Dodaj do ulubionych

Pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

29.01.10, 17:06
Kupiłam chwalony dekoloryzator reene blanche i już 3 raz użyłam.Wczoraj dwa
razy pod rząd i wyszły rude a dziś jak użyłam to nic nie zadziałał!!!
Mam teraz obleśny rudy na głowie i moje ciemny blond odrosty z połyskiem
granatowego! ;(

Ja naprawdę nie wiem co mam robić,włosy są straszne...Chcę przejść do
blondu...Boże,wydałam z mojej nastolatkowej kieszeni 5 dych to wymagam
blondu!I nie zniszczonych włosów jak gwarantowali!!!!


kolor mniej więcej taki

img.nokaut.pl/p/d7/67/d767169a561c58f6f8dbc2c6ec6c0c91500x500.jpg

BŁAGAM POMÓŻ!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • enith Re: Pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.01.10, 17:19
      No, ale czego się spodziewałaś? Dekoloryzacja to tylko pierwszy etap w drodze do osiągniecia pożądanego koloru włosów. Na ten rudy, który jest normalnym etapem każdej dekoloryzacji, nakładasz farbę finałową, która musi zwalczać rudość. Żaden produkt nieprofesjonalny TAKIEJ rudości nie pokryje, więc uderzaj w profesjonalne farby i tonację popielato - opalizującą (niebiesko - fioletową). Jeśli natomiast nadal masz włosy za ciemne, musisz je dodatkowo rozjaśnić rozjaśniaczem (dekoloryzator zdejmuje kolor tylko do jakiegoś tam stopnia). I dopiero na to kłaść swój wymarzony blond.
      • night-watchman Re: Pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.01.10, 17:33
        SŁUCHAJ ale te wlosy są okropne i musze natychmiast czymś je pokryć!!!

        1.Dlaczego na rudy już dekoloryzacja nie działa i co mam zrobić by
        zadziałała????Nie po to wydałam tyle kasy by jeszcze rozjasniać!Ponadto włosy
        nie przeżyją!

        2.Czy naprawdę nie mogę kupić jakiejś lepszej farby ale ze sklepu?
        Musi to być popielaty blond,tak?

        3.A czy na taką farbę popielaty blond potem załapie mi jakiś jasny blond?
        • enith Re: Pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.01.10, 17:43
          Słuchaj, to twoja wina, że zabierasz sie za poważne zabiegi fryzjerskie, nie wiedząc do czego one służą. Dekoloryzator ZDEJMUJE kolor, a nie rozjaśnia włosów. Jeśli nie miałaś przedtem blondu, to dekoloryzacja też nie będzie do blondu. Będzie do tego, co miałaś wcześniej na włosach z poprawką na rozjaśnienie spowodowane użyciem oksydantu w farbie. Prawdopodobnie właśne ten rudy to pozostałości po użyciu oksydantu z ostatnim farbowaniem. Ten rudy, jeśli poziomowo jest nadal za ciemny, musisz dodatkowo rozjaśnić, bez tego nie będziesz mieć jasnego blondu. I jeszcze raz powtarzam: żadna farba z drogerii nie pokryje ci tej rudości, będziesz mieć pomarańczowy blond na głowie.
          • night-watchman Re: Pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.01.10, 18:07
            1.A jeśli użyję jakiejś delikatnej farby bez amonikau i na to płukankę by ten
            blond nie był pomarańczowy??

            2.Jeśli nie to,co czym mam teraz potraktować włosy by miały normalny kolor.

            Dlaczego dekoloryzator nie daje innego koloru?Masa osób mówila ze tym co ja mam
            doszlo do wlasnie blondu.
            Wiem,ze dekoloryzator nie rozjaśnia.Ale do jakiegos blondu przeciez mozna dojsc
            • enith Re: Pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.01.10, 18:35
              ad. 1 Możesz próbować płukanki lub tonera bez amoniaku - ważne, by popielato - opalizującego. Jaki będzie natomiast efekt, tego po takiej ilości zabiegów nie da się ocenić. Plus jest taki, że tonery i płukanki są delikatne i nie powinny nadszarpnąć kondycji włosów.
              ad. 2 Bardziej permanentny efekt otrzymasz wyłącznie farbą. Kup trwałą i zastosuj ze oksydantem maksymalnie 6%, polecam Majirel, odcień 8.1 wymieszany z 8.2. Proporcji nie polecę, bo nie widzę twoich włosów.

              Dekoloryzator nie da blondu, jeśli nie miałaś przed farbowaniem blondu na głowie - już prościej ci nie jestem tego w stanie wyjaśnić. Jeśli nadal nie rozumiesz, idź do fryzjera i poproś o wyjaśnienie, JAK działa dekoloryzacja i czemu nie osiągnęłaś na włosach platyny.
              • night-watchman Re: Pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.01.10, 19:44
                Kawałki włosów są jednak jasne,takie rudo-blond!Ale to mniejszość.Moje naturalne
                to blond,taki średni,ale miałam farbowane kiedyś na czarno.Potem czarnym
                szamponem koloryzującym i hennami.Potem dwa razy rozjaśniłam,wyszedł rudy na
                który kładłam kolorowe henny a potem kładłam szampon koloryzujący który kładkłam
                po pasemku na 10 sekund.Miałam taki wtedy karmelowy.Reene blanche zrobiłam dwa
                razy i jest rudy.
                Niestety wolę kupić tańszą farbę i potem drogie,dobre odżywki niż drogą farbę i
                znów się zawieść,bo np nie załapie.

                Dlatego czy wypali gdy kupię jakąś farbę delikatną bez amoniaku jasny blond i na
                to płukanka????I za miesiąc lub 2 platyna?Czy od razu platynę?

                Zdjęcia moich włosów:

                fotoo.pl/hosting-zdjec/2010-01/6bc92f70/dsc00023.jpg.html
                fotoo.pl/zdjecia/files/2010-01/279da588.jpg
                fotoo.pl/zdjecia/files/2010-01/df546433.jpg
                • meduza7 Re: Pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.01.10, 19:54
                  Trzeba było posłuchać, jak ci ktoś w poprzednim wątku radził pójść do
                  specjalisty, a nie wyzywać od prostaczek.
                • croyance Re: Pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.01.10, 19:56
                  IMHO bardzo ladny kolor Ci wyszedl. Ja bym go na Twoim miejscu
                  zostawila (chociaz nie wiem, czy pasuje Ci do karnacji, bo twarzy nie
                  widac).
    • lesialesia Re: Pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.01.10, 19:40
      ja bym nic już z takimi włosami nie robiła na własną rękę. idź do dobrego
      fryzjera niech on Cie ratuje
    • croyance Re: Pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.01.10, 20:04
      A radzily Ci dziewczyny, zeby nie probowac samemu ...
    • croyance Re: Pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.01.10, 20:23
      > Każdy lepiej wykona zabiegi w domu niż mu "fryzjer" zrobi.

      No ale Tobie jednak nie wyszlo.
      • meduza7 Re: Pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.01.10, 20:29
        Ale oprócz kupienia profesjonalnego środka, jeszcze trzeba umieć go zastosować...
    • laracroft82 Re: Pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.01.10, 20:26
      chcesz porady - idz do normalnego fryzjera i nic sama z tym nie rob wiecej!!! a
      pretensje mozesz miec własnie do samej siebie, nikt ci zle nie radził, tak wiec
      nie wiem dlaczego sie oburzasz...
    • orange_tail Re: Pomocy! 29.01.10, 20:28
      czy jest na sali lekarz?

      night-watchmman: gdybym była twoimi włosami, to bym powiedziała dość. i wyszła.
    • joanna1082 z takimi włosami z domu bym nie wyszła 29.01.10, 22:16
      Suche, zniszczone.Włosy u kobiety to podstawa.Lepiej juz przyciemnij
      je niż rozjaśniaj.Zrobi jak zechce,w końcu to jej włosy.
    • enith Re: Pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.01.10, 00:47
      Night-watchman, obejrzałam twoje zdjęcia. Włosy mają okropny, dziwaczny kolor, ale to akurat nie jest problem. Problemem jest kondycja włosów. Twoje włosy są BARDZO zniszczone, moim zdaniem do tego stopnia, że każdy kolejny zabieg chemiczny spowoduje ich wykruszenie lub spalenie. Kup fioletową płukankę i porządne kosmetyki odżywiające, maski, ampułki, odżywki i ratuj włosy. Nie farbuj, nie rozjaśniaj, nie katuj prostownicą. Parę miesięcy, maksymalnie rok regularnej intensywnej pielęgnacji i regularne podcinanie powinno doprowiadzić włosy do jako takiego stanu. O platynie zapomnij, nie na włosach, na których położone było wszystko z henną i ściągaczem koloru włącznie.
      • minniemouse Re: Pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.01.10, 00:51
        I nie zniszczonych włosów jak gwarantowali!!!!

        no jak gwarantowali zniszczone to masz zniszczone, wiec o co chodzi???

        Minnie
        • minniemouse Re: Pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.01.10, 02:23
          no nie zlotko, jak chcesz ZYCZLIWEJ porady to badz po prostu grzeczna, mnie NIE obchodzi ile masz lat.

          masz w glowce siano,
          jak widze nie dociera do ciebie co to znaczy DEKOLORYZACJA bo najwyrazniej nie najlepieje ci idzie z chemii.

          zapomnij o blondzie z dekoloryzacji, nawet nie probuj tego zrouzmiec po prostu zapomnij.

          na tym etapie twoje wlosy nadaja sie jedynie na dobra JEDNA trwala FARBE w kolorze zblizonym do tego co masz, i na intensywna terapie
          jesli rzeczywscie nie chcesz zostac za chwile LYSA.

          jak mialas 50zl na dekoloryzator to powinnas miec i na fryzjera,

          w zwiazku z czym zajmij sie szukaniem dobrego kolorysty w swoim miasteczku, a konce podetnij na ile sie da
          a za reszte pieniedzy nakupuj dobrych odzywek i zostaw wlosy w spokoju przez co najmniej rok.

          jezli juz tak bardzo nie chcesz isc do profesjonalisty (tak by bylo najlepiej) to kup trwala farbe typu Loreal albo Garnier albo Feria gdzie jest napisane ze pokrywa w 100% siwe wlosy i poniwaz jak widze masz dlugie to anwet dwa opakowania i koniecznie niech ci ktos pomoze ja nalozyc.
          najpierw u nasady potem koncowki, i co 5 minut wytrzyj pasmo recznikiem i zobacz czy sie rowno zafarbowaly. po wytarciu naloz znowu farbe.
          farby musi byc duzo a wlosy bardzo dokladnie pokryte. a i tak jestem pewna ze dopiero po drugim farbowaniu by chwycilo rowno.

          pamietaj ze wzgledu na stan twoich wlosow lepiej by bylo zebys zafarbowala raz a dobrze,
          a o skladzie farby na tym etapie mozesz zapomniec i tez nad tym sie nie zastanawiaj (dekoloryzator +nowa farba = chemia ktorej nie rozumiesz).

          ALE PODKRESLAM JESLI TO ZROBISZ TO NA WLASNE RYZYKO JA POLECAM ISC DO FRYZJERA.


          na drugi raz, zanim zabierzesz sie znowu za eksperymenty z farbowaniem i dekoloryzowaniem wpierw sie doksztalc co jest co,
          i na jakiej zasadzie dziala.

          Minnie
      • night-watchman Re: Pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.01.10, 11:32
        Po 1 nie są okropne a po 2 są lekko zniszczone.Mam swoje włosy na głowie i wiem
        troche lepiej.
        • laracroft82 Re: Pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.01.10, 11:39
          night-watchman napisała:

          > Po 1 nie są okropne a po 2 są lekko zniszczone.Mam swoje włosy na głowie i wie
          > m
          > troche lepiej.

          nieee wcale, a my mamy złudzenie optyczne..
          • lesialesia Re: Pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.01.10, 13:18
            w grudniu night-watchman pisałaś:
            "Mam bardzo rzadkie włosy...Kruszą się od rozjaśnienia na dodatek mam wygolone
            po bokach(spaliły się po rozjaśnianiu) "
            od grudnia nagle włosy Ci ozdrowiały?
            • klakierka Re: Pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.01.10, 13:43
              ja uważam, że koleżnace już nie należy dawać rad, niech sama
              zdecyduje co robić jak taka jest mądra, ja na jej miescu poszłabym
              do fryzjera nawet drogiego i dobrego- niech dotknie i fachowym okiem
              poowie co o tym myśli i niech sam to zrobi.
    • minniemouse Re: Pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.01.10, 01:55
      Miliardy wątków dziennie powstaje pod tytułem "fryzjer mnie oszpecił"
      "spalił włosy" ... Nie nie zamierzam iść do fryzjera już nigdy w życiu chyba że
      prawdziwego.
      Każdy lepiej wykona zabiegi w domu niż mu "fryzjer" zrobi.



      hahahaha dobre, a sama to zes sobie dopiero kupe zrobila na glowie...

      Minnie
      • sniegotka Re: Pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.01.10, 14:47
        Jak na takie zabiegi to i tak te wlosy wygladaja niezle. Nie kazdy ma gladki
        przyklap jak w reklamie, te sie troche kreca i moim zdaniem nie ma tragedii.
        Moja rada: pozycz od kogos kase i idz do fryzjera. Najlepiej jakiegos polecanego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka