june.miller
02.03.04, 21:46
Takie odczucia wyrobiły we mnie posty (nie tylko na tym forum) kilku osób
pracujcych w Oriflame. Metody działania tych ludzi- nachalny spam, podawanie
nieprawdziwych informacji, wyrywanie z kontekstu opinii dyskredytujących
konkurencję, propagowanie wiedzy zaczerpniętej z tendencyjnych broszurek
instruujących w kwestii sprzedaży bezpośredniej, nieumiejętne stosowanie
socjotechnik itd, a wszystko to poparte nieumiejętnością poprawnego
wysłowienia się i popełnianiem błędów ortograficznych na żenującym poziomie,
totalnie zniechęciły mnie do tych produktów. Postanowiłam nie uzywać
produktów firmy, która szkoli swoich ludzi do takich działań, która
zorganizowana jest na kształt piramidy. Nie chcę, by moje pieniądze trafiały
do ludzi pozbawionych poczucia przyzwoitości, wstydu, taktu i klasy.
Od dziś nie kupię żadnego produktu Oriflame i Was namawiam na to samo.
Dodam jeszcze, że nie jestem stronnicza, bo nie jestem konsultantką Avonu,
ani żadnej innej firmy.