Dodaj do ulubionych

Coś cudownego!

25.10.11, 14:56
Tonacja skóry jaką ma blondynka w tym wywiadzie
www.youtube.com/watch?v=k2AoyXzSwpI
Wygląda jak księżniczka (brakuje tylko niebieskich oczu), a ta brunetka obok niej jak jej służąca -takie mi przyszło do głowy skojarzenie.
Dla mnie to najpiękniejszy kolor skóry. Sama mam jasną, ale nie aż tak. Marzenie! Nigdy nie zrozumiem dziewczyn, które się opalają.
Lubicie tak jasną cerę? A może któraś z was ma taką?
Myślicie, że w ciemnymi włosami efekt byłby równie piękny czy to te jasne włosy ją tak podkreślają.
Obserwuj wątek
    • batutka Re: Coś cudownego! 25.10.11, 15:24
      księżniczka, służąca...co za porównania ;-)
      i jedna i druga są bardzo ładne, trudno mi powiedzieć, która ładniejsza
      natomiast jeśli chodzi o opaleniznę, lubię opalone ciało, nie podobają mi się białe nogi ;-)
    • maggi9 Re: Coś cudownego! 25.10.11, 15:49
      Ta blondynka sprawia wrażenie jakby miała straszna tapetę na twarzy.Albo była nieumiejętnie umalowana.Twarz jest płaska zupełnie.
      Ok odcień cery fajny ale ta brunetka wygląda jakoś lepiej(chociaz uwielbiam blade cery) bo nie jest tak płaska i matowa.
      • notting_hill Re: Coś cudownego! 25.10.11, 16:29
        > Ta blondynka sprawia wrażenie jakby miała straszna tapetę na twarzy.Albo była n
        > ieumiejętnie umalowana.Twarz jest płaska zupełnie.

        I botox! Całkowicie nieruchoma twarz, jak maska.
        Zauważcie różnicę w mimice twarzy obu tych kobiet.
        • rosabell Re: Coś cudownego! 25.10.11, 16:38
          niee...pierwsze skojarzenie, ze ona wyglada jak trup
          • midnightrose Re: Coś cudownego! 25.10.11, 16:46
            chyba same solarki się wypowiedzialy do tej pory ;-)
            • enith Re: Coś cudownego! 25.10.11, 19:08
              Sama jesteś solarka ;-)

              Mam jasną, nawet bardzo skórę. Uwielbiam mlecznobiałe cery, nie opalam się, ale na tym filmie blondynka wygląda koszmarnie sztucznie. Moim zdaniem ani włosy tej dziewczyny, ani trupiobiała wręcz cera nie są dziełem natury. Jak ktoś wyżej napisał, twarz jest kompletnie płaska. Wygląda to na bardzo nieumiejętny makijaż. Włosy są na bank tlenione, widać to i po białym ich odcieniu i strukturze, która pozostawia wiele do życzenia. Dziewczyna może i jest naturalną blondynką, ale nie platynową.
              Brunetka jest śliczna, a w zestawieniu z blondynką nawet bardzo śliczna. Tchnie życiem, jakąś taką wewnętrzną wesołością czy zadowoleniem. Blondynka powinna dobrać podkład do cery oraz przestać się tlenić na niespotykany w naturze odcień blondu. Wystarczy zresztą poszukać jej zdjęć w google (Ariane Sommer). Dziewczyna nie zawsze była platynowo białą blondynką ani nie ma naturalnie białej skóry, jak w tym wywiadzie.
              snarkerati.com/galleries/index.php/Ariane-Sommer
              • alpepe Re: Coś cudownego! 26.10.11, 12:15
                akurat raz w życiu spotkałam taką blondynkę, niebieskooką. Miała na imię Barbara i była Ślązaczką. Trupioblada cera, intensywnie niebieskie oczy i właśnie takie prawie białe włosy.
                • enith Re: Coś cudownego! 26.10.11, 16:57
                  Ale ta dziewczyna nią nie jest, prawda?
                  Tu blond jest masakrycznie tleniony, podkład o trzy tony za jasny, co widać na pierwszy rzut oka.
    • nessie-jp Re: Coś cudownego! 25.10.11, 17:25
      Mnie również bardzo się podoba, chociaż jak do tego świetlenia, makijaż jest zbyt matowy (stąd wrażenie "maski" i płaskości). Z kolei drugą panią umalowano zbyt błyszcząco i stąd efekt zdrowej, podsmażonej, połyskliwej rzepy
    • lonely.stoner Re: Coś cudownego! 25.10.11, 19:09
      hm, ja tak wygladam zima jak sie maluje Loreal kolor Ivory... i troche rozu na policzki. Szalu nie ma. wole byc lekko opalona.
      • enith Re: Coś cudownego! 25.10.11, 19:22
        Ha! Loreal Ivory! Jeden z moich dawnych "bladych" faworytów na zimę. Niestety, ja popełniałam zasadniczy błąd w makijażu i nie stosowałam różu. Oj, nie wyglądało to dobrze: biała twarz i żadnego na niej ożywczego koloru, do tego naturalne blond włosy w kolorze popiołu :-/
        Teraz bez różu na polikach nie ruszam sie z domu :-)
        • mel.la Re: Bleee 25.10.11, 21:30
          O matko, corka piekarza :P
    • lady.godiva Re: Coś cudownego! 25.10.11, 21:53
      Tleniona blondyna z okropną tapetą na twarzy, wygląda nienaturalnie. Brunetka ładniejsza i bardziej naturalna.
    • sarling Re: Coś cudownego! 25.10.11, 22:32
      Jestem jasną blondynką o jasnej cerze i zazwyczaj bardziej podobają mi się blondynki, ale tu brunetka bije blondi na głowę! Jest świeża, witalna, promienna.
      Blondyna sztuczna w każdym kawałku. Nie ma w niej nic pięknego.
      • midnightrose Re: Coś cudownego! 26.10.11, 08:55
        Watek jest o jasnej cerze jak u szlachty, kontrastującą z ciemną opaloną skórą jak u robotniczki w polu. Nie o urodzie, makijażach czy botoksach.
        • blue.berry Re: Coś cudownego! 26.10.11, 10:32
          midnightrose napisała:
          > Watek jest o jasnej cerze jak u szlachty, kontrastującą z ciemną opaloną skórą
          > jak u robotniczki w polu. Nie o urodzie, makijażach czy botoksach.

          ale naprawdę? you make my day :)

          w kontekście dzisiejszej popkultury blondyna wygląda jak wampirzyca a brunetka jak jej potencjalna ofiara. szlachta i robotnica na polu, to proszę pani, popkultura z poprzedniego wieku. aktualnie mało interesująca :)
        • mel.la Re: Coś cudownego! 26.10.11, 13:25
          midnightrose napisała:

          > Watek jest o jasnej cerze jak u szlachty, kontrastującą z ciemną opaloną skórą
          > jak u robotniczki w polu.

          Tak, sluzaca, robotnica a Ty ksiezniczka na ziarnku grochu :P
      • madame_c Re: Coś cudownego! 26.10.11, 08:55
        Obie panie bardzo ładne, ale ja osobiście chciałabym mieć taką karnację, jak blondynka - wygląda zjawiskowo, taki wręcz odczłowieczony efekt :)
        • midnightrose Re: Coś cudownego! 26.10.11, 09:00
          O tak właśnie, jak jakaś bogini. Tak jasna cera to coś wyjątkowego. Jak alabaster. Szlachcianka z innej epoki, niepasujaca do dzisiejszego spoleczeństwa, które za kanon urody uważa usmoloną opaleniznę.
          • kasha77 Re: Coś cudownego! 26.10.11, 09:39
            o KRAJST!:)Ty tak na serio? szlachcianka...służąca..epoka...:)ja pierdziu.
    • magdulka26 Re: Coś cudownego! 26.10.11, 10:53
      Nie lubię alabastrowej cery tak samo jak nadmiernej opalenizny.Jestem pośrodku.
      Ta blondi jest bez wyrazu,o niebo lepiej wygląda brunetka.
    • mocno.zdziwiona Re: Coś cudownego! 26.10.11, 11:12
      Blondyna nie bardzo mi się podoba. Jest taka jakaś bez wyrazu. Wolę choć trochę opalone osoby. A brunetka mimo że ładna też jakoś dziwnie na filmiku wygląda. Myślę, że ktoś słusznie wcześniej zauważył, że winne jest złe oświetlenie, które sprawia, że żadna z nich nie wygląda za dobrze.
    • rannie.kirsted Re: Coś cudownego! 26.10.11, 11:53
      to jest taki germansko-nordycki typ urody. w niektorych stanach usa, tam gdzie byli osadnicy z tych regionow, kobiety maja wlasnie taki koloryt. prawie biale wlosy, b.jasna skora i duze, cziemnoczerwone usta. u nas takiego typu urody chyba w ogole nie mozna spotkac
      • alpepe Re: Coś cudownego! 26.10.11, 12:16
        na Śląsku są takie typy.
        • kasha77 Re: Coś cudownego! 26.10.11, 12:44
          nie zauważyłam.
    • croyance Re: Coś cudownego! 26.10.11, 16:43
      Ja mam chyba najjasniejsza skore, jaka jest mozliwa w przyrodzie, praktycznie biala - chociaz nie jestem blondynka - ale uwazam Twoj post za malo elegancki, a watek klasowy po prostu glupi.
      Durne jest bycie kims, kim sie nie jest - nadmierne opalanie przy jasnej cerze, albo wybielanie przy cerze ciemnej - a nie posiadanie takiej, czy innej karnacji, i w dodatku wartosciowanie, co jest lepsze.
      • kekoa2 Re: Coś cudownego! 28.10.11, 21:01
        autorka wątku miała dobre intencje,blondi mimo że szokująco i ekstremalne wybielona wygląda z klasą przy brunetce która faktycznie w porównaniu z bledziochem wygląda jakby jej życie nie oszczędzało,komedia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka