kol.3
18.09.11, 10:08
Dostałam od znajomego z Izraela kosmetyk z minerałami z Morza Martwego. Jest to dość duże pudełko (ok. 1/2 kg) w środki rodzaj maski, balsamu? Kolor jasnożólty, konsystencja stężałego miodu z dodatkiem oleju, zapach oleisty. Kosmetyk zdecydowanie bardzo tłusty. Etykietka z pudełka została zniszczona, poza tym z hebrajskich robaczków i tak nic nie kumam. Co to może być i jak stosować? Spotkał się ktoś z czymś takim?
Znajomy chwilowo zniknął w dalekim świecie i nie mam do niego dostępu.