płyn micelarny

09.07.13, 14:28
Czy po zmyciu makijażu płynem micelarnym należy jeszcze domyć buzię jakimś żelem z wodą? Przetrzeć tonikiem?
Czy płyn ten wystarcza za wszystko?
Wydawało mi się, że w tym jego zaleta, że zastępuje ileś produktów naraz, a ostatnio ciągle natykam się na wątki dziewczyn, które zmywają buzię 5 produktami (olejek, micel, żel, tonik).
Więc nie wiem.
    • maggi9 Re: płyn micelarny 09.07.13, 17:21
      A jak się czujesz po zmyciu twarzy samym micelem? Jest ok? Czy czujesz się niedomyta albo "zaklejona"? Jaką masz cerę? Tłustą? Suchą?
      Ja zmywam twarz micelem i wodą z żelem bo tak lubię. Mimo, że nie mam mocnego makijażu to po samym micelu czuję się jakas niedomyta. No i po prostu nie wyobrażam sobie nie umyć twarzy wodą. Ale ja mam cerę w miarę normalną i po takim zabiegu jest wszystko ok. Zresztą robię tak od wielu lat.


      Olejek, micel i żel uważam za przesadę. No chyba, że ktos ma baaardzo mocny makijaż. A tonik nie służy do czyszczenia tylko tonizowania i przywracania właściwego PH.
      • rikol Re: płyn micelarny 05.02.14, 21:26
        Wszystko zależy od tego, czy masz makijaż czy nie. Na makijaż najlepsza jest zwykła oliwka dla dzieci, usunie wszystko. Potem można umyć twarz czymkolwiek. Na koniec krem i gotowe. Natomiast jesli nie masz makijażu, to na pewno sam płyn micelarny wystarczy.
    • zawrotglowy Re: płyn micelarny 10.07.13, 22:12
      Zależy od rodzaju makijażu i od skóry. Mojej mieszano-tłustej cerze do zmycia makijażu mineralnego wystarcza micel (Sensibio Biodermy). Nie wiem jakby to było z silikonowym podkładem, nie używam od kilku lat.
      Problemem może być przestawienie się na mycie bez wody, ale u mnie tylko takie pomaga mi opanować przetłuszczanie się skóry. Żele, nawet te łagodne, powodują pogorszenie sytuacji, za to największą porażką jest dla mnie mydło Aleppo, które zostawiało świetnie oczyszczoną skórę, ale miałam przez nie pełno suchych skórek i wiecznie błyszczącą twarz. Widać moja cera źle znosi gruntowne oczyszczanie, chociaż psychicznie bardziej komfortowo czułam się po myciu żelem/mydłem.
    • lonely.stoner Re: płyn micelarny 10.07.13, 23:23
      ja lubie po micelu (uzywam tego z Biedry) przemyc twarz tonikiem, a zazwyczaj to robie tak: oczy zmywam micelem, reszte twarzy myje pod prysznicem- mydlem w kostce i woda, zwlaszcza latem -bo daje mi to poczucie odswiezenia, i dodatkowo peelinguje twarz myjka zeby miec czyste pory, potem tonik. Po toniku mam lepsza cere- kiedys uzywalam regularnie toniku, potem przez pare lat przestalam uzywac tonikow - teraz wrocilam do tego sposobu i widze poprawe. Ja uzywam micel z Biedronki i tonik z Celi (nagietek i kolagen), albo robie sobie domowa wode rozana i tego uzywam jako tonik.
    • kraquska75 Re: płyn micelarny 11.07.13, 14:15
      wydaje mi sie, ze oczyszczania skóry nigdy nie za wiele, wiec rozumiem ten trend kilkustopniowego demakijażu, choć trzeba miec na to trochę czasu

      ja zazwyczaj ograniczam się do micela Ziai lub pianki myjacej la Roche Posey, na koniec przecieram twarz wodą różaną. Raz w tygodniu robie demakijaz olejami (OCM) - pomaga mi to wyregulować przetłuszczanie sie skóry
    • rolaaada Re: płyn micelarny 11.07.13, 18:18
      mnie również wydaje sie, ze to zależy od rodzaju makijażu i kosmetyków, jakich do niego używasz. ja sama stosuję płyn micelarny do skóry wrażliwej (floslek). sam wystarcza mi wtedy, keidy makijaz nie jest ciężki. jeśli jest np. wieczorowy, wówczas dodaję do tego tonik bezalkoholowy i mleczko do demakijażu (oba również tego samego producenta).
    • marlene31 Re: płyn micelarny 29.11.13, 14:24
      Ja stosuję żal do mycia twarzy a potem płyn micelarny. Ponieważ jestem typem wrażliwca i zwykłe kosmetyki z drogerii często uczulają albo wywołują podrażnienia na mojej twarzy stosuję dermokosmetyki. Płyn oprócz otego, że oczyszcza skórę, dodatkowo ją odżywia i nawilża. Ostatnio preferuję markę Dermedic - te kosmetyki są bardzo łagodne i hypoalergiczne, a jednocześnie bardzo skuteczne. Jeśli chodzi o żel to wybrałam Normacne, a płyn to Hydrain 3 hialuro - oba bardzo dobre, polecam:-).
      • maggi9 Re: płyn micelarny 29.11.13, 16:54
        Co za nieudolna reklama. Marlene31 napisała na forum 4 posty i wszystkie dotyczą kosmetyków firmy Dermedic...
        A micel Dermedica jest beznadziejny. Jest jak woda, nie zmywa nic.
        • kasha77 Re: płyn micelarny 29.11.13, 18:33
          niestety firmy nadal myślą,że spamowanie to forma reklamy..jak dla wręcz odwrotnie a takie nachalne posty biją po oczach sztuczności w stylu"od kiedy zaczęłam stosować .... mój problem zniknął!"
        • marlene31 Re: płyn micelarny 02.12.13, 12:45
          A może po prostu mają fajne produkty... Gdy coś się w moim przypadku sprawdza sprawdzam inne produkty z danej firmy. I tak jak napisałam, stosuję najpierw żel myjący i nie maluje się mocno, w moim przypadku ich micel się sprawdza.
          • maggi9 Re: płyn micelarny 02.12.13, 13:39
            Pewnie, że mają fajne produkty. W końcu Ci za to płacą :]
            • gapciogirl Re: płyn micelarny 03.12.13, 12:44
              ja pitole może faktycznie jej się podobają te produkty. jak ja napisze o biodermie, vishy czy jakimś innym lorealu bo np na raz używam ich 3 produktów tzn ze musza mi za to płacić ??!!
              poza tym nie o tym chyba mowa w poście i pytaniu
              płyn micelarny na być niejako zamiennikiem wody z kranu i np. żelu do mycia twarzy. micele sa dla skóry, która nie toleruje wody, jest bardzo wrażliwa itp.
              dobry micel nie powinien zostawiać na twarzy "filmu" powinien po zastosowaniu w ogóle nie dawać uczucia, że się go użyło.
              • maggi9 Re: płyn micelarny 03.12.13, 13:05
                Taaaaak oczywiście.
                Można polecać czemu nie. Tylko ludzie nie są już tak głupi i nikt uwierzy w to, że ktoś kto napisał 4 posty na forum, w każdym poście chwaląc produkty firmy Dermedic robi to z dobrego serca bo one są takie super. To jest ewidentna reklama. Żeby coś zareklamować na forum trzeba się jednak trochę wysilić i pomyśleć.

                Płun micelarny Dermedic może i ma służyć jako zamiennik wody (jak i inne micele) ale producent sam pisze na opakowaniu jak byk - do demakijażu. De-makijaż to usuwanie makijażu, jak sama nazwa wskazuje. A płyn dermedic usuwając makijaż zachowuje się jak sama, czysta woda, nie usuwa nic, tylko rozmazuje makijaż.
    • dariafuria Re: płyn micelarny 03.12.13, 21:47
      Ja uważam, że im mniej chemii tym lepiej, teraz stosuję tylko płyn micelarny (dawniej mleczko wieczorem a tonik rano) nigdy nie myłam twarzy wodą ani żelami, bo b. wysuszają
    • okruchlodu Re: płyn micelarny 04.12.13, 23:01
      Warto odróżnić demakijaż od tonizacji. Tonizacja ma na celu nadanie skórze odpowiedniego pH. Jeśli jesteś w stanie zmyć makijaż płynem micelarnym to to Ci wystarczy. Jednak warto później potraktować twarz tonikiem (chyba, że płyn już tonizuje, są takie).

      Profesjonalny demakijaż robi się mniej więcej tak:
      - oczy płynem micelarnym (na płatku kosmetycznym, zostawia na chwilę)
      - w twarz wklepuje się mleczko, pozostawia na chwilę
      - mleczko zmywa się specjalną chusteczką moczoną w wodzie
      Następnie tonizuje się skórę i przechodzi do następnych zabiegów.

      Mój makijaż jest raczej trudno zmywalny (kosmetyczki zawsze narzekają). W domu daje radę płynem micelarnym lub płynem do demakijażu. Praktycznie nie myje twarzy wodą, mleczkiem, żelami czy o zgrozo, mydłem. Uważam, że lepiej jest ograniczać mycie twarzy wodą z kranu a co za tym idzie trzeba ograniczyć i mleczko i żele.
    • ona_shea Re: płyn micelarny 22.12.13, 17:58
      płyn micelarny beznajdzieny wynalazek , lepiej tonic używać a po nim wodą twarz opłukać
      • kasha77 Re: płyn micelarny 22.12.13, 20:18
        tonik NIE MYJE.
    • wintommorow Re: płyn micelarny 05.02.14, 14:45
      hmm ja szczerze używam tylko płynu micelarnego, nie myję twarzy ani wodą ani żelem, bo to strasznie mi skórę wysusza.
      • malinka911 Re: płyn micelarny 17.02.14, 00:27
        A uważacie, że co jest lepsze, mleczko do demakijażu czy płyn? Ja często od różnych płynów micelarnych dostaję lekkiego podrażnienia twarzy...
Pełna wersja