0_dania
09.10.12, 14:31
Od jakiegoś 1,5 miesiące zauważyłam,że tracę dużo włosów.Przy niemalże każdej okazji...przy myciu,przy czesaniu,nawet jak zdejmuję gumkę to jest na niej kłębek włosów...Małego tego bez przerwy znajduję po 5/6 włosów na ramionach i co chwila je ściągam.. Włosy są naprawdę bardzo słabe.. Mogę przełamac włosa bez najmniejszego problemu...jest strasznie,ale to strasznie słaby...nawet jak wzięłam całą garśc włosów razem to bez problemu się przełamały.Włosy mam teraz na prawdę rzadkie .
Jeśli chodzi o szampon to używam już dośc długi czas tego: wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=33659 i odżywkę z tej samej serii, z tego powodu iż jakoś co dwa dni w tygodniu trochę prostuję włosy... Używam też jedwabiu natura silk na końcówki.
Może ktoś wie jaka jest tego ewentualna przyczyna... ? I co z tym robic.. Bo nie sądzę,że to od prostowania,prostuję już dobre kika lat i zawsze włosy jako tako się trzymały,były zniszczone fakt faktem,ale nie tak słabe i łamliwe...