Dodaj do ulubionych

wrastające włoski

IP: *.zwierzyniec.sdi.tpnet.pl 16.04.04, 17:40
Mam problem z wrastającymi włoskami. Od niedawna zaczęłam używać depilatora i
jestem z niego bardzo zadowolona. Mam tylko jeden problem - wrastające
włoski... Jak pozbyć się juz wrośniętych i co zrobić, aby w przyszłości ten
problem się nie pojawiał?? Bardzo proszę o pomoc!!
Obserwuj wątek
    • Gość: martka Re: wrastające włoski IP: 80.51.238.* 16.04.04, 17:53
      Peeling częściej niz zwykle + masaż szorstkimi rękawicami. Niezawodny duet,
      choć mało przyjemny.
      • Gość: mała Re: wrastające włoski IP: *.zwierzyniec.sdi.tpnet.pl 16.04.04, 17:56
        dzięki za radę, ale w moim przypadku peeling nie bardzo się sprawdza... No
        chyba że jakiś za słaby używam... Może mogłabyś polecić jeszcze jakiś
        konkretny??
        • Gość: martka Re: wrastające włoski IP: 80.51.238.* 16.04.04, 18:11
          Rewelacyjny jest Exfotonic (L'oreal). Skuteczny, fajnie pachnie, tylko
          wystarcza go na krótko :((
    • Gość: asiek_asiekowaty Re: wrastające włoski IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 16.04.04, 22:29
      Zdecydowanie najlepszym peelingiem jest sól kuchenna, jednak nie można jej
      oczywiście stosować zarazpo depilacji ani w przypadku, keidy ma się jakieś
      ranki. Ponadto jesli chodzi o włoski: jeśli wrastają tak, że rosną równolegle
      do nogi, tak zaraz pod naskórkiem, że je widać, to najlepiej delikatnie
      wyciągnąć igła. Ja jednak mam takie problemy, że rosną głeboko w skórze. Nie ma
      nic, potem nagle tworzy sie zgrubienie, zaczerwienienie (coś jak pryszcz) no i
      wiadomo, że to stan zapalny. Syfsko rozwija się, dochodzi nawet do tego, że
      jest to taka ropna krostka i wtedy po prostu na chama trzeba to wycisnąć - wraz
      z ropą i ewentualnie krwią wyłazi czasem nawet centymentrowy włos. Masakra,
      życzę Ci, żeby do tego nigdy nie doszło, mi się z tego zapalenie mieszków
      włosowych zrobiło. Radzę, jeśli będziesz miała większe problemy i nie będziesz
      mogła tego sama wyleczyć, idź do dermatologa. Im wcześniej, tym lepiej. Ja mam
      teraz zmasakrowaną prawą łydkę, lęczę juz od misiąca i marne efekty, a to już
      niedługo lato... :/ :(
      • kamelot4 Re: wrastające włoski 18.04.04, 13:29
        ja tez mam niestety taki problem tyle ze chodzi o bikini..pillingi nic nie
        poamagaja, nie wiem jzu co robic..obecnie skora bikini wyglada okropnie ,mam
        nadzieje ze uda mi sie to wyleczyc do wakacji..stosuje sudocrem i zobaczymy jak
        to bvedzie ale mam strasznego dola i boje sie ze to juztak zostanie@!!
        • Gość: DEODORANT it works !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.04, 13:35
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=12029601&v=2&s=0
        • Gość: asiek_asiekowaty Re: wrastające włoski IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 18.04.04, 14:42
          Nogi maja większa powierzchnię niz okolice bikini, dlatego do nóg używałam
          zawsze depilatora, bo codzienne golenie to za duży kłopot. Ale do bikini
          naprawdę lepiej używać maszynki... I po tym Sudocrem. ) Jest świetny. Ale
          zastanawiam się też nad Alantanem Plus...
    • Gość: pink Re: wrastające włoski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.04, 13:42
      no właśnie, to chyba charakterystyczne przy goleniu depilatorem...polecam
      maszynki
    • Gość: zalia wrastające włosy, a co z bliznami po nich??? IP: *.chello.pl 18.04.04, 18:04
      Ja mam z tymi nogami straszny kłopot. Mam paskudne czerwone plamki na obu
      łydkach i zupełnie nie wiem jak sobie z nim poradzić. Gdzieś czytałam, że
      trzeba się "Zapuścić", żeby dać nogom odpocząć od depilacji i
      zregenerować "zepsute" mieszki, ale jak to robić, skoro to już nawet nie jest
      higieniczne...ech. Robiłam już cuda. SMarowanie cepanem, po każdej depilacji
      zasypką alantan, peelingi, wyciąganie włosków pensetą, ale to naprawdę nie daje
      efektów... Kto ma jakiś dobry sposób na te plamki, bo coś czuje, że czeka mnie
      lato spędzone w spodniach. Może jakąś dobrą maść, te plamki są naprawdę odporne
      na wybielanie...cepan, mam wrażenie działa doraźne, a potem plamki odzyskują
      swą piękną czerwień...
      • ama5 Re: wrastające włosy, a co z bliznami po nich??? 18.04.04, 18:36
        dokladnie ... ja mam to samo. albo sa kropki (jak jest goraco to w ogole sa
        okropnie widoczne) albo wrosniete wloski, albo czerwone kropy po wyciagnietych
        wsloskach, albo strupki, no koszmar! uzywalamwiele lat depilatora, teraz od
        roku gole i jest troche lepiej, ale wloski kolo kostek sa stale wrosniete
        gleboko o co gorsza widac je, tzn. czarne kropki a przy probie wyciagniecia
        igla natychmiast leci krew i potem przez kilka dni jest strupek. kiedy strupek
        sie wygoi to juz tez odrosnie wlosek i tak w kolko. Jedyna nadzieja to opalic
        nogi, ale widac i tak, tylko troche mniej .... CO ROBIC? juz kilka lat
        przechodzilam w spodniach i mam dosc.
        • Gość: asiek_asiekowaty ooo właśnie! IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 18.04.04, 20:07
          Kurdeeee, ja mam teraz zapalenie mieszków włosowych. Leczę to już od miesiąca,
          teoretycznie dawno to się pozagojało w większości, ale po tych zagojonych
          jeszcze są czerwono-sine plamy, wrrr. Idę we wtoprek do dermatologa, zobaczymy,
          co na to powie.
      • Gość: Olcia Re: wrastające włosy, a co z bliznami po nich??? IP: 212.106.158.* 18.04.04, 20:16
        Znam ten problem..Mniej- wiecej półtora roku temu, włosy mi wrastały koszmarnie
        i miałam kilka obrzydliwych blizn na nogach i w strefie bikini wo wosku i po
        depilatorze..Zadne masowanie i zadne peelngi nie pomagały:(Włosy wrastały
        dalej.Na blizy uzywałam cepanu, konsekwentnie rano i wieczorem codziennie przez
        2 miesiące.Blizy znikneły całkowicie!!(na wieczor stosowałam 20to minutowy
        okład z kremu).Tutaj wazna jest systematycznosc!!!W końcu znalazłam tez sposób
        na to, zeby włosy nei wrastały i na istniejace stany zapalne:po chyba 20
        wizytach u dermatologa i stoswaniu chyba wzystkiego robie tak: zaraz po
        depilacji przecieram cała depilowana powierzchnie spirytusem z antybiotykiem od
        dermatologa(takim na tradzik) i robie to regularnie co dwa dni(piecze zaraz po
        depilacji jak jasna cholera ale działa)Dodatkowo uzywam co 3 dni neomecyny w
        areozolu(tez antybiotyk) a zwłaszcza jesli widze, ze cos sie zaczyna
        robic.Naprawde powstrzymuje to stan zapalny.Uzywałam jeszcze maści na zapalenie
        meiszkow włosowych (chyba Mutox czy Mucox jakos tak) ale w sumie nic nie
        pomagało.Po ten spirtus chodze co miesiąc praktycznie bo zuzywam go w ogromnych
        iosciach i tylko sie modle, zeby skora sie nie uodporniła.Mysle, ze sprobowac
        warto.
        Wiem, ze na blizny dermatolog może przepisac tez kremy złuszczajce gdyby cepan
        nie pomóg( po prostu rozpuszczaja naskorek) albo skierowac na zabiegi
        głebokiego złuszczania.Zycze powodzenia i wytrwałości bo wiem, ile sie mozna
        nacierpiec z krostami i bliznmai na nogach- teraz jestem na tym punkcie
        przewrazliwiona i gdy tylko zobacze małą krosteczke to ja spryskuje, nacieram i
        jeszcze raz spryskuje:) ale mam dzieki temu piekne, gładkie nogi:)
    • Gość: arte 10 Re: wrastające włoski IP: 217.153.43.* 18.04.04, 19:40
      Dziewczyny czemu się tak masakrujecie??? Aż do krwi, chyba przesada.Pamiętam
      kiedyś jak depilowałam nogi to miałam straszne czerwone kropki które przy tym
      okropnie swędziały, drapałam i było jeszcze gorzej. W końcu wymieniłam maszynkę
      na gillete i obficie smarowałam zwykłym mydłem (ale poczekałam aż mi te ranki
      się zagoją)nogi po depilacji są naprawdę gładkie ale nigdy po depilacji nie
      stosuję żadnych kosmetyków po i przed depilacją żadnych balsamów itp. Dopiero
      to robię na drugi dzień. Te kosmetyki tylko dodatkowo podrażniają skórę. Fakt
      robię to co 2,3 dni
      • ama5 Re: wrastające włoski 18.04.04, 19:46
        ja robie dokladnie tak jak ty, ale co mam zrobic z tymi czarno czerwonymi
        kropkami kolo kostek? nie ruszac = okropne, ruszac = strupy = tez okropne :-
        ( ??? zgadzam sie ze do krwi to okropne i staram sie tak jakos delikatnie ale
        one siedza tak gleboko ze sie nie da ...
    • Gość: honeytea Re: wrastające włoski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.04, 22:08
      hej
      ja po wielu probach i bledach [i kilku latach walczenia z plamkami] poczynilam
      kilka obserwacji:
      1. wyrywac tylko grube i dobrze widoczne wlosy - cienkie latwo sie urywaja, co
      jest glowna przyczyna wrastania. uzywam pesety do okolic bikini i pod pachami.
      delikatnych wloskow i tak prawie nie widac, wiec daje im spokoj (ew gole).
      2. robic to na spokojnie, kiedy mam czas i wieczorkiem, zeby podraznienia
      zniknely przez noc
      3. zdezynferkowac przed i po woda utleniona
      4. kilka dni PRZED depilacja robic peeling np szorstka gabka, oraz bezposrednio
      przed depilacja - po przeszorowaniu wloski bardziej wystaja nad skore i latwiej
      wylaza. po depilacji tez mozna co kilka dni porzadnie przeszorowac skore.
      5. i najwazniejsze - tego dotycza wlasnie poprzednie punkty o robieniu tego po
      peelingu i na spokojnie - starac sie nie urywac wloskow, tylko wyciagac razem z
      cebulka.

      ale nogi po prostu i tak sobie podarowalam, uzywam maszynki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka