Dodaj do ulubionych

20 lat, jaki krem?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 19:57
nie wiem czy uzywac jeszcze serii dla nastolatek czy juz nie. na wiekszosci
kremow jest napisane ze opozniaja procesy starzenia i likwiduja zmarszczki. a
ktore kremy sa do cery mlodej ale juz nie "nastolatkowej"? szukam kremu
nawilzajacego, pomozecie?:)
Obserwuj wątek
    • Gość: gob Re: 20 lat, jaki krem? IP: *.bater.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.04, 20:08
      ja mam 19, cere normalno-mieszana, a uzywam kremu nivea baby ;P i jak na razie
      bardzo mi dobrze sluzy, skora jest mieciutka, mila i nawilzona :) kremik ma
      swietna konsystencje, wchlania sie blyskawicznie... super :)
      mysle, ze nie warto sobie na razie ladowac na buzke czegos mocniej
      dzialajacego, na to chyba przyjdzie czas od 25+
      zastanawialam sie tez nad nivea creme d'energie czy jakos tak... i complete
      protection, bo slyszalam, ze sa dobre... probowalam garniera podstawy
      pielegnacji, ale byl za tlusty :/
    • smee Re: 20 lat, jaki krem? 16.12.04, 20:11
      A może Nivea Aqua Beauty? Jest milutki, lekki, dobrze nawilża, pachnie
      morzem :)
    • smee Re: 20 lat, jaki krem? 16.12.04, 20:15
      A i jeszcze super jest seria AA Oligovital, taka różowa, właśnie do 20 roku
      zycia.
      • Gość: francuzeczka Re: 20 lat, jaki krem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 20:22
        no wlasnie, jestem ostrozna jezeli chodzi o ladowanie na twarz roznych
        specyfikow dlatego chce cos lekkiego. dzieki dziewczyny:) do tej pory uzywalam
        nivea soft a teraz przerzucilam sie na ziaje nagietkowa.
    • kampysia Re: 20 lat, jaki krem? 16.12.04, 20:32
      Popatrz na swoja cere krytycznie i ocen, czy pora cos zmienic w pielegnacji.
      W wyborze kremu nie powinno kierowac sie wiekiem, tylko potrzebami i stanem
      cery - to jest jedyny i wiarygodny wskaznik.
      • Gość: francuzeczka Re: 20 lat, jaki krem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 21:20
        zabrzmialo powaznie.. kampysiu czy moglabys mi troszke w tym pomoc? powiem ci w
        zarysie jak to bylo z moja buzia a ty mi cos doradzisz, prosze. do lat 16mialam
        cere jak marzenie, idealna, potem w liceum zaczely sie schody i.. pryszcze:(
        zaczelam uzywac serii L'oreal pure, glownie toniku, zel peelingujacy uzywalam
        przez jakis czas i zmywalam go woda przegotowana bo normalna mnie podraznia. w
        wieku18lat wszystko sie ustabilizowalo,cera sie poprawila, potem zaczelam brak
        tabletki anty i w sumie juz nie bylo z cera zadnych wiekszych problemow. teraz
        mam wrazenie ze jest bardziej sucha i wrazliwa niz przedtem ale mam problem ze
        stwierdzeniem dokladnie jaki jest jej rodzaj. czy to mozliwe zeby kiedys byla
        mieszana a teraz jest normalna i miejscami sucha? i co ty na to kampysiu??
        • kampysia Re: 20 lat, jaki krem? 16.12.04, 21:33
          Troche dziwne, zeby ta cala przemiana nastapila tak szybko (bardziej
          prawdopodobne jest to, ze ktos ma cere mieszana w wieku 15 lat i sucha w wieku
          40). Moze masz lekko odwodniona? Stosuj kremy nawilzajace bez skladnikow
          natluszczajacych, myj lekkim zelem i od czasu do czasu nakladaj maseczki
          nawilzajace. I zawsze polecam picie duzych ilosci wody, unikanie kawy, napojow
          gazowanych, alkoholu, no i papierosow. Palisz?
          • Gość: francuzeczka Re: 20 lat, jaki krem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 21:50
            nie pale i nigdy nie palilam. nie mowie ze mam sucha cere ale sa na niej takie
            suche miejsca, nie wiem czy wiesz o co mi chodzi. golnie cere mam ladna i nie
            mam z nia wiekszych problemow. uzywam podkladu tylko w zimie i na jesieni, w
            lecie jest idealnie,szybko sie opala. wiele osob pyta czy mam podklad czy nie bo
            mam taka ladna buzie:) teraz po prostu nie wiem czym ja pielegnowac, nie moge
            myc zwykla woda. najgorsze jest to ze nie bardzo wiem jakie kosmetyki dobierac
            tzn do jakiej cery. najczesciej wybieram do normalnej i wrazliwej. moje
            kosmetyki do pielegnacji to mleczko do demakijazu, tonik i krem. czy mozesz
            jakos konkretnie okreslic moja cere?
            • kampysia Re: 20 lat, jaki krem? 16.12.04, 22:06
              Masz cere absolutnie normalnie i ciesz sie nia :) Mysle, ze twoja pielegnacja
              jest sluszna. Uwazaj tylko, zeby mleczko wybierac do cery wrazliwej, ale nie
              suchej, bo zatka ci pory i nabawisz sie krostek. W ogole nie przekarmiaj cery,
              lekki krem-zel ci wystarczy (koniecznie z filtrem min. 15).
              Piszac "suche miejsca" masz chyba na mysli miejsca normalne, z ktorymi nic sie
              nie dzieje (suche luszcza sie, ciagna i pierzchna). Bardzo dobrze, ze tak masz.
              Mozesz juz zaczac stosowac krem-zel pod oczy, polecam ci AA Plus Eye Perfect
              lekki krem kojaco-nawilzajacy na dzien (stosuj go tez na noc). Dobrze jest
              zapobiegac, a ten krem jest w sam raz na poczatek.

              Pozdrawiam :)
              • Gość: francuzeczka Re: 20 lat, jaki krem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 22:20
                dziekuje ci kampysiu:) czyli nie musze nic zmieniac, mam jeszcze ostatnie
                pytanie, czy mozesz mi podac przykladowy krem i np tonik ktory polecasz. czy
                uwazasz ze lepiej stosowac kosmetyki z jednej serii, jednej linii pielegnacyjnej
                ? co sadzisz o kremasz polecanych wyzej przez inne forumowiczki? obawiam sie
                jednak ze te "suche miejsca " sa naprawde suche:( po nalozeniu podkladu po
                jakims czasie(zwykle pod koniec dnia) sa takie luszczace sie miejsca, sa one
                malenkie i zawsze te same:( dziekuje ci za rady bardzo bardzo :* !
                • Gość: jumbala Re: 20 lat, jaki krem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 22:30
                  Przepraszam ze sie wtracam, ale moze po prostu zafunduj sobie krem garniera
                  podstawowa pielegnacja na noc- swietnie odzywia nawilza...ja sie pozbylam
                  wlasnie takich suchosci tym kremikiem i nic mi nie zatykal...koszt max 15zl:)
                  • Gość: francuzeczka Re: 20 lat, jaki krem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 22:33
                    podstawowa pielegnacja ale z jakiej serii i do jakiej cery bo wiem ze sa rozne.
                    np seria do wrazliwej cery zawiera roze ktora bardzo uczula moja mame i mam
                    powody podejrzewac ze mnie uczulilaby takze. napisz jaka to seria ok?
                    • Gość: jumbala Re: 20 lat, jaki krem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 23:06
                      Wiez co na kremie mam tylko podstawowa pielegnacja, o ile pamietam to nie bylo
                      tam dodatkow rozy czy lopianu, to jest odzywczy krem na noctaki zielony z bialym
                      - musisz w sklepie spojrzec.
                      Co do uczulenia wiesz ja jestem bardzo wrazliwa a ten mnie nie uczulil- fakt
                      kremy na dzien byly na granicy akceptacji przez moja skore i nie sprawdzaly sie.
                      Jesli Twoja mame uczulil to postaraj sie go najpierw przetestowac, ale wiesz ja
                      mam wrazenie ze serie do cery wrazliwej najczesciej uczulaja- ja mam takie
                      doswiadczenia. No nie wiem nic na sile- jest mnostwo innych kremow
                      odzywczych....chociaz ten wydaje sie naprawde dobry, ale ja czesto klade
                      maseczki na twarz i piling robie- chyba bardziej na tym bazuje ostatnio- wlasnie
                      moge polecic tez swietnie odzywiajaca maseczke slodkie migdaly dax cosmetics
                      koszt 1,50 to mozesz przetestowac z czystym sumieniem:)
                      A co do kremu ...sama musissz zdecydowac....
                • kampysia Re: 20 lat, jaki krem? 16.12.04, 22:30
                  Jezeli te miejsca sa naprawde suche, nakladaj na nie na noc cienka warstwe
                  maseczki nawilzajacej zamiast kremu (tak ze 3-4 razy w tygodniu).
                  Wydaje mi sie, ze do cery normalnej jest wiele dobrych kremow i tonikow. Ja mam
                  cere mieszana, uzywam roznych kosmetykow, a kremu do twarzy nie kupilam sobie
                  od roku (zyje na probkach, akurat moja skora jest niewrazliwa i dobrze sie tak
                  czuje - inna sprawa, ze mam probki Kiehl's 10ml, ktore zuzywam b. dlugo).
                  Nie stosowalam bardzo wielu kremow polecanych przez inne forumowiczki, dlatego
                  nie chce sie wypowiadac na ich temat. Ciekawe sa linki podane przez jedna
                  forumowiczke, Juste_79, dotyczaca skladnikow, ktore zatykaja pory. Zajrzyj i
                  dowiedz sie, ktorych skladnikow powinnas unikac, aby nie pogorszyc stanu skory,
                  a jej pomoc (ja sama duzo sie dowiedzialam):

                  www.zerozits.com/Articles/acne_detective/article6.htm#inglist
                  www.basiaandcarol.com/Acne-3.htm
                  Aha, uwazam, ze lepiej chyba jest uzywac kosmetykow z jednej linii
                  pielegnacyjnej. Jest wieksze prawdopodobienstwo ich skutecznosci, bo skladniki
                  moga sie uzupelniac. Ale wiem, ze zdania na ten temat sa podzielone.

                  Pozdrawiam serdecznie. Podoba mi sie, ze troszczysz sie o skore, zanim pojawia
                  sie jakies problemy:) Polecalabym jeszcze regularne lykanie witamin, wedlug
                  mnie najlepsze sa Vita Fem firmy Puritan's Pride.
                  • Gość: francuzeczka Re: 20 lat, jaki krem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 22:36
                    hmm.. wlasnie jezeli chodzi o te "grozne"skladniki to mam pewien problem.
                    wyczytalam ze parafinum liqidum(mineral oil)to jeden ze skladnikow ktorego
                    powinno sie unikac. a ja jeszcze nie znalazlam kremu ktory by go nie zawieral!
                    nivea, ziaja itp. :/
                    • kampysia Re: 20 lat, jaki krem? 16.12.04, 22:43
                      Wlasnie na jednej z tych stron jest podane, ze mineral oil wcale nie zatyka
                      porow (dostal 0 w skali 0-5). Moze te dwie nazwy to dwa rozne skladniki? Ja mam
                      probki dwoch kremow z filtrami (bardzo fajnych), ktore tego nie zawieraja.
                      Jeden to Biotherm UV Protect SPF 23, emulsja detoksyfikujaca rozswietlajaca,
                      ktora neutralizuje zle dzialanie czynnikow srodowiskowych. Drugi to krem
                      Kiehl's Ultra Protection Water-based Sunscreen Lotion SPF 25, lekka emulsja do
                      twarzy (i tez do ciala) dla cery tlustej (mam probke, bagatela - 30ml!!!).
                      • Gość: francuzeczka Re: 20 lat, jaki krem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 22:48
                        to to samo tylko nazwa lacinska i ang. zdania na te temat sa podzielone ale
                        wiesz nie spodziewalam sie ze maslo kakowe czy slodkie migdaly sa zaliczane do
                        tych "zlych".
                    • kampysia Re: 20 lat, jaki krem? 16.12.04, 22:45
                      Chyba tez zel do twarzy z filtrem 15 Clinique nie zawiera tych skladnikow, ale
                      pewna nie jestem.
                      • frrancuzeczka Re: 20 lat, jaki krem? 16.12.04, 22:56
                        zalogowaam sie!!:) dziekuje kampysiu za wszystkie rady:) slodkich snow!
    • Gość: lovelka Re: 20 lat, jaki krem? IP: *.teonet / *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.04, 23:37
      Zgadzam się z poprzedniczkami,ale mam zastrzeżenia co do tych witamin. Uważam,
      ze jedynie w okresie gdy jest mało warzyw i owoców a także w czasie choroby
      powinno się łykać witaminy. Jak organizm jest przyzwyczajony do przyjmowania
      witamin w gotowej postaci to póżniej ma problemy z ,,wychwytywaniem" go z
      pokarmów. Poza tym słyszałam, że np. witamina A w takich preparatch zbudowana z
      identycznych cząsteczek podczas gdy w naturalnej postaci nigdy tak występuje-
      zawsze ma rózne cząsteczki. Nie jestem lekarzem, ale uważam że najlepsze jest
      racjonalne odżywianie. Chyba dosyć mamy chemii w codziennym życiu.
      • kampysia Re: 20 lat, jaki krem? 16.12.04, 23:49
        Masz czesciowo bardzo dobre podejscie. Ja sie zdrowo odzywiam i tez mam
        sceptyczne podejscie do niektorych chemicznych srodkow.
        Tyle ze ja nigdy nie choruje, wiec innych tabletek poza witaminami i pigulkami
        antykoncepcyjnymi moj organizm nie dostaje (no, moze 1 aspiryne w roku na jakis
        okazjonalny bol glowy). I moze dlatego tez, ze wciaz mu dostarczam witamin -
        glownie w postaci naturalnej - zaden wirus mnie nie chwyta i dawno zapomnialam,
        co to bol gardla i katar. A w tych tabletkach, ktore polecam, wszystkie
        skladniki sa tak dobrane, aby uzupelnialy ewentualne niedobory (kazdej z nas
        zdarza sie raz na jakis czas zjesc za malo warzywek w ciagu dnia), ale nie
        przeciazaly organizmu - sa w zbyt malych dawkach, aby dawaly spektakularne
        efekty - maja raczej wywierac dlugotrwaly pozytywny skutek - nie dopuscic do
        niedoborow.
        Nie polecam jakichs skoncentrowanych, pojedynczych witamin, mozna latwo
        przedobrzyc i doprowadzic do niedoboru innych, czy do wystapienia roznych
        dolegliwosci (np. nadmiar wapnia powoduje wyplukiwanie magnezu, nadmiar wit.A -
        luszczenie skory). Zreszta takie powazniejsze zapotrzebowanie na witaminy
        trzeba skonsultowac z lekarzem.
    • Gość: Kasia Pomóżcie 21-letniej tłustej trądzikowej cerze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 23:38
      Mam 21 lat i cerę tłustą z mnóstwem zatkanych porów i mnóstwem pryszczy,
      dodatkowo ostatnio po stosowaniu kremu Clerasil cera zrobiła się strasznie
      sucha na policzkach i na brodzie. Stosowałam różne antybotyki na trądzik i nic
      nie pomaga. Do dermatologa nie chce iść bo ostatnie wizyty kończyły się
      przepisywaniem preparatów które pogarszały stan cery zamiast polepszać.
      Słyszałam że do mojej cery powinno sie stosować krem do cery normalnej lub
      nawet suchej gdyż on spowoduje że skóra nie bedzie produkować dużej ilości
      substancji natłuszczajacych co spowoduje zmniejszenie trądziku, czy to może być
      prawdą?
      • justa_79 Re: Pomóżcie 21-letniej tłustej trądzikowej cerze 23.12.04, 11:50
        kremów do cery suchej nie polecam, bo mnie one nie służą nawet przy cerze
        mieszanej. ale zamiast wysuszających kremów matujących czy antybakteryjnych
        stosuj po prostu dobre kremy nawilżające.
        • aureliana Re: Pomóżcie 21-letniej tłustej trądzikowej cerze 23.12.04, 12:17
          polecam iwostin, z filtrem, nawilzajacy (do cery odwodnionej)
          ksoztuje zaledwie 20pare zlotych, a cuda zdzialal u mnie; cera jest miekka,
          jakby' pudrowa', nawilzona (nie wiem why wczesniej myslalam, ze jak mam cere
          tlusta to nie moge uzywac kremow nawilzajacych).
          goraco polecam, nie dosc, ze tani, skuteczny, to jeszcze filtry ma:))
          aha, na poczatku mi troszke zatykal pory i tworzyly sie zaskorniki, ale
          maseczka lirene albo avonu raz w tygodniu wsjo zlatwila
    • Gość: asiek_asiekowaty to ja mam inaczej... :/ IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 23.12.04, 12:26
      Policzki mam normalne, T mam tłuste, z tym, że najbardziej widoczne pory mam
      nie na samym nosie, ale na powierzchni od nosa w strone policzków (tak do linii
      oczu), nataomiast nagorsze mam czoło, ktore odkąd pamiętam jest kaszkowate.
      Składa sie z mnóstwa maluteńkich grudeczek w kolorze skóry, które są widoczne z
      bliska - tak, jakbym właśnie zamaist porów miała te grudeczki. No i czasem z
      tego rozwija się jakiś pryszcz, ehh. Nie lubię żadnych
      kosmetyków "wacikowatych" (mleczek i toników), cała moja pielęgnacja to coś do
      oczyszczania z wodą (od dłuższego czasu płyn do higieny intymnej) i to 2-3 razy
      dziennie, następnie krem jakiś nawilżający (zawsze na dzień, na noc nie
      zawsze), no i peeling raz na czas, jak akurat stwierdzę, że potrzebuję. Zawsze
      używałam podkładu, korektora i pudru - bo przeważnie zawsze miałam coś do
      ukrycia, ostatnio jednak tylko Dermacol miejscowo jako korektor i puder. No ale
      ta kaszka na czole... Nie wiem, skąd ona, czmeu cały czas jest i jak się jej
      pozbyć? :/ Chciałabym miec takie same wrażenia dotykowe dotykając czoła, co
      policzków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka