Dodaj do ulubionych

Bubel firmy Avon?

21.01.04, 18:15
W ślad za załózonym chwilę temu wątkiem o najlepszym produkcie, zakładam
watek o najgorszym. Który produkt nie spełnił Waszych oczekiwań i obietnic
producenta, był niemiły w uzyciu?
Usiłuję sobie teraz jakiś przypomnieć... ale jedyne co mi przychodzi do
głowy, to peeling do twarzy w białej tubce, miał strasznie ostre granulki i
potworny zapach, ale na szczęcie juz go wycofali...
Obserwuj wątek
      • kiwigirl Re: Bubel firmy Avon? 02.03.04, 11:18
        taka w pomarańczowej tubie?
        miałam kiedyś, bo poleciła mi koleżanka. do pary miałam niebieską chłodzącą...
        w pierwszym użyciu była ok ale to by było na tyle. tydzień późiej chciałam jej
        ponowie użyc i już sie nie dało. była zastygnięta na kamień. nie dała się
        wycisnąć z tubki. próbowałam przepłukać, udrożnic igiełką, podgrzać, nic nie
        dało.
        na szczęście pani od której kupiłam nie robiła problemów i zabrała ją, już nie
        pamiętam czy oddała mi kasę czy dostałam inny produkt... alemaseczki
        rozgrzewającej już nie kupię!
        • lola211 Re: Bubel firmy Avon? 02.03.04, 13:26
          Mysle, ze gdyby na opakowaniu duzymi literami zaznaczyli MOCNO ZAKRECAC nie
          byłoby tych problemów.1 maseczka tez mi skamieniała, ale ze bardzo mi
          odpowiadała, kupiłam druga i teraz zwracam uwage by szybko ja zakrecic i by
          zakrecic ja porzadnie.I nie mam juz problemów z jej konsystencja.Widocznie
          dostep powietrza ja utwardza, tylko ze firma powinna o tym uprzedzic.
          Sama maseczke natomiast bardzo sobie chwale, czuc ze dziala i co wazne, zajmuje
          tylko chwile.
        • emilia.kosecka zeby maseczka rozgrzewajaca nie zasychała!!!! 08.06.04, 16:55
          wszem zastyga, sugeruje swietnego sposobu zapobiegającego!!!! bierze sie nożycki
          i wklada w dziórkę tuby, a nastepnie powieksza ja do oporu, bardzo koteczy
          sposób, nie majacy wpływu na jakosc kosmetyku. dziura po tym zabiegu ma
          wielkosc ok 0,5 cm.
          obecnie jest dostepna w białej tubce w lini AVON Solutions
      • emilia.kosecka Re: Bubel firmy Avon? 08.06.04, 16:48
        ja uwazam ze jest super, zuzywam juz 3-cie opakowanie!!!!! jak sla mnie jedyna
        poza nawilzajaca (to ta druga w parze) która używam w ogóle!!!!! twarz jest
        gładka i promienna i to cudowne uczucie swieżosci po uzyciu obu jednej po
        drugiej!!!!!
    • cora2 Re: Bubel firmy Avon? 23.01.04, 11:58
      emulsja nawilżająca na dzień z filtrem 15 taka w białym słoiczku z pompką oraz
      z tej samej serii krem na noc hydrofirming w granatowym słoiczku. Jak dotąd to
      jedyna rzecz, która mnie uczuliła.
      • krolewna_fiona Re: Arabian Glow Multistylo 23.01.04, 17:13
        Piszcie dlaczego te produkty nie zdały egzaminu - wtedy ten ranking będzie
        konstruktywny smile
        Ja nie cierpię tuszy do rzęs avonu - zbijają się w grudki, obsypują i nizbyt
        podkreslają. Uzywałam podkręcającego i Stylisty. Nie znosiłam też kremu na noc
        z dawnej serii Avon (taki w granatowym słoiczku) Nie chciał się wchłaniać i
        pozostawiał coś na kształt rosy na twarzy. Nie lubie też ktemu brzoskwiniowego
        z serii Naturals - poza zapachem nie ma żadnych właściwości sad I jeszcze
        kredka do powiek czarna była do kitu - taka twarda że nie mozna nią naryswoać
        kreski. a jesli już się uda, to kolor się rozporwadza nierównomiernie. A mój
        mąż skarży się na nieskuteczność dezodorantów (Pro Sport i Open Road)
        • sister52 Re: Arabian Glow Multistylo 15.06.04, 00:14
          Nie zgadzam się z opiniami o tuszach do rzęs Avonu. Oprócz CT i wzmacniającego
          BC wszystkie są dobre, a Stylista doskonały. Być może kupiła Pani swoje tusze
          na jakimś bazarku (były przeleżałe na mroznie lub upale). A co do dezodorantów
          to one jedynie zapach dają. Żeby dezodorant był skuteczny, należy zwrócić uwagę
          czy jest to antyperspirant. No i należy się przed jego użyciem umyć... Co nie
          każdy pan wie, niestety... sad

          sister52
    • kimmay Re: Bubel firmy Avon? 23.01.04, 20:58
      Ogolnie produkty do ciala z linii Naturals nie spelniaja moich oczekiwan:
      balsamy do ciala poza zapachem, ktory z reszta blyskawicznie wietrzeje, nie
      maja zadnych wlasciwosci dzialajacych korzystnie na skore. Zele pod prysznic to
      samo (no... inna sprawa, ze czasem nie moge sie oprzec migdalowemu
      balsamowi... smile))
      Maseczka z bialych winoron tez nic nie daje sad(( a z rozowego grejpfruta kiedys
      mnie uczulila.
      Za to uwielbiam zel pod oczy aloesowy! Uzywam codziennie i trzymam go w
      lodowce :> cudo, niedrogi i na dlllugo starcza
      • kiwigirl naturals'y 02.03.04, 11:28
        zgadzam się ze seria naturals to buble. wielokrotnie w Anglii kupowałam
        produkty body Shopu - własnie praewdziwe "naturals'y" i byłam zachwycona. Jak
        zaczął je robić Avon, pomyślałam ze wreszcie coś takiego będzie można kupić w
        polsce. i co? D...
        owszem ładnie pachną - z butelki.
        na skórze wietrzeją od razu. żele pod prysznic się nie pienią, balsamy
        nawilżające nie nawilżają. wręcz przeciwnie. mam bardzo dobrą skórę -
        potrzebuję nawilżacza raz, 2 razy w tygodniu, po długiej kąpieli - i to raczej
        dla własnej przyjemności niż dlatego ze skóra tego potrtzebuje. natomiast jak
        zaczęłm używać balsamu naturals (bodajże żurawinowego czy z jakiś podobnych
        borówek) to moja skóra zaczęła wysychać w oczach, jakby się "uzależnioając"
        musiałam smarować siecodziennie, po każdym prysznicu! wróciłam więc do mojej
        kochanej neutrogeny (a jak ktoś jedzie do UK to mi przywozi coś z body shopu) i
        moja skóra jest fajnie nawilżona, i znów smarowanie wystarcza jej na 2-3 dni smile
        w naturalsach avonu były jakieś toniki aloesowe, nic nie robiły, albo tez ich
        działania nie zauważyłam. rzecz z olejkiem z drzewa herbacianego - tak dobre na
        wypryski - też działają kiepsko... bez porównania z (ich pewnie pierwowzorem )
        serią tee- tree line zbody shopu. czy nawet gorszej jakości czeskiej podróbki
        czyli rzeczy ze sklepów body basic.
        o szamponie z Avonu nie wspomnę. po trzech czy czterech myciach poszedł do
        kosza.
        jednym słowem produkty z tej serii zawiodły mnie na całej linii...
        • jjjj76 Re: naturals'y 06.05.05, 14:31
          Ja naturalsy raczej sobie chwalę, szczególnie "białe winogrona" i tonik oraz
          żel aloesowy, których akurat już nie ma.Niektóre balsamy pachniały dla mnie za
          mocno np.migdał, orchidea i dawały wrażenie chwilowego nawilżenia.
      • luka80 Re: Bubel firmy Avon? 30.04.04, 13:13
        Dla mnie maseczka z białych winogron jak najbardziej ok, nic się złego
        absolutnie nie robi, ładnie pachnie, delikatnie peelinguje cere. Natomiast
        absolutnie nie polecam kremu do rąk z mniszkiem lekarskim z Naturalsów-
        pozostawia tłustą powłokę na skórze.
      • arata naturals wg to mnie seria dla nastolatek :) 17.04.05, 17:05
        tak myślę - w tej cenie i z takimi zapachami od razu zbudziła u mnie takie
        skojażenie smile. myślę po prostu, że jak się szuka w niej cudów mając x (?) lat,
        to nie zadziała.
        ...chociaż z nowej wzięłam kilka produktów i nie spodziewając się nie-wiadomo
        czego jestem zadowolona smile
    • kimmay Re: Bubel firmy Avon? 23.01.04, 21:00
      ahh zapomnialam: kiedys kupilam w promocji wielka butle samoopalacza w sprayu
      za 20zl. Masakra. KOlor ochydnie pomaranczowy a poza tym to nie byl spray tylko
      jakis lejek bo lalo sie z niego ciurkiem.
      • cora2 Re: Bubel- firma Avon? 24.01.04, 22:56
        Jako konsultantka wypróbowałam wiele rzeczy z Avonu no i moje wnioski:
        - kremy do twarzy - jak dla mnie są za sztuczne, nafaszerowane tymi
        konserwantami aż miło. Zresztą opinia kosmetyczek za tym też przemawia, że
        właśnie przez ten szrot chemiczny kondycja skóry siada, a przy zmianie kremu na
        inny (innej firmy) pojawia się alergia itp. z ww powodu. Przerzuciłam się na
        Ziaję to już widziałam różnicę.
        -balsamy do ciała - jak któraś tam z dziewczyn napisała, efektów żadnych,
        miałam m.in. luksusową emulsję ujędrniającą z algami i innymi takimi, że tak
        powiem luksusu to ja nie zaznałam... ani ujędrnienia też.
        -z kolorówki miałam podkład aksamitny - najlepszy to on nie był,
        pomadki są w porządku
        tusz do rzęs - miałam perfect wear, bez zastrzeżeń, poza tym, że trochę
        podrażniał oczy
        cienie klasyczne duo - w porządku
        o lakierach Avon już wiadomo
        - preparat do pielęgnacji skórek - ok
        - szampony AT - włosy matowe, na drugi dzień wyjątkowo przetłuszczone, wniosek
        taki, ze sylikonów też tam nie pożałowali
        -emulsja do demakijażu biała - naprawdę ekstra, lepszej nie małam
        - antyperspiranty - mam kilka z linii zapachowych - przyzwoite, dla mnie lepsze
        niz Nivea deo balans
        - wody toaletowe - wyjątkowo ulotne, już dezodoranty są o niebo trwalsze
        - maseczki do twarzy - miałam Clearskin z glinką, była ok, obecnie mam
        nawilżającą z miodem i mlekiem - no coś tam niby działa, nawilża

        więcej grzechów nie pamiętam, to chyba wszystko co miałam z Avonu. Ogólnie po
        tej fazie fascynacji Avonem wywnioskowałam, że ze średniej półki cenowej (do
        takiej się Avon zalicza) można zafundowac sobie bez trudu lepszą pielęgnację
        cery i ciała z innych firm. I to bez takiej bomby konserwantów.

        pozdrawiam
          • emilia.kosecka Re: Bubel- firma Avon? Lakiery??? 08.06.04, 17:12
            a które??? te w poprzednich opakowaniach (małe kostki lodu) to zgadzam sie,
            zapominały ze powinny wyschnąć, ale te obecne są o niebo lepsze, mam klientke
            która lakiety kupuje tylko AVONu, inne nie wytrzymuja az tak długo!!!!
            Na jesieni wejdzie nowa kolorówka, zobaczymy jak to bedzie??
        • konkubinka Re: Bubel- firma Avon? 08.06.04, 10:02
          narazie mam tylko doswiadczenie jako klientka i nigdy nie bylam zadowolona z
          kolorowki , a zwlaszcza z lakierow do paznocki ktore juz po porannym
          malowaniu , wieczorem odpyskuja.Poza tym uwazam ze paleta kolorow nie jest za
          ciekawa.
          Z linii do ciala narazie bylam zadowolona choc przyznam szczerze , ze nie
          wymagalam za wiele.Teraz po szkoleniu kosmetycznym bede probowac produktow
          zwracajac na inne rzeczy uwage .
    • 4maleena Re: Bubel firmy Avon? 26.01.04, 11:02
      Z avonem do czynienia mam od dawna, od 98 roku chyba, często natrafiam na
      rzeczy, które mnie nie satysfakcjonują, ale nowy podkład beyond colour pobił
      wszystko. Kupilam, uzyłam dwa razy, moze trzy i odstawiłam głeboko. Rzadki,
      ale tępy w nakładaniu, waży się z kremem (mimo, że nie nakładam jednego tuż po
      drugim), maskę tworzy, pieką mnie po nim policzki. Jedyny plus to zapach, cena
      przystępna... Nawet butelka bez pompki już nie była dla mnie przeszkodą. Nie
      wiem czy tylko ja tak mam, ale miałam dwie próbki, zuzyłam obie i mi pasował.
      Z całej butelki już nie jestem zadowolona.
      Drugi bubel to krem na zimę, ale z tej serii sprzed dwóch lat: biały słoik,
      niebieska zakrętka, chyba to się avon basics nazywało. Ładnie pachniał, był
      wydajny, ale nie lubię smarować się masłem uncertain

      pozdrufka
      For
      • aniamr Re: Bubel firmy Avon? 29.01.04, 14:24
        Z avonem tez już trochę mam styczności (chyba koło 10 lat). Wpierw byłam
        konsultantką ( na studiach ) i cieszyło mnie to, że miałam kosmetyki za małe
        pieniądze. Są produkty z których nie zrezygnowałam i nadal będę jej kupować:
        krem na noc + ten pod oczy(ganatowy), żele i balsamy do ciała, które mi
        odpowiadają, olejki, kremy do rąk.
        Na przełomie tych lat moge już cos powiedzieć, co sie zepsuło:
        - dezodorany w kulkach strasznie się popsuły - kiedyś były dla mnie nr 1 teraz
        w ogóle nie dziłają,a po UOMO mojemy mężowi uczylenie wyskoczyło
        - szampony - włosy albo wię puszą, albo się zaraz przetłuszczają;
        - nie lubię jak wycofują ze sprzedaży produkty które stosuję np. preparat do
        demakijażu bały z granatową nakrętką;
        - nie lubię ich biżuterii, bo wydaje mi sie tandetna - takie zbędne naciąganie
        - podkład perfekt wear - gdybym nie dodała kremu to bym w ogóle go nie
        rozsmarowała
        Jak cos mi się jeszcze przypomni to napisze.

        A i jeszcze śmieszył (może to nie o bublach) sposób prowadzenia Avonu w
        regionach tzw. "Kącik wzajemnej adoracji" oklaskiwanie kogoś kto nie był
        obecny było dla mnie niedorzeczne.
    • 1szylider Z jakością cos nie tak... 29.01.04, 16:08
      Witam!

      Znalazłem sporo negatywnych opinii:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16274&w=10354557&a=10426781
      Myśle, że tu własnie jest najlepsze miejsce aby je zweryfikować.


      Chcesz wejśc na forum sprzedaży bezpośredniej, to klinij tu:
      MLM, biznes po godzinach...

      Pozdrawiam i zapraszam!
      1szylider
    • alice76 Re: Bubel firmy Avon? 06.02.04, 00:33
      Kupilam sobie w ofercie netto pianke do wlosow. Jejku! Z dozownika wydobywala
      sie nie pianka, a plyn, ktory mi przeciekl przez palce i pobrudzil dywan sad
      Moze trafilam na jakis bubel, nie wiem. Poza tym nie przepadam za plynami do
      kapieli (takie cukierkowe zapachy + nie pienia sie za bardzo, ale to moze byc
      moja wina, bo nie napuszczam najpierw wody do wanny, tylko wlaze i leje wode na
      siebie, wiec moze piana nie ma mozliwosci pokazania sie winkI co jeszcze....nie
      pomagaja mi zadne odzywki do paznokci. Po odzywce do paznokci rozdwajajacych
      sie paznokcie schodza z odzywka. Ale robi mi sie tak po odzywkach wszystkich
      firm, wiec to chyba moj prywatny problem. I kredka brazujaca 3w1 rzeczywiscie
      byla nieszczesliwym pomyslem.
    • lola211 Re: Bubel firmy Avon? 06.02.04, 11:59
      Dołoze swoje 3 grosze.
      Nie sprawdziło sie u mnie:
      -krem biologie - nie dla mojej cery, za mało sie wchłaniał
      -pomadki Perfect Wear- wysuszały usta
      -lakiery do paznokci, wiadomo
      -odzywka do włosów na noc- za duzo z tym zachodu, poza tym wieczorem zawsze
      zapominałam ze trzeba toto nałozyc
      -szampony AT- moja skóra głowy ich nie toleruje
      - balsam Naturals melonowy - mój miał dziwny atromat plastiku oprócz melona,
      nie mogłam tego zniesc- zuzyłam tylko do nóg
      -zele aqua
      - balsam do skórek i paznokci z wit.E- efektu nie zauwazyłam
      Tyle pamietam, byc moze było i cos jeszcze, ale juz zapomniałam.

      Moje typy na plus to:
      - dawny preparat do demakijazu- mleczko- ekstra
      -woda Perceive- bo bardzo oryginalna, trwała, mocna
      -pomadka beyond color, odcien Twig
      -pomadka nablyszczajaca- super, zamiast błyszczyku, odcien watermelon
      -maseczka alpfha peel- off- co prawda szczypie i nie daj Boze nałozyc ja tam,
      gdzie jest jakas ranka, ale efekt super- cera gładziutka
      -podkład rozswietl- antystres. mimo ze nie matuje
      -cienie podwójne
      -puder w kamieniu z rozswietlajacymi drobinkami(był kiedys w serii
      limitowanej), mam do dzis, slicznie opalizuje na twarzy
      -krem z kwasami do skórek
      -olejek do paznokci z pyłem diamentowym- kuracja szalenie wzmocniła moje
      rozdwajające sie paznokcie- problem zniknał
      -serum na koncówki włosów
      - serum dodajace objetosci włosom
      - nabłyszczacz do włosów
      -krem do rak glicerynowy
      -seria kosmetyków dla dzieci- moja 5 latka je uwielbia
      -dezo zntyperspirant w sztyfcie- docenił nawet mój facet, ktory woli on duty
      bezzapachowy niz typowo meskie sztyfty
      -kosmetyki do stóp.

      • orissa Re: Bubel firmy Avon? 06.02.04, 14:41
        Zupełnie nieodpowiedni dla mnie jest błyszczyk do ust, nazwy niestety już nie
        pamietam, jest w małej tubce zakończonej kulką. Jak dla mnie zbyt gęsty i
        strasznie klejący. Jednak moja koleżanka używa go i jest zadowolona, dlatego
        nie upieram się, że to bubel, po prostu ja z niego nie byłam zadowolona.
    • cortana Re: Bubel firmy Avon? 27.02.04, 19:34
      peeling do ciala z serii SSS (chyba o zapachu rozoanym - dobrze nie pamietam bo
      byl paskudny)
      wszytskie tusze do rzes, no moze poza stylista
      szminka PW okropnie wysusza usta
      i chyba narazie nic sobie wiecej nie przypominam smile
      pozdr
      M
    • c_ann Re: Bubel firmy Avon? 04.03.04, 16:59
      Wspomniany Arabian Glow Multistylo - do niczego zupelnie, a napewno nie do
      oczu (bo za twarda) i ust (wysusza przerazliwie). W akcie desperacji mozna
      spróbowac z policzkami ale i tak szybko z nich znika, a rozprowadza sie
      starsznie cięzko.
      Nabłyszczający preparat przyśpieszający wysychanie lakieru - jedyne co
      przyspiesza to tworzenie się popekanej pajęczynki na lakierze.
    • martaori Re: Bubel firmy Avon? 07.04.04, 16:32
      Bardzo dawno temu kupiłam mojemu bratu emulsje na trądzik był bardzo
      zadowolony, że jego kochana siostra o niego dba niestety jego szczęście
      skończyło się wówczas, kiedy przed szkoła użył emulsji. Kiedy wrócił był
      wściekły, ponieważ emulsja nie wchłonęła się i pozostawiła białe ślady a na
      dodatek nie miała najładniejszego zapachu. Mój brat miał niezły obciach a
      przecież chciałam dobrze.
    • gosia87 Re: Bubel firmy Avon? 03.05.04, 09:35
      Połyskliwy puder do ciała! Wcale się nie błyszczy, nie matuje i przede
      wszystkim- brudzi ubraniasad A co do wymienionego wcześniej różowego peelingu
      SSS, to mnie się on baaardzo podoba. Tak samo zersztą jak peeling do twarzy z
      dawnej serii Clearskin- tu chodzi o odbiore: ja mam strasznie tłustą cerę i
      potrzebuę własnie takiego "ostrego" peelingu. Pozdrawiamsmile
        • justa_79 Re: Bubel firmy Avon? 04.06.04, 14:33
          hahaha, a dla mnie to ponczo jest świetne, używałam go przez całą zimę i
          chłodne początki wiosny, trzymam obowiązkowo w pracy - nie ma lepszego sposobu
          na ogrzanie się w biurze przy kompie smile
    • nikasob Re: Bubel firmy Avon? 04.06.04, 15:08
      Zastanawia mnie jedno: czy te negatywne opinie wystawiają klientki, czy
      konsultantki? Jeśli konsultantki, to wybaczcie: jak można sprzedawać Avon i
      jednocześnie korzystać z innych firm? Po co w takim razie siedzicie w tym
      interesie? Nie mam nic przeciwko negatywnym opiniom, ale uważam, że jeśli jeden
      produkt nie pasuje, to można go zastąpić innym, niekoniecznie konkurencji wink
      Od pięciu lat w moim domu (oprócz jednej wody toaletowej) nie ma nic innego
      oprócz Avonu.
      • june.miller Re: Bubel firmy Avon? 04.06.04, 15:37
        Ja nie sprzedaję kosmetyków Avonu, ale nie widzę niczego dziwnego ani tym
        bardziej złego w tym, że konsultantki korzystają z produktów innych firm. Wybór
        kosmetyku to bardzo indywidualna sprawa, widać to nawet w wątkach o najlepszych
        i najgorszych kosmetykach- niejednokrotnie coś, czym jedna z nas się
        zachwycała, inna uznała za bubel. Nie znaczy to również, że osoby, które te
        kosmetyki sprzedają, a używają innych, mają o nich złe zdanie- może po prostu
        im nie służą, ale u klientek działają świetnie i przynoszą obiecywane przez
        producenta rezultaty.
      • omango Re: Bubel firmy Avon? 04.06.04, 15:52
        nikasob napisała:
        > Zastanawia mnie jedno: czy te negatywne opinie wystawiają klientki, czy
        > konsultantki? Jeśli konsultantki, to wybaczcie: jak można sprzedawać Avon i
        > jednocześnie korzystać z innych firm? Po co w takim razie siedzicie w tym
        > interesie? Nie mam nic przeciwko negatywnym opiniom, ale uważam, że jeśli
        jeden produkt nie pasuje, to można go zastąpić innym, niekoniecznie
        konkurencji wink
        > Od pięciu lat w moim domu (oprócz jednej wody toaletowej) nie ma nic innego
        > oprócz Avonu.
        ___
        Powiem wiecej - ja jestem nawet koordynatorem smile
        Ale - powinno TO wydawac sie logiczne - skoro dany kosmetyk mi nie odpowiada to
        po prostu z niego nie korzystam - moze mi nie pasowac bo np. dostaje wysypki,
        albo po prostu mi sie nie podoba (np. ponczo ktore zamierzam oddac).
        Ja nie stosuje praktyki, ze ludziom z ktorymi pracuje wciskam kit, ze MUSI cos -
        a najlepiej WSZYSTKO - kupic, tylko dlatego, ze jest to Avon. Chodzi o to, by
        ten ktos dobral sobie cos odpowiedniego, nawet jeden produkt, ale zostal mu
        wierny przez dluugi czas (tu sie pojawia kolejna kwestia - budowanie wiezi z
        klientem).
        Skoro reprezentujesz tak radykalny poglad, to w sumie dziwne ze masz ten JEDEN
        kosmetyk innej firmy!

        Poza tym - nie podpisywalam zadnej lojalki, ze mam uzywac osobiscie TYLKO
        Avonu smile Chodzi o to, ze kiedy reprezentuje firmie - mowie tylko o niej, moge
        cos polecac, doradzac do danej skory albo odradzac - ale kiedy mowie o
        produktach innych firm, to uzywam slowa KONKURENCJA - na tym polega ten biznes.
      • justa_79 Re: Bubel firmy Avon? 04.06.04, 16:29
        nika, reprezentujesz bardzo radykalny pogląd smile taki niemal... szyliderowski,
        powiedziałabym wink ja jestem konsultantką, ale kupuję głównie dla siebie - i też
        nie moge polecić wszystkich produktów tej firmy! byłoby to oczywiste kłamstwo.
        wiele używam, ale nie ze wszystkiego jestem zadowolona. jakość niektórych
        produktów jest po prostu żenująca. i myślę, że właśnie my, konsultantki, mamy
        prawo o tym mówić, oczekiwać od firmy poprawy tej jakości. no i weź pod uwagę,
        że Avon nie produkuje wszystkiego - niektóre rzeczy muszę kupować z innych
        firm - odżywkę do rzęs, przyspieszacz opalania, krem do depilacji i wiele,
        wiele innych. są rzeczy, które podobają mi się bardziej od Avonu i nie widzę
        powodu, by się ich wyrzekać. poza tym, używając tylko Avonu, tracimy porównanie
        z innymi produktami. jeśli np. ktoś jest sprzedawczynią w sklepie z ubraniami,
        nie ma on wpływu na asortyment, który sprzedaje - musi sprzedawać to, co każe
        mu właściciel sklepu. nie muszą mu się te ciuchy podobać i nie musi ich nosić -
        moim zdaniem analogiczna sytuacja jest w Avonie - nie jesteśmy właścicielkami
        tego kramiku, a jedynie sprzedawczyniami.
        • chicarica Re: Bubel firmy Avon? 08.06.04, 10:27
          To, o czym mówi nika, to nie jest nic niespotykanego. Nie jest to też pomysł
          szyliderowski. Jest firma, która stosuje podobną politykę. Jej "dilerzy" wręcz
          nie mogą używać produktów innych firm, a ponieważ często odwiedzają się
          nawzajem w domach, to mają oko na swoje łazienki i jeśli widzą u kogoś produkty
          konkurencji, to delikwent dostaje ochrzan. To wydaje się nieprawdopodobne,
          głupie i niedorzeczne, ale naprawdę tak jest.
          Ktoś już wie o jaką firmę chodzi?
          Oczywiście, Amway. Jego sukces polega na tym, że dystrybutor tej firmy musi z
          niej zrobić swoją filozofię życiową. Nikt jednak nie wie dokładnie, jaką część
          obrotów Amwaya stanowi faktyczna sprzedaż, a jaką tzw. "konsumpcja własna",
          czyli to co dystrybutorzy kupują na użytek własny i rodziny. Dystrybutorzy są
          wręcz zachęcani do robienia zapasów, wręczania "podarunków" rodzinie i
          znajomym. Sama zostałam parokrotnie obdarowana tymi ich cudami. Wiem też, że
          osoba która mnie obdarowała, liczyła na moje późniejsze zakupy.
          "Liderzy" Amwaya którzy przechodzą do innych firm, częstokroć zaczynają wcielać
          w nich tę samą zasadę. Szylider też wywodzi się z Amwaya, można to wyczuć na
          kilometr.
      • alice76 Re: Bubel firmy Avon? 07.06.04, 22:49
        Podpisuje sie obiema lapkami pod wpisami dziewczyn. Dodam jeszcze jeden
        argument za zroznicowanym asortymentem na toaletce: Bo ja tak UWIELBIAM kupowac
        sobie kometyki wink Czasami nachodzi mnie to w sklepie, gdzie nie ma Avonu. A
        poza tym lubie zmiany. Probowanie nowych rzeczy. Nowe ladne pudelka na polce.
        Wtedy pielegnacja nie jest obowiazkiem, a przyjemnoscia wink))
      • mgielka83 Re: Bubel firmy Avon? 10.04.05, 13:02
        bo każdy ma trochę oleju w głowie i widzieć że inne może być czasem lepsze. Mam
        kilka swoich Avonowskich typów, naprawde dobrych kosmetyków ale naprawdę sporo
        rzeczy to ściema, beznadzieja i jeden konserwant. Jak się mnie klientka spyta
        wrost co warto omijać a co warto kupić, to jestem szczera. I jak bawlochwalczo
        wierzzy w jakieś cud obietnice jakiegoś kosmetyku to też sprowadzam na ziemię.
      • jjjj76 Re: Bubel firmy Avon? 06.05.05, 15:07
        Chyba wiarygodnością zdobywa się klientów a nie kłamstwami i wmawianiem ,że
        wszystko jest super.Nie zapominajmy,że każda firma ma swoje plusy i minusy tak
        i ta.
    • emilia.kosecka bubel, czy nie, sprawa osobista, ważny profesjonal 08.06.04, 18:11
      Tu padnie jeszcze wiele słonych słów. I każda z nas ma rację, bo zdań na każdy z
      produktów bedzie tyle ile osób które je używałay. Dla jednego coś bedzie super i
      niepowtarzalne, a dla drugiej bedzie to bubel, rolą konsultantki jest dobrac
      najlepszy produkt dla klientki.
      Temu służa miedzy innymi próbki i produkty demo, o których niestety wiekszosc
      konsultantek zapomina i je bagatelizuje, tak jak testy skórne, które powinny
      robuc swoim klientkom. Każda z nas ma inną skórę i inne potrzeby i każda z nas
      potrzebuje indywidualnego i profesjonalnego traktopwania przez swoją konsultantkę.
      Spotkałam sie z poleceniem maseczki Pure Fuction osobie która miała suchą cere,
      wieć nie dziwmy sie, jeśli konsultantki tak działaja ze jest tyle osób
      niezadowolonych i zrażonych do produktów firmy AVON.
      • muminkowa1 Re: bubel, czy nie, sprawa osobista, ważny profes 27.06.04, 22:55
        Niestety---cały AVON to jeden wielki bubel.
        PRÓBOWAŁAM KILKU PRODUKTÓW ALE ŻADEN NIE BYŁ DOBRY---KREDKA TWARDA,POMADKI
        NIGDY NIE BYŁY W DANYM KOLORZE JAK W KATALOGU,KREMY TO CHYBA DO PIĘT A NIE DO
        TWARZY----SILNIE PACHNĄCE I NIE WCHŁANIAJĄCE SIĘ.
        NIE KUPIĘ NIC WIĘCEJ Z TEJ FIRMY!!!!CENY TEŻ MAJĄ KOSMICZNE
        • nicktosia Re: bubel, czy nie, sprawa osobista, ważny profes 27.06.04, 23:04
          Po pierwsze: nie krzycz. Źle się czyta coś takiego.
          Po drugie: skoro wypróbowałaś tylko kilka rzeczy, to skąd wniosek, że CAŁY Avon
          jest kiepski?
          Po trzecie: zmień konsultantkę, skoro dobiera dla Ciebie kolory szminek na
          podstawie katalogu, który jest tylko czymś w rodzaju zarysu odcieni. Do
          precyzyjnego doboru kolorów służą próbki, lub przynajmniej karta kolorów.
          Po czwarte: krem trzeba dobrać szczególnie troskliwie i tu również kłania się
          profesjonalizm (lub jego brak) Twojej konsultantki.

          Choć na siłę nie będę Cię przekonywać, bo - jak już pisałam w innym wątku -
          wcale nie uważam, że Avon należy na siłę wciskać każdemu, bo nie każdemu będzie
          on służył.

          Pozdrawiam
    • madzia773 Re: Bubel firmy Avon? 15.06.04, 10:52
      1.krem brzoskwiniowy do twarzy
      2.tusze color trend
      3.podkład idelanie dobrany
      4.szampon wygładzający techniques
      5,płynny róż
      6.cienie takie podójne-są wyschnięte na wiór
      7.krem rozgrzewający do stóp z cynamonem-nie dość że nie chciał się rozsmarować
      to jeszcze całe stopy miałam tłuste i jakby w piasku. jedyny plus-rozgrzewał.

      Moje typy:
      1. seria SPA
      2.krem do rąk-biało rózowy
      3. krem do stóp nawilżający
      4.dezororant do stóp
      5.peeling z granatem
      6.krem retroaktiv
      7.milk comfort
      8.maseczka do włosów blond i jeszcze kilka
      • omango Re: Bubel firmy Avon? 15.06.04, 12:23
        madzia773 napisała:
        > 7.krem rozgrzewający do stóp z cynamonem >
        > Moje typy:
        > 1. seria SPA
        > 2.krem do rąk-biało rózowy
        > 3. krem do stóp nawilżający
        > 4.dezororant do stóp
        > 5.peeling z granatem
        > 6.krem retroaktiv
        > 7.milk comfort
        > 8.maseczka do włosów blond i jeszcze kilka
        ___
        a mi z kolei krem cynamonowy baardzo odpowiada smile natomiast zel cytrynowy do
        stop w zoltej tubie dla mnie jest beznadziejny! powiem szczerze, ze po uzyciu
        go i po calym dniu chodzenia - stopy ewidentnie... pachna nieswiezo.
        no i to nieszczesne poncho polarowe - juz oddalam...

        A moje typy (w sumie to jest ich caala masa! smile:
        tusz Stylista!! peeling z granatem!! krem na noc Hydrofirming!! frezjowy plyn
        do kapieli!! balsamy do ust! calutka seria Planet Spa i Anew!! z serii
        Solution - balsam antycellulitowy i zel do pielegnacji biustu, zapach
        Incadessence! zel pod prysznic lawendowy, dezo antyperspirant bezzapachowy,
        maska do wlosow w sprayu na slonce ...
        Moglabym tak jeszcze troche powymieniac - ale w tej chwili te kosmetyki kojarza
        mi sie najbardziej, bo korzystam z nich na codzien smile
    • gatta13 Re: Bubel firmy Avon? 28.06.04, 20:14
      Dla mnie do niczego był cytrynowy żel chłodzący, kleił się niemiłosiernie.
      Maseczka chłodząca też się lepiła. Z podkładów i tuszów też nie jestem
      zadowolona, z żeli pod prysznic i płynów do kąpieli też, natomiast bardzo mi
      odpowiada seria Advance Technics, mleczko ujędrniające do ciała, krem Moisture
      24 i Milk Comfort, a moja przyjaciółka jest zachwycona ampułkami i całą serią
      Acolade. Dodam, że wcześniej używała Vichy, więc trochę z wyższej półki.
      • sister52 Re: Vichy 28.06.04, 20:31
        To że Vichy jest dostępna tylko w aptekach nie czyni z tej marki produktu z
        wyższej półki. Każda firma może zdobyć się na taki trik marketingowy i oferować
        produkty tylko w aptece. Nie wiemc czy wiecie, ale Vichy to ta sama firma co
        L'Oreal i Lancome (mnogę się mylić co do nazwy, ale pokrewieństwo jest takie
        samo). My mamy Naturals, Solutions i Anew - ta sama firma ale inna "marka".

        Pozdrawiam,
        sister52
        • omango Re: Vichy 29.06.04, 09:00
          Moje klientki oraz ja zamowilysmy sobie tusze Violet i Fusia - sa do bani...
          Na zdjeciu w katalogu rzesy prezentuja sie super bosko fioletowo - w
          rzeczywistosci prawie nic nie widac na rzesach, rowniez na czarnym podkladzie.
          Zdjecie jest poddane naprawde mocnemu retuszowi.
          Nie polecam. Mam z tego zwroty.
          • agnesp76 Tusze AVON 30.06.04, 09:03
            Ja mam tusz Color Trend w kolorze śliwki (Plum) z poprzednich katalogów i
            jestem zadowolona właśnie dlatego, że dają delikatne refleksy fioletu, a nie są
            wyraźnie widoczne.
            Zależy co kto lubi. Dla mnie to zaleta, dla innych wada smile)


            omango napisała:

            > Moje klientki oraz ja zamowilysmy sobie tusze Violet i Fusia - sa do bani...
            > Na zdjeciu w katalogu rzesy prezentuja sie super bosko fioletowo - w
            > rzeczywistosci prawie nic nie widac na rzesach, rowniez na czarnym
            podkladzie.
            • omango Re: Tusze AVON 30.06.04, 09:53
              agnesp76 napisała:
              > Ja mam tusz Color Trend w kolorze śliwki (Plum) z poprzednich katalogów i
              > jestem zadowolona właśnie dlatego, że dają delikatne refleksy fioletu, a nie
              są wyraźnie widoczne.
              > Zależy co kto lubi. Dla mnie to zaleta, dla innych wada smile)
              ___
              mi tez specjalnie nie zalezy zeby "swiecic oczami" smile choc na jakas imprezke
              czemu nie - tu po prostu jest ewidentne przeklamanie w porownaniu ze zdjeciem -
              w przypadku tych dwoch kolorow (moze ten ktory Ty wybralas jest lepszy)
              naprawde nic nie widac.
              • agnesp76 Re: Tusze AVON 30.06.04, 13:39
                omango napisała:

                > mi tez specjalnie nie zalezy zeby "swiecic oczami" smile choc na jakas imprezke
                > czemu nie - tu po prostu jest ewidentne przeklamanie w porownaniu ze
                zdjeciem -

                Z przekłamaniem masz rację. Niestety nie pamiętam jakie były zdjęcia
                reklamujące mój tusz sad Ale widzę, że w pojemniczku jest jaśniejszy (ma kolor
                jogurtu jagodowego), a na rzęsach po wyschnięciu ciemnieje - na śliwkę.


                > w przypadku tych dwoch kolorow (moze ten ktory Ty wybralas jest lepszy)
                > naprawde nic nie widac.

                ja maluję bardzo delikatnie, właściwie tylko muskam - ale z powodu, o którym
                wcześniej pisałam - nie chcę by były bardzo widoczne. No i nie są.
    • agnesp76 Re: Bubel firmy Avon? 30.06.04, 09:45
      Tak czytam sobie Wasze wypowiedzi w tym wątku i dochodzę po raz kolejny do
      wniosku, że każda (każdy) z nas ma inne potrzeby, upodobania - kosmetyki dobre
      i chwalone przez kilka osób okazują się nie do przyjęcia dla innych i na odwrót.
      Zatem nasze, subiektywne przecież, określenie co jest bublem jest sprawą
      indywidualną i dotyczy nie tylko kosmetyków Avon, ale i innych firm.
      Chociaż są produkty, które okazują się niewypałami i prawie każdy kto ich
      używał jest niezadowolony.
      "Moje" buble Avonu to:
      - lakier do paznokci (ze starszej edycji, ale po tamtej wpadce już więcej nie
      kupiłam) - źle się rozprowadza, rzadki, zanim zaschnie spływa z paznokcia,
      pędzelek zostawia smugi, bardzo długo zasycha.
      - maseczka błyskawiczna - oczyszczająca 1-2-3 - efektów specjalnych nie
      zauważyłam, zmywanie jej to tragedia!!! (przynajmniej dla mnie).
      -dezodoranty w kulce - zostawiają ślady (nie nadają się na gołe pachy - bluzki
      bez rękawów) i brudzą ubrania, ale jeśli chodzi o skuteczość i zapach - są ok
      - większość wód toaletowych damskich - nietrwałe

      Używam też innych produktów Avonu, które wydają mi się w porządku - szczególnie
      jestem zadowolona z antyperspirantu w kremie ON DUTY a także kremy do rąk -
      biało różowy do rąk i paznokci oraz glicerynowy z silikonem (przy nim podoba mi
      się również to, że co chwila ma inne ubrankosmile). Cieszę się też, że wrócił krem
      Rich Moisture.
      Mój mąż chwali sobie:
      - wszystkie kulki (antyperspiranty) męskie oraz ON DUTY cytrusowy,
      - krem rodzinny
      - szampony (zarówno AT jak i herbal care)
      - wody po goleniu - ładne i trwałe oraz rewelacyjną wodę toaletową Passion Dance
    • epa5 Re: Bubel firmy Avon? 10.07.04, 17:37
      Dla mnie straszny był krem nawilżający do cery mieszanej w takiej butelecze,
      już go co prawda nie ma ( i bardzo dobrze), ale strasznych parchów na twarzy
      się od niego nabawiłam. Przestraszne były też te perfumki Cytryna-Bazylia oraz
      Pomarańcza-Mandarynka, straszliwe śmierdziuchy. Nie jestem też zadowolona z
      tych balsamów Entry, pomadki ochronna do ust z serii Avon Bronze, kupiłam w
      zeszłym roku i po kilku użyciach rozmiękła mi i w końcu się rozkwasiła, a
      przechowywałam ją prawidłowo, wogóle słabo nawilżała, tak samo jak ten balsam
      pielegnacyjny do ust( ten niebieski), totalne badziejstwo. No i oczywiście
      szampony Adance techniques, po których dostałam straszliwego uczulenia na
      głowie i łupieżu. To chyba tyle, do kolorówki i innych pielęgnacyjnych nie mam
      obiekcji. Uważam jednak, że większość produktów stoi na dobrym poziomie i po za
      małymi wpadkami, Avon jest dobrą firmą.
    • gryka1 Re: Bubel firmy Avon? 12.07.04, 10:57
      Dla mnie bublem jesy Accolade (kuracja przeciw zmarszczkowa w ampułkach)nic nie
      daje, wysusza skórę i podkreśla zmarszczki oraz krem pod oczy na noc, mały w
      granatowym pudełeczku.Nie oczekuję cudu ale chciałam mieć poprodtu delikatnie
      nawilzoną skóre pod oczali .Nic z tego.
    • saralove Re: Bubel firmy Avon? 02.01.05, 14:05
      Dla mnie bublami są:

      - tusze do rzęs (wszystkie) - na początku są OK, ale potem sklejają rzęsy (już
      po kilku tygodniach), a poza tym szybko wysychają crying
      - balsamy do ciała (Naturals i Senses)- strasznie się kleją i słabo wchłaniają
      (pozostałe są OK)
      - antyperspiranty w kulkach (wszystkie) - strasznie brudzą ubrania, a poza tym
      po długim stosowaniu powodują przykre uczulenia ;/
      - żel pod oczy z peptydami (a kiedyś z liposomami) - żadnych efektów, klei się ;/
      - szampony Herbal Care (wszystkie) - ale czego mozna oczekiwac po takich tanich
      szamponach? ;/, niestety większość z nich powoduje łupież, a włosy szybciej niż
      zwykle się przetłuszczają ;/
      - podkład Color Trend - koszmar brrr.... crying
      - maseczki Naturals - żadnych efektów

      Ale oprócz wymienionych mam równiez wiele kosmetyków, które nazwałabym
      ABSOLUTNYMI HITAMI, ale moze wymienie je na innym forum...
      Pozdrawiam!
    • lucky5511 Re: Bubel firmy Avon? 02.01.05, 22:57
      Moje typy to przede wsztstkim:
      -tusze do rzęs koszmar sklejają rzęsy i są prze fatalne
      -szampon 3w1 ogórkowy włosy wyglądają jak nie umyte
      -peeling do ciała skin-so-soft koszmar wcale nie przypomina peelingu
      Za to mogę polecić kremy do rąk dla mnie rewelacja podobnie jak żele aqua czy
      seria naturals ale tylko spray do ciała Dzika Orchidea naprawdę odświeża oraz
      korektor pod oczy bardzo dobry a ja mam naprawde fatlne siniaki pod oczami i
      prefumy Blue śliczne i długo pachną!!!!!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka