Dodaj do ulubionych

Przekłute uszy - RATUNKU!!!!:(

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 09:08
Tydzień temu przekulam uszy - u kosmetyczki, pistolet, kolczyki ze stali
chirurgicznej. Pani kosmetyczka zapewniala mnie ze "nic nie ma sie prawa
paprac" i sprzedala jeszcz taki plyn do pielegnacji (ze niby lepszy niz
spirytus sal) Przez caly tydzien uszy pobolewaly ale myslalam ze tak ma byc -
goja sie , trudno... łapy czyste, przemywam grzecznie plynem ktory dostalam

Ale wczoraj 1 ucho spuchlo tak ze w ostatniej chwili wyciagnelam z (juz
bardzo duzym trudem!)kolczyk . Oczywiscie z krwia i ropa :(, drugie ucho tez
zostalo pozbawione kolczyka (bolalo mniej i bylo mniej spuchniete) ale
okazalo sie ze ropska tak samo duzo jak w pierwszym
I teraz nie wiem co robic - do kosmetyczki (chyba z potezna awantura) dopiero
jutro, dzis kolczykow nie mam , zresztą platki uszu sa tak spuchniete ze nie
wlozylabym niczego (ale na szczescie mniej boli)ale juz widze ze dziurki sie
zasklepily (strupek z ropy i krwi) pod spodem czuje zgrubienie (pewnie ropa
ktora nie wydostala sie) nie wiem co robic czy uszy zaleczyc i dopiero wtedy
jeszcze raz przekuwac czy jednak oczyscic ucho i przebic te dziurki ktore
jeszcze sa? Pani kosmetyczce chyba moge tylko leb urwac i ew zarzadac zwrotu
pieniedzy a ucho przebijac w bj kompetentnym miejscu? czy to jednak takjest
ze sie paprze?
pomozcie prosze....:(:(:(:((:(:
Obserwuj wątek
    • Gość: reggie Re: Przekłute uszy - RATUNKU!!!!:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 09:39
      Hmmm kosmetyczka chyba nie miala prawa wiedziec,ze bedziesz zle reagowala,wiec
      zwrot pieniedzy nie wchodzi w gre bo przeciez nie oddasz jej tych kolczykow? Mi
      uszy przebijal wujek i teraz ja przejelam te ,ze tak sie wyraze pasje i sama
      mam z 10 kolczykow +nos,ktory tez sama sobie przebiłam:) przebijalam tez rozne
      rzeczy znajomym i raz sie zdarzylo,ze sie papralo,wiec to chyba sprawa
      indywidualna. Zaczekaj spokojnie,az sie zagoi i alk=bo zaloz zlote
      kolczyki,moze je bedziesz lepiej tolerowala,albo olej w ogole :( pozdrawiam a
      jak narazie przemywaj woda utleniona.daj znac za kilka dni co i jak:)
      • Gość: lilla Re: Przekłute uszy - RATUNKU!!!!:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 09:50
        reggie ...
        chce zwrotu pieniedzy za przeklucie , wydaje mi sie ze kosmetyczka nie umyla
        lapiek albo nie wysterylizowala dokladnie, choc oczywiscie nie mam jak udowodnic
        na mnie zwykle goilo sie jak na psie...
        po to poszlam do salonu kosmetycznego a nie do kolezanki z igla zeby mnie takie
        cos ominelo
        kolczykow zlotych ani zadnych nie wloze bo za bardzo spuchniete uszy i dziurki
        sie "zatkaly" na sile musialabym przebijac, ale wlasnie nie wiem mpoze powinnam
        na sile? zeby nie zarosly?

        a darowac sobie nie chce - bo chce miec kolczyki:( i caly ten bol na darmo by
        poszedl? niedoczekanie!
        tylko zla jestem cholera jak nie wiem co - wszyscy przebijaja sobie uszy - a to
        igla a to gwozdzikiem i nic a ja... :(
        • keri5 Re: Przekłute uszy - RATUNKU!!!!:( 28.09.04, 10:52
          Ja też miałam podobną sytuację, po pierwsze idź i pokaż kosmetyczce co zrobiła
          tylko na razie nie daj jej nic przy uszach robić tylko przemywaj AZULANEM nigdy
          wodą utlenioną!!! a potem jak uszy będą w dobrym stanie - no ja poszłam jeszcze
          raz do tej samej i przekuła mi za darmo i jest już dobrze.Pozdrawiam!!!
          • Gość: natalka Re: Przekłute uszy - RATUNKU!!!!:( IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.09.04, 13:40
            Morał z tego taki:

            USZY PRZEKŁUWA SIĘ SAMEMU (ja tak robię i nie mam żadnych problemów)!!!
    • Gość: zuza Re: Przekłute uszy - RATUNKU!!!!:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 13:50
      pewnie idz i zrob jej awanture, na pewno miala brudne lapska i
      niezdezynfekowala tych swoich sprzetow. ja mialam przekuwane uszy jak mialam
      12lat, pamietam, ze bolalo jeden dzien i przestalo- bardzo szybko zmienilam na
      zlote, bo to co oni wbijaja to straszny badziew i moze twoj organizm tego nie
      toleruje i stad ropa+krew. ale poki co podlecz je troche, ale nie za dlugo, bo
      pozniej jeszcze tak swietna kosmetyczka stwierdzi, ze tamte dziurki zarosly i
      zrobi Ci nowe obok i bedziesz miala cale uszy pokaleczone. I ja bym juz do niej
      nie szla, tylko sobie sama zmienila na zlote. Po co nerwo? moze znowu cos
      spieprzy, z takimi to nic nie wiadomo ;) tylko idz do niej, zeby Ci kase
      zwrocila, co z tego, ze nie zwrocisz jej tych kolczykow. Placi sie za jakosc. A
      jak nie zwroci,to zrob jej 'swietna' reklame ;)
    • Gość: Renata Re: Przekłute uszy - RATUNKU!!!!:( IP: *.devs.futuro.pl 28.09.04, 14:01
      Ja rok temu przekłuwałam pępek ( uszy mam już tak dawno przekłute, że nie
      pamietam jak było) - też nie za bardzo chciało się goić. Miłam kolczyk ze stali
      chirurgicznej. Zmieniłam na złoty i jak reką odjął! Teraz ile razy włożę ze
      stali to zaczyna boleć i czerwienieć. Może Ty też źle reagujesz na stal
      chirurgiczną. Pozdrawiam!
    • Gość: zuza Re: Przekłute uszy - RATUNKU!!!!:( IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.09.04, 14:17
      Mialam bardzo podobny problem jak ty pierwszy raz przekluwajac uszy tyle ze u
      mnie pojawial sie duzo pozniej. Poczekaj najpierw az sie wszystko zagoi i
      dopiero pomysl o ponownym przekluciu ale juz w innym salonie. W moim przypadku
      okazalo sie ze moge nosic tylko zlote kolczyki zreszat przy zlocie najlepiej
      sie goi i dzieki temu mam juz 4 dziurki w uszach :)) Zycze powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka