dekoldzik"

weźcie to pod uwagę, bo az czytać głupio ....
Obserwuj wątek
    • Gość: Pola Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.02.04, 15:20
      widze że nie tylko mnie rażą te okropne błędy, ale czego sie spodziewasz po
      kobietach, których największym problemem jest zwiotczała skóra pod pachą i
      depilacja nóg ?
      • Gość: aganiok13 Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp IP: *.polkomtel.com.pl 06.02.04, 15:26
        no i ważne jeszcze, by pachnieć jak z pewexu, najlepiej podróbką drogich
        perfum, bo na oryginał z perfumerii nie styknie ...

        A jak zwrócisz uwagę, to zarzucą, żeś sfrustrowana :) Ja nie muszę zamartwiać
        się, czy perfumy są podróbką więc kto tu jest sfrustrowany ...?

        Pozdrawiam
        • magdzie Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp 06.02.04, 15:29
          nie zgodze sie z Wami, tzn. Wasz stosunek do tych postow jest z nutka
          haniebnosci i ironii, i to mi przeszkadza. ale tez wkurza
          mnie 'perfum', 'dekoldzik' i 'bląd włosy', ale jakos nie widze sensu w pisaniu
          o tym na forum. pzdr.
          • Gość: Pola Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.02.04, 15:32
            wytłumacz mi proszę co według Ciebie znaczy nutka haniebności ? a może używasz
            słów , których znaczenia nie rozumiesz ? :-)

            pzdr
            • magdzie Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp 06.02.04, 15:35
              heh, racja. jak to czytam smiac mi sie chce. podpisuje sie pod tym bledem
              znaczeniowym. znaczenie tego zwiazku wyr. rozumiem, natomiast zle go uzylam.
              pzdr.
              • Gość: Pola Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.02.04, 15:39
                :-)

                • magdzie Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp 06.02.04, 15:41
                  ah, kolezanka z tego samego miasta mi wytknela błONd;)
        • Gość: Ewa Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.02.04, 22:21
          Pracując w callcenter w Polkomtelu zarobisz na perfunę oryginalną laleczko?
        • Gość: mądra Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.04, 16:11
          jak bezdźwięczne na końcu zawsze, coś ty się dziecko nie nauczyłaś chyba
          to zależy od sąsiedztwa fonetycznego
          jak następny wyraz będzie się zaczynał od dźwięcznej to się udźwięczni
          np dekold-doroty dekold-brata, ale dekolt-psa
    • mejbi Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp 06.02.04, 15:30
      "Perfum" pachnie straszną wiochą (choć do wsi jako takiej nic nie mam).
    • Gość: justa Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 06.02.04, 15:41
      to może zrobimy tu listę takich najczęściej spotykanych błędów językowych z
      dziedziny kosmetyki? ;) i każdy w razie wątpliwości będzie mógł tu wejść i
      sprawdzić, czy jest blondynką czy blądynką ;)
      • magdzie Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp 06.02.04, 15:43
        ok, jestem za. w takim razie zacznij taki wątek;)
      • Gość: eliza Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp IP: w3cache.* / *.2-0.pl 06.02.04, 15:47
        BOŻE JAKIE WY WSZYSTKIE ..................SZKODA PISAĆ
    • Gość: Trishna Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp IP: *.aster.pl / *.acn.pl 06.02.04, 15:57
      A ty zajmij się czyms innym bo szkoda twojego cennego czasu na tropienie
      błędów językowych na forum uroda!
      • Gość: eliza Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp IP: w3cache.* / *.2-0.pl 06.02.04, 16:15
        bravo
    • Gość: aganiok13 Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp IP: *.polkomtel.com.pl 06.02.04, 16:55
      UWAGA! Pewnie niedługo wkroczą tu obrończynie analfabetyzmu wtórnego i zaczną
      zarzucać nam, że jesteśmy niespełnionymi polonistkami. Ha :)
      • Gość: Sandra Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.04, 17:16
        Aganioku13, nie zapędzaj sie tak w tym stresie, bo ci sie stopy znow spocą:)
        a stres no to niestety wplywa :-) gdybys to wiedziala, nie zaczynalabys watku
        o takim temacie :)

        Przepraszam inne forumowiczki,ze musza to czytac, ale nie pozwole by ktos taki
        jak aganiok13 ponizal inne dziewczyny na 'urodzie'. To, ani zadne inne forum
        nie jest miejscem do utyskiwania komus z powodu bledow w pisowni ani
        jakichkolwiek innych .
        • elve Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp 06.02.04, 17:57
          > Aganioku13, nie zapędzaj sie tak w tym stresie, bo ci sie stopy znow spocą:)
          > a stres no to niestety wplywa :-) gdybys to wiedziala, nie zaczynalabys
          watku
          > o takim temacie :)
          >
          > Przepraszam inne forumowiczki,ze musza to czytac, ale nie pozwole by ktos
          taki
          > jak aganiok13 ponizal inne dziewczyny na 'urodzie'.

          Ciekawa jestem, jak zamierzasz to zrobić - czyli nie pozwalać komuś o czymś
          pisać. Zabanujesz? Forum jest od tego, by dyskutować, i zupełnie naturalnym
          jest pojawianie się wątków nieco obocznych.

          > To, ani zadne inne forum
          > nie jest miejscem do utyskiwania komus z powodu bledow w pisowni ani
          > jakichkolwiek innych .

          Ty stanowisz o tym, czym jest to forum? Pierwsze słyszę.
          Poza tym stajesz w obronie poniżanych, a w akapicie wyżej stosujesz mało
          elegancki argument ad personam. Może zdecyduj się na jeden poziom dyskusji.
          A co do meritum: i mnie skręca, gdy widzę niektóre byki popełniane na różnych
          forach. I mam prawo zareagować - powiedziałabym, że w obronie własnej, bo jak
          się człowiek napatrzy na takie błędy, to potem sam je popełnia, a przynajmniej
          nie jest pewien, jak się jakieś słowo pisało.
          A dziewczyny, którym wytknięto złą formę "perfum" powinny być zadowolone, że
          dzięki tej wiadomości dostały szansę na uniknięcie gafy w jakimś bardziej
          doborowym towarzystwie niż na tym forum ;)
          • Gość: Sandra Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.04, 18:04
            Jasne, ale uwage mozna zwrocic w inny sposob, niz uzywajac zwrotow
            typu 'bazarowa dama' lub wypominajac komus brak srodkow na oryginaly perfum w
            perfumeriach.
            Prosze Elve, przeczytaj sobie dokladnie tamten watek, zrozumiesz o co mi
            chodzi.
            pozdrawiam
    • Gość: Trishna Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.02.04, 19:03
      Przede wszystkim myślę ze kulturalna i dobrze wyedukowana osoba dyskretnie
      udaje ZE NIE ZAUWAŻA cudzych wpadek!!
    • lola211 Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp 06.02.04, 19:27
      Musze zgodzic sie z lulea.
      Takie błedy raza, dla dobra wszystkich nalezy zwrócic uwage na niepoprawnosc
      gramatyczną, daje to szanse na wyprowadzenie z błedu osoby, która takie byki
      strzela.Inaczej do konca zycia bedzie przekonana, ze uzywa poprawnej formy.
      Autorka watku nikogo nie obraziła, a rozsadna osoba tylko jej podziekuje za
      to, ze uzyskała mozliwosc zweryfikowania swojej wiedzy z zakresu poprawnej
      polszczyzny.


      • Gość: Sandra Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.04, 19:57
        Dziewuszki, ja nie mam nic do Lulei, autorki tego watku!! Caly czas nawiazuje
        do dziewczyn z watku o nastepujacym adresie:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=10587952
        Lulea zrobila to w sposob kulturalny, w jaki powinno sie takie rzeczy robic :)
        pozdrawiam
    • Gość: ktośtam Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp IP: 81.210.100.* 06.02.04, 21:42
      Głupi nie zauważy a mądry nic nie powie.

      Teraz pytanie do wszystkich - kim jest ten co powie?
    • Gość: ktośtam Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp IP: 81.210.100.* 06.02.04, 21:42
      Głupi nie zauważy a mądry nic nie powie.

      Teraz pytanie do wszystkich - kim jest ten co powie?
      • Gość: Szekspirzanka Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp IP: *.aster.pl / *.acn.pl 06.02.04, 21:51
        internetową myszą
        • Gość: Trishna Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.02.04, 22:12
          upiardliwą zrzędą
          • charade Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp 06.02.04, 23:18
            Z reguły nie zwracam uwagi ludziom piszącym ten "perfum", aczkolwiek zęby mnie
            bolą jak widzę tą groteskową formę. Nie zwracam uwagi, bo musiałabym chyba ją
            zwracać 70% wszystkich piszących, co zabrałoby mi zbyt dużo cennego czasu.
            Zastanawiam się, skąd się w ogóle wzięło "ten perfum", na miłość boską ?
            • Gość: paula Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp IP: 213.17.162.* 07.02.04, 00:05
              Charade: TĘ (...) FORMĘ, jesli mozna wtracic slowko.
              Jest takie przyslowie: przyganial kociol garnkowi, eh dziewczyny.
              CZESC!
              • lola211 Paulo! 07.02.04, 09:21
                Naprawde nie widzisz róznicy pomiedzy "tą" a "perfumem" i "dekoldem"?
                • 1paula Re: Paulo! 07.02.04, 10:38
                  Oczywiscie, ze widze i bardzo mnie ten perfum, ten dekold, ta kontrol i cala
                  masa innych, raza!!
                  Ale mam swiadomosc, ze czasami piszac na kompie popelniam bledy gramatyczne i
                  ortograficzne, ktorych nigdy nie popelniam piszac dlugopisem - i nie wiem
                  czemu tak jest:)- pospiech, uciekajacy watek, skroty myslowe?
                  Nie ma sensu - moim zdaniem - wypominac czyis bledow, w koncu czas nauki dla
                  wiekszosci z nas sie juz skonczyl; czego Jas sie nie nauczy, tego Jan nie
                  bedzie umial.
                  Forum to miejsce szybkiej komunikacji, krotkich znajomosci, ulotnych tematow,
                  o charakterze plotkarsko - informacyjnym i przykladanie wagi do cudzych bledow
                  jest strata czasu i jakims nieporozumieniem - no bo myslicie, ze kogos
                  wyedukujecie?. Same popelniajac bledy? I nie wazne czy to jest "tą"
                  zamiast "tę", czy "ten perfum" zamiast "te perfumy". Blad to blad!
                  A poza tym sa ciekawsze tematy i wazniejsze problemy:)
                  Pozdrawiam cieplutko,
                  paula
                  CZESC!
                  • lola211 Re: Paulo! 07.02.04, 11:11
                    Nie moge sie z toba do konca zgodzic.Literówki sa normalką, nikt na to nie
                    zwraca uwagi, ale ide o zakład, ze osoba która pisze "ten perfum" w jezyku
                    mówionym, pisanym uzywa tez tej formy, bo uwaza ja za własciwa.Tez mam taka
                    kolezanke, zrobiła wielkie oczy, gdy zwróciłam uwage na niepoprawnosc tej
                    formy.Teraz nie narobi sobie juz obciachu w perfumerii(tak, tak, to obciach),
                    nauczyła sie poprawnej formy, przeciez to nic trudnego.
                    Dziewczyny, człowiek uczy sie całe zycie, to zaden wstyd.
                • Gość: sabna Re: Paulo! IP: *.x-net.gliwice.pl 07.02.04, 10:41
                  I to bląd i to. W krzewieniu poprawności niewątpliwie istotna jest
                  konsekwencja wytykania sobie nawzajem błedów.
                  P.s. Ja do akcji polonistycznej sie nie zapisuję.
                  Pozdrawiam,
                  sabna
              • charade Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp 07.02.04, 10:33
                Ależ oczywiście... zrobiłam kardynalny błąd. Zacznij mi jeszcze proszę wytykać
                literówki, brak ogonków w ą i ę. Domyślam się, że sama piszesz "ten perfum"
                i "dekoldzik".
                • 1paula Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp 07.02.04, 10:43
                  Oh, Charade, wiadomo, ze lepiej pisac na kompie bez ogonkow, poniewaz rozne
                  systemy roznie interpretuja te znaki i moga wyswietlac sie w formie znaczkow.
                  Sama pisze bez ogonkow.
                  I nie wpadaj w histerie - po prostu jesli komus wytykasz blad - sama badz ok.
                  Blad to blad, nie stosuje tutaj jakiejs gradacji.
                  Jesli poczulas sie urazona i zaatakowalas, to jak sie czuja dziewczyny, ktorym
                  te bledy wuypominacie?
                  Pozdrawiam,
                  CZESC!
                  • lola211 Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp 07.02.04, 11:23
                    > Blad to blad, nie stosuje tutaj jakiejs gradacji.

                    Ale tu podstawa jest własnie ciezar gatunkowy tego błedu.
                    Błedy popełnia wiekszosc forumowiczów(w tym i ja), gramatyka polska jest
                    skomplikowana, ale niektóre formy są naprawde powalajace.
                    Do takich zaliczam wspomniany "perfum" czy "przeczkole" (Forum Dziecko).
                    Nie chodzi tu przeciez o wytykanie błedów w celu wysmiania autorki, tylko o
                    zwrócenie grzecznie uwagi na niepoprawnosc - to chyba róznica.
                    Jesli moja kolezanka krzywo sie umaluje lub dobierze za ciemny podkład, to
                    takze w jej dobrze pojetym interesie sluszne bedzie, gdy jej to uzmyslowie-
                    czy moze lepiej machnac reką, nic nie mówic, zeby przypadkiem nie urazic?
                    Oddam jej przysługe czy wrecz przeciwnie?

                  • aremo Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp 07.02.04, 11:31
                    1paula napisała:

                    > I nie wpadaj w histerie -

                    > Jesli poczulas sie urazona i zaatakowalas, to jak sie czuja dziewczyny,
                    ktorym
                    > te bledy wuypominacie?

                    Ja proponuję przeczytać założycielski post. Czy autorka komuś konkretnemu
                    wytknęła błąd? W delikatny sposób zwróciła uwagę na częste błędy językowe
                    pojawiające się na tym forum. Histerycznie zachowały się obrończynie pisania z
                    rażącymi błędami. Ja nikomu nie wytykam błędów, ale co sobie myślę (myślałam)
                    to moje gdy czytam (czytałam) chrostki, ten perfum i dekold. Dekold jeszcze
                    ujdzie bo w mowie nie słychać tego "d" na końcu. Też nie lubię wątków, w
                    których pisze się nie na temat tylko wytyka w 20 postach błąd popełniony w
                    tytule. Ten wątek jest inny, autorka nie wskazała palcem nikogo.
                    • Gość: Sandra Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.04, 12:51
                      Dzieewczyny, powtarzam: nic nie mam do tego postu, spojrzcie na wypowiedzi
                      niejakiej Aganiok13, z watku
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=10587952
                      ktora to nie dosc, ze wytyka Felicity jej blad jezykowy, to jeszcze wyzywa ja
                      od tych, co to perfum szukaja na bazarach i robia z siebie prosze na damy nie
                      majac na to srodkow pienieznych. Tak nie mozna!!!!
                  • charade Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp 07.02.04, 13:07
                    Do Pauli - moja wypowiedź była bardziej złośliwa niż histeryczna... Ale powiem,
                    że wkurzyło mnie po pierwsze to, że sugerujesz, że powinnam być najlepszą
                    uczennicą profesora Miodka, żeby w ogóle nabrać prawa do krytykowania czyjejś
                    pisowni. Po drugie - odeszłaś od tematu, którym było to, że forma "ten perfum"
                    jest po prostu obciachowa. Chodzi o to, żeby ludzie używający jej zrozumieli,
                    że mogą wyjść na prostaków, jeśli błysną czymś takim w lepszym towarzystwie
                    (lepsze towarzystwo to przenośnia, jakby się ktoś chciał czepić, chodzi mi o
                    ludzi na poziomie). Nie znaczy to oczywiście, jakobym uważała ludzi z forum za
                    ludzi nie na poziomie, niemniej jednak forum to mieszanka różnych osobników i
                    panuje tu i tak większa tolerancja nawet dla ludzi robiących wrażenie
                    półanalfabetów.
                    • 1paula Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp 07.02.04, 13:25
                      Charade - nadinterpretowalas moja wypowiedz:)
                      Nikomu nie sugeruje, ze powinien byc najlepsza uczennica...itd, poniewaz mam
                      bolesna swiadomosc swojej niekiedy ulomnosci gramatyczno - ortograficznej!
                      Nikomu tez nie odbieram prawa do krytyki, zwlaszcza jesli jest ona tzw.
                      konstruktywna.
                      Chcialam tylko powiedziec (no, coz, troche obok glownego watku), ze nie ma
                      sensu edukowac nikogo za pomoca forum. Uwazam, ze jesli ktos nagminnie uzywa
                      perfuma i boi sie ze przyjdzie kontrol, a na dekoldzie wyskoczyl mu chrostka i
                      w zwiazku z tym nie pojdzie po dziecko do przeczkola, to mu nic nie pomoze.
                      A do ciebie Charade absolutnie nic nie mam! I w zasadzie nie do Ciebie
                      personalnie adresowalam swoj post - chcialam tylko pokazac, ze my tez jestesmy
                      na bakier z pisownia, co z tego, ze tylko czasami i w sprawach mniejszego
                      kalibru?
                      Pozdrawiam b. serdeczenie:))))
                      CZESC!
                      • lola211 Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp 07.02.04, 13:46
                        Uwazam, ze jesli ktos nagminnie uzywa
                        > perfuma i boi sie ze przyjdzie kontrol, a na dekoldzie wyskoczyl mu chrostka
                        i
                        > w zwiazku z tym nie pojdzie po dziecko do przeczkola, to mu nic nie pomoze.

                        Dobre!

                      • Gość: bb Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp IP: *.rene.com.pl 07.02.04, 14:05
                        1paula napisała:
                        > Chcialam tylko powiedziec (no, coz, troche obok glownego watku), ze nie ma
                        > sensu edukowac nikogo za pomoca forum. Uwazam, ze jesli ktos nagminnie uzywa
                        > perfuma i boi sie ze przyjdzie kontrol, a na dekoldzie wyskoczyl mu chrostka
                        i
                        > w zwiazku z tym nie pojdzie po dziecko do przeczkola, to mu nic nie pomoze.

                        Uważam, że jest sens edukować. Forum jest doskonałym miejscem na edukację w
                        tym zakresie. Ważne jedynie, by zwracać uwagę delikatnie, bez obrażania
                        kogokolwiek. Pozdrawiam.
                    • Gość: bb Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp IP: *.rene.com.pl 07.02.04, 13:30
                      Ale się dyskusja rozpętała...
                      Dla mnie forum Uroda często jest źródłem wiedzy na temat kosmetyków,
                      pielęgnowania skóry itp. Niejednokrotnie powoływałam się w rozmowach ze
                      znajomymi na opinie z tego forum. Dlatego też uważam, że błąd, iż nie mówi
                      się "ten perfum" (spotkałam się też z koszmarkiem "ta perfuma"), został
                      wytknięty słusznie. Dbajmy o poprawność mowy, to świadczy o naszym poziomie.
                      Drobne błędy i literówki, to zupełnie co innego...
                • Gość: Trishna Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.02.04, 18:38
                  Ależ w twoim przypadku to nie jest żadna literówka, tylko błąd gramatyczny nie
                  wiedziałaś? no i jak teraz wyglądasz???
                  • Gość: oli Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp IP: w3cache.* / *.2-0.pl 08.02.04, 10:03
                    masz racdje w pełni masz racje
    • Gość: Ania Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp IP: *.icpnet.pl 08.02.04, 11:08
      Dawno temu napisalam ne ten temat artykul dla Twojego Stylu.Poczytaj sobie na
      www.mojahistoria.republika.pl .......
      • juropka Re: PERFUMY a nie "perfum".. itp 08.02.04, 12:59
        Witam Was!
        Bardzo ciekawa jest ta wymiana zdań o błędach językowych, gramatycznych, itp.
        Szkoda, że żadna z Was nie nie podjęła wątku, aby tutaj zacytować pewne
        wypowiedzi i najczęściej pojawiające się błędy, to mogłaby być niezła lekcja i
        przy okazji zabawa. Chciałam nadmienić, co do tych nieszczęsnych "perfum", to
        muszę Wam powiedzieć, że mam swoją małą perfumerię (nie żebym się chwaliła),
        ale z taką wymową spotykam się kilka razy dziennie i powiem Wam, że jest to
        forma, której używają zarówno osoby, które tutaj zostały określone,
        jako "proste". Niestety częst zdaża się, że elegancka pani prosi abym "dobrała
        jej jakiś ładny i modny perfum". I co tu na to poradzić skoro chcesz sprzedać,
        utrzymać się itd. musisz się uśmiechnąć i podjąć wyzwanie.
        Przepraszam, że tak wiele pozdrawiam Aga
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka