Dodaj do ulubionych

buty mi farbują!

01.05.02, 11:03
Wszystkie buty mi farbują. Nie mogę chodzić w jasnych rajstopach do czarnych
pantofelków z czarnym w środku - bo wstyd. Kurczę, smaruję stopy
antyperspirantami, ale to czarne się po prostu wciera! Czy jest jakiś spray,
który by to farbowanie zahamował? Wkurzaja mnie te asekuracyjne ulotki
dołączone do butów w stylu: wyrób farbowany ekologicznie, uwaga - może
farbować.
Obserwuj wątek
    • Gość: mikra Re: buty mi farbują! IP: *.org 01.05.02, 11:42
      bieeedna... współczuję. nie znam sposobu na
      wytłumaczenie twoim butom, że kolorek powinny zachować
      wyłacznie dla siebie. co więcej - wczoraj kupiłam sobie
      skórzane "trepiaste" sandałki - jak mawia moja siostra
      "jezuski". oczywiście na ulotce epistoła, że wszystkie
      buty mogą farbować i nie jest to podstawa do
      reklamacji. moim zdaniem to bzdura. BUTY NIE POWINNY
      FARBOWAĆ. a żeby było weselej - pani ekspedientka
      szybku wrzuciła mi paragon do torby - dopiero w domu
      zauważyłam, że wiedźma napisała, iż nabyłam "obuwie
      domowe - klapki". jutro pójdę zepsuć jej nastrój.
      przecież obuwie domowe ma jakąś mniejszą gwarancję (3
      miesiące chyba). obuwie zwykłe - rok czasu i 3 miesiące
      rękojmi...
      • Gość: kasica Re: buty mi farbują! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.05.02, 15:14
        Zgadzam sie stanowczo - buty farbowac nie powinny! To nie nasze stopy sa winne,
        tylko producenci obuwia. Wszystkie stopy na swiecie sie poca.
        Bedzie moze troche nie na temat - ale niech tam. Mam takie ogolne wrazenie, ze
        z butami jest kiepsko. Naprawde dobre buty, nie niszczace sie w ciagu kilku
        miesiecy, z dobrej jakosci materialow to rzecz rzadka i droga. Taki Gino Rossi
        tez robi buble - jak dotad dwie pary rozwalily mi sie po jednym-poltora sezonu,
        a ta jedna, ktora przetrwala dluzej - ma w srodku czerwona skorke i farbuje na
        potege do tej pory. Jedyna para butow, ktora mi ostatnio nie farbowala, to
        wloskie kozaki, ktore po prostu maja wysciolke w kolorze bezowym - pewnie tez
        farbuje, ale nie widac. I oczywiscie niniejszym po jednym sezonie sie
        rozkleily. Nie wiem, a moze to ja mam takiego pecha do butow?
    • Gość: Karusia Re: buty mi farbują! IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 01.05.02, 12:29
      Ja jakiś czas temu kupiłam buty z czerwoną wkładką,bałam się, że będą farbować
      ale na szczęście nie farbuja. Za to moje letnie sandałki (mają pod piętą taką
      jakby wkładkę z zamszu - idiotyzm), farbują strasznie. Pięty mam czarne jakbym
      w ogóle nie myła nóg :)))
    • Gość: myszka Re: buty mi farbują! IP: 195.216.121.* 02.05.02, 09:20
      Jejka, rozumiem Twój ból , bo mam ten sam problem. Nie znam remedium w
      przypadku sandałków, ale jeżeli chodzi o zkryte buty, to próbowałam:
      a) wkładać do butów cienkie, zwykłe wkładki do butów (gotowe ze sklepu),
      b) wyklejać od srodka np. piętki butów przezroczystą taśmą samoprzylepną,
      c) nosić tzw. noski, czyli mini-pończoszki zakładane tylko na palce - do połowy
      stopy, jakie naszały latem nasze babcie i ciocie do sandałków. Czasmi można
      jeszcze na nie trafic w "staroświeckich" pasmanteriach.
      Na pocieszenie, naprawdę cena butów nie odgrywa zadnej roli w tym czy farbują
      czy nie. Kupiłam sobie miesiąc temu w Alfie poznańskiej pantofeliki czarne
      włoskie za jedyne 550 zł i co - i pierwsze dwie pary rajstop były do
      wyrzucenia, tak cholery farbowały.
      Pozdrawiam serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka