Dodaj do ulubionych

mówią zaakceptuj siebie

19.08.12, 16:49
mówią zaakceptuj siebie- jak zaakceptować siebie brzydkiego ??
Obserwuj wątek
    • sfornarina Re: mówią zaakceptuj siebie 19.08.12, 19:05
      Nie ma brzydkich ludzi, są tylko ludzie niezrobieni:)

      Miałam niejedną okazję poznać osoby, które na pierwszy rzut oka - przy braku makijażu i otoczki - większość ludzi uznałaby za bardzo brzydkie.
      Jednak odpowiednia fryzura, makijaż, dobrane ciuchy i charyzma robiły z nich osoby niezwykle atrakcyjne, chociaż jedna z nich miała paskudną trądzikową cerę, inna była o wiele za gruba, następna niefajne zęby czy nos jak z innej planety.
      I mimo tego potrafiły o siebie na tyle zadbać, by bez problemu znaleźć fajnego faceta, pracę czy przyjaciół:)

      Liczy się całokształt - uroda, cera, figura, styl, dobór ciuchów, pasje, poczucie humoru, głos, uśmiech i charakter. I brak jednego czy drugiego nie musi od razu wykluczać atrakcyjności.
      Więc po pierwsze - popraw to, co poprawić się da. A po drugie - siebie już "poprawioną" zaakceptuj:)
      • nessie-jp Re: mówią zaakceptuj siebie 20.08.12, 04:14
        > I mimo tego potrafiły o siebie na tyle zadbać, by bez problemu znaleźć fajnego
        > faceta, pracę czy przyjaciół:)

        Wiesz co
    • gazeta_mi_placi Re: mówią zaakceptuj siebie 19.08.12, 19:59
      Czy 18 w nicku to Twój wiek?
      • bluebrunette18 Re: mówią zaakceptuj siebie 19.08.12, 21:41
        tak mam 18 lat ;)
        Zgadam się po trochu z tym, że są ludzie niezrobieni; znam wiele dziewczyn, które nie grzeszą urodą, a skupiają na sobie wzrok facetów/mężczyzn. Jednak co gdy dziewczyna stoi przed lustrem widzi boczki, grube uda, trądzik i każdy jej mówi noo polub siebie taką jaka jesteś ;))) skoro źle się czuje w swoim ciele i nawet gdy próbuje coś zmienić to lepszych rezulataów nie widać.
        Dla mnie to dość ciężki temat i chciałam poznać po prostu Waszą opinię ;)
        • miss_montana Re: mówią zaakceptuj siebie 19.08.12, 22:36
          Nie wszystko da się zrobić w 2 dni. Na widoczne rezultaty trzeba zazwyczaj czekać parę tygodni (np. przy odchudzaniu) - nikt nie chudnie normalnie 10 kg w tydzień.
          Trądzik można skutecznie wyleczyć u dermatologa (włącznie z bliznami). Jeśli jest jeszcze problem ze zbędnymi kilogramami, to może problem tkwi wyłącznie w złym odżywianiu.
          Głowa do góry, "wylaszczanie" to proces żmudny i długotrwały, ale nie będziesz żałować. :)
          • batutka Re: mówią zaakceptuj siebie 19.08.12, 23:37
            Wiesz co? Można siebie polubić, ale też można siebie poprawić. Boczki, trądzik to rzecz właśnie do naprawienia. Wiele innych niefajnych rzeczy w naszym wyglądzie również można wyeliminować. Trzeba tylko chcieć.
            Ja na przykład nie byłam w stanie polubić swojej tuszy po dwóch ciążach. I nie wierzę w takie gadanie: polub siebie i nic nie rób, żeby się zmienić.
            Przytyłam w ciążach sporo, ale szybko schudłam 20 kilo (tyle przytyłam w ciąży) i teraz ważę mniej niż przed ciążami. Kosztowało mnie to trochę wysiłku, ale opłacało się.
            Fajna fryzura, delikatny makijaż, fajne ubranie robi dużo.
            Spora część ludzi wygląda źle, nie dlatego, że tacy już są, ale dlatego, że nie dbają o swój wygląd.
            Oczywiście, że są pewne cechy w naszym wyglądzie, których nie zmienimy, ale zawsze warto zmienić to, co się da i zadbać o swój wygląd.
            • bluebrunette18 Re: mówią zaakceptuj siebie 20.08.12, 09:32
              zgadzam sie w 100 % :) sama zmagam sie z wieloma kompleksami i zastanawiałam się czy taka wiara w siebie coś daje, bo bardzo ciężko o takie dowartościowanie się samej. Jak dziewczyna ma polubić siebie gdy koleżanki z udawaną szczerością i uśmiechem mówią - wyglądasz dobrze albo gdy idzie ulicą i żaden facet nie zwraca na nią uwagi, wiem że to dość banalne, ale bądźmy szczere.. to daje ogromnego kopa !
        • gazeta_mi_placi Re: mówią zaakceptuj siebie 20.08.12, 09:50
          Kochana, w tym wieku chyba bardzo niewiele dziewczyn (co w sumie smutne) podoba się sobie.
          Myślę, że na pewno jesteś ładna i atrakcyjna dla wielu facetów, chociaż przez samą swoją świeżość.
          A jeżeli faktycznie masz nadwagę (wg BMI, a nie własnego czy złośliwej koleżanki zdania) to w tym wieku spokojnie można coś z tym zrobić.
          • bluebrunette18 Re: mówią zaakceptuj siebie 20.08.12, 09:54
            nie mam nadwagi ale bardzo nie lubie swojej figury tu za dużo tu za mało, ciężko jest być nieidealną ! :D
            • gazeta_mi_placi Re: mówią zaakceptuj siebie 20.08.12, 11:45
              Aj tam :-) Podkreśl atuty, zatuszuj mankamenty :-) I nie ma kobiet (nawet super modelek) idealnych.
              Kiedyś miałam styczność towarzyską (byliśmy ze znajomym na herbacie u innego znajomego z córką wówczas mniej więcej w moim wieku), córka sympatyczna miła dziewczyna, bardzo naturalna, żadna piękność (nie miała makijażu, ubrana tak bardziej na luzie, bo to u nich w domu było, żadne wyjście), a potem okazało się, że była ona pierwszą vice-miss w konkursie piękności (chyba na szczeblu wojewódzkim z tego co pamiętam), w szoku byłam.
              Dookoła nas pełno wygładzonych zdjęć, czasem mam wrażenie, że niektóre manekiny wyglądają bardziej naturalnie niż aktorki lub modelki na stronach internetowych czy w prasie, rzeczywistość wygląda inaczej.
    • blue.berry Re: mówią zaakceptuj siebie 20.08.12, 11:55
      myślę że zaakceptowanie siebie to nie machnięcie ręką na nadwagę, trądzik, nieidealną figurę czy słabe włosy. to bardziej wypisanie plusów i minusów po to, aby z minusami coś zrobić, a plusy podkreślać. taka uczciwość wobec samej siebie.
      jeśli ktoś ma słabe włosy, to niech zetnie je na ciekawa krótka fryzurkę, a nie nieskutecznie walczy z opadłymi kosmykami. jak się ma figurę np. jabłka to trzeba nauczyć się tak ubierać aby podkreślać szczupłe nogi i tuszować brzuch. trądzik należy leczyć u dermatologa a nie domowymi sposobami - tak finalnie jest skuteczniej i taniej. na boczki przydadzą się brzuszki codziennie wieczorem i sensowne żywienie. jest cała masa rzeczy, które możemy zrobić przy sobie, aby wyglądać lepiej i lepiej się czuć.
    • lonely.stoner Re: mówią zaakceptuj siebie 20.08.12, 13:10
      problem ten dotyczy tez ludzi ladnych. Najlepiej sobie pomyslec ze inni maja gorzej od nas. Odkad zlamalam reke tak paskudnie ze nic nie moglam nia robic- nawet sie uczesac i bylam zdana na laske innych, co dzien ciesze sie z mojego zdrowego ciala, z tego ze jestem sprawna, ze moge samodzielnie sie ubrac, uczesac... itd. Wczesniej mialam tendencje do ciaglego narzekania- a to ze nogi za chude, biust za duzy, teraz wiem ze wygladam pieknie i najwazniejsze- jestem zdrowa :)
      • bluebrunette18 Re: mówią zaakceptuj siebie 20.08.12, 22:20
        dziękuje za inspirujące odpowiedzi !!:):)
        ale jeszcze jedną kwestię chciałabym poruszyć- a co z takimi mankamentami których nie a się zatuszować jakoś upiększyć - niekształtna twarz, kiepski uśmiech w ogóle niedodający uroku to są takie aspekty , które ciężko polubić moim zdaniem
        • claratrueba Re: mówią zaakceptuj siebie 21.08.12, 07:18
          a co z takimi mankamentami który
          > ch nie a się zatuszować jakoś upiększyć - niekształtna twarz, kiepski uśmiech w
          > ogóle niedodający uroku

          Ciekawe ile osób podziela tę opinię. Obstawiam, że prócz Ciebie- nikt.
          Jesteś w wieku kiedy patrzy się na swój wygląd bardzo krytycznie, porównuje z innymi wyolbrzymiając własne niedoskonałości, nie dostrzegając ich u innych. To nie jest złe bo pomaga zadbać o siebie- nawet niezbyt doskonały kształt twarzy można ukryć, skorygować umiejętnym makijażem, zakryć kontury właściwą fryzurą. Nawet kształt ust i w konsekwencji "jakość uśmiechu" nie jest nie do zmienienia.
          Wpisz w googla "makijaż krok po kroku" i znajdziesz wiele filmów i zdjęć, które Cie zaskoczą. Znajdziesz osoby nijakie, czasem brzydkie bez makijażu i zaskakujący efekt umiejętnego wykorzystania kosmetyków.
          Atrakcyjny wygląd bardzo rzadko jest darem natury. Częściej- pewnego wysiłku. Który, moim zdaniem, warto podjąć bo jest i tak łatwiejszy niż znoszenie nieakceptowanego wyglądu, który można zmienić.

          • blue.berry Re: mówią zaakceptuj siebie 21.08.12, 09:52
            ja również podejrzewam że znaczna część niedoskonałości jest tylko w twojej głowie, no ale to przywilej damskiej młodości :)
            mało kto ma perfekcyjną idealnie sympatryczną twarz - większość z nas z czymś się zmaga - za dużym nosem, zbyt cofniętym podbródkiem, wąskimi ustami. wiele rzeczy można skorygować odpowiednią fryzurą i oczywiście makijażem. zamiast doszukiwac się mankamentów w twarzy ciesz się aktualnym brakiem zmarszczek, polików-chomików i innych atrakcji które przyjąd z wiekiem : )
            a na początek zgooglaj sobie Cassandrę Bankson - zobaczysz co to prawdziwe problemy z wyglądem i jak można sobie z nimi radzić.
        • lonely.stoner Re: mówią zaakceptuj siebie 21.08.12, 10:28
          kiepski uśmiech w
          > ogóle niedodający uroku to są takie aspekty , które ciężko polubić moim zdanie
          > m

          co do tego usmiechu - znana jest historia Marilyn Monroe- na poczatku kariery miala zbyt wysoki usmiech co nie dodawalo jej uroku- a wrecz przeciwnie, jej agentka z agnecji modelek w ktorej byla zapisana poradzila zeby Marilyn obnizyla usmiech- to zdecydowanie lepiej wygladalo na zdjeciach i w filamch (W zyciu pewnie tez ) : ogolnie ten obnizony usmiech nie obnazal gornej lini dziasel a tylko zeby, i nie powodowal grymasu ktory 'poszerzal' nos gwiazdy (dlatego istnieja spekulacje ze MM miala operacje plastyczna nosa- nie miala, po prostu sie zaczela inaczej usmiechac). Takze wszystko mozna zmienic :) sama troche pozuje do zdjec i sie ucze jak wydobyc najlepsze aspekty urody a jak urkyc mankamenty- uwierz mi ze wiele rzeczy mozna po prostu zmienic. Nie chodzi o to zeby stac sie sztuczna lala, ale zeby po prostu dopracowac pewne elementy wygladu- tak jak np. piekny chod (wyprostowane plecy, wypieta piers, wciagniety brzuch - a zgarbione plecy, opuszczone ramiona, krzywo stawiane stopy- jest roznica prawda?)

          Tu masz porownanie:

          obnizony usmiech

          usmiech naturalny
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka