Dodaj do ulubionych

kolczyk w pepku a solarium

25.04.02, 18:40
dziewcyzny,wiecie po jakim czasie od zalozenia kolczyka w pepku mozna chodzic
do solarium?
jak dlugo trzeba pepek zaslaniac(podobno tak powinno sie robic<?>)
-co do tego ostatniego to ja mam powazne watpliwosci-jak to bedzie
wygladac,kiedy odslonimy brzuszki a tam wokolo kolcyzka taki bialy placek...?
po jakim czasie mozna sie normalnie opalac bez zaslaniania?
Obserwuj wątek
    • Gość: dida Re: kolczyk w pepku a solarium IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 25.04.02, 19:32
      ja mialam przebijany pepek ponad rok temu. poinformowano mni e ze przez
      miesiac nie mam sie wygrzewac na sloncu czy solarium. nie chodzi tu tylko o
      zaslanianie miejsca zakolczykowanego ale o przegrzewanie organizmu. tak wiec
      radze sobie odpuscic choc miesiac. rana moze sie zle goic,a i mozesz swoja
      ozdobe stracic zupelnie kiedy organizm "odrzuci" kolczyk.
      przez 2 tyg. moglam brac tylko prysznic lub kapac sie tak zeby nie zamaczac
      pepka.
      teraz chodze normalnie na solarium, kolczyk ma sie swietnie:)))
      • raisa Re: kolczyk w pepku a solarium 25.04.02, 21:31
        ja zrobilam sobie tydzien temu i tylko przez kilka pierwszych ndi staralam sie
        omijac to miejsce pod prysznicem..a potem wymyslilam sobie,ze przeciez jak nie
        bede sie normalnie my to jeszcze dostane zakazenia(chyba po prostu nie chcialo
        mi sie gimnastykowac,zeby ominac to miejsce).Ale kilka razy dziennie przemywam
        woda utleniona...auć,troche mnie przestrasyzlas z ta kapiela;-(((
        A ostatnio slyszalam jakoby naskorek sie zluszczal i po jakims czasie kolcyzk
        sam odpadnie(????),bo jak to uslyszalam to ja o malo nie padlam.
        jak to sie ma do rzeczywistosci?Po tak dlugim czasie jak rozumiem nie mialas
        zadnych problemow?:))
        pozdrawiam piercingowo-niedoswiadczona:-)))
        rais
        • Gość: Helena Re: kolczyk w pepku a solarium IP: 213.134.140.* 26.04.02, 09:06
          Ja robilam kolczyk tam, gdzie jest on normalnoscia i czlowkiek, ktory mi go
          robil, robi kilkanascie dziennie w szpitalnych warunkach. Powiedziano mi ze
          zaslanianie w kapieli to bzdura i zalecono:
          Normalny prysznic bez moczenia nadmiernego i normalne mycie z lekkim masazem
          dla wlasciwego ukrwienia, ale preparatami antybakteryjnymi. Ze zwyklej drogerii
          Protex w plynie, Neutralia albo Dermocostam z Apteki. Po drugie przeplukiwanie
          po kapieli NIE woda utleniaona tylko sola fizjologiczna albo rumiankiem albo
          roztworem Azulanu i do tego kompresy z lekkiego roztworu soli MORSKIEJ. Zadnego
          alkoholu, silnie dzialajacych srodkow, alkoholu i masci antybiotykowych, ktore
          poprostu bardziej szkodza niz pomagaja.
          Zadnego zalejania, zaplastrowania i opatrunkow, poprostu czyste koszulki
          bawelniane albo inne przewiwene bezpylkowe rzeczy i spodnie, spodnice
          biodrowki, zeby nie podrazniac. Do tego witamina C i Cynk dosustnie no i
          zadnego basenu ani solarium, ostroznie z alkoholem i nie stresowac sie. Dzieki
          temu nie mialam zadnych kolopotow, dolegliwosci, bol, sadczenia z ranki,
          luszczacej sie skory ani innego babrania.
          Pozdrawiam
          H.
          • Gość: bisou Re: kolczyk w pepku a solarium IP: *.pl 26.04.02, 10:41
            ja już kolczyk mam dwa lata, robiłam na Chmielnej i tam pani zaleciła
            smarowanie maścią tribiotic- do kupienia w aptekach w małych saszeteczkach-
            dzięki temu kolczyk zagoił mi się w mig. Ale to jest sprawa indywidualna, bo
            moja przyjaciółka, która też sobie zrobiła kolczyk kilka dni po mnie, DO TEJ
            PORY ma problemy z nim. Czasem ropieje, albo nagle robi sie skóra wokół
            czerwona.
            • Gość: dida Re: kolczyk w pepku a solarium IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 26.04.02, 11:47
              tez slyszalam o soli. zreszta idz na strony o percingu-duzo informacjji mozna
              zgobyc. wpisz w wyszukiwarce haslo. sa strony takze po polsku.
              nie chodzi o to zeby wogole tego miejsca nei moczyc ale zeby nie bylo stale w
              wodzie jak to sie dzieje w kapieli. tyle tylko. ja nie uzywalam wlasciwie nic
              do odkazania-jedynie specjalny zel ktory kupilam w salonie piercingu. stosowac
              sie to mialo pare razy dziennie, poruszajac tez kolczykiem o ile to mozliwe
              zeby wnikna zel w kanalik.
              jak do tej pory (odpukac) nic mi sie z moim kolczykiem nie dzieje:))skora moze
              stworzyc stan zapalny, zaczac ropiec i wtedy mozliwe jest ze kolczy
              sam "odpadnie"-mojej kolezance tak sie stalo. najczesciej wynika to ze zlej
              higieny, ale czasem po prostu jest tak ze nie mozesz nosic nazwijmy to "cial
              obcych":)organizm nietoleruje. mam nadzieje ze szybko sie wszystko zagoi.
              pozdrawiam:)
            • Gość: Helena Re: kolczyk w pepku a solarium IP: 213.134.140.* 26.04.02, 13:09
              Gość portalu: bisou napisał(a):

              > ja już kolczyk mam dwa lata, robiłam na Chmielnej i tam pani zaleciła
              > smarowanie maścią tribiotic- do kupienia w aptekach w małych saszeteczkach-
              > dzięki temu kolczyk zagoił mi się w mig.

              Generalnie lepiej jest nie uzywac smarowidel, kremow i masci, bo one jak skonczy
              sie ich dobroczynne dzialanie, to resztki, ktore sie nie wchlonely moga stanowic
              rewelacyjna pozywke dla bakterii. Polecane sa raczej srodki plynne, ewentualnie
              zele. Ktos mi mowil o fajnym gojeniu na jodyne, ale jodyna zostawia slady i
              wedlug mojej najlepszej wiedzy jest na alkoholu.
              Ogolnie jak wszystko, gojenie to sprawa indywidualna i to co dziala na jednego
              rewelacyjnie, moze sie nie sprawdzic az tak dobrze u innej osoby. Cynk i wit. C
              za to napewno nie zaszkodzi nikomu.
              Pozdrawiam
              H.

              PS. Na mnie, przy innej co prawda okazji Tribiotic dzialal marniutko.
              • raisa Re: kolczyk w pepku a solarium 27.04.02, 09:07
                hm...ja robilam kolczyk w studiu tatuazu i piercingu.Facet mi powiedzial,ze za
                jakis czas moze ropiec,ze przez jeden dzien mam miec zakryty siakas gaza,zeby
                mi sie nie zahaczyl;bo jest jeszcze swiezy...i od czasu do czadu przemywac woda
                utleniona.On chyba cos o tym narprawde wie,mial na sobie mnostwo kolczykow(w
                pepku tez<....>)?
                Mam go juz ponad tydzien,wczoraj zaczal ropiec...kolezanka,ktora ma ponad dwa
                lata mowila,ze ona tez tak miala,ze nawet przez pierwsze dwa tygodnie miala
                siniaka woklo kolczyka.
                Tylko,ze co z ta ropa zrobic,cholera.Wiem,ze ona jest,ale przeciez nie bede do
                tej dziury wacika wkladac..Jesli ktoras z Was miala taki problem-jak sobie z
                tym radzic?
                • Gość: dida Re: kolczyk w pepku a solarium IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 27.04.02, 15:33
                  gojenie jest inwidualna sprawa. jeden bedzie miec siniaka a inny tylko
                  delikatne zaczerwienienie. wiesz, mi facet ktory przebijal zaproponowal
                  przemywanie kolczyka.....moim wlasnym moczem(urynoterapia kurcze:)). nie
                  skusilam sie. zel wystarczyl. mysle ze musisz odkazic to miejsce bo bedziesz
                  inaczej miala dlugo problemy. bardzo delikatnie-tyle ile sie da. moze byc woda
                  utleniona.i cierpliwosci-daj sobie jakies 2 tyg.
                  • raisa Re: kolczyk w pepku a solarium 27.04.02, 21:47
                    dzikeuje za odpowiedz:))kilka razy dziennie przemywam woda utleniona,mam
                    nadzieje,ze niedlugo bedzie ok.
                    Poza tym-to juz a propo s dalekie przyszlosci-nie moge sobie wyobrazic
                    wyjmowania tego kolczyka i wkladania(np jakiegos innego).Nie mialyscie nigdy
                    problemu z trafieniem w 'ta druga dziurke'?bo ja jak to sobie wyobraze,to
                    dreszcze przechodza..;-)
                    • Gość: bisou Re: kolczyk w pepku a solarium IP: *.pl 27.04.02, 22:50
                      :))) wiesz, że ja na początku też miałam takie obawy? Teraz to wspominam ze
                      śmiechem, ale wtedy na samą myśl o wyjęciu tego kółeczka miałam jakieś dziwne
                      przeczucia, ze potem go z powrotem nie włożę... Od dwóch lat już kolczyk
                      wyjmowałam i zmieniałam wiele razy (na początku miałam kółeczko z kuleczką,
                      teraz mam "sztyfcik" zakończony z dwóch stron małymi kuleczkami. Ostatnio
                      szukam czegoś bardziej hmmm... efektownego. Jakiegos małego brylancika, albo
                      małego kamyczka... Ale po zwiedzeniu wielu wielu sklepów nie natknęłam się na
                      żaden, gdzie mieliby duży wybór kolczyków do pępka, jesli już to jakieś ogromne
                      szpetoty.
                      • raisa Re: kolczyk w pepku a solarium 28.04.02, 16:18
                        po Twoim mejlu jestem znacznie spokojniejsza:))naprawde,wciaz trudno mi sobie
                        wyobrazic to zmienianie kolczyka:))a juz o tym mysle,bo czaje sie ,zeby kupic
                        sobie jakis inny ciekawy(ja mam wlasnie sztyft z dwiema kuleczkami)i tez jak na
                        razie nic fajnego nie moge znalesc(oczywiscie sporo czasu jeszcze minie zanim
                        bede zmeiniac).Podobno za granica;w niemczech jest duzy wybor..
                        • Gość: .klamka. Re: kolczyk w pepku a solarium IP: *.pl 29.04.02, 11:33
                          ja wlasnie nosze sie z zamiarem zrobienia sobie kolczyka w pepku, wiec mam
                          pytania natury czysto technicznej.
                          ile taka przyjemnosc kosztuje?
                          a jakie sa pzrecieztne ceny kolczykow?
                          gdzie najlepiej wykonac to w warszawie?

                          pozdrv
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka